kalendarz triathlon

[Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez PiotrS » 10-07-2018, 20:46

Mateusz fajny opis, wyniki zacne!
TY trenuj mocno, bo staruszek, nie ma ogolonych nóg, fajnej kiery, kasku czasowego, profili czy też pełnego koła i kombinezonu a miał 2 miejsce na rowerze o s przegrane wśród staruszków m45 (i duże wątpliwości o czystą jazdę pierwszego) i ważę tyle co Twoje jedna noga :).
Trenuj mocno.

Kiedyś jak biegałem po 4:00 dychy lub lepiej poznałem chłopaka co też biegał po 4:05 dychy, miał 19 lat, teraz biega dychy po 3:20 :). a ja po 4:20 :).
Tak los.
3mam kciuki.
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 528
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez MateuszP » 10-07-2018, 21:10

Dzięki!
Bydgoszcz mnie całkiem nieźle zmotywowała by popracować w tym roku trochę jeszcze. Mocy za bardzo nie podbiję by w Lubaszu i Strykowie realnie przyspieszyć. Przed nimi jest Blachownia, ale z racji zbliżającej się TatryRoadRace nic szczególnego nie zrobię na te zawody.

Plan jest na Lubasz i Stryków wrócić do powtarzania krótkich czasówek, poćwiczyć nawroty i w miarę pilnować regularności a przede wszystkim wybrać się czasem na wycieczkę po prostu ;)

W Bydzi w obu przypadkach zacząłem za mocno, co też trzeba opanować, ale wspomniane nawrotki kuleją strasznie.

A co dalej to na bieżąco wyciągam wnioski, trasy urozmaicone w tym roku mam. Konkrety po Strykowie. 40km/h połamane teraz trzeba trenować by dalej złamać czas. To fakt "dodatków" mam sporo, zapewne więcej sprzętu niż talentu, ale nasunęła mi się teraz też rozmowa dwóch facetów za którymi szedłem w Bydzi. Jeden był nieźle przytłuszczony, drugi szczupły, ale generalnie niewyżyłowany. Rozmowa dotyczyła elektrycznych przerzutek, kół profilowanych. Hitem było jednak wspomnienie w rozmowie o super lekkich kołach aluminiowych. Jak to ten przytłuszczony Pan stwierdził, z nimi to po górach by latał że hoho. No bez jaj!
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4481
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez kajet » 10-07-2018, 22:01

Musisz opowiadać na forum o moich rozmowach z Willim?
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2211
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez Marcos » 11-07-2018, 13:11

Po pierwsze: Gratulacje. Po drugie: Jak odniósł byś wyniki z testów FTP które robiłeś do wyniku z 45 km czasówki w Bydgoszczy? Czas jazdy masz zbliżony jest do testu godzinnego.
1/2 Susz 2012 -6:19:24
1/2 Susz 2013 -5:15:55
1/2 Susz 2014 -5:06:15
1/2 Susz 2015 -4:47:57
1/2 Budapest 2016 -4:37:21
1/2 Susz 2017 -4:29:59
Avatar użytkownika
Marcos
 
Posty: 722
Dołączył(a): 30-07-2012, 19:43
Lokalizacja: Katowice

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez MateuszP » 11-07-2018, 13:32

kajet napisał(a):Musisz opowiadać na forum o moich rozmowach z Willim?


Czujny jak zawsze!

Marcos napisał(a):Po pierwsze: Gratulacje. Po drugie: Jak odniósł byś wyniki z testów FTP które robiłeś do wyniku z 45 km czasówki w Bydgoszczy? Czas jazdy masz zbliżony jest do testu godzinnego.


Dzięki! Niestety typowego testu FTP oraz nawet treningów dzięki którym mógłbym obrać konkretny cel w mocy nie mam z racji zmiany siły dokręcenia pedałów oraz zmiany pozycji. Z tym pierwszym w końcu doposażyłem się w klucz dynamometryczny i przekręcanie pedałów TT-szosa jest aktualnie powtarzalnym manewrem. Notyfikacja z treningu 2x15km z przerwą 5 min sugerowała FTP na poziomie 270W. Wcześniej zdecydowanie mocniej dokręcałem pedały i sądzę, że przekłamanie było spore a przynajmniej w przypadku zawodów na 40-45km bardzo znacząca. Zmiana pozycji zapewne też trochę ucięła moc, ale w prędkości bankowo jest zysk.

Możliwe też, że w tym roku trochę rozbudowałem możliwość generowania nieco wyższej mocy na krótszych odcinkach i sugestia FTP jest nietrafiona. Chociaż sam nie wiem kiedy. Bardziej bym obstawił brak wytrenowania by wytrzymać sugerowane wcześniej FTP przez godzinę. Pewne zmiany nastąpiły też w tętnie progowym bo wcześniej zwykle było to 178-180. Teraz 40-45km uciągnąłem na 184-185bpm. Elektronika i tutaj może zawodzić.

Kilka tygodni wcześniej miałem czasówkę na 40km i moc znormalizowana była taka sama jak na minionych zawodach. Aktualnie będę bazował więc na 253W jako FTP.

Wychodzi na to, że warto spróbować sił w zawodach na 40km, niestety chyba tylko sztafety tri to oferują. Bądź po prostu po właściwych przygotowaniach zrobić taki test i się przekonać.
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4481
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez PiotrS » 11-07-2018, 14:17

MateuszP napisał(a): Hitem było jednak wspomnienie w rozmowie o super lekkich kołach aluminiowych. Jak to ten przytłuszczony Pan stwierdził, z nimi to po górach by latał że hoho. No bez jaj!


:).
Prawda jest taka, iż lekkie koła dają przewagę w górkach, tego nie trzeba przypominać.
Ja jeżdżę zawody na kołach kolarskich, bowiem uważam, iż przy mojej średniej prędkość 37-38, mojej masie 90 kg i pofałdowanej więcej zyskam na lekkich kołach niż na profilach lub pełnym tylnym kole. I chyba w moim przypadku mam rację, stąd jak widzę zawodników z pełnymi kołami i brzuszkami, ze średnią poniżej 37 to się śmieje.

ale Ty jesteś chudy i dla Ciebie pozycja więcej wniesie niż moc, Ty możesz bardzo mocno zejść w dół, ja z brzuszkiem gdzie obijam się kolanem o brzuch, wiele niżej już się nie położę (pokazywałem już linki do właściwych pozycji) brzuch ogranicza bardzo mocno. Mam jeszcze 2,5 mm miejsca na korbę 170 (coś co teraz widać w zawodowym kolarstwie, korby po 167,5 i niżej są w użyciu). Co powoduje, iż 2,5 mm można zejść niżej. Oczywiście trzeba być jeszcze rozciągniętym ale zostaje pewne ale. Tak jak teraz nie mam kasku czasowego, stroju i ogolonych nóg, tak teraz nie będę wydawał na nową korbę 167,5 i zębów 54 lub więcej (tak tak), bo szkoda mi kasy na to by kręcić o 1km więcej i być 3-7 zamiast 5-9. ale jak ktoś chce powalczyć, Tak jak Ty to jest trochę do wypróbowania jeszcze :). Korba o 5mm krótsza, zęby o 2-3 więcej, nie wiem, czy masz szytki ale powinieneś mieć i to na 10-11 atm (nie znam się ale 12 może być za dużo, kwestia przyczepność i braku uślizgu).
Ja mam wąsko pady, bardziej niż Ty ale o tym gadaliśmy.
No i jeszcze jedna rzecz, rower o 1 numer mniejszy :) ( to samo jest u mnie powinien być mniejszy o 1 rozmiar).

Z moim kolegami wygrałem rower (2 czas w M45) w taki setupie jak mam, oni mieli bardzo mocno doposażone (szytki, pełne koło, kaski czasowe, stroje, ogolone nogi), fajnie to widzieć, gdzie mogę jeszcze mieć techniczną przewagę (rower przegrałem z gościem co jechał w trzecim rzucie, kompletnie go nie kojarzę i dziwi mnie trochę dobry jego czas) fajnie jest na to patrzeć.
Ty też zwróć uwagę na konkurentów, może coś Ci się na sunie do głowy.
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 528
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez MateuszP » 11-07-2018, 20:34

Wszystko ok ale trzeba było kupić konkretny rower by się o tym przekonać. Ten był i generalnie jest ok. Już czasem obijam kolanami łokcie.
Z kołami nie do końca się zgodzę. Na takiej trasie jaka była w Bydzi profil już pomoże. To co trzeba sobie uświadomić to to, że ułatwia on utrzymanie prędkości a nie zwiękdza samą predkość.
Ja bardziej miałem na myśli zapas prztluszczonego Pana w zgubieniu masy bo bankowo nie trzyma swojej wagi startowej. Chyba, że udziela się w innej dyscyplinie.
Dostosowanie korby, kiery też wymaga najpierw przekonania się na własnej skórze. Potwierdzam, że teraz bym szukał czegoś z mniejszym ramieniem a blat trafiłeś w punkt bo będę chciał wstawić większy. Na płaskim zdecydowanie poprawia utrzymanie prędkości, też trzeba to wytrnowac oczywiście.
Z kołami przód mam pod szytę, tył chcę zmienić, nabywając komplet 45mm z dobrymi łożyskami. 45mm bo przód będzie na szosę i czasem pod TT a na tył mam nakładkę ala pełne koło. Zamiast dwóch zestawów kół w planie są dwa przednie i jedno tylne.

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4481
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez qbs » 11-07-2018, 22:04

W kwestii kół to polecam poczytać (chyba nawet ktoś ostatnio wrzucał na forum)
http://flocycling.blogspot.com/2014/01/ ... eight.html
Aero wygrywa wszędzie z wagą. Jedynie na Alpe d'Huez minimalnie przegrał, ale takie podjazdy na tasach tri nam raczej nie grożą :))
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 532
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez MateuszP » 12-07-2018, 04:51

Nawet w naszych górkach czy hopkach aluminiowe lekkie koła będą miały przewagę jednego typu. A mianowicie w przypadku deszczu wystąpi lepsze bądź po prostu wystąpi hamowanie. ;)

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4481
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez KamilN » 12-07-2018, 07:44

MateuszP napisał(a):Nawet w naszych górkach czy hopkach aluminiowe lekkie koła będą miały przewagę jednego typu. A mianowicie w przypadku deszczu wystąpi lepsze bądź po prostu wystąpi hamowanie. ;)

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka


Zawsze możesz kupić Flo z aluminiową powierzchnią hamowania lub HED Jet lub nawet Ron ;)
Triathlete - A person who doesn't understand that one sport is hard enough!
Avatar użytkownika
KamilN
 
Posty: 532
Dołączył(a): 11-02-2013, 17:15
Lokalizacja: Olsztyn

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez PiotrS » 12-07-2018, 10:12

qbs napisał(a):W kwestii kół to polecam poczytać (chyba nawet ktoś ostatnio wrzucał na forum)
http://flocycling.blogspot.com/2014/01/ ... eight.html
Aero wygrywa wszędzie z wagą. Jedynie na Alpe d'Huez minimalnie przegrał, ale takie podjazdy na tasach tri nam raczej nie grożą :))


Ano wygrywa na trasach dłuższych, a spójrz na SavageMan tam jest nieznaczna różnica,
No i dane wyjściowe, waga kolarza 77 i 250 watów na dystansie od 90-180 km
Rider Weight - 170lbs 77 kg
Rider FTP - 250 watts

Ja ważę 90 kg a 250 ftp na 180 km to mogę pomarzyć (mKon zrobił 180 km na 240 wat o ile dobrze pamiętam), więc gadamy o profi zawodnikach lub Mistrzach Świata :).
A i podjeżdżałem Alpe de Huez, zrobiłem to w 2015 rok w czasie 1:20 (potem sprawdziłem, że za szybko skończyłem, brakło jeszcze 1500 metrów :)), stąd to co jest w opisie nie dotycz większości z nas, oprócz Mateusza :).
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 528
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez MateuszP » 12-07-2018, 11:22

Szczerze to nie lubię rozprawek o kołach. W większości jest to marketing a zysk często nie przekracza wartości kilkudziesięciu sekund.
Waga i profil to tylko pewne aspekty, dochodzą łożyska gdzie też jest sporo do urwania.

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4481
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez PiotrS » 13-07-2018, 10:26

dla porównania moja pozycja z Bydgoszczy,
Uchwycona gdy patrzę trochę dalej, bo wiem że głowa za wysoko więc zwykle jadę z głową w przednim hamulcu.
Kiera powinna być 3-5 cm niżej ale kurde brzuch nie pozwala i udami w niego walę.Przydałoby się korby 170 ale tak jak pisałem wszystko jest zależne od kasy i potrzeb. Jednak starczyło to na 2 rower w staruszkach.
https://maratomania.pl/maratony/187-byd ... -3308.html

Najlepszy z mojej stawki (ale nie najlepszy rower)
https://maratomania.pl/maratony/187-byd ... -3240.html
I najlepszy rower w mojej stawce.
https://maratomania.pl/maratony/187-byd ... -5557.html

Jak widać chłopaki tak jak ja wybrali lekkie koła, pewnie tak jak ja nadroższe na jakie można sobie pozwolić.

To tak dla porównania podaję, dla ciekawskich.
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 528
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez MateuszP » 13-07-2018, 12:04

11.07 Sprawdzenie roweru na TRR. Podróż do Zakopanego
https://www.strava.com/activities/1695041227

12.07. Spacerowanie po miasteczku. Chęci były na górki, ale w nogach Bydgoszcz trwa.

13.07 Coś trzeba było szurnąć.
156W- 206NP
https://www.strava.com/activities/1695041227

Będzie ciekawie, to wiem. Pakiet odebrany, czekam na chłopaków z Wielkopolski


@PiotrS ładnie to wygląda, ale jeżeli chodzi dystans krótki spróbuj też jeszcze dać w dół a dać szerzej pady. Sam się zastanawiałem czy nie dać kiery by mi rozwiercili otwory pod węższy chwyt, ale to bez sensu w przypadku krótkich dystansów a bardziej wysiłku w pałę. No i sam koszt, wolałbym kupić ramę z główką kiery niżej.
Co do pozycji u mnie na nowej kierze, Maratomania służy pomocą, jak to wygląda w boju:
Z 1/4 jest więcej fot:
https://maratomania.pl/maratony/185-ene ... -1890.html

Natomiast z 1/8 fotograf uchwycił mnie tylko raz
https://maratomania.pl/maratony/187-ene ... -2866.html

Korekta na jaką mógłbym się skusić by polegała na przesunięcia ciała do przodu tak by zmniejszyć przestrzeń grzbiet-kask. Pewien problem się pojawia bo jak pójdę do przodu z siodłem to będę już raczej obijał kolanami kierownicę, kable też mi przeszkadzają trochę. Czasem się przesuwam tak trochę sztucznie. Mam jeszcze zapas w kierze, w sztycy chyba nie...by dać pady niżej. To będzie już fajnie w dół :) węziej "łapię" przedramionami czasem, co też na fotkach widać nieco.
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4481
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP Sztafety- rower

Postprzez PiotrS » 13-07-2018, 14:11

Pierwsze zdjęcia z 1/4 są super, szczególnie jak kask współgra z plecami.
Nie pamiętam Twojej kiery... możesz dać dłuższy mostek? Wtedy po sprawie, w przypadku obijania się o kierownicę.
ech kurde widać, że chudy jesteś :).
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 528
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron