kalendarz triathlon

Nauka pływnia kraulem

Jesteś tu nowy? Tutaj znajdziesz zasady pisania postów i możesz się przywitać! Dodatkowo jeśli masz jakieś pytania i nie wiesz od czego zacząć swoją przygodę z triathlonem to miejsce jest dla Ciebie.

Nauka pływnia kraulem

Postprzez Zibi » 05-09-2011, 22:19

Pewnie było już dużo wątków jak poprawić styl, pływać szybciej etc. Mi nie o to chodzi, ponieważ w ogóle nie umiem pływać kraulem. Chciałbym się dowiedzieć jak zacząć naukę najmniejszym nakładem finansowym. Na razie nie umiem dosłownie nic, potrawie odetchnąć maksymalnie 5 razy (po tym zazwyczaj się gubię, bo nie umiem rozdysponować oddechu), ani dobrze się poruszać. Znam ogólne zasady z filmików z YT i innych źródeł internetowych ale wykorzystanie ich w praktyce to całkiem inna bajka. Więc co mi polecacie - chodzenie na basen i po prostu ćwiczenie na czuja wg. informacji internetowych, zakup książki czy może wzięcie kilku lekcji pływania na początek (na moim basenie to koszt 20 zł/30 min więc nie dużo, ale nie wiem jak taka lekcja wygląda, tzn. czy mogę im powiedzieć, ze chce się nauczyć pływać kraulem czy to będzie jakiś z góry ustalony program, który może mi się nie przydać)? Przez jesień i zimę chce się nauczyć kraula żeby do Borówna pływać przyzwoicie. Dodam, że ogólnie pływać umiem i w wodzie czuje się świetnie. Będę wdzięczy na wszystkie porady, bo naukę pływania próbuje zaplanować już od dawna i nie wiem jak się za to zabrać.
Avatar użytkownika
Zibi
 
Posty: 367
Dołączył(a): 28-01-2011, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Bartek » 05-09-2011, 22:25

zajecia indywidualne na pewno beda najdrozsze jednostkowo ale tez najskuteczniejsze. moze sie okazac, ze w sumie wydasz mniej na indywidualne zajecia niz na iles spotkan grupowych, na ktorych wcale nie nauczysz sie poprawnie plywac.
ja polecam trenera Zbyszka Mazurczyka: mialem z nim 3 spotkania i to wystarczylo na wielka poprawe. dodam,ze wiedzialem, ze moj kraul nie jest poprawny ale bylem w stanie przeplynac nim kilka basenow i sie nie utopic (ale okropnie zasapac) Zbyszek bierze 70 zl za spotkanie i kazdy placi za swoj basen (wychodzi w sumie 85-90 zl), dziala glownie na warszawiance ale jest elastyczny. Sajra miał z nim zajecia i tez mu sie podobalo. jakby co sluze namiarem na PW :)
nindża nie może być mientka :D
5 km 28.40
Sprint Habdzin 1.35.10
Olimp 5150Warsaw 2.58.26
1/4 GIT Piaseczno 3.30.23 (ale po T2 1.50 :D)
Avatar użytkownika
Bartek
 
Posty: 1902
Dołączył(a): 05-04-2011, 13:14
Lokalizacja: warszawa/piaseczno

Postprzez Zibi » 05-09-2011, 22:34

Tylko tak się właśnie zastanawiam czy na początku nie powinienem pływać z deseczką i robić jakiś innych ćwiczeń. Tzn chodzi mi o to, że na razie nie jest mi potrzebny dobry trener tylko ktokolwiek kto mi coś pokaże. Niedawno na wyjeździe poznałem dziewczynę która pływała profesjonalnie i dała mi kilka rad. Najlepiej mieć takiego znajomego, który od czasu do czasu pójdzie z tobą na basen. Niestety ona mieszka 200 km ode mnie... Jeśli się zdecyduję to się do Ciebie odezwę po namiary :)
"People do not lack strength, they lack will" - Victor Hugo
Avatar użytkownika
Zibi
 
Posty: 367
Dołączył(a): 28-01-2011, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez chepio » 06-09-2011, 08:47

Lepiej zaczynać z trenerem, unikniesz nabywania i pogłębiania błędów których nabierzesz starając się sam uczyć.
Ja zacząłem od szkółki pływania,niestety trenerami byli studenci AWF i znali się powierzchownie.Teraz żałuję że nie pomyślałem o trenerze.

Po dwóch semestrach na szkółce i roku pływania samodzielnego 38 min na połówce w Borównie :)(wiem że słabo ale mnie cieszy).A też zaczynałem od zera kraulem.

cierpliwości i powodzenia.
Borówno 2011 -5:22
chepio
 
Posty: 20
Dołączył(a): 15-08-2011, 16:56
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez nat » 06-09-2011, 11:54

trenera zdecydowanie, żeby to była ukierunkowana przyjemność od początku, a nie chaos i walka z żywiołem
Ścigam się tylko ze sobą - i co roku wygrywam

IM - 9:47
1/2 IM - 4:31
21,1 km - 1:24
10 km - 39,10
Avatar użytkownika
nat
 
Posty: 2028
Dołączył(a): 12-07-2011, 15:35
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Zibi » 06-09-2011, 12:14

Hmmm to w sumie logiczne. Trzeba tylko skombinować finanse :)
"People do not lack strength, they lack will" - Victor Hugo
Avatar użytkownika
Zibi
 
Posty: 367
Dołączył(a): 28-01-2011, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez nat » 06-09-2011, 12:36

jak jesteś z warszawy, to potrzebne finanse są tutaj spore.
Ścigam się tylko ze sobą - i co roku wygrywam

IM - 9:47
1/2 IM - 4:31
21,1 km - 1:24
10 km - 39,10
Avatar użytkownika
nat
 
Posty: 2028
Dołączył(a): 12-07-2011, 15:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 


Powrót do Strefa dla początkujacych

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości