Strona 3 z 6

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 05-02-2018, 15:43
przez Tri123
I jaki rower kupiłeś?

1. Plusy lepszego to zwift czy regulowany automatycznie opór. Ja mam trenażer ktory łączy sie z Garminem, co pomaga przy interwałach - trenażer pokazuje prędkość czy Waty i masz caly trening w aplikacji.

1c - triathlonowe bardzo łatwo sie zaklada w strefie zmian i to jest ich jedyny plus. Minus to cena i ze jest w nich zimno poza sezonem.

1d nie

2 tak. Warto w 1000%

Mozesz krecic na normalnych kołach. Chyba ze masz jakies super karbonowe :)

Licznik nie jest przydatny jak masz zegarek

A jak tam treningi?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 05-02-2018, 18:07
przez Talon
@Tri dzięki za odpowiedzi, doceniam
Canyona cf10 aero. Więcej sprzętu niż talentu :)
Treningi, póki co 7x w tyg. 3x pływanie (2x lekcje z grupa nauki pływania, ale mała) po dwa razy rower (póki co stacjonarny) i dwa razy bieganie.
Na dany moment robię to na wyczucie, z biegania mam jakiś plan który był spoko pod HM wiec to dalej wykorzystuje.
Mam tez Biblię i docelowo chce wykorzystywać treningi stamtad, chyba ze w międzyczasie znajdę coś lepszego. Planuje tez dołożyć jeszcze raz bieganie i raz rower (9 treningow i na takiej liczbie pozostanę tylko w międzyczasie bardziej to ustrukturyzuje)
Mam karbonowe wiec pytanie czy te dedykowane koło załatwi sprawę? Na fitting się wstępnie umówiłem.
Wszelkie komentarze miłe widziane. :)

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 05-02-2018, 18:36
przez Tri123
Piękny rower! Gratulacje!

Ja bym jednak kupił tanie używane kolo na tył zeby na nim krecic.
Tylko zwróć uwage na kasetę jaka masz i jaka bedzie w tym kole. Do 300zl powinieneś cos znalezc. Dojdzie Ci jeszcze opona pod trenażer.

Ja w pierwszym roku tez robilem 9 treningów - 3 x plywanie, 4 x bieg i 2 x rower


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 05-02-2018, 21:47
przez Czeskom
Piękny rowerek, gratki.
Na co dzień kupiłbym zwykle kolka; nieraz ludzie pozbywają sie przyzwoitych zaraz po kupnie roweru; za 400-600 solidny komplet mozna trafic

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 06-02-2018, 09:11
przez weekendowy
śliczna maszyna!!!! Oby Ci służyła!!!

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 06-02-2018, 09:54
przez Talon
Dziękuje Panowie,
ok zerknę na koła sprzedajacy mial fulcrumy za 500 do tego roweru, warto?

@weekendowy właśnie oglądałem Twoj dziennik - mega zazdrocha pływania ;)

Zapomniałem jeszcze o jednej rzeczy... (zabija mnie te koszty) - lemondce
Pytanie czy brać pierwssza (mogę używke za ok 200 zł), czy ta druga niby karbon i lżejsza, ale firma chyba krzak :)
http://skleprowerowy.bydgoszcz.pl/index ... =660#intro
http://allegro.pl/przystawka-czasowa-le ... 59319.html

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 06-02-2018, 11:16
przez MateuszP
Jeżeli wybierasz się na fitting to nie kupuj w ten sposób lemondki a lepiej na miejscu podczas fittingu.

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 08-02-2018, 11:12
przez Talon
Dzięki,
ok wstrzymam się do fittingu z rzeczami, chociaż używki (poza butami i spodenkami :D ) z reguły można złapać taniej w lepszej jakości.

Jeszcze pytanko w jaki sposób profilaktycznie chronicie się od kontuzji? Najbardziej obawiam sie o kolana, z którymi kiedys miałem problem i nawet po ok 3 tygodni treningu codziennie juz je lekko czuje.,

Maści, fizjo, nie wiem rozicąganie, rolowanie?
Dzięki

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 08-02-2018, 12:07
przez weekendowy
Talon napisał(a):Jeszcze pytanko w jaki sposób profilaktycznie chronicie się od kontuzji? Najbardziej obawiam sie o kolana, z którymi kiedys miałem problem i nawet po ok 3 tygodni treningu codziennie juz je lekko czuje.,

Maści, fizjo, nie wiem rozicąganie, rolowanie?
Dzięki


Wszystko co wymieniłeś plus dorzuć kontrolę intensywności treningów do aktualnych możliwości....lepiej zrobić mniej niż potem bujać się z problemem

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 08-02-2018, 15:23
przez Triadek
Gratuluję sprzętu, świetna maszyna :)

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 12-02-2018, 17:48
przez paulsen
Talon napisał(a):Dobra zmieniam zatem koncepcje, przekonaliście mnie i kupię rower.
Nie wiem, czy temat może ozstać tutaj, czy powinieniem założyć w sprzęcie.

182cm i 82kg wagi.

Chce aby rower był uniwersalny i mógl mi służyć poprzez przygotowania, starty, a także ew. wyjazdy w góry, a więc używana szosówka z lemondka.

Budżet 6k +/- 1k. (oczywiscie jeżeli trafi się okazaja za mniejszą kasę to b. chętnie)

Canyon Endurance al. 7?
Merida Reacto 5000?
Nie wiem, czy moge tu wklejać linki do aukcji (w zasadach nie widzę zakazu)?


Witam
proszę podać długość wewnętrznej strony nogi, zmierzoną tak jak pokazujemy tutaj:
https://www.rosebikes.pl/zawiera/pomoc/ ... k-zmierzy/

być może byłaby szansa na dobry karbon o sportowej geometrii:
https://www.rosebikes.pl/article/rose-c ... id:2703763

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 13-02-2018, 09:47
przez Alex
Cześć Talon. Kozacki rowerek gratuluję!

Pisałeś ,że szukasz czasówki a kupiłeś szosę. Teraz z szosy będziesz robić czasówkę. Summa summarum wyjdzie Cię to drożej niż gdybyś rower czasowy kupił od razu. W dodatku pozycja nie będzie taka jak na rowerze czasowym. Wiesz ,że prawie robi wielką różnicę.

Zostaw rowerek takim jakim jest pojeździj sezon , wystartuj kilka razy i zobacz czy triathlon to coś co chciałbyś robić.
Jeśli Ci się spodoba to się określ czy chcesz startować na imprezach z draftingiem czy bez. Jeśli bez bez to szukaj roweru czasowego!

Już sam fitting może Cię drogo kosztować :
- fitting 400-500 zł ?
- lemondka - załóżmy 300zł - ale zwróć uwagę na to ,że w rowerze szosowym miejsca do montażu lemondki nie ma za dużo. Te tanie lemondki nie mają dużego zakresu regulacji będzie Ci ciasno i niewygodnie - wiem z autopsji
- sztyca pod siodełko - ok 400zł - jeśli nie dasz rady przesunąć siodełka wystarczająco mocno do przodu czeka cię zakup ujemnej sztycy - wiem z autopsji
- siodełko - jeśli dotąd dupa cię nie gniotła to przy pozycji czasowej może cie gnieść. Często ludzie zmieniają siodełko po instalacji lemondki i przesunięciu pozycji do przodu
- mostek - być może trzeba będzie wymienić mostek ,żeby uzyskać dobrą pozycję.

U mnie wyglądało to tak:
rower 4900 - merida race lite 903 na tiagrze
sztyca 440
lemondka 390
kierownica 390
manetki 410
klamki 300
dodatki 100
fitting 400

suma 7330

Po sezonie w wertykalu były Cervelo P2 za 7000zł.

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 13-02-2018, 10:50
przez kajet
Alex napisał(a):U mnie wyglądało to tak:
rower 4900 - merida race lite 903 na tiagrze
sztyca 440
lemondka 390
kierownica 390
manetki 410
klamki 300
dodatki 100
fitting 400

suma 7330

Po sezonie w wertykalu były Cervelo P2 za 7000zł.


Wiesz, do Twojej argumentacji trudno mieć zastrzeżenia (co najwyżej w detalach), natomiast kolega chyba nie należy do oglądających każdy grosz - sądząc po tym, jaki wybrał rower i jak mało mu to zajęło czasu :)

Moim zdaniem odpowiednikiem tego Canyona w świecie czasówek jest coś lepszego niż Cervelo P2. (Ja osobiście bym Cervelo P2 brał niczym poseł Petru posłankę Schmidt, szczególnie za 7 tys. zł, ale ja to ja).

Poza tym jak już mówimy o oszczędzaniu kasy, to niemałe znaczenie ma to, czy szosa nie będzie miała przypadkiem podwójnego zastosowania. Może da się takiego Canyona jako tako, bez przesadnie agresywnej pozycji, sfitować przy dokupieniu jedynie siodełka i lemondki. Wtedy, wiadomo, zdejmujesz lemondkę, cofasz siodełko lub wymieniasz na szosowe i jedziesz z kumplami w góry.

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 13-02-2018, 11:24
przez Czeskom
dokładnie, ja zrobiłem tak jak Kajet prawi i jestem bardzo zadowolony; owszem, myślę o czasówce, ale to dopiero jak noga będzie lepiej podawała i zmiana roweru przyniesie wymierne korzyści.
Teraz mam tak, że mam dwa komplety siodełek ze sztycami i w kilka sekund zamieniam siodełko (bez bawienia się w regulacje na relingach), motaż lemondki trochę dłuższy, ale to też kilka śrubek i np. na majkadays jadę w sobotę w pozycji czasowej, a na niedzielę już mam górala :)

Re: Cześć wszystkim - prośba o pomoc

PostNapisane: 14-02-2018, 15:04
przez Talon
Alex napisał(a):Cześć Talon. Kozacki rowerek gratuluję!
Po sezonie w wertykalu były Cervelo P2 za 7000zł.

Hej, dzięki też mi sie podoba, dodatkowo dzięki za dokładne rozpisanie kosztów, to bardzo pomocne.
Teraz nie widzę już tych Cervelo. :(
Alex napisał(a):Już sam fitting może Cię drogo kosztować :
- fitting 400-500 zł ?
- lemondka - załóżmy 300zł - ale zwróć uwagę na to ,że w rowerze szosowym miejsca do montażu lemondki nie ma za dużo. Te tanie lemondki nie mają dużego zakresu regulacji będzie Ci ciasno i niewygodnie - wiem z autopsji
- sztyca pod siodełko - ok 400zł - jeśli nie dasz rady przesunąć siodełka wystarczająco mocno do przodu czeka cię zakup ujemnej sztycy - wiem z autopsji
- siodełko - jeśli dotąd dupa cię nie gniotła to przy pozycji czasowej może cie gnieść. Często ludzie zmieniają siodełko po instalacji lemondki i przesunięciu pozycji do przodu
- mostek - być może trzeba będzie wymienić mostek ,żeby uzyskać dobrą pozycję.

Tutaj rzeczywiście odpowiedzią jest to co napisał @kajtek:
kajet napisał(a):Poza tym jak już mówimy o oszczędzaniu kasy, to niemałe znaczenie ma to, czy szosa nie będzie miała przypadkiem podwójnego zastosowania. Może da się takiego Canyona jako tako, bez przesadnie agresywnej pozycji, sfitować przy dokupieniu jedynie siodełka i lemondki. Wtedy, wiadomo, zdejmujesz lemondkę, cofasz siodełko lub wymieniasz na szosowe i jedziesz z kumplami w góry.

Byłem już na wstępnych oględzinach u fittera, żeby sprawdzić czy w ogóle rower jest "fitowalny" pode mnie i z tego co się orientuje z dodatkowych kosztów będzie wymiana siodełka (jakieś 5 stów) i ew lemondka, podobno tutaj mogę nabyć nawet używkę.
Zobaczymy jeszcze jak z mostkiem. Sztycę zostawiamy (szczególnie, ze to canyon i są dość specyficzne)

Dodatkowo co do tego Canyona pojawia sie problem, bo o dziwo właścicielowi odpadła blaszka ktora jest doczepiona na dolnym trójkącie gdzie znajduje się np numer seryjny roweru. Wygląda to conajmniej dziwnie. Jak napisałem do Canyona to twierdzą, że nie było sytuacji, żeby komuś to odpadło, aczkolwiek dostąłem teraz ten nr od właściciela więc zobaczymy.
kajet napisał(a):Wiesz, do Twojej argumentacji trudno mieć zastrzeżenia (co najwyżej w detalach), natomiast kolega chyba nie należy do oglądających każdy grosz - sądząc po tym, jaki wybrał rower i jak mało mu to zajęło czasu :)

Niestety tutaj chciałbym bardzo, ale nie do końca mogę się zgodzić :-\ . Rower musiał sie podobac i rzeczywiście chiałem to zrobić szybko, bo fitting, kupno trenażera, wszystko też trwa i przygotowania sie odciągają.