kalendarz triathlon

[Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez weekendowy » 07-03-2019, 08:38

c.d. ŚRODY….
Test na 5 km zrobiony z nowym PB tempem [4:06]… Cztery tygodnie temu było [4:16]…W grudniu [4:23]….końcu widzę efekty swojej pracy!!!

CZWARTEK
Trzeci dzień testowania i na dzisiaj przypadło basenowanie i 1500m. Powiem tak...po ostatnim mocnym tygodniu z 14.500 metrów na plecach dzisiejsza dyspozycja dnia bardzo fajna. Od początku czułem siłę, do tego tlenowo nienagannie i ostatecznie wszedł PB z tempem [1:42].
07/10/2018 – 26:15 [tempo 1:45]
07/02/2019 – 25:49 [tempo 1:43]
07/03/2019 – 25:31 [tempo 1:42]

Podsumowując testy…Rower jak na razie mocno odstaje od pozostałych dyscyplin jeśli chodzi o suche testy ale takie było założenie na ten sezon żeby większą uwagę skupić na biegu. Mam nadzieje, że w terenie noga będzie kręciła na ciut lepszym poziomie niż w 2018. Zdecydowanie mi to wystarczy jeżeli ma to być kosztem szybszego biegania, które u mnie leży. Co do basenu to jestem bardzo zadowolony z postępów i zdecydowanie wewnętrznie czuje że jestem w stanie pływać szybciej ale jak wszystko u mnie musi to dłuuuuuuugo trwać….
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez karolman » 07-03-2019, 10:47

Test na 5 km zrobiony z nowym PB tempem [4:06]… Cztery tygodnie temu było [4:16]…W grudniu [4:23]….końcu widzę efekty swojej pracy!!!


To w jaki czas na 10,5 km planujesz w ćwiartce? Ewentualnie tempo docelowe?
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 672
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez weekendowy » 07-03-2019, 10:51

karolman napisał(a):
Test na 5 km zrobiony z nowym PB tempem [4:06]… Cztery tygodnie temu było [4:16]…W grudniu [4:23]….końcu widzę efekty swojej pracy!!!


To w jaki czas na 10,5 km planujesz w ćwiartce? Ewentualnie tempo docelowe?


W założeniach mam zakodowane 4:25....oczywiście warunkach atmosferycznych sprzyjających ..... nie tak jak w Charzykach nas przysmażyło =))
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez karolman » 07-03-2019, 11:01

w Charzykach też miałem zakodowane optymistyczne tempo. Skończyło się srogo :D =)) =)) =))
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 672
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez karolman » 07-03-2019, 11:16

Progres w bieganiu masz bardzo widoczny. Będzie łamanie 1:30 w półmaratonie na jesieni :ymapplause:
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 672
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez weekendowy » 11-03-2019, 08:39

PIĄTEK
Z rana siłka + sauna… wskoczyły nogi no i zapłaciłem tym posunięciem do poniedziałku….Po południu kross + podbiegi….finalnie ledwo wróciłem do domu…czwórki aż piszczały z bólu….

SOBOTA
Od rana chodzić nie mogłem…w planie i tak miałem wizytę u fizjio z dokuczającą od dłuższego czasu lewą dwójką…dwójka naprawiona…czwórki niestety muszą przejść same…Po południu wskoczyło 60 minut rege rolki z akcentami dla odmulenia….jak trenuje to mnie nic nie boli….też tak macie???

NIEDZIELA
Poranne VOmaxy na basenie i całkiem przyzwoite czasy uwzględniając moją ogólna bolesność organizmu…Przez ten weekend starałem się zaliczyć drzemki w ciągu dnia ponieważ na niedziele przypaść miało szybkie bieganie…trochę się obawiałem tych czwórek ale finalnie po rozgrzaniu nic nie dokuczało. Wyszło mega szybkie bieganie 4 x 1500 wszystkie sety po 3:50 – 3:58 ..jedynie na ostatnim powtórzeniu przysnąłem na pierwszych dwóch 500 setkach weszło po 4:02 finalnie ostatnie pięćset poprawiłem na 3:50… Strasznie mocne bieganie jak na mój organizm…przyznam się że nigdy tak nie biegałem i wydawało mi się to nie osiągalne…i tu się myliłem…..Na dobicie 6 x 60s/60s + 8 x 30s/60s.
Tydzień zamknięty z małą objętością ale za to weszły solidne jakościowe jednostki biegowe…rower jedynie rege, po oblaniu ramp testu. Pływanie na potrzymanie.
Załączniki
Przechwytywanie.GIF
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez robertino » 11-03-2019, 09:23

weekendowy napisał(a):….jak trenuje to mnie nic nie boli….też tak macie???
zdecydowanie! jak jestem w tzw. gazie, to nie mam żadnych dolegliwości. Oczywiście czasami przegnę i mięśnie się upominają o odpoczynek. Ale zdecydowanie gorzej się czuję (zwłaszcza mój kręgosłup) jak mam okres przerwy od treningu.
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1691
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez qbs » 11-03-2019, 11:19

No no, bieganie się robi konkretne u Ciebie, będzie ogień w tym sezonie
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez weekendowy » 13-03-2019, 10:31

Tydzień 11-17/03/2019 …mocno ale z Otyliadą na plecach…

PONIEDZIAŁEK
W tym tygodniu odpuszczam całkowicie siłkę, zostaje przy zajęciach z mobilizacji ruchowej + kilka razy podrzucę ketla….i tak z rana wskoczyła mobilność. Po południu rolka i zadanie główne 6 x 3/2 min 120% czyli….”droga bez powrotu”… bardzo mi się spodobało to stwierdzenie Usaina Bolta w jego biografii…

WTOREK
Basen odpadł z racji wyjazdu ale w tym tygodniu planuje tylko jedną jednostkę stricte treningową resztę spustoszenie zrobi Otyliada….Po południu nie maiłem siły na szybkie bieganie po kilku godzinach jazdy samochodem więc wskoczył kross + podbiegi.

ŚRODA
Z rana mobilizacja + sauna…po południu planowo kolejna droga bez powrotu 6 x 6/3 108%.....
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez mmlynarczyk » 13-03-2019, 11:42

Bieganie faktycznie spoko. Na co nastawiasz sie na Otyliadzie?
PB:
IM 11h49'47'' (Kopenhaga 2017)
1/2 IM 5h14'07'' (Gdynia 2017)
Avatar użytkownika
mmlynarczyk
 
Posty: 571
Dołączył(a): 02-09-2016, 18:38
Lokalizacja: Krakow

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez weekendowy » 13-03-2019, 11:58

mmlynarczyk napisał(a):Bieganie faktycznie spoko. Na co nastawiasz sie na Otyliadzie?

... w tym roku nie mam w ogóle ciśnienia....w zeszłym roku miałem plan żywieniowy =)) ogólnie przegiąłem z tym jedzeniem....aż do odruchów :ymsick: ...rok temu zrobiłem 18.500 w tym roku chce zrobić regeneracyjnie ;) 10.000 + powalczę o dołożenie drugiej dychy...jak nic mi nie będzie dokuczać to ewentualnie pokuszę się a raczej głowa pokusi się o jeszcze z ekstra 2 km... Jak wspominam to przenikliwe zimno to na samą myśl już mi się odechciewa :))
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez weekendowy » 14-03-2019, 09:32

c.d. środy...
6 x 6/4 108% ujechane bez problemu...cieszy HR które jedynie liznęło progu....

CZWARTEK
Pierwszy i ostatni trening w tym tygodniu i w skoczyły VOmaxy....tempa zadawalające...wydaje mi się że znalałem ten moment progu na którym jestem w stanie utrzymać cały dystans na 1/4...wychodzą okolice 1:38 uwzględniając pływanie pod wiatr i z wiatrem teoretycznie powinienem zamknąć się przy dobrej dyspozycji na 1:39.... Na koniec treningu pocisnąłem na granicy przekwaszenie 400 łapy+pull wyszło 6:23. Co cieszy to właśnie bezproblemowa możliwość utrzymywania wysokiego tempa bez zapowietrzenia się i bez utraty mocy. :o) Po południu wskoczy raczej chomik ze względu na tragiczną pogodę. Plan na zadanie główne to 5 x 6 min/ 2 min tempo jak się uda 3:55-58.
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez weekendowy » 18-03-2019, 09:13

PIĄTEK
Z rana mobilizacja. Po południu rolka i zadanie 5 x 10/5 min 95-97%....jakoś mi się nie chciało zadanie okroiłem do 4 powtórzeń… można powiedzieć trening udany bez zajeżdżania.

SOBOTA
Z rana znowu mobilizacja. Po południu wodny czelendż…Otyliada… Szedłem bez nastawienia bojowego. Plan minimum do zrobienia to 3000 na godzinę i zaliczyć pierwsze wyjście z wody po 3 godzinach a dalej się zobaczy… finalnie zrealizowałem plan w 100%. 9000m zajęło 2:59. Przy czym po pierwszych 59 minutach wyszło 3200 tempo [1:51]..i z tego etapu jestem najbardziej zadowolony ponieważ zakładając że kiedyś podejmę się atakować pełny dystans to z takim jak dla mnie tlenowym tempem Full IM zaliczę w 70 min z dużym zapasem… na 21-szą zaplanowałem pierwszy posiłek od którego w sumie zależała cała reszta imprezy… w zeszłym roku po zjedzeniu mój żołądek zareagował bardzo źle…zwalałem to na ówczesny okres pochorobowy… Tym razem zaliczyłem powtórkę a więc po 500 m żołądek znowu się odezwał więc nie ryzykując dobiłem spokojnie do 10.000. Sędzia twierdził że brakuje mi 550 metrów więc postanowiłem dopływać różnicę żeby to jakoś równo wyglądało. Po pierwsze jestem bardzo zadowolony z siłowej dyspozycji…gdyby nie żołądek spokojnie mógłbym ogarnąć drugą dychę. Po drugie tempo pierwszej godziny bardzo udane co wróży bardzo optymistycznie na przyszłe sezony. Po trzecie to raczej rozstaje się na dobre z Otyliadą ponieważ nie widzę sensu katowania żołądka za wszelką cenę...jak to Karaś opisał w którymś wywiadów, że ten element da radę wytrenować. Osobiście zamiast tego wolę zwiększać prędkość oczywiści do granic moich możliwości.
Tydzień zamknięty raczej regeneracyjnie. Bardzo mi się przydał taki weekendowy reset od biegania i roweru…Zostały jeszcze dwa tygodnie rozbudowy więc powinien iść ogień!!!
Załączniki
Przechwytywanie.GIF
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez kajet » 18-03-2019, 15:52

ładnie!
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik Treningowy] weekendowy - Projekt 2020 - sezon II

Postprzez qbs » 19-03-2019, 09:12

Graty! a ten sędzia to trzeźwy był? rozumiem pomylić się o 50 czy 100 ale pół kilometra? 8-}
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron