kalendarz triathlon

[kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez kajet » 03-09-2018, 09:26

Maciej z NT napisał(a):No to wódki na Ciebie nie postawię jak się z Strażakiem i Panem Robertem chcesz ścigać. Aczkolwiek nie znam osobiście Pani Magdaleny ;)


Magda trenowała pływanie synchroniczne. Nie jest jakaś megaszybka, ale nie trzeba być megaszybkim, żeby w wodzie wyprzedzić unoszące się na powierzchni drewno ;)

Qwerty napisał(a):Na czym polegało "spowolnienie" roweru w porównaniu z zeszłym rokiem?


Nie wspomniałem jeszcze o jednym. Na moją prędkość nie miało to wpływu, ale w tym roku z trasy zniknęły nieporęckie peletony. To by mogło tłumaczyć poprawę mojego miejsca na rowerze.
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez kajet » 03-09-2018, 11:58

Wstępny plan działania. Może się całkowicie pozmieniać.

  • od 3 do 14 września - ostatnie dwa tygodnie planu do olimpijki wg Zwifta
  • 15 września - Stryków 1/4
  • 16 września - 7 października treningi bez ścisłej struktury
    - możliwy start w czasówce bielańskiej 22 września (Warszawa, 5,9 km)
    - możliwy start w cross duathlonie AC/DC 30 września (Brzeg Dolny pod Wrocławiem, 5-20-2,5 km)
  • 8 października - 16 grudnia
    - wariant 1: Baza z planu treningowego Trainerroad do połówki, średnia objętość
    - wariant 2: coś innego (na razie brak pomysłu)
  • 11 listopada - Bieg Niepodległości w Warszawie (10 km)
  • 17 grudnia 2018 - 1 czerwca 2019 - plan Trainerroad do połówki (baza, rozbudowa, specjalizacja po 8 tygodni, 2 tygodnie przewidziane na przerwy - narty itp.), średnia objętość; to gwarantuje wyniki takie jak uzyskuje @robertino ;)
  • styczeń 2019 - Bieg Chomiczówki w Warszawie (15 km)
  • 2-9 lutego 2019 - narty
  • 31 marca 2019 - Półmaraton Warszawski
  • 19 maja 2019 - Elemental Olsztyn, sprint z draftingiem albo GIT Płock 1/4 (o ile powtórzone zostaną daty z 2018)
  • 2 czerwca 2019 - Challenge Samorin open race (70.3)

Pływanie bez zmian - grupa + trzeci trening samodzielnie wg rozpiski trenera.
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez Kik_81 » 03-09-2018, 13:43

Coś w Poznaniu mamy lepszych trenerów - mnie z jednym treningiem tygodniowo wywindowali w top 15% ;) Grupa ta sama z tego co kojarzę. Zielona.
Jak na 3 treningi to... ciśnie się na usta - przemęczony jesteś Panie Kajet.
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 1156
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez kajet » 03-09-2018, 14:27

Kik_81 napisał(a):Coś w Poznaniu mamy lepszych trenerów - mnie z jednym treningiem tygodniowo wywindowali w top 15% ;) Grupa ta sama z tego co kojarzę. Zielona.
Jak na 3 treningi to... ciśnie się na usta - przemęczony jesteś Panie Kajet.


Nie, nie Kuźnia. Triclub. Te 3 treningi w tygodniu to były raptem przez parę miesięcy. I tylko wtedy robiłem postępy, nie licząc postępów w open water skills. Rok do roku jest OK. Ty nie jesteś dla mnie reprezentatywnym typem, bo nawet głęboko wierzący nie łykną teorii, że bez przeszłości pływackiej można pływać 1h w tygodniu i trzymać taki poziom :D

W sumie to teraz Endomondo przysłało mi maila, że w sierpniu trenowałem 30,5 godziny - jak na mnie to sporo, a przecież wychodzi mniej niż 7h w tygodniu. Czego ja się spodziewałem... to jest objętość do sprintu lub 1/8, szczególnie że mówimy o typie zawodnika, nazwijmy to, ciężkawego.
Ostatnio edytowano 03-09-2018, 14:28 przez kajet, łącznie edytowano 1 raz
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez PiotrS » 03-09-2018, 14:27

kajet napisał(a):Krótko: było dużo słów, mało postępu :D

No sam nie wiem, co powiedzieć... czasowo postęp z pływania oddałem na biegu i rowerze, 2:30 brak, marzenia o 2:25 śmiechu warte, brak nawet życiówki. Bieg wg GPS po 4:55, a rok temu po 4:45, znowu przeszarżowałem na początku, jedyna różnica (poza długością trasy) to wyższa temperatura. Było 28-29 stopni i było to czuć.


Na każde 3 stopnie Up, pogarsza się tempo 2 s na km w HM. w krótszych biegach (wyższe HR jest większy spadek)
Czyli 12 stopni więcej to co najmniej 8 sekund na km wolniej a w krótszym biegu nawet 12, ja bym nie płakał.
A i poczytaj to
[urlhttps://alenergy.eu/CO-ROBIC-ABY-MIESNIE-MIEC-StaLOVE-ALE-TEZ-NA-STAROSC-blog-pol-1535553159.html][/url]
Wiem że to jakaś reklama może być ale jest opisane co i jak i nei jest to reklamą.
I jeszcze to.
https://alenergy.eu/CO-WROZY-TWOJE-TETNO-blog-pol-1530801654.html
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 576
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez qbs » 03-09-2018, 14:44

kajet napisał(a):[*]17 grudnia 2018 - 1 czerwca 2019 - plan Trainerroad do połówki (baza, rozbudowa, specjalizacja po 8 tygodni, 2 tygodnie przewidziane na przerwy - narty itp.), średnia objętość; to gwarantuje wyniki takie jak uzyskuje @robertino ;)

Dementuję, do tego jeszcze trzeba być dzikiem :|
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez Yellow » 03-09-2018, 16:44

Samo niskie tętno spoczynkowe sportowe, a bradykardia patologiczna... Też niełatwy temat. Mam i zawsze miałem niskie tętno spoczynkowe....
Teraz jestem pod kontrolą pani doktor, ale ona też jednoznacznie nie umie powiedzieć....
W każdym razie, jak się odprężę, schodzę poniżej 40, ale (w odróżnieniu od chorobowych objawowców) wkręcam się i schodzę z obrobrotów i nie mam omdleń, zawrotów itepe...
Co jednak dzikiem mnie nie czyni (jak widać)
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez robertino » 03-09-2018, 17:21

qbs napisał(a):
kajet napisał(a):[*]17 grudnia 2018 - 1 czerwca 2019 - plan Trainerroad do połówki (baza, rozbudowa, specjalizacja po 8 tygodni, 2 tygodnie przewidziane na przerwy - narty itp.), średnia objętość; to gwarantuje wyniki takie jak uzyskuje @robertino ;)

Dementuję, do tego jeszcze trzeba być dzikiem :|

chłopaki, nie taki znów ze mnie dzik.
Ale trzymam kciuki za realizację planu. Jsk już pisaliśmy w innym wątku, systematyczność robi świetną robotę.
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1691
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez kajet » 05-09-2018, 19:49

Dementuję, nie przypominam na wodzie drewna - bardziej gówno. Drewno ma dobrą wyporność.

Tak w ogóle: tydzień z głowy. Swim 1:00, bike 2:15, run kosmiczne 2:30, razem czyni 5:45.

Poniedziałek 3.09
Wolne po "zakładce" w Nieporęcie.

Wtorek 4.09
Basen (50 m) - grupa; 1h, 2300 m. Zawsze na pierwszym basenie po zawodach dostaję takiego aerobowego kopa, jakbym chciał, to się nie zdyszę, ogólnie trudno mnie zmęczyć i czasy też wychodzą dobre jak na moje mikre możliwości. Szkoda, że to mija.
Drzemka.
Rower - trenażer: 2x10' na 98% FTP p. 4' + jazda w tlenie i miało być jeszcze 2x5' na 105% FTP, ale dałem za wygraną. Nogi czuły Nieporęt. Trening pochodzi z 5. tygodnia Zwiftowego planu do olimpijki. Plan składa się z 6 tygodni, a ja mam dwa tygodnie do Strykowa. W sumie jednak ten plan jest słaby, dużo pustego kręcenia. Z drugiej strony może właśnie trochę objętości mi trzeba. Wszystko na odwrót... 1h34', NP 193 w, tętno 126 (!) - nogi zmacerowane, serce zachowuje się, jakby to był spacerek.

Środa 5.09
Bieganie - 25' na progu, czyli po 4:30/km; no bądźmy szczerzy, 23', bo po takim czasie - mimo kręcenia niezliczonych zawijasów - znalazłem się pod sklepem z bułkami. Ostatnie minuty odcinka tempowego znacznie łatwiejsze niż pierwsze. Razem 42', 8,5 km, tempo 4:59, tętno 148.

Wyznaczyłem sobie cele czasowe na Stryków. Oczywiście te cele należy traktować trochę jak deklaracje przed wyborami, trochę taka sztuka dla sztuki, bo wiadomo - ale jak się zrobi liczby w Excelu to prawie można w nie uwierzyć.

Cel minimum:
- pływanie 21',
- rower 35 km/h (rok temu 34,7 km/h) przy NP 225 w i tętnie ok. 160 bpm,
- bieg po 4:45 (rok temu 5:15 na megazgonie po rowerze pojechanym na 171 bpm),
- T1+T2=3'.

Cel maksimum/optimum/orgazmum:
- pływanie 20',
- rower 36 km/h przy NP 240 w,
- bieg po 4:30,
- T1+T2=3'.

Zakładając 44,6 km roweru i 10,7 km biegu (jak rok temu), cel minimum to 2:31:20, a orgazmum 2:25:30. Fajnie się na to patrzy, jeszcze 9 dni patrzenia, miłych dni.
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez kajet » 06-09-2018, 20:59

Idzie pełną parą. Regeneracja. Tkanki ścięgna jakiegośtam. Bez roweru do soboty, bez biegania do soboty co najmniej.Obrazek
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez pawelvod » 06-09-2018, 21:41

Będzie depilacja przy ściąganiu:)
Avatar użytkownika
pawelvod
 
Posty: 193
Dołączył(a): 15-11-2017, 09:15

Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez weekendowy » 07-09-2018, 08:54

...jak żyć?!..... Zdrowia!!!!
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez pawelvod » 07-09-2018, 11:55

Sobotę już czuć nosem... Jak tam kolano?
Avatar użytkownika
pawelvod
 
Posty: 193
Dołączył(a): 15-11-2017, 09:15


Re: [kajet treningowy] 2018: żarty z polityków i z puszczania bąków

Postprzez MateuszP » 10-09-2018, 10:31

Graty za zawody.

Cele poczynione już teraz więc chyba koledze trochę motywacja siadła.

Moim zdaniem nie ma powodu byś nie zdecydował się na 1/2. Uciekłeś od tego dystansu w sumie odbijając się w pewnym sensie od ściany oraz z chęciami poprawy szybkości. Niestety w rok się tego nie da dobrze zrobić. Wybrałbym to co najbardziej Ci się podoba i z czego będziesz najbardziej zadowolony.

Jak samopoczucie przed Strykowem?

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4721
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości