Strona 2 z 2

Re: Nogi zbyt słabe by swobodnie płynąć :(

PostNapisane: 01-07-2019, 16:15
przez PiotrS
Weź sobie słowa pisane Roberta pod uwagę bo ja tylko napisałem Ci co robię aby minimalnym efektem osiagnąć jak najwięcej.

Re: Nogi zbyt słabe by swobodnie płynąć [emoji20]

PostNapisane: 01-07-2019, 20:17
przez PiotrS
robertino napisał(a):4) bardzo jesteś spięty w wodzie (ręce) - jak przenosisz rękę nad wodą, to ją luzuj. Powinien napinać się tylko mięsień naramienny. Ty jesteś spięty aż do paznokci.

5) ręka do wody musi wchodzić poczynając od palców, dopiero potem łokieć, a nie odwrotnie. Nie ma tragedii u Ciebie, poprawisz to znacznie, jak popracujesz nad przenoszeniem ręki nad wodą i wysokim łokciem nad wodą.


Tu mi coś jeszcze przyszło do głowy.
https://www.youtube.com/watch?v=2LzgsgQBCc0
PAtrz od 4 minuty jak płyną dowolnym patrz na 1 i na 2
400m w 4 z kawałkiem :). zmiennym :).
ale popatrz, tu nie ma wysokiego łokcia, ale faza wejścia w wodę jest fazą, nie wkładania tylko opadania ręki swobodnie, bez napinki, po co?
By włożyć 0,3-0,5 sekundy podryfować a potem mocno zgarnąć "piasek" > No i nogi one chlapią tafle, po co? By pozycja była super.Tego drugiego się naumiałem pijąc piwo i oglądając TV, ach to możliwości nieskończonych powtórek, trzeba tylko lekko chlapać by przesunąć się z 10-12 minut na 9-10 :).

Re: Nogi zbyt słabe by swobodnie płynąć :(

PostNapisane: 01-07-2019, 21:52
przez robertino
no taaak, ale zgodzę się tylko po części. Oni tam idą na 400m w trupa. Potem nie wskakują do T1. To jest trochę inne pływanie. Pływanie szybkie. My pływamy trochę innaczej. Oczywiście ten wysoki łokieć nad wodą z filmu, który wrzuciłem to trochę przesada i tak pewnie mało kto pływa. Ale fajnie ilustruje ćwiczenie.

Re: Nogi zbyt słabe by swobodnie płynąć :(

PostNapisane: 02-07-2019, 19:49
przez pitje
Piotr, Robert ;-)
Wielkie dzięki! Trochę mam teraz co ćwiczyć...
Wczoraj na basenie próbowałem tego wysokiego łokcia ponad wodą... Dzisiaj ręce trochę inaczej bolą ;-) Pewnie w ciągu kilku wizyt na basenie się to jakoś ułoży. Tak patrząc na filmiki to myślę, że spokojnie na kilka tygodni będę miał co robić i wtedy jeszcze raz nagram jak mi idzie.
A swoją drogą to myśląc o tym, żeby mniej machać nogami, udaje mi się kopnąć dosłownie z 5-6 razy na cykl bez wielkich nerwów.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za wskazówki. ;-)

Re: Nogi zbyt słabe by swobodnie płynąć :(

PostNapisane: 05-09-2019, 21:34
przez pola9092
Hmm... a myśleliście może o zakupie płetw? One pozwolą na to, aby wyuczyć się odpowiednich ruchów nóg i na pewno pomoże to na odpowiednią pracę mięśni całego ciała. Polecam Wam też produkty i konkretnie wspomniane wcześniej płetwy od Finis. Dzięki nim wszystkiego się nauczycie.

Re: Nogi zbyt słabe by swobodnie płynąć :(

PostNapisane: 01-10-2019, 10:59
przez terenial
Nigdy nie próbowałem pływać z płetwami więc nie wiem na ile to skuteczne. Skoro mówicie, że pomaga to skusze się i wypróbuję na basenie.