kalendarz triathlon

[Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez Yellow » 28-06-2019, 00:32

Organizator Opole 1/4 udostępnił tylko .pdf z wynikami, zrobiłem własną analizę i wygląda to tak

pływanie - 166 open/254 - poprawa w porównaniu do ubiegłego roku (gdzie na 1/2 byłem w ogonie stawki)
rower - 45 open - bardzo dobrze (zgodnie z przewidywaniami, prawdopodobnie w czasie 1-2 sezonów mógłbym zbudować/ odbudować formę na top 10 (ok 8 min straty do @RafałM (który btw był 3 wg mnie a nie 5 jak sam podaje open) na dystansie 1/4 lub w top 50 na 1/2 - oczywiście gdybym solidnie się do tematu przyłożył) - w tym starcie pojechane za mocno, aby dobrze pobiec
bieg - 144 open - słabo - choć wydolnościowo pobiegnięte poprawnie - (tętno na progu) - bez opier...laniea się to prędkość jak w treningowym wolnym wybieganiu - odwodnienie, upał, siła biegowa, zapasy energetyczne, mleczan po rowerze? - fajnie byłoby to wiedzieć - motywacja i nastrój były ok

T1/T2 - 203/209 open - tu widać totalne nieogarnianie tej kuwety - poprawiając mógłbym zyskać do 3-4 min na całości czasu
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez kajet » 28-06-2019, 08:37

pływanie - 166 open/254 - poprawa w porównaniu do ubiegłego roku (gdzie na 1/2 byłem w ogonie stawki)


Sorry, ale moim zdaniem nie ma co porównywać w ten sposób miejsc na różnych dystansach. Na połówkach zawodnicy są ogólnie mocniejsi niż na 1/4.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
"People tend to break and don't want the pain anymore. He ([Sanders]) just seems to fucking enjoy it" - S. Kienle
https://enduhub.com/pl/kajet/
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2525
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez qbs » 28-06-2019, 10:55

kajet napisał(a):
pływanie - 166 open/254 - poprawa w porównaniu do ubiegłego roku (gdzie na 1/2 byłem w ogonie stawki)


Sorry, ale moim zdaniem nie ma co porównywać w ten sposób miejsc na różnych dystansach. Na połówkach zawodnicy są ogólnie mocniejsi niż na 1/4.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Potwierdzam. Czasem nawet w ramach tego samego dystansu nie ma co porównywać. Im większa frekwencja, tym większy odsetek słabych zawodników i cyferki lepsze wychodzą
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez Yellow » 29-06-2019, 19:07

Jutro w Poznaniu na 1/2 skrócone o 25% wszystkie dyscypliny, czyli 1,5/70/15.
Pianki dozwolone.
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez Yellow » 30-06-2019, 22:50

I zdarzyła się nieczęsto spotykana możliwość udziału w TRI na dystansie 3/8 :)

Ogólnie jestem zadowolony z pływanie bo udało mi się zrobić w średnim tempie 2:15. Czas 33:38 - 474/610
Bardzo zadowolony z roweru: średnia 34 km/h, dystans ok 67 km, 2:00:40, NP 211 W - 291/610
Poprawione T1 i T2 - 2:59 i 3:04
Niezadowolony z biegu - 15,8 km, średnia 6:02, 1:30:39 - 483/610
Ogólnie 371 Man i 50/80 AG
Czas całkowity: 4:11:00

Teraz tydzień zamykania otwartych tematów (mało trenowania), następnie 2 tygodnie "zwykłego" urlopu i od 22 lipca ostatnie 4 tygodnie do startu w Wolsztynie
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez Yellow » 17-08-2019, 19:20

Jestem sobie w Wolsztyńskim Ośrodku Borowik i pomimo tego, ze większość czasu od Poznania spędziłem na niczem.... postanowiłem się nie wycofać. Dziś słyszałem komentarze, ze boje się rozjechały i może być 4,5 km pływania, objazd trasy nie wchodził lekko, nawet tyłek odwykł od siodełka.... jutro start o 6:00
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez robertino » 17-08-2019, 20:34

powodzenia!
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1672
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez Willi » 18-08-2019, 07:07

Yellow napisał(a):Jestem sobie w Wolsztyńskim Ośrodku Borowik i pomimo tego, ze większość czasu od Poznania spędziłem na niczem.... postanowiłem się nie wycofać. Dziś słyszałem komentarze, ze boje się rozjechały i może być 4,5 km pływania, objazd trasy nie wchodził lekko, nawet tyłek odwykł od siodełka.... jutro start o 6:00

A podobno boje to się tylko rozjeżdżają w Borównie ;) powodzenia
Avatar użytkownika
Willi
 
Posty: 1553
Dołączył(a): 19-08-2014, 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez Yellow » 19-08-2019, 18:47

No i mam swój wynik.
Po Poznaniu oddałem swoją energię i czas wstępnej adaptacji swojego nowego nabytku jakim jest Ford Crown Victoria LTD 1985, wpadły wakacje, w czasie których zrobiłem ok 300 km XC w tempie wycieczkowym, trochę pływania open water (raczej pluskania niż trenowania). Kilka rozjazdów na szosie...Sprawdzenie biegu ok. 10. sierpnia (parametry jak po zimowym przestoju), kontrola na basenie na rekordowy dla mnie dystans 3400 m
Odnowiła się kontuzja mięśnia gruszkowego, zaliczyłem kilka wizyt u fizjo. Zastanawiałem się czy się nie wycofać (to przez ogólną świadomość dystansu i przewidywanego obciążenia), rozważałem...i się nie wycofałem.
Do Wolsztyna pojechałem w piątek, regeneracyjnie pospałem, w sobotę zrobiłem objazd trasy rowerowej i trasy biegowej (na rowerze), wieczorem odprawa, rower do strefy i około 22:30 udało się położyć spać.
Zweryfikowałem swoje plany i miałem wizję na 1:35 pływanie, 6:00 rower i 4:30-5:00 bieg, na zmiany po ok. 4 min.
Start o 6:07, na starcie stanęło 53 osoby (1 kobieta), 50 osób (w tym 1 kobieta) ukończyło. Boi pomimo uwag kilku osób (w tym z czołówki) nie przestawiono, ze słyszenia wiem, że zegarki pokazały 4100-4200 m.
Start przy 50 osobach to wielki spokój, bezwietrznie i spokojnie...ja zrobiłem kraulem ok 800 m z całego dystansu - nadal kiepskie nawigowanie i ciągła korekta zygzaków mówiła, że lepiej jechać swoje żabką, pomimo tego, że samo płynięcie kraulem wchodzi coraz lepiej (tydzień wcześniej zarejestrowałem pomierzone przez zegarek 700 m w tempie ~1:45)
Popełniłem wielki błąd próbując stanąć przed pomostem, jak się okazało noga wpadła po kolano w muł, kończyłem na 38 miejscu z czasem 1:42:16
W T1 założyłem buty do biegania - w końcu to one były w skrzynce - zupełnie zapomniałem, że w tym roku wpinam już buty w bloki, przekładanie Garmina na kierownicę (wciąż nie mam dodatkowego licznika) - T1 5:05
Rower planowałem na ok 6 godzin, po rekordowo długim pływaniu, przyszedł czas na moją rekordowo długą jazdę na rowerze. Na ok 90 km stało mi się coś czego był się nie spodziewał - przysnąłem za kierownicą - ocknąłem się jak mi kiera zaczęła latac prawo/lewo - widocznie tak wczesna pobudka, brak standardowych kilku kaw, spokój na trasie dał taki efekt. Od 120 km zaczęło się odstawanie od zakładanego tempa, skończyłem z czasem 6:04:51 na miejscu 32
W T2 pozbierałem się w 4:54 - i ruszyłem do czegoś co raczej nie mogło się udać. Na rowerze przyjmowany żel stał mi pod przełykiem i jakoś nie chciał się przesuwać w kierunku żołądka, rozpocząłem trucht.
I tu zaliczyłem swój najdłuższy marszo-trucht na dystansie maratonu. To raczej był pomarańczowo/arbuzowy spacer od bufetu do bufetu, czas - lepiej nie mówić bo 5:57:39. Bieg skończyłem na miejscu 40.
Całość to 13:54:45 i miejsce 32.
Cieszę się jednak, że kondycyjnie było na mecie całkiem znośnie, obyło się bez drgawek i nawet udało się (pomimo bólu) pójść spokojnie w miarę spać. Rano rozruch trwał ok 2 godzin. Kontuzja mięśnia gruszkowatego na razie się nie odnowiła, czuję się nieźle.
Mój pierwszy IM ze najważniejszego startu w tym sezonie stał się imprezą kontrolną przed kolejnym, długim treningiem przed biegiem górskim na 80 km.
Na razie więc kończę sezon TRI (nie chcę zostawić pływania i roweru do lutego, może się uda), w tym roku jeszcze jeden treningowy maraton we Wrocławiu (bo o podejściu do 3:30 w tym stanie nie mam co myśleć) i pod koniec września 80 km w górkach.
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez Maciej z NT » 19-08-2019, 22:16

Gratuluję!!! Byłem na zawodach jako kibic na trasie kolarskiej. Przed Tobą był gość z Nt którego dopingowaliśmy - sorry. Mam serdeczny szacunek dla mistrzów na pelnym dystansie, już kiedyś pisałem nie są to zawody porównywalne z Roth, Kalmar czy Koną. A jednak są mistrzowie którzy zmagają się z dystansem i chwała im za to!!!
Szkoda że zawodników w Wolsztynie coraz mniej. Warunki pogodowe nie standardowe, naprawdę rzadko wieje z poludnia i zakładam nie pomagało specjalnie, asfalt poprawiony draftu brak.
You'll Never Walk Alone
Avatar użytkownika
Maciej z NT
 
Posty: 603
Dołączył(a): 10-05-2013, 11:12
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez Kik_81 » 20-08-2019, 08:01

Gratuluję - pełny to pełny i nikt Ci już tego nie zabierze.

Miło Cię powitać w elitarnej grupie Polska Manów. :ymcowboy:
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 1152
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez weekendowy » 20-08-2019, 08:08

..końcówka sezonu i Panowie szaleją z pełnymi :ymcowboy: szacun i gratulacje!!!
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1384
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez Yellow » 20-08-2019, 09:52

Maciej z NT napisał(a):Gratuluję!!! Byłem na zawodach jako kibic na trasie kolarskiej. Przed Tobą był gość z Nt którego dopingowaliśmy - sorry.

...
Dzięki wielkie - na szczęście miałem swój support i wierną kibickę :), atmosfera w "ogonie" pełnego była bardzo dobra, po kolejnym kółku truchtania całkiem sympatycznie się zrobilo =))

Maciej z NT napisał(a):Szkoda że zawodników w Wolsztynie coraz mniej. Warunki pogodowe nie standardowe, naprawdę rzadko wieje z poludnia i zakładam nie pomagało specjalnie, asfalt poprawiony draftu brak.


No właśnie, tu raczej zachodniego wiatru się spodziewałem, asfalt miejscami były "oporny", na przykład od ronda niepodległości do bram parku, niby z górki, a jakoś tępo szło

Dziękuję Wam bardzo!
Wyniki wielu osób z forum powalają :ymparty:

Za rok 1/2 w Wolsztynie na rozgrzewkę i pełny w Malborku
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez kajet » 20-08-2019, 10:05

Gratulejszyn!

Yellow napisał(a):Na ok 90 km stało mi się coś czego był się nie spodziewał - przysnąłem za kierownicą - ocknąłem się jak mi kiera zaczęła latac prawo/lewo - widocznie tak wczesna pobudka, brak standardowych kilku kaw, spokój na trasie dał taki efekt.


:-o :-o :-o
"People tend to break and don't want the pain anymore. He ([Sanders]) just seems to fucking enjoy it" - S. Kienle
https://enduhub.com/pl/kajet/
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2525
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik Treningowy] Yellow - 226 - 2019

Postprzez Yellow » 20-08-2019, 10:17

kajet napisał(a):Gratulejszyn!

Yellow napisał(a):Na ok 90 km stało mi się coś czego był się nie spodziewał - przysnąłem za kierownicą - ocknąłem się jak mi kiera zaczęła latac prawo/lewo - widocznie tak wczesna pobudka, brak standardowych kilku kaw, spokój na trasie dał taki efekt.


:-o :-o :-o



Dzięki....no właśnie - starość nie radość...już mnie kardziolog straszy, że moja bradykardia (spoczynkowe tętno ok 40) skończy się kiedyś rozrusznikiem. Kontroluję się systematycznie....Niestety cały odczyt z Garmina się posypał, zegarek padł na 5 minut przed metą. Ale tetno no rowerze długo miałem 80-100
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości