kalendarz triathlon

[Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez MateuszP » 14-05-2018, 19:22

Dzięki Maćku!

@kajet, waga nadal poniżej 60kg i jak widać zgubienie paru kg wcale się źle nie odbiło na rowerze moim zdaniem. I tak mam z 12% tkanki :D Bez wskakiwania i zeskoku, słabe nawracanie i jazdy na ślepo i tak się udało wykręcić 20. czas zawodów. Tak ogólnie to pierwszy bieg miałem 21. czas a drugi bieg 26..Zmiany beznadziejnie, a miejsce 17...coś musiałem oszukać :D

10.05. Wolne, dobra regeneracja.
11.05 Wolne, dojazd do Czempinia, miał być jakiś rower, ale czasowo wyszło to tak, że wolałem sobie już odpuścić.
12.05. Zawody
13.05. Wolne, słaba regeneracja
Poprzedni tydzień to jedyne 2h 8min i 76km na rowerze. Biegowo tyle co na zawodach.

Nowy tydzień rozpoczęty. Wczoraj praca i snu ucięte niestety. W zbliżający się weekend miałem chęć pojechać do Bydgoszczy na czasówkę przy Bydgoszcz Cycling Challenge. Niestety sobie to odpuszczę przez łydkę Pewnie wcześniej skoczę do brata by mi ją ogarnął. MajkaDays i Samorin bardziej mnie interesują i łyda musi być tam w pełni sił.

14.05. Spacerowo zrobione 62km w 2:13 na szosie.

Dotarł mi klucz dynamometryczny. Miało być taniej, ale na Ali kupiłem i tak tylko trochę taniej i znów się trochę sfrajerzylem bo wziąłem opcję DHL jako dostawę. Oprócz tego co wiedziałem, czyli nieco droższej, ale szybszej przesyłki zostało doliczone cło. Teraz już wiem :)

Wspomniane zostały MajkaDays (czasówka 14km oraz dystans średni 45km) oraz Samorin (MŚ federacji Challenge, sztafeta 90km) a potem w sumie sztafeta w 5150Warsaw. Chcę powalczyć ostro na czasówce na MajkaDays, drugi dzień coś tam nogi też zmęczyć, ale bez przesady :) (ta jasne :D ). W Samorin, podejść do tego zdecydowanie luźniej jak rok temu. Jeżeli pogoda szczególnie nie będzie przeszkadzała to chciałbym ujrzeć w wynikach czas <2:20h. Z mocą po ostatnich treningach na czasówce widzę, że będę powinienem spokojnie wykręcić minimum 240W. Mieszane uczucia mam na 5150Warsaw. Do przejechania 40km i tutaj bardziej będę chciał się przebić by zobaczyć czas w wynikach poniżej 1:00:30. Teoretycznie FTP 270W. Nie zrobione na teście ale z treningu 2x15km z przerwą 5min. Kurczę już nie zdążę zapewne zrobić 2x20km. Fanaberie z duatlonami opóźniły dojście do takiego dystansu, aczkolwiek i tak wyliczyłem to bardzo na styk.

Plan na ten tydzień jeszcze niejasny, wiem, że najpierw to muszę odpocząć :)
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4418
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez MateuszP » 15-05-2018, 10:26

Do tego zawodu trochę weryfikują pozycję. Jeszcze muszę ją dopieścić. To bardziej profilowe było robione chyba jak się kładłem więc to trochę inaczej wygląda. To w długim kasku było robione rok temu w Brodnicy .ObrazekObrazekObrazek

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4418
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez hadwao » 15-05-2018, 12:55

Mateusz Ty tu sobie na forum siedzisz, a sklep Ci się pali: https://www.tvn24.pl/pozar-supermarketu-chmura-dymu-nad-miastem,837258,s.html
Szybko szybko kochanieńki, zanim zgaśnie :))
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez Kik_81 » 15-05-2018, 13:09

W tym samym celu się tu pojawiłem...wsiadaj na kozę i do pożaru ;) będzie rekord.
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 934
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez MateuszP » 15-05-2018, 15:39

Hehe no już od kilku godzin w pracy ;)

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4418
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez hadwao » 15-05-2018, 15:48

No właśnie mi Gosia mówiła, że Ci pożar na messengerze zgłaszała ;-)
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez robertino » 15-05-2018, 15:59

hadwao napisał(a):No właśnie mi Gosia mówiła, że Ci pożar na messengerze zgłaszała ;-)

teraz Straż jest na czasie: media społecznościowe, „messengery”, itp. ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1333
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez kajet » 15-05-2018, 18:14

robertino napisał(a):
hadwao napisał(a):No właśnie mi Gosia mówiła, że Ci pożar na messengerze zgłaszała ;-)

teraz Straż jest na czasie: media społecznościowe, „messengery”, itp. ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Dziś byłem na pogrzebie wybitnej skrzypaczki. Poczet sztandarowy wystawiła... staż miejska. Widocznie PSP siedzi cały dzień na fejsie i nie mieli czasu.
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2186
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez MateuszP » 16-05-2018, 07:40

Przynajmniej rano na bajku pośmigalem ;)

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4418
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez lola » 17-05-2018, 05:48

Powoli wracam do życia po weekendzie w Czempiniu. Mateusz, gratulacje za mega występ. I miło było poznać :).

MateuszP napisał(a):skorzystałem. Doceniam i nie zapomnę!

Proszę uprzejmie. Jakby co, polecam się na przyszłość.


Pozdrawiam,
Ł.O.
Avatar użytkownika
lola
 
Posty: 396
Dołączył(a): 03-05-2014, 08:27
Lokalizacja: DSR

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez MateuszP » 17-05-2018, 12:01

Dzięki lola.

Niestety wraz z majem dotarła powoli docierała do mnie alergia i ostatnio się mocno rozkręciła :( w Czempiniu jeszcze było znośnie. Ostatnio pogody są jakby "sprzyjające" ale i tak sporo się z tym męczyłem. Pewnie inne czynniki, na które normalnie nie reaguję w alergiczny sposób są też bardziej uciążliwe

15.05. Luźno bez napinki jazda na szosie.
https://www.strava.com/activities/1577533253

I może lepiej bo potem wybrałem się na gorące promocje do Lidla.

16.05. Wolne, coś tam z łydą działałem, ale nadal nie jest to ok :( brat niestety mi nie ogarnie, może w niedzielę, ale zapewne do tego czasu przejdzie.

17.05. Coś chciałem dzisiaj nóżką szurnąć, ale alergia daje mocno w kość. Do tego przekręciłem pedały dokręcając kluczem, jednak tutaj też oczywiście przygody.
Generalnie wyszła konkretna walka, przesiadłem się na trenażer bo pogoda nierowerowa.
10min rozgrzewki
30min cel 240W wyszło
10min- 242W- 86rpm- 163bpm
10min- 244W- 94rpm- 179bpm
5min- 242W- 80rpm- 184bpm
5min- 245W- 80rpm- 188bpm
10min schłodzenie.

Generalnie po 15 minutach miałem totalnie dość, strasznie ciężko ta moc wchodziła, tętno po prostu szalone! Zlałem się potem niesamowicie. Generalnie przez alergię (tak mi się wydaje) czuję nieco stan gorączkowy. Przy tej mocy powinienem mieć tętno w okolicy 170-175bpm i oddech bez absolutnie żadnych problemów. Po 25min stwierdziłem, że nie mogę tego odpuścić i dokręcę do 30min.
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4418
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez MateuszP » 20-05-2018, 14:03

18.05. Trenażerowanie. Znów się upociłem niesamowicie i totalnie.
https://www.strava.com/activities/1580399267
Nieco krótkich szarpnięć po 20s, jazda w 2. strefie i 1 minutowe interwałki.

19.05. Wolne, słaba regeneracja.

20.05. Musiałem sprawdzić, jak się sprawy mają w przypadku jazdy w okolicach 3-3:30h. Pomiar przekręciłem do szosy, na początku chyba trochę przesadzał z mocą, a może tylko wrażenie nogi w miarę wypoczętej. Przed 3h mnie zaczął doganiać człowiek z młotem i ostatnie 6km już odpuściłem, potraktowałem je jako schłodzenie. Poza tym weszły 3 wjazdy na Kamieńsk, szczególnie nie dociskałem. Mocniej kręciłem tylko do końca ostatniego mocniejszego segmentu. Miały być 2 ale rzuciłem się na trzeci. Mało w tym tam trenowałem. trochę mnie spowolniły skutki opadów z ostatnich dni, na drodze masa piachu. Generalnie szału nie ma, ale szału się nie spodziewam na najbliższych zawodach oraz co bardziej niestety zaczyna mnie martwić to TatraRoadRace, będzie płacz.
https://connect.garmin.com/modern/activity/2712871497

Tydzień zamknięty. Na wadze z pojawiła się "6" z przodu i to bliżej 61, podejrzana sprawa. Kolejny raz wychodzi, że słabo sobie radzę z żywieniem pomiędzy startami. Temat jeszcze do sprawdzenia, bo jednak pakowałem ostatnio dużo warzyw, ale i nie żałowałem kalorii więc mam efekty.

Na rowerze na zewnątrz:
6:26- 183,6km (niby sugestia na 1000m w pionie złapane)
Plus 2:15h na trenażerze
Co czyli ten tydzień nieco ponad 8:40h w 5. jednostkach.

Alergia zaczyna dawać popalić. Płuczę nos i zatoki, są tego dobre efekty, sen od razu lepszy, gdyby nie nocne wyjazdy w pracy :(
Nie jest jakoś optymistycznie, ale tragedii nie robię. Odpuściłem Bydgoszcz Cycling Challenge, bardziej z racji problemów z łydki, dzisiaj już było całkiem ok.

Za tydzień MajkaDays, w planie mam zrobić jeszcze dwa akcenty, ale lżejsze. Zamiast jednego też zasadniczo lekkiego. Pewnie bez zawodów wyjdzie z 4-5h. Bardziej mnie interesuje sobota, czyli jazda indywidualna na czas po górkach, przekonałem się co prawda, że jeszcze moje warunki nie są aż takie spoko, by widocznie mieć przewagę na takich górkach. Jednak coś tam szarpnę i w końcu może się zmęczę :)
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4418
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez Czeskom » 20-05-2018, 15:14

Jak dasz z siebie wszystko to sie zmęczysz ;)
Bedzie Pan zadowolony ;)
Avatar użytkownika
Czeskom
 
Posty: 817
Dołączył(a): 10-04-2015, 01:19

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez Kik_81 » 21-05-2018, 09:32

Mateusz wg mnie żle podchodzisz do TRR - ja rozumiem że jesteś ambitnym zawodnikiem i mocno ocierasz się o czołówkę polskiego multisportu - np swojego znajomego Kosiora i chciałbyś zawsze walczyć o najwyższe cele. W przypadku TRR zdecydowanie odradzam Ci napinkę. To tak wspaniały "przygodowo" wyścig dla którego jestem gotów przejechać pół Polski że nie warto nawet próbować tego spier...lić. Miej czas na zadumę, podziwianie okoliczności przyrody i takie zmeczeniowe oczyszczenie - taki banan na ustach ze zmęczenia po podjeździe... kolejnym a przed następnym. Mam nadzieje ze mocno pojedziesz Majkę i tam przekonasz się że nie zawsze warto się zaginać do oporu.
Nie mówię tez być miał jechać na lekko - tam tak się nie da ;)

A jeszcze trochę faktów - o premie górskie czy o top 20-30 nie powalczysz mimo, że mocno ukierunkowałeś się na kolarstwo. Tam by coś znaczyć to 5W/kg to minimum i do tego specyfika jazdy długimi odcinkami nad progiem a tego wybacz mi ale nie masz. Na drugim biegunie masz limit dojazdu do pierwszego punktu kluczowego gdzie rozjeżdża się dystans krótki i męski. To była moja największa obawa w zeszłym roku ale udało mi się zdążyć 3-5 minut zapasu jednak to Ciebie nie będzie dotyczyć absolutnie bo róznica między nami jest jak miedzy tobą a polskim zawodowcem ;)

Wyścig jest długi - na pewno zmęczy, nie trzymaj żadnych peletoników tylko jedź równo - zresztą peletoników już nie ma po Gubałówce (przynajmniej z tyłu). Równo do mety czerpiąc z okoliczności przyrody i radości ze zmęczenia - moja recepta na ten wyścig.
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 934
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez hadwao » 21-05-2018, 09:38

Mateusz nie słuchaj tego człowieka - odkąd zaczął jeść tylko rośliny i przestał pić to bzdury pisze. W trupa i po zwycięstwo, a nie tam jakieś oglądanie widoczków :))
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron