kalendarz triathlon

Dzień dobry i takie tam ...

Jesteś tu nowy? Tutaj znajdziesz zasady pisania postów i możesz się przywitać! Dodatkowo jeśli masz jakieś pytania i nie wiesz od czego zacząć swoją przygodę z triathlonem to miejsce jest dla Ciebie.

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez Kobieta » 29-03-2018, 19:41

Super fota Olesia! Wygląda jakbyś głową podtrzymywała głaz żeby nie spadł :D . Uwielbiam takie klimaty.

Świetne to Twoje bieganie, kilka km w tempie 4.40 treningowo to dla mnie poza zasięgiem (wierzę, że na razie :D ). Od poniedziałku zaczynam swoje interwały, na początek 6 x 400 w tempie 4.50, a potem co tydzień wydłużam te szybsze odcinki i będę próbowała dojść do 1 km. W sumie to chyba podobnie wyjdzie jak u Ciebie.

A jutro drugi raz dosiadam swojego jednośladu :D no niestety muszę przyznać, że nie jest jakiś zachwycający, kierowałabym się podobnymi kryteriami jak Ty :D. No powiedzmy, że miłość od drugiego wejrzenia. Główny zarzut - nie jest czerwony :D . Ale jak tylko na niego pierwszy raz wskoczyłam to poczułam, że jest idealny dla mnie, bardzo komfortowy, a teraz jak tak mu się przyglądam to wydaje się wcale nie taki brzydki :D .

Wkurza mnie moja lewa połowa ciała X( jakoby nauczyłam się podczas pływania oddychać na dwie strony, ale po lewej czuję, że to kompletnie nie to, tonę i spowalnia mnie. Zrobiłam sobie taki ciekawy mały teścik - jedną długość basenu na maxa oddychając tylko na lewą i to samo tylko na prawą. I co sie okazało - płynąc z oddychaniem na prawą oddech pobierałam zupełnie intuicyjnie co 4 ruchy, a oddychając na lewą co 2. Zastanawiam się czy nie odpuścić sobie tych trzech ruchów i nie oddychać co 4, no ale to już wymusza (chyba) szybsze, a tym samym bardziej męczące machanie łapami 8-| . Jak z tym u Ciebie, jak oddychasz i jak to czujesz?
Avatar użytkownika
Kobieta
 
Posty: 84
Dołączył(a): 01-02-2018, 20:32

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez Kobieta » 30-03-2018, 07:24

Z tym podobieństwem interwałów to mam na myśli odcinki biegane szybko i przerwy, nie obrażaj się :D .

Dziwne sny przeszły? Ja snów nie miewam, ale co jakiś czas prześladuje mnie jakaś natrętna myśl, przed kupnem roweru była to obsesja pt. "nie umiem jeździć, zabiję siebie i ludzi :-o ". Teraz (myśl występuje szczególnie podczas męczącego treningu) "po co to wszystko, pewnie zapomnę kasku, nie przypnę numeru, pojadę w inną stronę i mnie zdyskwalifikują :-o ", jeszcze wcześniej miałam natręctwo myśli nt. jaj pasożytów w jeziorze, na razie uśpione, ale jak przyjdzie do treningów w jeziorze to pewnie wróci ze zdwojoną siło :ymsick:
Avatar użytkownika
Kobieta
 
Posty: 84
Dołączył(a): 01-02-2018, 20:32

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez olesia » 30-03-2018, 10:45

O cześć! Myślałam, że wpadłaś w wir świątecznych przygotowań :)
Ja jestem nietypową panią domu - robię niezbędne minimum w domu by mieć maximum na trenowanie :0

Góry kocham, wspinałam sie kiedyś, przed dziećmi - teraz cieżko no bo mam daleko - z Gdyni w Tatry trochę jest :) Bywamy i tak co roku, teraz z racji treningów będę we wrześniu. Ma to jednak wymiar lżejszy.


Z pływaniem - oddycham na 3. Jestem leworęczna i lewą ręką widzę robię mocniejsze pociągnięcie :) Trochę skręcam - tego się boję w jeziorze. Przestałam pływać z bojką bo mi zwyczanie przeszakadza i widze, że zwalniam z nią. Pracuję mocniej nogami, no i bez bojki jakoś o równowagę łatwiej.
Co do oddychania na 4 - mój trener czasem daje ćwiczenia żeby oddychać na 3-5-3-7 oddechów na jedną długość basenu - no i to na maxa męczące. te 7 oddechów to robię ledwo ledwo. Myślę , że trzeba chyba znaleźć swój rytm - kiedyś oddychałam co 2, ale teraz to za często dla mnie.
Mnie przeraża, jaką ta woda będzie miała tempereturę w maju, jak teraz śnieg i mróz. Kurde, morsem nie jestem :) Se chyba takie skarpety kupię i łapawice.

We wtorek zrobiłam sobie na maxa szybki bieg dla mnie - 2 km miałam ok 3,9! Szok normalnie. Tyle, że do końca dnia byłam dętka i 2 dni kolano bolało :) Musiałam odpuścić co nieco.

Przeraża mnie, że tak mało robię roweru - a w zasadzie tutaj najwięcej się zyskuje chyba na czasie. Maxymalnie to 30 km jadę, zwalam to na pogodę :) Na trenażer wsiadam - 2 odcinki "Zmienników" se oglądam i umieram :) Wydaje mi się, że mąż mi ustawił jakoś pod góre trenażer bo ciężej mi na nim niż na dworze. Drań, specjalnie tak zrobił a ja nie umiem zmienić.

W ogóle piankę masz? Ja mam dwie - jadną se z decathlonu kupiłam w promocji, potem sie naczytałam , że słaba i w ogóle na cieplejszą wodę. To kupiłam drugą - jakąś Chellenge , ale nie miałam okazji wypróbować w wodzie.
Avatar użytkownika
olesia
 
Posty: 347
Dołączył(a): 23-11-2017, 13:05

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez olesia » 30-03-2018, 10:53

Co do stresu - ja się boję, że nie znajdę roweru w tym szeregu (choć jak wyleze z jeziora, to mój czarnulek będzie jedyny na postoju czekał i go zobacze ) Też sie boje, że za długo te przebierania będą trwały, ze mi pianka ugrzęźnie na nodze.
Próbowałam idiotka wskoczyć w buty przypięte - dobrze, że zęba mam całe :) No cóż buty ubiorę na lądzie i bedę w nich leciała z rowerem - nie są jakieś niewygodne.
Inny stres - soczewka mi wyleci z oka - nosze kontakty i dostane w łeb od kogoś i na ślepo popłyne :)

A zapomniałabym - przebicie dętki - sorry, nie umiem. może opanuję sztukę, choć wątpię.
Ech, tych pytań coraz więcej.
Avatar użytkownika
olesia
 
Posty: 347
Dołączył(a): 23-11-2017, 13:05

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez Kobieta » 31-03-2018, 12:14

Tak oczywiście, u mnie przedświąteczna krzątanina - musiałam iść dodatkowo na basen bo w święta zamknięty :D i parę innych tego typu zagadnień ogarnąć :D . Gospodyni domowa ze mnie jak Ty, nie przymierzając :D .

Pianki nie mam, ale mój trener od pływania wypożycza więc pewnie z tej opcji skorzystam. Chociaż jak liczę trzy starty w planach, bo jeszcze w pierwszej połowie czerwca jakiś super sprint na próbę chciałabym obskoczyć, kilka wyjść na jezioro to już wyjdzie mi kupno swojej pianki.

Oddech na 7 powiadasz, spróbuję, ale jak już więcej nic nie napiszę to się nie gniewaj, znaczy się utopiłam :D .

Daj spokój z rowerem, co z tego, że nie jeździsz skoro ciśniesz na trenażerze (ha ha no rzeczywiście fajnie brzmi :D ) i to jeszcze mocniej niż na zewnątrz.

Kurde, chyba nie powinnyśmy się dzielić swoimi obawami, bo w ogóle nie myślałam o dętce, a teraz i mnie naszło :-o

W góry mam z pół drogi bliżej :D za trzy tygodnie jadę do Szczawnicy :D i tak generalnie 2-3 razy w roku staram się bywać .
Załączniki
na Rysy.jpg
Z ostatniej wyprawy na Rysy :D
Avatar użytkownika
Kobieta
 
Posty: 84
Dołączył(a): 01-02-2018, 20:32

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez olesia » 31-03-2018, 21:30

Super fotka, góry kocham!!! Ach, by człowiek sie powspinał a tu jakieś interwały, przebierzki i inne trenażery :)
No nic, człowiek sie zapisał, znajomi i rodzina kibicują i dopytują to głupio tak zrezygnować. Choć chwile zwątpienia mam, oj mam.

U nas chyba z okazji świąt było ekstra pływanie 1h 15 min :) żal nie skorzystać. Przeważnie to 45 min, w weekendy 1 h rano.
No i byłam, ok 2,3 km przepłynęłam. Wieczorem coby Oleńka nie siedziała bezczynnie przed TV oczywiście godzinka na trenażer.

Wieczorem sms od trenera czy rano będę na basenie. Kurde, miało nie być. Nikt nie deklarował się z grupy, że idzie.
Poszłam i to był błąd. Umęczona, niedospana, w płucach jeszcze ten basen czuję, nogi po rowerze takie se.
Niestety, 41 lat to nie 21 - regeneracja musi być dłuższa. Trener wymyślił se test na 400 m - po jakiś tam już ćwiczeniach. Wyszedł słabo.
Trener jednak zauważył 2 dość duże błędy przy odepchnięciu - może to ten myk, który pozwoli mi jednak choć trochę przyspieszyć.

Te oddechy na 7 poćwicz najlepiej na początku basenu. Potem już przy zmęczeniu trudno. Nie utoniesz. dasz rade :)

A co to za super sprint? To mniej niż 1/8?
Ja mam bekę z tej nazwy - tak sprint, kurde dla mnie to nie będzie sprint. :)

Miłych świąt i jedzenie węglowodanów czy to co tam sie powinno jeść :)


ps. Moja postać w miejscu, gdzie startuje z Gdyni Ironman 70.3
Załączniki
morze ok.jpg
Avatar użytkownika
olesia
 
Posty: 347
Dołączył(a): 23-11-2017, 13:05

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez weekendowy » 01-04-2018, 05:22

olesia napisał(a):Co do stresu - ja się boję, że nie znajdę roweru w tym szeregu

Przywiąż do stojaka przy Twoim stanowisku w strefie jaskrawą reklamówkę, jak się spotkamy na zawodach to będą dwie....ja używam różu hebe...zawsze trafisz do roweru....
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez kajet » 01-04-2018, 08:08

@olesia
Kobieta ze zdjęcia ma 41 lat? :O
I nie słuchaj tego syfiarza @weekendowy-ego ;) no chyba że będzie to reklamówka z Biedronki ;)
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2566
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez olesia » 01-04-2018, 21:16

Dzięki weekendowy, może zaznaczę - fajny pomysł, choć z moim pływaniem pewnie będę ostatnia i po kłopocie.

Kajet, no tak pesel nie kłamie :) jeden plus, że Angelina Jolie jest ode mnie jednak starsza :) (sport chyba konserwuje jednak)
Avatar użytkownika
olesia
 
Posty: 347
Dołączył(a): 23-11-2017, 13:05

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez Kobieta » 06-04-2018, 19:01

Cześć, sorry że tak długo się nie odzywałam, wyjazd i ogólny zamęt.

No faktycznie, na focie max. 30 lat, sport konserwuje i tego się trzymamy :D. Ja też myślę, że ze mną dramatu nie ma skoro Jenifer Lopez ode mnie starsza :D

Zapomniałam o eksperymentach z oddychaniem, teraz zerknęłam i mi się przypomniało, jutro muszę spróbować.

Ogólnie u mnie, pewnie jak u wszystkich, lekkie przyspieszenie, nawet jakoś to idzie.

Zaczęłam ujeżdżać mojego Gianta. Kurde jaka to różnica jak jedzie się z wiatrem i pod wiatr. Z wiatrem wyciągam 1.45 a pod wiatr ledwie 2.05. Wiem, wiem na rowerze operuje się prędkością a nie tempem ale jeszcze tego nie zgłębiłam #:-s .

A super sprint to coś krótsze od sprinta - 450 pływania, 10 rower i 2,5 bieg - czy jakoś tak. Ogólnie to bardzo podobają mi sie te sprinty, dobrze mi robi na samoocenę, czuje sie prawie jak Usain Bolt skoro w czymś takim mam brać udział :D

Nie pocieszaj się, że nie będziesz miała problemu z trafieniem do roweru jak wyjdziesz ostatnia z wody, raczej się ogarnij bo zostanie Ci najgorszy rower, składak jakiś :D
Avatar użytkownika
Kobieta
 
Posty: 84
Dołączył(a): 01-02-2018, 20:32

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez kajet » 08-04-2018, 14:19

Dziewczyny, nie zakładajcie dzienników treningowych - załóżcie fotodzienniki!
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2566
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez olesia » 08-04-2018, 20:25

Taaak kajet, tyle tylko, że po treningu to ja przynajmniej nie wyglądam jak celebrytki i inne Lewandowskie :D Pot sie leje, włos oklapły, trwarz zarumieniona lekko mówiąc :) Chyba że strzelamy foty przed -ale wszyscy :)


A kobitka-nie wiem,co to te Twoje moce rowerowe ale jak są to ok. Poprawy też gratuluję.
Ten sprint to super sprawa , u nas nie ma takiego ale jeśli chodzi o bieg te 2,5 km to chyba niektórym dłużej by T2 zajęło niż sam bieg :)
Czy porządkowanie ciuchów sportowych można jako trening zaliczyć - jeśli tak, to ja godzinę dopisuję. Mam tyle spodni do biegania a ostatnio stopuję bo coś kolano boli - chyba za szybka jestem :)

Dziś na szosie pomknęłam 1,5 h z racji pogody (choć wiało okrutnie). Rzucało mną po na prawo i lewo, bo mój rower waży 8,5 kg plus moje 55 kg, to ledwo czasem utrzymalam kierownicę :)
Za to tyle kolarzy co mnie pozdrawiało na trasie no to chyba jednak kolarką zostanę? :)
Avatar użytkownika
olesia
 
Posty: 347
Dołączył(a): 23-11-2017, 13:05

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez olesia » 09-04-2018, 12:07

Radzę koleżance i sobie nauczyć się jednak wymiany dętki - dziś mi pękła na dziurze - szczęście w nieszczęściu, że zupełnie przy załadzie wulkanizacji :D no i panowie pomogli :)
Avatar użytkownika
olesia
 
Posty: 347
Dołączył(a): 23-11-2017, 13:05

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez Kobieta » 12-04-2018, 19:01

:)) Widze Kajet, ze te porównania do J. Lo i A. Joli przemówiły Ci do wyobraźni :)) . Ja tam nic nie zakladam, słomiany zapał mam. Jak wytrwam w tym triathlonie dłuzej niż sezon to będzie sukces.

Olesia, z ciuchami problem, tez pełna wielka szuflada a na rower nie ma co założyć bo to musi mieć kieszonki, bo gdzie te wszystkie szpergały poupychać. No i oczywiście kolor pod rower. Fatalna sytuacja. Lecę zaraz na allegro bo nawet nie wiem gdzie się ciuchy rowerowe kupuje.

Ten super sprint jest w Olsztynie 27 maja. To nie tak daleko od Ciebie, może sie skusisz? Ja sie nie zapisałam, logistyka mnie zniechęca, ale nęci mnie ta myśl.

Zobiłam dzisiaj pierwszą zakładkę, 20 km roweru i 2 km biegu. Cięzko było bardzo, źle rozłożyłam siły, zapierdzielałam na rowerze jak wariatka a na biegu myśłałam, że skonam. Tylko jak tu odmierzać prędkość na rowerze jak wszystko zalezy od wiatru. Na puls by sie przydało chyba jechać :-s

Z opona masz rację, trzeba się nauczyć, tylko gdzie ją trzymać? Dzisiaj kolega wyjechał pierwszy raz spróbować rower i też złapał gumę.
Avatar użytkownika
Kobieta
 
Posty: 84
Dołączył(a): 01-02-2018, 20:32

Re: Dzień dobry i takie tam ...

Postprzez olesia » 16-04-2018, 09:39

Heloł!
No 27 maja to ja mam debiut w Gniewinie :)
Właśnie wczoraj dowiedziałam się, że cała rodzina sie wybiera kibicować :-o :-o :-o Strach!


Mi zakładka wyszła w miarę ok, ale nie wiem, jak to będzie po pływaniu. Ostatnio jak duzo pływam to po wyjściu z basenu mam samoloty i muszę usiąść na chwilę :) Chyba musze ogarnąć to szybsze ruszanie nogami pod koniec.

Mam też dużo roweru a mało biegu , w ub tyg tylko raz 6 km z racji kłucia w kolanie -byłam u ortopedy - niby ok, tylko lekko nadwyrężone, ale mocno waham się nad udziałem w dyszce 13 maja. Wolę nie ryzykować.
Także z biegami ostatnio słabo.

Umawiam się z trenerem na trening w piance, ale chcę by miał w miarę wolną godzinę, by mi objaśnić jak i co.
Załączniki
rower 2 ok.png
1 rower.jpg
Avatar użytkownika
olesia
 
Posty: 347
Dołączył(a): 23-11-2017, 13:05

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Strefa dla początkujacych

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 7 gości