kalendarz triathlon

[Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez weekendowy » 01-10-2018, 11:24

odpoczynek...i ciśniesz dalej..bo chyba jeszcze coś masz do nabiegania :ymdevil:
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1115
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 01-10-2018, 16:05

qbs napisał(a):Gratulacje!

Dzięki bardzo
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 172
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 01-10-2018, 16:10

weekendowy napisał(a):odpoczynek...i ciśniesz dalej..bo chyba jeszcze coś masz do nabiegania :ymdevil:

Jeszcze dzisiaj nie....ale jedu co mužu....
Screenshot_2018-10-01-17-08-30.png
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 172
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 08-10-2018, 20:26

Niestety rozjechałem się....
Po maratonie, wykonanym w przeziębieniu we wtorek wciąż czułem się "mocno średnio" w planie miało być 6x HM wyszło 3x. Wiatr, zimno i podwyższone tętno. Środa powrót objawów przeziębienia, pogoda jeszcze gorsza. Średnie bieganie, tętno jak z kosmosu. Czwartek, weszło w całości 10 km luz + 5 km M (planowane M ~5:00-5:10) - pogoda znacznie lepsza....Garmin pokazał 90h rege, tętno nadal jak z kosmosu, piątek odpoczynek i w sobotę...
Z planowanych 2,5 godzin luzu wyszło 2 godziny zakończone totalnym odcięciem. Tym razem biegłem z backpackiem, a nie po pętli wokół auta z bufetem i z dużym trudem wróciłem spacerem po najkrótszej trasie 7 km
Nie byłem w stanie iść, niedzielę odpuściłem w całości....
Tydzień nie zaliczony, przeziębiony jestem nadal
wyniki_t10.jpg
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 172
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 10-10-2018, 20:50

Przeziębienie zażegnane, doszedłem chyba do siebie po maratonie. Dziś wklejam, bo jak dla mnie to bieg wzorcowy 44:13, 5:31, 8 km, 131BPM . Przerwa przez patrol ochrony terenów wodonośnych. Biegam już tylko po ciemku z czołówką. W sobotę planuję (jeżeli planów nic nie pokrzyżuje Międzylesie-Śnieżnik-Gierałtów w ramach biegu 4h) - wolno, truchtem
Zaczynam po cichu liczyć na 5:10-5:00 w tlenie na wiosnę na dystansie do HM:
dziś.jpg
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 172
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Willi » 11-10-2018, 08:03

Yellow napisał(a):Kolejne dwa tygodnie szybko minęły. W pierwszym tygodniu z planu wypadła środa, sobotnio/niedzielne wybiegania wyszły niezgodnie z planem. Biegałem w lesie po kaszubskich morenach w towarzystwie rowerzystki...czasem musiałem popchać rower bo piaszczyście było i wyszedł marszo/trucht. Uzupełnione dwoma wypadami na kajak 15km na jeziorze (zapisane 2) i 15km na rzece i trochę roweru.

W drugim tygodniu wtorek i środa krosy leśne, po czwartkowym kajaku i innych wycieczkowych atrakcjach na bieg zabrakło czasu. Weekend w drugim tygodniu z mniejszymi objętościami (zgodnie z planem) już na płasko we Wro...

wyniki_t7.jpg


Od 24. września basen w grupie jeden raz w tygodniu, ponowne rozpoczęcie nauki pływania

Jaki jest sens układania w planie dwóch długich tlenowych treningów biegowych po sobie?
Avatar użytkownika
Willi
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 19-08-2014, 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez kajet » 11-10-2018, 09:01

Willi napisał(a):Od 24. września basen w grupie jeden raz w tygodniu, ponowne rozpoczęcie nauki pływania

Jaki jest sens układania w planie dwóch długich tlenowych treningów biegowych po sobie?[/quote]

Chyba nawet więcej niż dwóch. Te wszystkie treningi są długie (lub bardzo długie) i tlenowe - tempo półmaratonu to też jest tlenowa praca wszakże...
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2229
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 11-10-2018, 16:42

No tak, tętno 140 to też tlen.... chciałbym w przyszłym sezonie biegać dystanse do HM po płaskim w okolicach 5:00-5:10 na tętnie do 139. W zeszłym roku to było 6:00 w tym 5:20-3:30.
W sumie wyjaśnienie jest możliwe, dlaczego dwie długie jednostki po sobie, ale bez wyjaśniania tak wygląda plan przygotowawczy - kompilacja z 2 źródeł. Właśnie próbuję realizować ten plan.
Sezon treningowy TRI otwieram 6. grudnia.
Aktualnie jak podaję tempo HM t.j 4:30, M tj. 5:00, tlen to 5:20-5:40, długie to 5:55-7:00. Tempo 4:30 nie jest moim tempem HM rzeczywistym, a docelowym - jakoś przecież postęp trzeba "wymuszać".
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 172
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez fosforus » 12-10-2018, 07:39

Coś mi tu nie gra
Jeśli docelowe tempo półmaratonu to 4:30 to długie wybiegania robisz w 6:00-7:00?
Na moje to powinieneś trzymać się tym zakresie tlenowym
nie ścigam się
Avatar użytkownika
fosforus
 
Posty: 624
Dołączył(a): 04-09-2013, 15:11

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 12-10-2018, 11:58

Nie pokonam 100 km na 4:30-4:45....
Trenuję w zakresie 5:55 - 4:30, w zależności od dnia. Szybciej na razie nie. A długie biegi woooolniej...
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 172
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 14-10-2018, 21:20

Tydzień udany. Biegi wt-czw zgodnie z planem. W sobotę marszobieg w niskim BPM, 1080 m przewyższenia. Urwałem się z etapu rajdu klasyków i wystartowałem prosto z lokalu po obfitym obiedzie, pewnie ze trzy razy chciał się wydostać tędy którędy trafił do żołądka. 3-4 razy pogubiona trasa, od 19 km po ciemku. Niedziela jednak na zmęczonych nogach, niskie BPM. Zabrakło 2 km do wykonania celu, 23 km za dnia reszta po zmierzchu.
wyniki_t11.jpg
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 172
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 16-10-2018, 20:58

Progres jednak jest. Po weekendowym truchtaniu, dzisiaj standardowy wtorek 3 km w niskim tlenie , 6x1,5 km Tempo HM/ 3 min.
Średnia wyszła podobna jak przed maratonem 29 września, tętna jednak niższe i samopoczucie w trakcie i po biegu lepsze
wtorek.jpg


Przede mną jeszcze jeden objętościowy weekend, następnie 2 tygodnie mniejszych objętości, testowy HM 3 listopada i bieg docelowy 10. listopada... nocleg w każdym razie zarezerwowany
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 172
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 21-10-2018, 12:19

Niezły tydzień. W środę dostałem od Garmina nowy pułap tlenowy 53, w czwartek biegło się tak na pierwszym kilometrze, że zamiast 10km luz i 5 M, zrobiłem 15 km M. W Sobotę niestety tragedia, zgaga i niestrawności (mój błąd żywieniowy) spowodowały, że przerwałem po 2 godzinach (miały być 4 godziny). Niedziela plan minimum zaliczony.
dzisiaj_21.10.jpg


A teraz prysznic, obiad, pakowanie i w drogę 800 km autem. W przyszłym tygodniu pagórki w delegacji.
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 172
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 04-11-2018, 20:24

Minęły dwa tygodnie. W pierwszym biegi w pagórkach zgodnie z planem (trochę odpuszczony czwartek). W sobote nie udało się rano, nie udało się wieczorem, niedziela była taka, że psa by z domu nie wygonił.
W tym tygodniu wypadł wtorek, pozostałe dni zgodnie z planem. Wczorajszy półmaraton to porażka, mocno podniesione tętno (nie wiem co na to wpłynęło), pogoda nie była zła choć siąpiło prawie cały czas. W założonym tempie na 1:40 udało się do 10 km, dalej siadłem, skończył się na 1:48:22 (10 minut lepiej niż rok temu na tej trasie). Pojawił się jakiś ból w lewej kostce i ogólnie czułem się średnio.
W tym tygodniu krótkie sesje we wtorek, środę i czwartek i okaże się co z tego w sobotę będzie.
dzisiaj_04_11.jpg
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 172
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 12-11-2018, 17:00

Poszło...
Tydzień przedstartowy zgodnie z planem.
W tygodniu pojawił się email od organizatora z propozycją udziału w badaniu w czasie trwania biegu. więc się zapisałem. W piątek przed startem pobrano mi krew, zmierzono ciśnienie, tętno, skład ciała i pierwszy psychotest...
Zapisałem się na własny stolik bufetowy/serwisowy, bufety były w połowie długości pętli. Pętla miała 1535,89 m, metę przesunięto o 167,15 m od startu, do zrobienia było 65 okrążeń. Dodatkowo co okrążenie podawać musiałem co zjadłem/piłem i ile oraz co 6 okrążeń oddawałem trochę krwi z palca. Drugi psychotest zaraz przed startem i trzeci na mecie.
Zaplanowałem bieg w zakresie 6:00-6:30 co po drodze wyglądało następująco:
pierwsza 10 58:02, druga 58:52, trzecia 1:00:37, czwarta 1:05:29, piąta 1:11:42, szósta 1:24:51 (tu zejście z trasy - kanapa ciepły obiad i kawa - ok 18 minut)...ciężko się wracało na trasę, siódma 1:08:52, ósmej nie było zegarek skończył działać na na 78,41 km (czas 8:44:20) (ustawiony miałem precyzyjny GPS - nie wiem po co i podświetlenie od zachodu słońca)....
od tego też momentu zaczęło ciężko iść, na 85 km połapałem się, że jeżeli się nie ogarnę to nie ukończę w limicie. Dzięki naciskom mojej siły serwisowej i wspólnie zrobionym dwóm pętelkom jakoś poszło.
Pozbierałem się i skończyłem jako 125/ 127 którzy zrobili pełen dystans z czasem 11:56:23
Po mecie jeszcze jedno pobranie krwi żylnej, ważenie, skład ciała, tętno i w ogólnych drgawkach udało mi się załapać na masaż...
Tylko nogi i tak na szybko (ale to było zbawienne)...Masażysta (nie mam pojęcia jeszcze o anatomii) powiedział, że przydałoby się popracować nad powięziami (okolice stawu biodrowego), znalazł mocno spięte miejsca w dwójkach i prawej czwórce.
Następnego dnia udało się normalnie wstać z łóżka (żałowałem, ze nie mam wykupionego startu na 10 km w Biegu Niepodległości bo był ciekawy medal :ymdevil: )
Długi spacer ze znajomymi po Wawie, dzisiaj t.j. w poniedziałek czuję się świetnie.
100.jpg

Teraz czas wrócić na basen, rower, podtrzymać bieganie - czyli baza. 3 grudnia towarzysko/firmowo Bieg Mikołajów i mogę startować z nowym etapem.
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 172
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość