kalendarz triathlon

[Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez kajet » 02-07-2019, 12:34

No dobra, bo już zrozumiałem, że w peletonie poszła cała pierwsza pętla.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2561
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez qbs » 02-07-2019, 12:41

Nie, nie to był fragment kilkaset metrów ale i tak mi za to wstyd :p
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez Czeskom » 02-07-2019, 12:44

gratulacje startu i walki z upałem.
wkurzające, że tyle pracy wkłada się w pływanie, a jak odpuścisz na chwilę to znowu tempo po staremu..
Chyba, że ciepła zupa tak ogranicza możliwości?
Avatar użytkownika
Czeskom
 
Posty: 1025
Dołączył(a): 10-04-2015, 01:19

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez weekendowy » 02-07-2019, 13:52

Z formą pływacką na naszym poziomie to jest trochę taka loteria …według mnie .....

Moje budowanie formy pływackiej w tym sezonie i poprzednim wyglądało prawie identycznie. A mianowicie…. [listopad –luty] mój najlepszy okres treningowy. Wszystko idzie fajnie...są życiówki, CSS bajka….i teraz przychodzi okres…. [marze-maj] gdzie w rowerze i bieganiu robi się gorąco a organizm dostaje bana na pływanie. W kwietniu br. całkowicie straciłem czucie w pływaniu….jedna wielka tragedia dlatego sobie odpuściłem cały miesiąc…W maju zacząłem coś pływać bo wypadało przed startami i tak pomalutku, praktycznie od nowa buduje formę startową. Z doświadczenia dwóch poprzednich lat w okresie startowym zdecydowanie lepiej mi się buduje formę basenową, może dlatego że obciążenia pozostałych dyscyplin nie są już tak nasycone jak na wiosnę. Taki szczyt wydolności w pływaniu w sezonie startowym przypada u mnie na końcówkę sierpnia, a dalej jadę już na oparach. Wynika z tego że mój organizm potrzebuje ok 3-3,5 m-ca na zbudowanie formy…Czy w takim przypadku jest sens katować pływanie w miesiącach listopad –kwiecień…? Pewnie dla zbudowania wytrzymałości tak ale zbytnio nie ma co się napinać i robienie życiówek zimą zostawić sobie na lato….
Sorry za laborat….. no graty za waleczność w Poznaniu!!!
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1389
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez qbs » 02-07-2019, 15:08

Hmm generalnie mam podobne odczucia, przy dołożeniu mocniej w biegu czy rowerze zaczął się regres w pływaniu. Tylko, że jak patrzę w mój plan (z TR) to okres przedstartowy jest właśnie bardziej nasycony rowerem i biegiem.
Chętnie bym docisnął teraz pływanie ale cóż.. kontuzja nie wybiera..

Druga kwestia która mnie nurtuje to tempo w OW. Nawet teraz, z kontuzją, na basenie popłynąłbym te 1500 poniżej 30'. Teoretycznie pianka powinna nadrobić brak odbić od ściany. A może zbyt optymistycznie to oceniam i tempo w OW jednak będzie wolniejsze ?
Do tego mogą dochodzić czynniki techniczne typu nawigacja, może za bardzo wyciągam głowe itp. i przez to tracę
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez Kik_81 » 03-07-2019, 08:23

Ja z pływaniem radze sobie w ten sposób. Normalnie całą zimę pływam 1xtydz na tzw podtrzymanie. Przed kluczowymi zawodami albo testami na 400m pływam jednostki szybkościowe typu 16x100m (w ogóle nie skupiam się na wytrzymałości) 2xtydz. Gdy łapie się szybkość to te luźne rozpływanie po treningu wchodzi lekko i zawsze szybko (w porównaniu z np. 2x1000m)

Ale zastrzegam. Ja już wiem, że nie mam praktycznie w basenie nic do urwania bo musiałbym włożyć strasznie dużo energii i czasu by urwać tą dodatkowa minutę na km i to mi się po prostu nie opyla.
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 1156
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez qbs » 08-07-2019, 09:54

Spróbuję coś jeszcze powalczyć z tym pływaniem. Setki wydają się dobrym pomysłem. Na więcej niż 2xtygodniu i tak mi raczej bark nie pozwoli.
Dwa treningi zaliczyłem. Coś tam z “szybkości” jeszcze zostało, jestem w stanie w ok 1:45 pare 100 popłynąć. Natomiast wytrzymałość i flow spadły dramatycznie, jak kłoda w wodzie. Nic dziwnego że tak słabo ten Poznań wypadł.
Zobaczymy, nie będzie szło - trudno. Skupię się na rowerze. Zostało parę startów, można jeszcze coś z tego sezonu wycisnąć

Tymczasem zrobiłem luźny tydzień, 3 dni totalnego resetu. Kolejne dni już aktywne ale bez ciśnienia. Treningi for fun, bez patrzenia na cyferki, waty, hry.

01-03.07 laba

04.07
Basen 1300
Nogi + 5x100

05.07
Kross 7.5km

06.07
TT 60km

07.07
Bieg 45’ 8.7km

08.07
Basen 1700
Nogi + 10x100
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez Willi » 08-07-2019, 22:00

Co do pływania to wszyscy mamy podobne spostrzeżenia, teraz zostaje tylko jakiś trener pływania, który wyłapie wszystkie błędy. Jak kłody z silniczkami :D
Avatar użytkownika
Willi
 
Posty: 1557
Dołączył(a): 19-08-2014, 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez qbs » 12-07-2019, 10:04

09.07
Trenażer test FTP 20’
Wyszło 285W czyli ftp 271 (poprzedni, dawno temu 266)
Test dobrze pojechany, równo, całość na lemondzie.

W dobrym momencie ten test bo potrzebowałem jakiegoś bodźca motywacyjnego, no i jest ;)

10.07
Biegowe VO2maxy 15’ rozg + 4x3’/3’ + 10’, Razem 9.2km
Jeden z wiatrem, 3 pod wiatr. Tempa 3:46-3:50, całkiem spoko

11.07
Basen 1750
ZG 3x 4x100 / 20’’
2 sety pełny styl, 1 z pullem i gumą
Tempa 1:48-52. Wytrzymałość wciąż kiepska, ale już powtarzalność niezła. Bark w niezłym stanie

Zakładka:
Trenażer 90’ (75’ 80-85%), śr. 210W hr 148
+
Bieg 60’ rpe6 T: 4:58, Hr 156
Dobrze wyszło, a siadałem na rower z mocno podmęczonymi nogami.
Mały protip z tego treningu: nie jedzcie przeterminowanych żeli bo potem brzuszek boli :(
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez qbs » 19-07-2019, 08:56

12.07
Luz, tylko rower do pracy, trochę core

13.07
Bieg 40’ niski tlen + przebieżki 6x20’’
8.3 km 5:26/km Hr 145

Trenażer 1h 10’, 12’ @ 60-70-80-90-100%

14.07
Basen 2250m
4x500m z symulacją startu tj. Pierwsze 50-75m b. Mocno, uspokojenie oddechu i równym tempem do końca
Tempa takie se 1.58-2:02, i pomyśleć, że miesiąc temu płynąłem 1500 ciągiem po 1:52, strasznie szybko to ucieka :/

Na dobicie: Bieg 1h40 tlen
19km t: 5:16, Hr 145

15.07
Wolne

16.07
Trenażer 1h 5’ : 4x7’ 105% / 5’
Strasznie ciężko to szło. Coś też pomiar świrował, średnia z interwału skakała sobie co sekunde o 3-4 waty. Więc w sumie nie wiem po ile jechałem, ale chyba nieco mi zaniżał.
Upodliłem się mocno żeby to dojechać, połowa w górnym chwycie.

17.07
Basen 1750
200 rozg
200 nn
2x 6x100/20’’ mocno
Tempa 1:44-1:53, większość płynałem z rezerwą, żeby się zbyt wcześnie nie zagotować.
Odczucia dobre, powoli wraca dyspozycja do normy.

Bieg 12’ + 5x3’/3’ + 12’
Razem 11km
Początek ciężki, pierwsze dwie ledwie poniżej 4:00 wchodziły. Potem już każda szybsza, ostatnia po 3:42

18.07
TT 1h 30’ (60’ 75-85%)

Bieg 70’ tlen + przebieżki 8x20’’
15km, T: 5:13, Hr 146

Dzisiaj wpadnie jeszcze basen. Sobota raczej nic, ewentualnie krótka przebieżka jak nogi będą dobre.
W niedzielę Radłów 1/4 . Plan mam jeden: zaryzykować bardzo mocny rower, nawet kosztem zgonu na biegu. W watach to będzie 250, 92% FTP czyli taka górna granica tempa na olimpijkę.
Jak się uda to średnia 39+ powinna pyknąć
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez Czeskom » 19-07-2019, 09:04

Dobrze czytać, ze forma pływacka wraca; jednak kilkumiesięczna praca nie poszła na marne.
Po Twoich ostatnich wynikach sadze, avg 39 to na tej trasie bedzie formalność.
Tak na szybko licząc powinieneś zakręcić sie koło 2:15.
Do zobaczenia i powodzenia!
Avatar użytkownika
Czeskom
 
Posty: 1025
Dołączył(a): 10-04-2015, 01:19

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez PiotrS » 22-07-2019, 08:53

qbs napisał(a):1 pętla draft: 41.5 kmh 169W
2 pętla solo: 39.5 210W
3 pętla solo: 38.3 180W
Zyski są ogromne, teraz widzę jak dużo tracę nie korzystając z 'legalnego' draftingu przy wyprzedzaniu ...


Takie pytanie mam.
Ja przy 38 km mam 275 watów/90 3,2 w/kg, mogę strzelić, że ważysz w okolicy 60kg czy bardziej? (pewnie gdzieś o tym pisałeś)
Inna droga że jeszcze powinien być współczynnik oporu powietrza u mnie jest większy stąd potrzeba więcej watów ale żeby aż tyle?
Okolice 39 km u mnie to okolice 290.
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 576
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez qbs » 23-07-2019, 12:56

PiotrS napisał(a):
qbs napisał(a):1 pętla draft: 41.5 kmh 169W
2 pętla solo: 39.5 210W
3 pętla solo: 38.3 180W
Zyski są ogromne, teraz widzę jak dużo tracę nie korzystając z 'legalnego' draftingu przy wyprzedzaniu ...


Takie pytanie mam.
Ja przy 38 km mam 275 watów/90 3,2 w/kg, mogę strzelić, że ważysz w okolicy 60kg czy bardziej? (pewnie gdzieś o tym pisałeś)
Inna droga że jeszcze powinien być współczynnik oporu powietrza u mnie jest większy stąd potrzeba więcej watów ale żeby aż tyle?
Okolice 39 km u mnie to okolice 290.

Z takiego krótkiego odcinka to żadnych wniosków nie można wyciągnąć. To było kilkaset metrów, z górki, pod wiatr. Podałem w ramach ciekawostki.

Ale zrobiłem sobie zestawienie żeby było w przyszłości się do czego odnosić.
Ważę obecnie w okolicach 66kg, FTP 271 4.1W/kg

Czasówka Niepołomice, 10km, lekki wiatr czołowy, dysk, ITT - brak zysków z wyprzedzania
276W - 40.5 kmh

Poznań, pętla 20km, stożki, sporo wyprzedzania, 2 nawroty, 2 zakręty 90
1p: 219W - 37.5 kmh
2p: 214W - 37.6 kmh
3p: 202W - 36.5 kmh

Wawa, 40km, dysk, prawie cały czas wyprzedzanie, 1 nawrót, pare zakretow 90, wiatr ?
243W - 38.6 kmh

Radłów, pętla 20km, dysk, dużo wyprzedzania, 1 nawrót, 100% aero, super szybko i płasko
241W - 40.2 kmh

Jak widać rozstrzał dosyć duży, w zależności od trasy, kół, wiatru.
Na oko bym szacował że na stożkach 38 osiągam przy 225W co daje 3.4W/kg.
Na dysku może mniej, choć mam wrażenie, że większe zyski są jak się rozbuja >40km
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez qbs » 23-07-2019, 12:59

19.07
Basen 1500
300 rozg
5x200/30'' tempa 1:50-53
200 luz

20.07
wolne

21.07 Radłów 1/4
Miał być mocny rower - był, miał być zgon na biegu - był. A więc plan zrealizowany prawie w 100% ;)
A w szczegółach wyglądało to tak:

Pływanie 19:26 (oficjalnie, z dobiegiem do t1 20:15) 143/298 (48%)
Pierwszy raz ustawiłem się dosyć wysoko a nie w ogonie stawki. Pralka o dziwo znośna jak na 300 luda ze startu wspólnego.
Zgodnie z planem ruszyłem mocno. Oczywiście szybko przytkało, do pierwszej bojki się udało w miarę uspokoić oddech i dalej już swoim rytmem.
Woda w Radłowie jest super przejrzysta więc łapanie nóg jest banalnie proste i nawet złapałem w drugiej części takie w sam raz na moje tempo.
Wynik poniżej oczekiwań, ale przynajmniej jest górna połówka.

T1 ciut wolne, z zakładaniem butów, ale 26% stawki - nie jest źle

Rower 1:08:16, 28 msc (9%)
Plan był taki, żeby zrobić wszystko co się da pod kątem jak najlepszego czasu na rowerze. Tj. zadbałem o wszystkie 'pierdoły', o których zwykle zapominam typu: wyczyszczenie, nasmarowanie napędu,
dokręcenie śrub, dokręcenie bloków, dobicie ciśnienia w oponach na maxa (zwykle pompuje trochę mniej dla większego komfrotu i w obawie przed strzałem dętki w t1)
Zdecydowałem też, że nie wpinałem butów, bo dobieg do belki krótki i szybciej się zamontuje w tradycyjny sposób. No i kupa, powbijała się jakaś ziemia w bloki, nie chciało się wpiąć - 30s w plecy :D
W końcu ruszyłem, patrzę na licznik i zonk, watów ni ma. Na szczęście po 6km pomiar załapał i mogłem jechać swoje. Do nawrotki pod wiatr, po nawrotce ładnie podaje w plecy, cały czas >44kmh.
Na drugiej pętli niestety ten wiatr zelżał (43.3 vs 40.8 przy tej samej mocy), a szkoda bo była realna szansa na średnią z 4 z przodu.
Ostatecznie wyszło 39.4 P: 239W, NP: 244W
Pierwszą pętlę praktycznie cały czas wyprzedzałem, na drugiej już luźniej. Nikt mnie nie wyprzedził.
Nie udało się utrzymać zakładanych 250W, ale summa summarum jestem mega zadowolony.

T2 13% stawki
Zejście z roweru tym razem w locie - sprawne. Skarpetek nie zakładałem, więc całość wyszła szybko

Bieg 49:19, Msc 80 (26%) T: 4:44/km
Moje bieganie w tym roku jest słabe, po mocnym rowerze - bardzo słabe, a po mocnym rowerze i w upale - dramatycznie słabe :((
Tutaj była ta ostatnia opcja. Od początku do końca męczarnia, odliczanie kilometrów i kompletny brak mocy żeby choć trochę dołożyć.
Mam nadzieję, że choć jeden start mi się trafi w bardziej przyjaznej temperaturze, bo jak na razie to wszystkie wyglądają tak jak ten :/

Całość: 2:20:18, Msc 64 (21%), M30: 32/118 27%

Organizacyjnie jak zwykle bardzo dobrze, strefa finiszera trochę uboższa niż w zeszłych latach ale wciąż na wysokim poziomie.
Była też okazja, żeby pogadać z Maćkiem (superfrog) i Pawłem (czeskom) - dzięki za spotkanie i gratuluję świetnych wyników!
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik treningowy] qbs - 2019 - swim, swim, swim

Postprzez superfrog » 23-07-2019, 14:56

Myślałem, że mój pomiar zwyża, ale jednak wartości są porównywalne z Twoimi.
39.8kmh 237W NP 246W
Ważę 2kg mniej i jestem chyba węższy w barkach.
IM Malbork 9:40 5/201
1/2 Bełchatów 4:31 5/78
O Blachownia 2:07 9/236
1/4 Radłów 2:05 9/207
Ultra 6h 70km
M 2:48
HM 1:18
Avatar użytkownika
superfrog
 
Posty: 476
Dołączył(a): 22-01-2016, 19:15
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości