kalendarz triathlon

[Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020

Postprzez weekendowy » 30-09-2018, 20:34

30/09/2018 II Słupski Półmaraton

II Słupski Półmaraton za mną. Tym samym ostatni start sezonu z przytupem. To może od początku… Start zaplanowano na 11, pogoda idealna z konkretnym chłodzeniem ok 10 st. Słonecznie…wszystko układało się pomyślnie od samego początku. Plan na bieg był jeden…utrzymać tempo 4:30-35 do 11 km a dalej utrzymać okolice 4:45. I tutaj z pomocą przyszedł forumowy kolega @Karolman, który to ustawił w swoim magicznym zegarze tempomat na 4:25-35. Karol plan miał na złamanie 1:35 na negatywie, więc automatycznie stał się moim peacemakerem na 11 kilometrów biegu. Od początku pikanie w zegarku studziło nasz zapał….pierwsze kilka kaemów minęło na spokojnym oddechu ale…od 3 kilometra zacząłem czuć zbliżającą się katastrofę bo lewa pięta coraz bardziej mnie obcierała…..Janusz przez duże Ó….poleciałem w nowych butach, co prawda robiłem już trening i nic się nie działo ale chyba założyłem złe skarpety i noga bolała coraz mocniej. Na piątym km zatrzymałem się na moment żeby poprawić felerną skarpetę ale to nic nie zmieniło, więc zacisnąłem zęby i poleciałem dalej za Karolem. W miłym nastroju dobiegliśmy do półmetka i co??...no i nic…dalej biegłem za kolegą, który kontrolował tempo w okolicach 4:28… w sumie to czekałem kiedy mnie zetnie do jakiegoś 4:45 ale spokojnie cisnąłem do 16 kilometra. Wtedy to Karol tak jak obiecywał ale trochę później odpalił turbinę i odskoczył mi na jakieś 100 metrów… Ja robiłem swoje i starałem się dociągnąć to tempo do końca….na ostatnim mocniejszym podbiegu zbliżyłem się do sprintera na 20 metrów i tak dobiegliśmy do końca obaj z życiówkami… Cały sezon robiłem jakieś nie do końca ułożone treningi pod dychę i to wystarczyło na poprawienie się o równo 6 minut w rok czasu…Nigdy bym się nie spodziewał, że ogarnę taki czas …weszło 1:34:13… Najbardziej mnie cieszy forma w jakiej dobiegłem do mety….Po ostatnim duathlonie nogi miałem kosmicznie zniszczone…dzisiaj jak bym zrobił mocny trening… Fakt, że od 17 kilometra czułem już górne partie czwórek ale nie wpłynęło to negatywnie na formę po zawodach…Ten wynik bardzo mocno podbudował moją motywację i nadzieje na szybsze bieganie…może jednak nauczę się jeszcze biegać….
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020

Postprzez Willi » 30-09-2018, 20:49

Super pogratulować i zazdraszczać no i czekamy na nowy sezon.
Avatar użytkownika
Willi
 
Posty: 1557
Dołączył(a): 19-08-2014, 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020

Postprzez karolman » 30-09-2018, 20:57

Przemo biegać to Ty już umiesz :) teraz podnosić poprzeczkę. Ostatni kilometr myślałem, że mnie złapiesz bo już byłem totalnie wypruty. Jednak to odejście na 16 km zdecydowanie za szybko. Teraz taka refleksja, że jakbyśmy zrobili te pierwsze 11 km odrobinę szybciej i niekoniecznie później lecieli negatywa tak jak chciałem to wynik byłby jeszcze lepszy. Ale co tam i tak jest dobrze :) a taktykę trzeba weryfikować w trakcie.
Patrząc realnie to 1:30 i sub 40 na 10 km w przyszłym sezonie to bardzo możliwe cele.
Jeszcze raz gratulacje!
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 672
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020

Postprzez Yellow » 30-09-2018, 22:44

Super wynik! Gratulacje
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020

Postprzez weekendowy » 01-10-2018, 07:50

Podsumowanie sezonu 2017/2018

Sezon zacząłem od listopada po wyleczeniu kontuzji biegowej. Czyli wyszło 7 m-cy treningowych + 4 m-ce startowe. W okresie 11 m-cy trochę się tego nazbierało….

Pływanie 471 km 150 godzin
Rower 6.549 km 252 godziny
Bieg 1.260 km 105 godzin

Porównując do pierwszego sezonu TRI tj. 2016/2017 w pływaniu zmniejszyłem kilometraż o 6% przy zachowaniu takiej samej liczby godzin….czyli zacząłem wolniej pływać oraz dorzuciłem ciut techniki. Co mi to dało …? średni zysk na dystansie ok 20s…tempo progowe 1:40-41 i bardzo dobrą kondycję na dalszą część zawodów. Rowerowo zrobiłem najmocniejszy progres i tutaj wyszło tak, że zwiększyłem objętość kilometrów o 30 % a godzinowo o 40%... no ale efekt był piorunujący średnio z wszystkich zawodów zwiększyłem prędkość o 2,5 km/h co dało zysk ok 4 minut na dystansie ¼ średnia prędkość 36km/h. W bieganiu prawie udało się zrobić zakładane minimum na ten sezon czyli pobiec w TRI tempem 4:30… weszło 4:32 więc i tak jest sukces. Tutaj zwiększyłem kilometraż i czas o ok 11 % w stosunku do okresu poprzedniego. Starty zacząłem testem duathlonowym pod koniec kwietnia i zakończyłem 30 września półmaratonem.

- Duathlon Ustka 45/10/5 - Start testowy formy…rower wyszedł po zimie o 2,7 km/h szybszy niże w 2017 roku bieg na takim samym poziomie z zachowaniem sił…

- ¼ Gniewino - Zawody na przetarcie…woda zawalona kompletnie, rower uratował cały dystans gdzie wszedł 6 minut szybciej niże rok wcześniej ale wtedy to był debiut…bieg szybszy o 20 s z zachowaniem sił…

- ¼ Charzykowy – Tutaj miał być ogień… woda szybciej o 20s…rower w trupa na Tribanie 36,7 km/h… zapłaciłem za to na biegu + temperatura i wyszedł spacer i umieranie od początku do końca ale i tak czas poprawiony o 2min…

- ¼ Stężyca – Nowa impreza w kalendarzu…straszna zimnica… woda na poziomie 6% OPEN…rower również gaz w trupa 36,9…i o dziwo coś pobiegłem najlepsze tempo 4:37… zrealizowałem założenia dziennika czas 2:23:26…

- Olimpijka/Duathlon Gdańsk – Impreza sezonu…. ale zrobili duathlon… Rower poleciałem już na FUJI i tutaj 37 czas OPEN 674 osób 6% OPEN… bieg poniżej oczekiwań….

- ¼ Chmielno – Start z treningu… woda wyszła fajnie gdzie tempo na ten sezon to 1:40-41 i wychodzę na zapasie…rower poleciałem vabank…. I znowu zapłaciłem na biegu... teraz to już była całkowita bomba od początku….

- ¼ Przechlewo – Start z drugiego szczytu formy budowanego przez 5 tygodni… Od początku zawody przemyślane i zaplanowane… Woda miała być szybciej ale warunki się popsuły i zrobiłem identyczny czas z zeszłego roku 15:52… rower poleciałem z kontrolą mocy na podjazdach oraz tętna 36,9km/h… przez co na bieg wyszedłem w idealnej formie i na tym skupiła się moja cała uwaga… dzięki temu zrobiłem życiowe tempo na ¼ - tej 4:32….

- ¼ Krynica Morska – Po Przechlewie zbudowana forma nadal trzymała się w dobrej kondycji więc postanowiłem wystartować w nieplanowej imprezie. Zawody odbywały się pierwszy raz więc startujących było, jak to kolega @Kajet ładnie określił jak w ELICIE ITU czyli najzwyczajniej było nas 26 osób. Forma była więc poleciałem swoje i zaliczyłem pierwsze pudło w życiu…Zawody skończyłem na 3 m-cu Open…Dobry prognostyk i zachęta przed kolejnym sezonem!!!

- Duathlon Ustka 45/10/5 – impreza zamykające cały sezon zakładkowy zrobiona na oparach kolarskich. W tym roku przejechałem jakieś 1700 kilometrów ponad plan i już mi się po prostu nie chciało…Biegowo fajny sprawdzian przed półmaratonem. Szkoda pudła w kategorii ..zabrakło 28 sekund…nogi odmówiły współpracy…

- Półmaraton Słupsk – ostatni start sezonu z mocnym akcentem w postaci życiówki 1:34:13… wynik daje kopa do dalszej pracy nad kulejącym bieganiem… Tym samym zamykam tą część dziennika. Drugi sezon treningowo-startowy będę kontynuował w osobnym temacie. :ymcowboy:
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020

Postprzez olesia » 01-10-2018, 08:12

Super wniki Przemku. Półmaraton to już w ogóle bajka :)
Super robisz potępy i miło, ze mogłam poznać :)

To co, teraz ciepłe papucie, herbata i nadrabianie zaległych odcinków "Na Wspólnej" ? =))
Avatar użytkownika
olesia
 
Posty: 347
Dołączył(a): 23-11-2017, 13:05

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020

Postprzez pawelvod » 01-10-2018, 08:20

Gratulacje.
Sezon zakończony z przytupem.
Avatar użytkownika
pawelvod
 
Posty: 193
Dołączył(a): 15-11-2017, 09:15

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020

Postprzez kajet » 01-10-2018, 08:45

Gratuluję udanego sezonu. Ale ta żenująca kokieteria przed półmaratonem, że niby "nie ma opcji"! Chciałeś zostać z życiówką w półmaratonie gorszą niż kajetowa... Elita ITU tak nie robi!

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020

Postprzez qbs » 01-10-2018, 10:17

Też mi to 1:38 pachniało zasłoną dymną :D
Graty za start i cały sezon!
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020

Postprzez fosforus » 01-10-2018, 12:17

Gratulacje,

No na wiosnę też bym sobie tak pobiegł półmaratonik
nie ścigam się
Avatar użytkownika
fosforus
 
Posty: 624
Dołączył(a): 04-09-2013, 15:11

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020

Postprzez robertino » 02-10-2018, 08:08

dobry sezon! gratulacje wszystkich startów z wisienką na torcie na sam koniec


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1691
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020

Postprzez Kik_81 » 02-10-2018, 08:18

Fajne to kompendium i podsumowanie sezonu. Każdy powinien takim podsumowaniem kończyć dziennik.

GRATULACJE za sezon
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 1156
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości