kalendarz triathlon

[Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

[Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez batri » 01-05-2018, 15:42

Imię:Bartek
Miasto(a): Czętsochowa, 3city, Kraków
Wzrost: 185
Waga : 73

Starty 2018: 1/4 Częstochowa, 1/2 Gdynia

Życiówki:
biegane:
5k 21.30
10k; 44.30
M: 3.54
pływane:
50dow. - 27.xx s
100dow - 1.03
400dow - 5.40? jakoś takoś ostatnio wchodzi

Cele 2018
- ukończyć połówkę i powalczyć na ćwiartce. 10km<40min, M<3:40

Witajcie!
publiczna spowiedź to chyba najlepsza motywacja, jaka może spotkać nowicjusza. Zawsze to jakiś kop!
Na pierwszy ogień idzie poprawa roweru. Od paru dni stałem się posiadaczem tribana 540 i muszę przyznać, że żałuje, że tak późno odkryłem ile zabawy daje rower szosowy... no po prostu jest super! Tutaj też czeka mnie najwięcej pracy, której też czasowo i objętościowo najbardziej się boje. No ale jakoś to pewnie będzie. Biegowo jest spory zapas, z którego coś jeszcze wycisnę jak tylko pozbędę się *&#$^#*$ kolana biegacza, które nęka mnie już ponad dwa miesiące. Pływanie przy tym całym horrorze to czysta przyjemność i tak tez ją traktuje, docelowo urwałbym jeszcze ze 3-4 minuty na 1900 żeby zobaczyć 2x.xx z przodu :D. Zdaje sobie sprawę, że połówka na pierwszy sezon to bardzo humorystyczne założenie, ale podobno "połówka jest dobra na wszystko"

Treningi już się rozkręciły, więc pozostaje tylko dalej pracować. Obecnie dokładam sobie objętości do Fitzgeralda lvl4. Lvl 5-6 tez spokojnie bym pewnie przetrwał ale boje się o czas i kaca moralnego za nieodbyte jednostki.

Zapraszam do śledzenia
krytyka postępów mile widziana :D
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez weekendowy » 01-05-2018, 15:48

.....czyli pływak.....fajnie :D może zarazisz techniką ;) powodzenia!!!!!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez robertino » 01-05-2018, 17:23

pływanie niezłe. Będziesz wychodził w czubie, a potem 50 chłopa (i nie tylko) będzie Cię wyprzedzać. Trochę to wku$%#^£+•ce, sam tak miałem. Ale jak już się nauczysz dobrze jeździć, to będzie dużo lepiej.
Powodzenia!


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1691
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez batri » 06-05-2018, 21:55

Majówka majówka i już po. Mogło być lepiej, ale tragedii też nie ma

29.04 niedziela - tutaj dałem ciała... zgłębiając tajniki szosy rozrgulowałem przerzutki jak tylko się dało i z zakładki zostało wspomnienie. Z pozytywów weszło 2,2km luźnego rozpływania
30.04 poniedziałek - miałbyć rest ale wyszło na pierwsze zwiedzanie okolicy rowerem. Na dokładkę rozbieg w 4:30 więc zakładkę odrobiłem jako tako - kaca moralnego się wyzbyłem :D
01.05 wtorek - rower i podjazdy. Nieustanna walka z Jasną Górą - całkiem dobry podjazd do pracy. Nie pamiętam kiedy po raz ostatni miałem nogi z waty do tego stopnia :-o To co zauważyłem - jakoś tak korci mnie żeby podjeżdżać na twardo na ciężkim przełożeniu, idzie mi to sprawniej niż na lekko... to normalne?
02.05 środa - szalona majówka! przed pracą lekki basen 1,85km głównie pod technike. Wieczorkiem dyszka 11x 30s/2min. W czwartek miałem biec dyszkę na okolicznym biegu, ale to na pewno nie była dyspozycja na szybkie bieganie...
03.05 czwartek - upchnięty nadprogramowy basen dla towarzystwa ale kolejne 1,6km wpadło. Na deser 35km rozjazdu i daleszgo zapoznania z tribankiem
04.05 piątek - po pracy szybkie 8km w 5:02/km - całkiem w szoku byłem jakie tempo mi wyszło na sporym zmęczeniu. Naleśnik mocy i prosto na basen. 1,9km w tym 8 setek fartlekiem. Whodziły od 1:25 do 1:40 - przy okazji ciągałem brata, który utrzymywał to tempo grzbietem... brak słów :-o :-o
5.05 - objechałem sobie trasę częstochowskiej 1/4. Będzie naprawdę malownicza trasa, aż się doczekać nie mogę. Pierwszy raz wytrwałem 60km w siodle i to chyba najbardziej budujący akcent tego tygodnia.
6.05 niedziela - miała zacząć się od OW, niestety nie wyszło. Konieczność powrotu do trójmiasta i pół dnia w aucie prawie pogrzebały ten dzień. Udało się zatrzymać pod basenem na stogach na rozpływanie. Rozpływka 200m... bardzo luźno i spokojnie - a garmin wskazuje 1:25/100. Trochę przemówiłem sobie do rozsądku i wziąłem się za zadanie 1900 umiarkowanie. I wyszło umiarkowane 32:10, co równocześnie jest moim najlepszym wynikiem w tym roku. Już czuje 29 w powietrzu :ymparty: Na bieganie już brakło sił i czasu..

Tydzień 5 zakończony, nawet jestem względnie zadowolony. Mocy sporo gdzieś tam jeszcze siedzi. Będzie dobrze :D
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez batri » 13-05-2018, 16:18

Kolejny tydzień z głowy. Dobre samopoczucie i delikatna panika :-w
07.05 poniedziałek - rest day
08.05 wtorek - rowerowy rozjazd na miejsce startu połówki. Słąbe tempo jazdy po mieście. Ktoś poleci jakieś fajne trasy z gdańska? :D
09.05 środa - bieganie interwały 12x 30/2min - strasznie daje w kość ale czuje że działa. Basen 2km - głównie interwały i ćwiczenia
10.05 czwartek - czwartek hańby nie zdążyłem wcisnąć treningu - te studenckie grille... #:-s
11.05 piatek - na basen nie dotarłem ale za to wyszło mi jedno z najlepszych rozbiegań w życiu. Dyszka pękła w 44:50 (przy życiówce 44:30) i czułem się przy tym zaskakująco dobrze.
12.05 sobota - dłuższy rozjazd trabantem - 80km - pierwszy raz tyle przejechałem, nawet toto fajne. Po drodze łapiąc się na gofra :D . Średnia 28,1 trochę mnie rozczarowała, zdecydowanie mam apetyt na więcej. Tłumacze to sobie dość sporym plecakiem i wiatrem, oby w następną sobotę było lepiej. Wieczorem jeszcze siłownia, gdzie wpadł nowy rekord w martwym ciągu - pierwsza setka :D
13.05 niedziela - próba czasowa na basenie - 1000m - 16.06... tutaj to nie mam pojęcia co się stało. Pierwsze 100 - 1:22, drugie 1:25... spory zapas mocy i nagle jakaś kolka, odpuściłem nawroty po 200m i finalnie wyszła średnia 1:37 8-| sam nie wiem czy to możliwe żebym aż tak zwolnił, raczej szedłem dość mocno i celowałem w zmieszczenie się w 15min, do czego zachęcał początek. zastanawiam się czy garmin na pewno dobrze policzył baseny, bo jeślizrobiłem 50m więcej to miałoby to sens. Trzeba będzie powtórzyć... Zaraz jeszcze godzinka rozbiegania i zamykam tydzień

Następne cele:
-znaleźć jakąś fajną trasę na rower
- kupić w końcu buty i pedały bo jazda na platformach jest irytująca...
-kupić jakieś żele na dłuższe treningi - coś konkretnego polecacie polecacie? póki co PowerGel najlepiej mi podchodzi
-dorzucić treningi siłowe, czuje -zwłaszcza w wodzie - że brakuje trochę mocy

Kolejny tydzień będzie pracą na nieznanej mi dotąd objętości. Obowizków nie za dużo więc powinienem upchnąć cały zestaw.
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez batri » 22-05-2018, 21:19

lekka zaległość - trochę się działo.
zeszły tydzień nie zaczął się kolorowo... ból w lewej części klatki przy chodzeniu i bieganiu.. do tego stopnie, że łapałem łąwkę co 300m i z podkulonym ogonem schodziłem z treningów. Wysiłkówka zrobiona - będzie do licencji - jednym słowem wszystko gra i buczy - podobno dawno nikt im tyle na bieżni nie wytrwał :)) Pod koniec tygodnia powoli zaczęło ustępować - nadal nie wiem co to było ale możliwe że wzieło się od kręgosłupa - trzeba wrócić o pracy na drążku i pływania koniem!

14.05 poniedziałek - rest po mocnej niedzieli

15.05 wtorek - miało być jeżdżone ale wspominany wyżej problem przegnał mnie chwile po rozpoczęciu - marne 14km

16.05 środa - huh mocne bieganie - całę 400m!

17.05 czwartek - kardio - uspokoiło mnie to :D

18.05 piątek - biegane luźne 45min - 5:12/km i basen - zadanie 5x mocne 200m - średnio tempo 1:35/100m

19.05 sobota - pierwsza jazda która naprawdę mi się podobała - niestety nie umiem poruszać się po trójmieście nadal stąd masa czasu poszła na szukanie drób powrotu. 65km wpadło plus dołożona zakładka 5km 4:56/km

20.05 niedziela - odbiłem się rano od drzwi basenu - kto o 8 rano myśli że są zielone światki... zamiast tego wpadł najdłuższy rozbieg od maratonu 14km - 5:02 - bardzo przyjemne tempo, wręcz trochę za wolno ale w nogach to miałem arcygruz

Muszę więcej pracować nad rowerem, dorzucić bieganie tempa i robić więcej zakładek! Mało tego źle policzyłem tygodnie do Gdyni i jestem 2 tyg za planem... nie wiem jak tego dokonałem ale się udało. Ten tydzień wypadł słabo ale nie bez przyczyny. Teraz tylko pracować :D
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez batri » 23-05-2018, 23:03

przygody ciąg dalszy
21.05 rest - też tak macie że w rest was roznosi a na drugi dzień jakoś ciężej się zebrać?

22.05 - rower 1h20 min w tym 10x2min max. Ciężko to zrobić w warunkach miejskich a czasu na wyjazd nie było.

23.05 - basen chyba najmocniejszy do tej pory :D na zadanie 6x100m w 1:28 każda 10-15s rest plus 6x100 w łapach tez po 1:28-29 mieszczone. Łącznie z ćwiczeniami 2050 średnim 1:35 plus 200 nogi. Z tego prosto na bieg 20x 30mocno(4:00-4:35)/30luźno (5:15-5:45) - myślałem że mi nogi odpadną - sumasumarum kolejne 7km do kilometrażu #:-s

Pora zmienić(albo po prostu dokupić) buty... Ktoś coś? najlepiej stabilizowane. Do tego buty na rower. Buty Tri czy szosowe?
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez qrto » 24-05-2018, 09:22

Buty Tri są świetne na zawody (wygodne zapinanie, brak języka, możliwość komfortowej jazdy bez skarpet) ale w codziennym użytkowaniu (szczególnie jeżeli planujesz jazdy przy mniej przyjaznych temperaturach) mogą być mniej przyjazne (brak języka :)

Ja wybrałem Tri.
Avatar użytkownika
qrto
 
Posty: 61
Dołączył(a): 21-05-2014, 17:36

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez MateuszP » 24-05-2018, 09:37

Nie mam butów do tri, tylko szosowe. Bardzo dużo przez to straciłem podczas duatlonów.

Na co dzień teoretycznie lepsze szosowe, ale ile faktycznie śmiga się w warunkach, gdzie szosowe będą korzystniejszym wyborem. Wybrałbym do tri, ale już bym się nastawił na opcję z kółkami boa.

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4721
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez batri » 08-06-2018, 21:46

Nadrabienie zaległości :-s
JEDNA WIELKA TRAGEDIA... zbliżająca się sesja jest największym wrogiem tego całego trajtlonu :( jakbym się nie starał to wpadają przerwy po 4 dni... brak snu też już zbyt mocno odczułem kosztem regeneracji. Powoli zaczyna się to lepiej układać więc wrócę do tej żmudnej walki. Z ciekawszych rzeczy udało mi się kupić buty i pedały - shimano tr5 i pedały 540. Prawie się już zabiłem, więc może być tylko lepiej. Do zestawu doszła jakaś lemondka żeby nauczyć się trzymać pion. Punktem kulminacyjnym i powiedzenia dość nauce był dzis spontaniczny zapis na 1/4 w Elblągu 8 dni? A co się będę! :D

24.05 - luźne kręcenie 35km
25.05 - basen 2450m. główne 5x200m po ok 1:33/100m
26.05 - najmocniejsza zakładka jak do tej pory , aż w szoku byłem - krecenie 50km - 30km mocno/20km luźnego zwiedzania a potem dyszka w 45:40
27.05 - bieganie 7km - wyjście na siłe, coby jakkolwiek się ruszyć
28.05 - rest
29.05 - naukowy rest...
30.05 - biegankie 20x 30/30 max/luz(5:30)
31.05 - trening obwodowy - takie nic a cieszy!
01.06 - dyszka na dzień dziecka B-) 5:20 - stanowczo za ciepło dla mnie
02.06 - objazd trasy Częstochowa triathlon 1/4IM z ttc - również serdecznie zapraszam na tą impreze :D
03.06 - pierwsze Open Water! ale to jest zajebiste... serio! w sumie jakieś 1500m ćwiczeń na nawigacje i nawroty na bojach. Jak się okazuje pływam OW jakieś 1:34(lużno :-$ ) - liczę na mocne pływanie w Elblągu - a potem człapanie na rowerze
04.06 - rest
05.06 - studia - też sport
06.06 - jw.
07.06 - bieganie na rozruch 6,5km - ja to jednak nienawidzę biegać
08.06 - kręcenie 35km - średnia 31,9km/h - biorę taką w ciemno na 1/4 :D
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez batri » 11-06-2018, 21:40

sobota 09.06: dobra zapiłem.... uroki sesji

niedziela 10.06 sponiewierana krótka noc. Obudziła mnie relacja z 5150 wawa. Jakoś to smutne było, że sam się nie zapisałem więc musiałem sam sobie zrobić upośledzoną olimpijke.
Tak więc basen 1:30/100 - 1,5km... szybka zmiana w mieszkaniu i 40km 31.9km/h(w mordewind jakeigo nie widziałem) i potem już resztą siebie w tym skwarze dyszka 5:08. Nie licząc nieudolnych zmian wliczających przebiórke na 4 piętrze i targanie roweru to wyszłoby 2:30 - na kacu =)) Całkiem optymistycznie nastawia mnie to na Elbląg :D trochę się jaram :D

poniedziałek: rest

Strój z fdx już leci, buty ogarnięte - jednak spd to super sprawa jak ogarnie się wpinanie. Nie wiem czy ryzykować wskakiwanie na wpięte buty - na sucho idzie dobrze, ale jak to będzie w tym całym galimatiasie?

Plan na 1/4 który rodzi się w mojej głowie - popłynąć w trupa, odsapnąć na rowerze i jakoś pobiec. Może ten pierwszy etap nie napawa optymizmem ale chyba jadnę tam tylko złapać tam fajnego splita na plwaniu i zapoznać się ze strefami zmian na żywo
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez batri » 17-06-2018, 18:23

No i stało się! Tytuł dziennika stał się już nieaktualny. GIT 1/4 Elbląg też już jest historią. Przygodę kończę na drugim miejscu AG - a więc jest debiut i jest pudło (tak naprawdę 4 bo statystyki uwzględniają Maćka Bodnara i Tomka Brembora, którzy zameldowali się w top3), więc ja mogę się cieszyć ze statuetki za drugie miejsce =)) Świetna zabawa przede wszystkim. Spaprane pływanie (1:40 to ja do tyłu powinienem płynąć...) Rower wcelowany w sam raz w plan maksimum (34km/h) i bieg na którym się roztopiłem i poległem (4:52 - a zakładałem 4:30-4:35).. Sumarycznie 2:34:06 - jak na debiut, niewydostanie się z pianki na czas i słabe bieganie - to uważam że jest super! 61 miejsce Open. 2 Ag. Ciesznka jest, relacja będzie, triathlonowanie nabrało mocy prawnej w moim wykonaniu i zapał powrócił. Nie wiem czy to debiut z przytupem bo mam straszny niedosyt, ale następną 1/4 już docisnę :D :D
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 39
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez qbs » 17-06-2018, 20:28

jak pudło w debiucie nie jest z przytupem to już nie wiem co jest :D
pięknie, gratulacje!
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez kajet » 17-06-2018, 20:45

Graty!!!
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik treningowy] Batri - powoli do debiutu

Postprzez olesia » 18-06-2018, 08:04

Gratulacje! :ymhug:
Avatar użytkownika
olesia
 
Posty: 347
Dołączył(a): 23-11-2017, 13:05

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Następna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron