kalendarz triathlon

[Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [Dziennik treningowy] Batri - czy zrobi się poważnie?

Postprzez batri » 26-08-2018, 15:25

Nadal lecze kosteczkę.. to największa sportowa tragedia jaka mnie dopadła. Mając za dużo czasu na snucie planów wpadłem na jeden z kategorii "chyba Cię pobajobajo" L-) no ale co zrobić. Opłaciłem już gdynie 2019 - to będzie start A. W planie jeszcze mam st. polten jako przetarcie na początek i 1/4 w Częstochowie jako próbę machnięcia życiówki. I tak mi czegoś w tym brakowało, ewidentnie coś mi dudniło w tej głowie... I z tych wszystkich rozmyślań wyszło coś co na tą chwile napawa mnie skrają ekscytacją i lękiem zarazem - pełny IM jesienią przyszłego roku. Jak powiem to głośno, to może szybciej wrócę do siebie i zacznę zaiwaniać ku temu :D zastanawiam się jeszcze czy bardziej Emilie Romagne czy Barcelona (raczej to pierwsze). To tyle z planów.
W treningach strike tri odpuściłem całkowicie, czasem popływam, dzisiaj coś pobiegałem na runmageddonie ale brakuje w tym ładu i przede wszystkim jakości. Żeby nie było, że się obijam to ogromny nacisk poszedł na mój ukochany crossfit i budowanie siły, której ewidentnie zabrakło- taka sytuacja. Myślę, że w tym tygodniu wrócę na rower i pewnie do fizjo =))
A co mi tam, jeszcze moje marzonko:
-1/2 ciepnąć za rok w 4:40 =)) a pełnego zamknąć w 10:30, a co z tego będzie, to tyko bajo bajo wie =))
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: [Dziennik treningowy] Batri - Akcja Włochy

Postprzez batri » 30-05-2019, 20:19

Huh trochę mnie nie było, ale skoro odchorowywuje płocką połówkę to machnę parę słów.
26.05 - 1/2 Płock - start który przekręcił mnie na drugą stronę, start z przeziębieniem w 5:23 .. PB! :)) , 3 miejsce M18, całkiem fajnie... szkoda że mnie poskładało na drugi dzień. Z plusów to wybiegłem czwarty z wody, a potem już tylko gorzej :)) finalnie spadłem na 47 miejsce no ale nadal jeżdżę Trabantem ;) swoją drogą jak słyszę ten furkot mijających mnie dysków to mam ochotę założyć dysk do tribana =))

To tyle z nowinek pora na plany na sezon 2019:
-1/4 Slesin - miał być bardzo mocny start bo pływanie wyciągnąłem na nieoczekiwany dla mnie poziom co w połączeniu z nowym g-rangem po prostu dało mieszankę wybuchową. Ale najpierw trzeba wyzdrowieć więc start pod znakiem zapytania? Sam nie wiem czy się podejmę. nie biegałem od OWMu praktycznie nic...
-21.07 1/4 Częstochowa - start u siebie zawsze buduje i motywuje więc pozycja obowiązkowa
-11.08 1/2 Gdynia - planuje srogi odwet na gdynii za zeszłoroczne cierpienia, czas ucieka ale będę gotowy, a przynajmniej mam takie małe marzenie... może 4:40 dałoby rade? jakby los dopisał
popłynąć 27, pojechać 2:35 i pobiec 1:35? na papierze brzmi okey ale zobaczymy
-21.09 1/1 Akcja Włochy - festiwal cierpienia na słońcu. To właściwie jedyny start A.

Co było? była mocna biegowa wiosna, nowe życiówki na każdym dysnasie
10k 39:40
hm 1:29
M 3:14 - poprawa o 40 min o.O
Potem była kontuzja która wyłączyła moje bieganie - shin splints - totalnie nie polecam nikomu. Błędem było poluzowanie też roweru... mogłem chociaż siłowni więcej dorzucić w to miejsce a nie gnić miesiąc na basenie..

W tej chwili całe przygotowania które szły jak w zegarku rozsypały się jak domek z kart, bazy zbudowanej zimą już nie czuje pod nogą, jedynie w wodzie utrzymuje poziom. Zebrać się na pełnego w 3,5 miesiaca będzie ciężko, ale na yt jest taki filmik.... dobra to nie tak! po prostu się uda i tyle. Sub 11 i będę zadowolony :)) :))
VAMOS!
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez Czeskom » 31-05-2019, 16:00

Świetne masz te wyniki, gratulacje!
Avatar użytkownika
Czeskom
 
Posty: 1024
Dołączył(a): 10-04-2015, 01:19

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez batri » 09-06-2019, 18:11

Kolejny tydzień dobiegł końca pod szyldem Garmin Iron Triathlon - 1/4 w Śleśnie
Oczywiście przez ostatnie 2 tygodnie zrobiłem tylko jedną zakładkę i jeden truchcik... plus taki że chyba zaleczyłem robala.

Ćwiartka - dystans który lubię a zarazem trochę za szybki dla mnie. Na wstępnie - totalnie niedotrenowany, leń kanapowy, tętno kosmos...

-pływanie - 14:26 - co to ma być ja się pytam?! popłynąłem wolniej niż na połówce - zgonie to na zakończony w piątek antybiotyk.. ale totalnie nie czułem wody.. ledwo machałem bez siły - 16 czas pływania, a do pierwszej bojki trzymałem pierwszą grupe... Liczyłem na popłynięcie sub 13. Cóż mogę już wrócić na basen więc znowu będę katował moje interwały.

-T1 - zdziwota potężna mnie spotkała - 12 czas - z T1 wybiegam 10 open - co ciężko było ocenić przez mieszaninę z 1/8

-rower - średnia 36 km/h jak na mnie bomba - ale chyba więcej z tribana nie wycisnę już - będzie czasówa :D Boli mnie ten festiwal draftingu i jakieś ciche przyzwolenie na drafting, zwłaszcza że spotykam się z tym tylko na cyklu garmina, a ludzie chwalący się po że "połowę przejechali na kole" przyprawiają o mieszane uczucia co do sensu tego cyklu - po co to... Mam chociaż satyfakcje że sam wkręciłem najlepszy bike split w swojej krótkiej historii. -121 czas roweru... Dysproporcja nadal potężna z pływaniem

-T2- tutaj słabo - 148 czas - wracałem się po żelka

-bieg - wspominałem że od OWMu przebiegłem 40 km z bólem? z takiego "rozbiegania" wycisnąłem średnie 4:19 na tej patelni, Na tyle wkrzył mnie jeden peleton że za wszelką cenę chciałem dojść każdego z tej grupy, w większości się udało :ymdevil: czas biegania - 68 - trochę się odbiłem
i kończę na 56 miejscu open, znowu trzeci w M18 z nową życiówką 2:18:43 - poprawka z 2:34:24 B-) M18 to w sumie śmieszna kategoria - niby nie jest nas aż tak mało, ale gdzieś można wskoczyć :D

Dołożyłem jeden start - Poznań 1/2 - więc biorę się do roboty, lepiej późno niż wcale ;)
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez kajet » 09-06-2019, 20:05

Gratulacje!!
Ślesin podobno słynie z draftingu.
A goście chwalący się parówkarstwem zasługują na to, żeby ich wymienić z nazwiska/numeru...

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
"People tend to break and don't want the pain anymore. He ([Sanders]) just seems to fucking enjoy it" - S. Kienle
https://enduhub.com/pl/kajet/
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez qbs » 10-06-2019, 06:54

super, gratulacje!
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez robertino » 10-06-2019, 15:03

nieźle, nieźle. Pływanie pomimo niezadowolenia też :)
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1677
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez Czeskom » 11-06-2019, 07:52

Gratulacje,
Jak ja bym chcial tak pływać :)
Avatar użytkownika
Czeskom
 
Posty: 1024
Dołączył(a): 10-04-2015, 01:19

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez batri » 22-06-2019, 21:58

Jako taki tydzień! nienajlepszy, nienajgorszy ale pierwszy bardziej intensywny po chorobie. Następny króciutki przez Poznań, a potem już tylko orka
NA krótkim urlopie coś pobiegałem i popływałem OW ale bez szału więc godne pominięcia. Za to od razu po powrocie:

-16.06 - pierwsze rozbieganie od OWM! nie boli będzie fajnie! pykło 21km w 1:48 na bardzo dużym luzie i z pilnowaniem tętna w 3 zakresie (normalnie biegam w 4)

-17.06 - TEN DZIEŃ :D :D :D :D Odebrany norcom 2.1, fitting w olimpiusie. Tak OERO nie byłem w snach. Wyszło że można mnie całkiem agresywnie ustawic, zobaczymy w warunkach bojowych ile to wniesie. próba przejażdżki po mieście - prawie się zabiłem - całe 20 km - szkoda mi go na łodzki asfalt

-18.06 - pływanie na olimpijce - 2600 średnio po 1:38 - komuś się tu osłabło.... do tego dyszka biegu z nastawieniem na katowanie podbiegów w trupa

-19.06 - kolejna przymiarka pod norcoma, już 25km ale już jedynie z braku czasu. Generalnie sympatyczne stworzenie

-20.06 - pierwsza przygoda Norkiem - 75km po zamkniętej autostradzie. Mega się lata dwoma pasami bez aut, jak ktoś mieszka na śląsku to odcinek pyrzowice - konopiska polecam w dni wolne, taka nasza regionalna ścieżka rowerowa

-21.06 - też macie problemy z czasem? Bo mi się zmieściło tylko 2600 na krótkim basenie, już chociaż 1:34/100 z ciężkimi zadaniami

-22.06 - szosa 4:04 - 123 km - najdłuższy rozjazd jak do tej pory. Jak pomyślę że niebawem będę musiał dokręcić do 180 i ubiec maraton to mi gorzej..

-23.06 - coby zamknąć tydzień to rano będzie pewnie 3km OW a później rozbieganie jak uda się je zmieścić w plan dnia.

Do Poznania został tydzień, lista sprawdzona. W M18 koni nie brakuje, myślę że top 8 będzie dobrym wynikiem. Jakby się udało zejść na 4:50 to już będzie pełnia szczęścia :D Ostatnie dni spróbuje znaleźć w sobie trochę szybkości, może akurat się gdzieś schowała L-)
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez batri » 01-07-2019, 18:36

Poznań miasto doznań tak? no właśnie... doznań to mi nie brakowało. Przyjechałem czując się naprawdę mocno przygotowany. Relacja do osób o mocnych nerwach i gramie empatii :) Pamiętacie że nie mogę odczarować połówki? moje PB 5:18 to lekka kpina bo teoretycznie mogę się zebrać na sub 4:40... ale zawsze coś. Tym razem wkurzyłem się jak usłyszałem że z 1/2 zrobi się 3/8 i nie machnę tego upragnionego czasu... Ale to było jeszcze nic. Los potoczył się tak:

- pływanie - średnia 1:36 - słabo bo słabo ale totalnie zdychałem w tej wodzie... nadłożyłem ze 80m, do tego zagotowałem się w piance - po pływaniu 27 miejsce.

-T1 - no bomba! 1:32 - chyba najszybsza zmiana w całym AG. Wskakuje na 15 miejsce open. I tutaj wyścig się kończy...

-rower - ujechałem kilometr i poczułem kapcia na tylnym kole... myślę sobie DNF.... nie ma mowy!. Rower za barierki i biegiem do serwisu shimano koło sceny, gdzie odesłano mnie z uśmiechem za strefę zmian, pod strefą poinformowała mnie uśmiechnięta wolontariuszka że nie ma ciula ja tędy nie przejdę... i mam lecieć na około.. więc znowu schodami z rowerem i do namiotu za strefą. Dętka zmieniona... 10 minut w plecy... mijają mnie najwolniejsi pływacy a ja nadal bez koła... Zacyznam krećić ale coś się nie kręci... coś topornie idzie. Pierwszy nawrót, zjazd 48km/h. i jeb! pobiło cały rower ta dętka po prostu wybuchła i szoruje obręczą asfalt. Jak się okazało później pękła od strony obręcz a nie opony... Więc dobity dwoma kołami.. ide sobie z rowerem wzdłuż trasy i nagle pojawia się serwis shimano :D Dostaje nowe koło i mogę gonić wszystko com stracił. Druga niespodzianka kosztowała bagatela jedynie 7 minut- postęp! RAzem jestem 17 minut do tyłu po 9 km roweru... Dalej już tylko mijam mijam i mijam łapiąc same świetne comy. Do T2 docieram naprawdę srogo wkurzony i zmachany.

-T2 - już bez napinki i próby powtórzenia dobrej zmiany. Co prawda biegnę przez strefę, ale bez przekonania jakoś..

-bieg - ruszam dość żwawo z myślą trzymania 4:20-4:30 i nie więcej. ubiegłem tak niecałe 2 km kiedy trafia do mnie info "9 miejsce 17 minut straty" ... no opuściły mnie lekko siły... Teraz rozumiecie jak bardzo wkurzyło mnie to 17 minut z kół? Ciśnienie ze mnie schodzi bo tylu nie odrobię nawet lecąc w trupa.. odpalam tempomat na 5:00 a i tak odbijam parę miejsc. Tak więc z nieba do piekła :ymdevil: Teoretycznie zszedłbym pierwszy z roweru, praktycznie też... teoretycznie utrzymałbym ten bieg poniżej 4:20 jeśli zszedłbym na niego top 3. Teoretycznie na MP muszę poczekać kolejny rok, tym razem chyba na stalowych kołach! a forma jaką tam zawiozę będzie przepotężna =))

Suchar na dobranoc - ile kosztuje medal mistrzostw Polski? - Dwie dętki... =)) =)) Dodajmy do tego fakt że w życiu nie przebiłem opony.. a w tym tygodniu poszły 3...
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez Czeskom » 01-07-2019, 21:41

Ale masakra! Tego jeszcze nie słyszałem; 2 koła na jednych zawodach!
Współczuje i gratuluje, bo wynik odejmując pitstopy musiał być świetny.
Co Cię nie złamie to Cię wzmocni; tak jak napisałeś; następnym razem forma bedzie przeogromna!
Avatar użytkownika
Czeskom
 
Posty: 1024
Dołączył(a): 10-04-2015, 01:19

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez robertino » 01-07-2019, 21:44

przygód moc :p
gratuluję zawziętości. Następnym razem zapas ze sobą i zamiast 10min straciłbyś 3 przy pierwszej zmianie. Po poćwiczeniu pewnie mniej.
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1677
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez Kik_81 » 02-07-2019, 08:57

Ło matko... nawet Murphy tego nie przewidział
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez qbs » 02-07-2019, 11:28

Łojesu, limit pecha wyczerpany na najbliższe 10 lat :D Ale zapas na połówce to must have.
Gratuluje zawziętości!
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez batri » 02-07-2019, 13:51

No sami widzicie - jak pech to pech a ten jeden zestaw i tak by mnie nie uratował bo problemem była taśma w obręczy która miała jedno milimetrowe zadarcie więc i tak skończyłbym na krawężniku. Zawsze woziłem zestaw, ale zacząłem kalkulować jego wage, aero i to ile razy miałem problem z kołem i wyszło że ryzyko warte świeczki :)) bez pitstopów by było pięknie :D czytalibyście zupełnie inną relacje :))
Ale działamy dalej, rano wpadł już basen, zaraz wpadnie siłowania i rano szosa - ciężko będzie teraz żyć lekko.

Z kimś się widzę na 1/4 w częstochowie?
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

cron