kalendarz triathlon

[Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez hadwao » 17-11-2015, 08:09

Hej, a wiec wracam ;-) Na początek podsumowanie ostatnich 3 tygodni.
Zgodnie z planem zrobiłem sobie 1 tydzień treningu regeneracyjnego. Było całkiem fajnie - zakończyłem go długą jazdą na wybory (40km w każdą stronę) - była to moja pierwsza jazda na zewnątrz od długiego czasu. Jechało się bardzo fajnie - trudno mi mówić o mocy, bo trzymałem się założonego niskiego pulsu, ale na 100% mogę powiedzieć, że przez ostatnie 6 tygodni poprawiłem technikę. Miałem wrażenie, że na prawdę płynnie mi się pedałuje nawet na podjazdach.
Niestety sam wyjazd okazał się opłakany w skutki - w tygodniu poprzedzającym mała przyniosła jakiegoś wirusa, którego podłapała żona. Niestety w dniu mojej jazdy pogoda była dość wietrzna i zimna, a ja jechałem na niskim pulsie więc mocno przemarzłem. Wkrótce pojawiłą się gorączka i inne dolegliwości. Po tygodniu, jak już myślałem, że wszystko jest ok, to - nie wiem nawet skąd - złapałem jakąś anginę i przez kolejne 3 dni miałem temperaturę do 39 stopni - skończyło się na antybiotyku. Na szczęście jak szybko temperatura przyszła tak szybko zniknęła i trochę się pozbierałem.
Udało mi się nawet "wystartować" w BN - ale oczywiście, start zupełnie rodzinny - biegłem z żoną, którą holowałem na 1:10. Dzisiaj kończę przyjmować antybiotyk - czuje się mocno przeciętnie - jak to po antybiotyku trochę wymęczony i wymięty.

Dziś też wracam do treningów, ale do końca tygodnia planuję jedynie rozruch czyli 2 baseny, 2 rowery i 2 krókie biegi. Największy problem mam z rowerem - teoretycznie powinienem zrobić teraz test ftp, ale to zupełnie bez sensu bo wiem, że wyjdzei strasznie zaniżony. Tak więc chyba zacznę trenować ze startym ftp, a test zrobię za ~2 tygodnie.

Oczywiście po takiej przerwie zaczynam przygotowania od zera. Na szczęście czasu do startu jest sporo. BTW zapisałem się na triathlon Lubasz (1/4 IM), którym zamierzam rozpocząć sezon. Znowu trasa zupełnie nie pode mnie, ale jadę tam tylko po przetarcie, a nie wynik.

@garbinet - też dokładam sobie trochę na brzuch i plecy (głównie jakieś deski itp), bo w pływaniu mam problem z utrzymaniem postawy na dłuższych dystansach. I też mi się bardzo kalestenika spodobała ze względu na sporą wydajność w stosunku do poświęconego czasu - już po 2-3 tygodniach ćwiczeń po 20-30 minut/ sesję widziałem fajne efekty, ale u mnie deficyt siły jest ogromny więc na początku każde ćwiczenia dają rezultaty.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez Willi » 17-11-2015, 09:23

Witamy wśród żywych :ymhug:
Avatar użytkownika
Willi
 
Posty: 1557
Dołączył(a): 19-08-2014, 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez Kik_81 » 17-11-2015, 13:37

Kurcze Marcin kiedy się w końcu pościgamy - kalendarz jakby specjalnie rozbieżny ;)
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 1156
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez hadwao » 17-11-2015, 13:55

Grunt, że na tych samych imprezach startujemy bo kibiców nigdy za mało...

Tymczasem chyba się pośpieszyłem z radością - o 12 wrócił mi stan podgorączkowy i ból gardła... Ręce mi opadają.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez żeli » 17-11-2015, 14:06

hadwao napisał(a):Grunt, że na tych samych imprezach startujemy bo kibiców nigdy za mało...

Tymczasem chyba się pośpieszyłem z radością - o 12 wrócił mi stan podgorączkowy i ból gardła... Ręce mi opadają.
Szybkiego powrotu do zdrowia życzę i dopiero wtedy do treningów! :)
Avatar użytkownika
żeli
 
Posty: 531
Dołączył(a): 04-12-2012, 15:16
Lokalizacja: Kęty

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez 120 » 18-11-2015, 00:31

Ja doświadczyłem tego w zeszłym roku tzn. Choroba po rowerze i doszedłem do wniosku ze albo trzeba jeździć cały sezon albo jak już się wejdzie na trenażer to trzeba czekać do wiosny. Odczucie zimna i wyziębienie organizmu jest zupełnie inne niż przy biegu.

PS
Masz szczęście że się wytłumaczyłeś, bo już miałem sie ponownie upomnieć o kolejne wpisy. ;)
Zapraszamy na:

www.forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
120
 
Posty: 547
Dołączył(a): 25-07-2013, 22:47

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez hadwao » 18-11-2015, 07:48

Coś w tym pewnie jest, bo ja też przejeździłem swego czasu całą zimę i nawet chrypy nie miałem. U mnie niestety mam wrażenie, że głównym problemem jest dziecko w przedszkolu - zanim poszła nie chorowałem praktycznie nigdy, a teraz osłabienie po treningu, mały stres w pracy i wirus z przedszkola i kończy się jak się kończy.
Na szczęście chyba tym razem zakończy się na strachu - wczoraj poszła w ruch płukanka polecona przez szwagierkę i dzisiaj jest o wiele lepiej.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez PiotrS » 18-11-2015, 22:48

A może po każdym treningu kapsułka vit C załatwi sprawę? U mnie to standard + inne witaminy, których nie mam czasu zjeść w normalnym pożywieniu.
Owszem czasem bywam pociągający (uczulony na kurz) ale podwyższona temp? Nie pamiętam kiedy ostatni raz.
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 576
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez hadwao » 19-11-2015, 08:13

Chyba będę musiał spróbować takich sposobów.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez majre » 19-11-2015, 08:41

też dostałem takie wskazówki od trenera.
w okresie jesień zima rutinoscorbin 2 tabletki dziennie i po ciężkim treningu witamina C 1000.

Sam od kilku lat regularnie jem czosnek w ilości 1 ząbka na tydzień. na surowo. na mnie działa a również mam syna w wieku przedszkolnym który raz na miesiąc coś przynosi.
Avatar użytkownika
majre
 
Posty: 153
Dołączył(a): 27-05-2015, 15:22
Lokalizacja: POZNAŃ

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez Kik_81 » 20-11-2015, 10:56

U mnie Rutinoscorbin dawka szokowa 7 tabletek 3 x dziennie gdy mnie coś bierze (lub dzieci się rozchorują) potem 3 dni 3 x 3 tabletki.
Standardowo tylko suplementacja witaminowa complex + witamina D 2000j codzień.

Z sukcesem właśnie przetrwałem w treningu tydzień chorobowy jednego z synów.

Zdrówka Marcin
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 1156
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez Tristan » 20-11-2015, 13:16

Avatar użytkownika
Tristan
 
Posty: 13
Dołączył(a): 02-11-2014, 16:02
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez hadwao » 23-11-2015, 09:19

Czarnej serii ciąg dalszy. Od wczoraj kolejna kuracja antybiotykiem. Jak to wyjaśniła mi szwagierka u której wczoraj byłem - tak się kończy jak leczy cię anestezjolog (za pierwszym razem byłem na pomocy doraźnej i antybiotyk przepisał jakiś młody anestezjolog).

W skrócie dostałem za pierwszym razem antybiotyk, który działa skutecznie tylko na anginę spowodowaną paciorkowcem, a oczywiście żadnych badań czy mam paciorkowca czy coś innego nie było. I tak zaraz po zakończeniu antybiotyku problemy wróciły - co podobno jest standardem w tym antybiotyku jak się nie ma paciorkowca tylko coś innego. Tym razem dostałem jakiś normalny o szerokim spektrum, ale mój poziom zdenerwowania właśnie osiąga poziom kosmiczny. Szczęście w nieszczęściu, że nie mam żadnej gorączki itp, ale mam zakaz ćwiczenia. Chyba zmienię tytuł dziennika na "przegląd antybiotyków".

Jak skończę się leczyć to na pewno przejdę na sposoby domowe - żona mi jakiś syrop miodow-czosnkowo-cytrynowy waży.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez spietrza » 23-11-2015, 14:05

Płukanie wody z solą polecam.
Szybkiego powrotu do zdrowia życzyć
Jabadabadu
Idę idę na 2:30 to jest mój cel.
Avatar użytkownika
spietrza
 
Posty: 676
Dołączył(a): 06-01-2014, 20:09

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao - sezon 2016

Postprzez hadwao » 23-11-2015, 14:37

Płuczę jakimś specyfikiem z apteki - nawet pomaga trochę, bo gardło zaczęło mnie boleć już w zeszłym tygodniu, ale płukanki spowodowały, że ani się nie rozwijało ani nie zwijało. Teraz już wszedłem tym antybiotykiem - niby na 5 dni, czyli w weekend powinno być ok. Ale chyba chcąc nie chcąc zacznę od 2-3 tygodni przygotowawczego.

Jedna rzec, która mnie pociesza, to TR ogłosili, że wprowadzą na dniach specjalny program dla triathlonistów z rozpisanymi treningami rowerowymi + propozycjami jak to połączyć z innymi dyscyplinami. Mam nadzieję, że będzie to tak dobrze rozpisane jak inne plany, bo byłaby to gratka mieć tak szczegółowy plan działań i tylko sobie modyfikować pod swoje oczekiwania. W tym roku zapowiada się, że nie będę miał czasu samodzielnie układać planów od zera więc chętnie bym z takiej opcji skorzystał.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości