Strona 7 z 32

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 13-11-2018, 22:07
przez karolman
MateuszP napisał(a):Bardzo podobnie miałem w poprzednim roku. FTP ładnie szło, ale w maju "wywaliło korki". Metoda skuteczna, ale ryzykowna. Wydaje mi się, że powinno się ją ograniczyć do konkretnej ilości tygodni i jeżeli coś wypada to jej nie przedłużać.
@karolman, zastanów się czy nie dać sobie troszkę luzu pomiędzy tymi cyklami. Może troszkę spadnie FTP, ale wcale bym się tym nie przejmował.

Mateusz dzięki za koment. Dlatego właśnie zaaplikowałem sobie wyłącznie jeden blok, a nie dwa jeden po drugim.

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 13-11-2018, 22:08
przez karolman
Willi napisał(a):... kurczę ale to plan chyba...pod jakaś imprezę? I ktoś to tam chyba jakoś to układa, czy Ty Karol sam to składasz do kupy?

Willi sam nie, nie mam takich kompetencji, wszystko TR. Niedługo pierwsze zakładki

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 14-11-2018, 07:54
przez pawelvod
Co do sweet spot to jako twardziele chyba mamy za bardzo tendencje do "dokręcania" tych interwałów w okolicach FTP. W tamtym roku taki błąd robiłem, patrząc na HR. Teraz jak sobie te treningi aplikuje jako sweet spot a nie FTP to są w zasadzie dość łatwe. 4x8-10min. poniżej tempa HIM przecież nie jest czymś czego nie można by robić codziennie. Zresztą chyba taka jest idea. Poprzez nieznaczne obniżenie mocy (z FTP do SS) niewiele traci się na przyroście formy, ale bardzo zyskuje się na regeneracji. Problem pojawia się, jak od serca, w każdym interwale dokładamy sobie te 5%.

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 14-11-2018, 08:10
przez MateuszP
Bardzo słuszna uwaga. Być może też i moje sztuczne podbijanie FTP w skali miesiąca o 5-7W rujnuje późniejsze możliwości do rozbudowy. Trzeba tutaj cierpliwie i z pokorą trzymać się zadanego zakresu. Bo to jednak z założenia jest "baza".

Trochę krótkie te interwały, 8-10min tylko? Jaka przerwa pomiędzy? Ogólnie jestem zwolennikiem zrobienia 2x20min i trening w pełni efektywny. Jasne, że i do tego trzeba dojść, ale taka formuła daje największy zysk a uwzględniając poprzedni akapit o trzymaniu się zakresu SS a nie wchodzenie stricte na 100%FTP powinno dać się to szybko zrealizować.

Oczywiście popieram mieszanie i wplatanie zadań tutaj. Pod względem czasowym piramidka, a zadaniowym zmiany rytmu, pozycji na stojącą, czy ostatnia minuta na wyższej mocy.

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 15-11-2018, 09:21
przez karolman
Ciężki tydzień, dużo pracy i sprawy rodzinne, szczepionki, szkoła, przedszkole, i takie tam. Ciągle jakieś roszady w planie

12.11
Trenażer 45'
Bez historii, tlen i oglądanie Frenchmana i Norsemana na YT

Tenis 90'
Na razie tenis pozostaje jedyną aktywnością poza tri. Tym razem debel. Potem dorzucę ćwiczenia na core

13.11
Trenażer 60'
2 sety po 2 x 10' w zakresie 88-90% FTP z 30 sekundowymi strzałami do 95%. Przyjemnie się to kręciło

14.11
Bieganie 10 km
Klepanie bazy i praca nad techniką biegu

Przedostatni tydzień sweet spot i przechodzę dalej. W tym tygodniu, z uwagi na natłok obowiązków, będę pewnie zmuszony wyrzucić jedną jednostkę na stojaku. Płakał nie będę :ymdevil:

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 15-11-2018, 17:29
przez karolman
Przemyślenia w kwestii startów w nadchodzącym sezonie 2019.

Mimo że jeszcze sporo czasu pozostało do sezonu, zaczynam powoli wybierać sobie starty. I tu mam małą zagwozdkę i pytanie do bardziej doświadczonych: czy zakładając, że robię 1/4 a po dwóch tygodniach mam start A na 1/2 to pomysł jest OK czy raczej ta przerwa powinna być dłuższa? Pytam ponieważ chciałbym drugi raz wystartować w Charzykach na 1/4 a następnie po dwóch tygodniach zaatakować Susz. Czy to nie zbyt optymistycznie? Dodam, że ostatnio po 1/4 jakoś nie cierpiałem katuszy i nie było problemu z regeneracją. Wydaje mi się, że jednak ta przerwa powinna być ciut dłuższa stąd zapytanie

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 15-11-2018, 18:46
przez Willi
Ja także nie wystartuje w Charzykach bo cel A to 1/2 Susz.

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 15-11-2018, 21:00
przez karolman
No czyli się William widzimy w suszu i może w Sierakowie bo zastanawiam się nad tym albo nad gniewinem

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 15-11-2018, 21:22
przez RafałM
Willi napisał(a): A to 1/2 Susz.

A może Poznań :-)

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 15-11-2018, 21:37
przez Willi
RafałM napisał(a):
Willi napisał(a): A to 1/2 Susz.

A może Poznań :-)

Plan już wdrożony, pracuje nad nim od 9 tygodni, a Sierakow 1/4 kupiony, Bydgoszcz 1/4 kupiona, w sobotę Susz :D

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 15-11-2018, 23:02
przez robertino
Willi napisał(a):
RafałM napisał(a):
Willi napisał(a): A to 1/2 Susz.

A może Poznań :-)

Plan już wdrożony, pracuje nad nim od 9 tygodni, a Sierakow 1/4 kupiony, Bydgoszcz 1/4 kupiona, w sobotę Susz :D

Rafałku, w Bydgoszczy tylko 1/4? zawiodłem się

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 16-11-2018, 08:54
przez Willi
karolman napisał(a):No czyli się William widzimy w suszu i może w Sierakowie bo zastanawiam się nad tym albo nad gniewinem

Sierakow polecam można kimac w samochodzie jest ok! Susz to bym chciał rodzinnie bardziej z hotelem.

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 16-11-2018, 08:56
przez Willi
@robertino ach, może będę Wam kibicować.

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 17-11-2018, 09:38
przez olesia
karolman napisał(a):No czyli się William widzimy w suszu i może w Sierakowie bo zastanawiam się nad tym albo nad gniewinem

Cześć :) Gniewino polecam - wspaniałe wielkie fale na jeziorze (były) i potem wspaniały podjazd do pokonania :)

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

PostNapisane: 17-11-2018, 10:23
przez karolman
olesia napisał(a):
karolman napisał(a):No czyli się William widzimy w suszu i może w Sierakowie bo zastanawiam się nad tym albo nad gniewinem

Cześć :) Gniewino polecam - wspaniałe wielkie fale na jeziorze (były) i potem wspaniały podjazd do pokonania :)


hej, Gniewino znam :) w tym roku jechałem w Cycklo. Podjazd mocno daje w kość :ymdevil:
Twardy orzech do zgryzienia. Z jednej strony w Sierakowie rozpoczyna się sezon tri w Polsce i jest to gruba impreza na której zawsze chciałem być, a z drugiej strony Gniewino, które jest bliżej i też ciekawie się zapowiada. Jest jeszcze trochę czasu, aby się zdecydować