kalendarz triathlon

[Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez MateuszP » 21-05-2019, 13:19

Maciej z NT napisał(a):Graty - szybko jest - strój JUMBO od Roglića i samo jedzie ;-)


Jeden ze świetnych zakupów, dałem za niego nie więcej niż 30 Euro a jakościowo po prostu mistrzostwo.

qbs napisał(a):Dzięki za spotkanie i jeszcze raz gratulacje, kategorię xtri również pozamiatałeś ;)


No fakt :D u Ciebie pozycja faktycznie wyciągnięta bardzo do przodu, ale skoro wygodnie i nisko to raczej nie ma co gwałtownie kombinować.

Kik_81 napisał(a):Na fotach widać, że cierpisz...cyfry (HR) to potwierdzają. Gratuluje głowy i wytrwałości.


Jak dla mnie warunki pogodowe, nie licząc tego wiatru w pysk piękne. Typowo przed burzą, parno, ciężkie powietrze, HR skacze szybko w górę, pot wychodzi szybko. Czuję, że mam przewagę wtedy nad innymi w takim "ogniu". Stać mnie na większy HR, stać mnie na większą moc na tym dystansie. Stać mnie na więcej!

Co do samego wyniku, raz musiałem zwolnić bo zawodnik przede mną pomimo, że nie wyprzedzał nikogo blokował lewy pas, nie ryzykowałem wepchnąć się z prawej. Też trochę bez sensu traciłem oddech na krzyki na Niego. Drugi raz nieco mniej drastycznie, ale jednak też byłem przyblokowany. Parę sekund więc stracone, tak samo start, w sumie nie wiem czemu nie startowałem będąc wpięty całkowicie a jedynie z jednej nogi. Sekunda od sekundy i może oczko wyżej bym wskoczył ;)

Wszystkim za gratulacje dziękuję.

Po zawodach tydzień rozpoczęty znów słabo, nocka ucięta, ale na czerwiec i lipiec patrzę z optymizmem. Sądzę, że bardzo ważne będzie u mnie stworzenie konkretnego planu i oczywiście jego realizacja. Bo tak jak rozmawiałem z @qbs, na razie to było tak bez pomysłu więc i wyszło jak wyszło z mojej perspektywy.

W najbliższy weekend RoadMaraton Ujsoły. Coś nogę rozkręcę przed wyścigiem (sobota) i buduję moc na kolejne miesiące!
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4720
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez kajet » 21-05-2019, 14:12

Jeśli to były efekty trenowania bez pomysłu, to ani mi się waż na jakieś pomysły wpadać!

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
"People tend to break and don't want the pain anymore. He ([Sanders]) just seems to fucking enjoy it" - S. Kienle
https://enduhub.com/pl/kajet/
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2500
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez MateuszP » 22-05-2019, 07:54

Dążę do realizacji tytułu dziennika. W tym roku ta kampania nie jest możliwa do zakończenia, jednak fajnie będzie poprawić wyniki z zeszłego roku. Raczej tylko w teście i to na trenażerze więc tylko teoria co do wysiłku 1h i pobliskich. Czasówki z 2018 roku dłuższe wyszły na 253 NP (247-249W). A tylko ładowanie interwałów w 4-5 strefie pomoże to zrealizować.

No i jeszcze kilka fotek. Coraz bardziej zasadna zmiana kształtu wysięgników lemondki i skręcenie kierownicy w górę. Robiłem to zanim zrobiło się modne :)) i chyba spróbuję jazdę z drugim modelem ogona kasku by zamknąć przestrzeń pomiędzy głową na plecami.
Załączniki
61113049_2420058321614318_4903549962681319424_n.jpg
60460265_2418546131765537_4169713770337140736_n.jpg
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4720
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez Kik_81 » 22-05-2019, 08:50

Czyli rozumiem, że twój cel z tytułu to ogarnięcie 40 km czasówki ze średnią 300W? Bo ftp jakby go nie mierzyć to tylko wskaźnik.
Kurcze dziwne cele sobie stawiasz...tak jakby pod górkę. Nie myślałeś by z Twoimi warunkami postawić na góry i pojechać na taką Tatrę na dystans 50 km i zobaczyć jak długo jesteś w stanie być w pierwszej grupie? Ja na twoim miejscu musiałbym się przekonać nawet kosztem bomby na Gubałówce.

Po takim sprawdzianie były by dwie drogi
1. Wiesz, że jesteś blisko i ambicja nakazuje Ci napierać i ich wszystkich ogolić tak by cierpieli. W skrócie - ogolić ich tępą maszynka BIC z pojedynczym ostrzem. Wszak jeszcze dzieciak jak na kolarza jesteś.
2. Wiesz że w miejscu gdzie masz najlepsze naturalne predyspozycje jesteś za daleko i wtedy wybrać drogę zabawy w sport dla siebie bez wypruwania sobie flaków.

Z mojej perspektywy tylko Ci powiem, że napinałem się ocierając o pudło na lokalnych zawodach (4,5,6,6 w AG) i przy jednym słabo obstawionym nawet się to udało. Przecież wiedziałem, że mój poziom sportowy jest jaki jest. Z perspektywy czasu tamte 2gie miejsce nie jest dla mnie (wewnątrz mnie) powodem do dumy czy też radości. Każdy przejazd TRR, Karkonoszman, czy pełen wszystko w czasach "przeciętnych" jest o wiele więcej dla mnie warte.

W Twoim sporcie przyjedź do Poznania na dowolną czasówkę na torze to zweryfikujesz się z 4-5 gości z TOP 15 mistrzostw Polski amatorów. Nikt tam nie waży <60 kg uwierz.

Na koniec jeszcze jedna sprawa. Nie odbieraj tego posta jako krytyka - ja czasami nie potrafię się dobrze jeżeli chodzi o ton wypowiedzieć. Jeżeli to co robisz sprawia Ci radość i Cię napędza, motywuje do lepszego życia to w d..pie miej co Kiker ci tu wyrzygał w dzienniku i rób swoje.

Ewentualnie może polub profil Maurycego na FB i tam poczytaj sobie jego posty bo ma bardzo zdrowy pogląd nt. treningu, telentu i przeolbrzymią wiedzę nt. fizjologii. Umów się może na test a on dokładnie Ci powie jakie masz predyspozycje. Ja dla przykładu jestem zdrowym facetem z wielkimi płucami a mięśnie (w okresie początkowym treningu) zbudowałem na KC zdolne do wszelkich zrywów a nie jazdy ciągłej do czego fizjologicznie jestem lepiej przystosowany. Także ani ze mnie czasowiec ani sprinter... taka dupa ze mnie po prostu =)) B-)
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 1146
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez MateuszP » 22-05-2019, 12:07

300W przez godzinę to tylko cel pośredni, tak by jednak na coś miernik się nadał do rozwoju. Trenowałem nieco bez niego, jak dla mnie da się, jednak trzeba inaczej organizować po prostu jednostki. Z miernikiem jest łatwiej i konkretniej. Przykładowo teraz raczej nie chcę schodzić w jazdach z mocą poniżej 200W jako średniej, ale to tylko przykład.

No i z wagą ja tutaj się zgadzam w pełni. Szczególnie na takim dystansie czasówki moja masa jest po prosta za niska. Jestem tego świadomy ;)

Widzisz, realizacja takich zawodów jak TRR, czy w TRI na poziomie IM na chwilę obecną nie sprawia mi przyjemności. Dla mnie to typowa pułapka dystansu. Maraton przebiegłem, drugiego nie zamierzam. Do tego pierwszego, na dystansie HELL po prostu jestem za słaby, tutaj pełna zgoda, słaby ze mnie kolarz generalnie. Fakt, w tym roku poprawiłem się na zjazdach, ale wciąż to jest niski poziom. I szczerze to trafiłeś bo rozpatrywałem właśnie udział w dystansie HARD by jednak czuć, że się ścigam i nawet jak opadnę z sił to nie zostanie połowa dystansu, czyli 60km jak w roku ubiegłym :ymsick: ...i potem na kolejne treningi, już nie mogłem się podnieść z tego wyprucia, tak mi się wydaje.

Odbijając piłeczkę, do tej pory z roku ubiegłego najbardziej jestem zadowolony ze startu w duathlonie w Czempiniu, gdzie zmieściłem się 20. z ogromnymi problemami z nogą, nieogarnięciem elektroniki i stref zmian. Głowa chciała, ciało poszło za głową, tylko trochę wolniej ;)

Motyw napinki już przerabiałem, nie warto, wiem o tym. I uwierz, że wcale tego nie robię. Robię tyle ile mogę na tyle ile pozwala życie.

Przyjemność sprawia mi po prostu napieranie i odczucie, że jednak się ścigam, na chwilę obecną nastawiam się na czasówkę 20km z linku ze stopki. Plus będą tam też wyścig wspólny i może coś jeszcze. Zazdroszczę chłopakom w moim wieku, czy młodszym, starszym, którzy realizują się w bieganiu i multisportach. Staram się to przekuwać w motywację do roweru. Mając nadzieję, że uda się wrócić i nawiązać jeszcze rywalizację.

W tym roku jeszcze parę lat do tyłu planowałem właśnie dystans IM i życie zweryfikowało sytuację, musi to poczekać na wyleczenie nóg i generalnie chyba poczekam nawet do +35 lat. Do biegania sądzę, że wrócę dosyć sprawnie i oto się nie martwię, chodzi stricte o jakieś tam tempa.

I to jest mój plan na kolejne lata, by jednak [url]wrócić do multisportów[/url].

Z płucami taka zagwozdka. W wzeszłym roku znów miałem badanie spirometrem. Zazwyczaj wypadałem tam cienko. Jednak w roku ubiegłym robiłem kosmiczne rezultaty. Akurat uznaję rok ubiegły jako dotychczas najmocniejszy z treningami i chyba najbardziej się rozbudowałem.
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4720
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez Kik_81 » 22-05-2019, 13:09

Ja nie namawiam Cię do czegokolwiek. Czy to do multi czy długich dystansów.
Ja może chciałem delikatnie zaznaczyć, że jeżeli jara Cie rywalizacja to w zakresie, który Cię interesuje fizjologicznie do jednych jesteś bardziej uwarunkowany a innych nie. A tu wygląda, że właśnie te dla których jesteś mniej uwarunkowany ciśniesz ale to powinien się wypowiedzieć ktoś własnie taki jak Maurycy.
Do czasówki masz jeszcze 2 lata. Jeżeli chcesz się przygotować pod te zawody to polecam własnie takiego gościa. Ja z niem płace określoną kwotę za spotkanie, on mnie testuje po swojemu i mam rozpiskę co robić przez następne 2 miesiące. A za wizytę płace jak za jedną wizytę u fizjo więc nie ma tragedii. Wg mnie jest to super układ z tylko jedną wadą. Trzeba takiej osobie zaufać i robić co karze.

Kurde wyszło jak jakiś boot reklamowy.
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 1146
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez Ariel » 23-05-2019, 16:36

Kik_81 napisał(a):
Kurde wyszło jak jakiś boot reklamowy.

No właśnie miałem zgłaszać i zobaczyłem że to jednak Ty a nie bot jakiś :-)
Ostatnio czytam w kratkę forum więc napisz mi o kim mowa bo nie ogarniam (może na prv co by nie śmiecić tu)

Mateusz gratki i gratki za rower nowy - w końcu nie Fuji :-)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Avatar użytkownika
Ariel
 
Posty: 1175
Dołączył(a): 04-06-2014, 12:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez RafałM » 23-05-2019, 20:09

MateuszP napisał(a):No i z wagą ja tutaj się zgadzam w pełni. Szczególnie na takim dystansie czasówki moja masa jest po prosta za niska. Jestem tego świadomy ;)

Mówiłem, mówiłem to już dawnooo temu :D
10km - 38:46
Półmaraton - 1:24.15
1/2 IM Sieraków 4:36.28
Olimpijka No Draft Skarżysko Kamienna 2:15
Triathlon Polska - 10:36h
Avatar użytkownika
RafałM
 
Posty: 1059
Dołączył(a): 30-10-2013, 14:39

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez MateuszP » 25-05-2019, 21:38

Tydzień zasadniczo zamknięty, jutro pewnie z 30min wpadnie regeneracyjnie bądź nie.

Zrobione 7:43h, na drodze 179,3km.

Na zakończenie pojechałem wyścig RoadMaraton Ujsoły. Organizacyjnie bardzo udanie, trochę remontów po stronie słowackiej (głównej wyścigu). Do przejechania niecałe 100km z sugestią na 1 450 m w górę, 1 157 m w dół- meta na górce. Pogoda sztos, słoneczko a wcześniej maj deszczowy :)

Niestety nadal zjeżdżam z zaciśniętymi rękami na klamkach i tyłkiem, tak nie da się ścigać na takich wydarzeniach. Zaraz po starcie wypadek, jakoś dałem radę ominąć, raz na zjeździe wpakowałem się w dziurę- schowała się nieźle w mocno zacienionym miejscu. Uff już sobie wyobrażałem na którą stronę się przewracać... Było też mocne zwężenie drogi o którym mało kto wiedział tak mi się wydaje tam też poszły straty a potem gonitwa.

Jak byłem w grupie starałem się pracować, niestety po najdłuższym zjeździe odpadłem ze swojej grupy docelowej.

Większy błąd polegał na tym, że zamiast poczekać na kolejną to cisnąłem czasówkę :))

Około 66km opadłem z sił. Chęci na wymioty, by sobie usiąść. Moc spadła tragicznie.
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4720
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez Czeskom » 25-05-2019, 22:56

Dobre doświadczenie; stopniowo po kilku kolejnych gonkach nauczysz sie szybko zjeżdżać i będziesz walczył w I grupie.
A patrząc na same wykresy nie domyśliłby sie, ze miałeś taki kryzys; imo niezły wynik, gratki!
Avatar użytkownika
Czeskom
 
Posty: 1012
Dołączył(a): 10-04-2015, 01:19

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez MateuszP » 28-05-2019, 13:33

Być może, na razie zwrok kieruję na połowę czerwca i kolejny wyścig RoadMaraton w Wilczycach. Być może wybiorę się w niedzielę tam i potrenuję solidnie na trasie zawodów. Biorę też z tego lekcję, że fizycznie jestem w miarę ogarnięty na 2h wysiłku.

W niedzielę o dziwo udało się dokręcić godzinkę regeneracyjnie, 27,3km. Więc tydzień nie taki zły.

Przez kolejne niecałe 2 tygodnie chcę przyłożyć się mocniej do treningu. Tydzień przed zawodami ruszam na wesele więc do tego czasu nie odpuszczam i trenuję ile fabryka pozwala.

27.05. Szosa, 90.76 km, 2:59:16 po płaskim. 2h na 184 i 185 odpowiednio NP, następnie 5x1min z różnymi przerwami ale blisko siebie, oby ponad 300W (udawało się trzymać 340 około).

28.05 Wybrałem trenażer i czasówkę na której chcę trenować minimum raz w tygodniu, chociaż nastawiam się na dwa razy. I właśnie jeden trening ma być w formie takiej jak poniżej.
Upodliłem się okropnie. Wpadło 2x10min próg z przerwą 2,5min... chociaż zapewne górny zakres strefy, nie robiłem testu FTP. jeszcze :))
Nastawienie było na złapanie 270W na interwałach, 274 i 265 odpowiednio NP. Czyli może pierwszy za mocno. Jednak biorąc pod uwagę że to tylko dwa interwały to powinno być na drugim lepiej a ja walczyłem o życie. Trening zakończyłem wraz z upływem 1h. Gdybym miał określić FTP jako bazę do trenowania to 250W bym uznał za maks.

Korci mnie, żeby pobiegać :)
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4720
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez PiotrS » 29-05-2019, 10:54

MateuszP napisał(a):No i jeszcze kilka fotek. Coraz bardziej zasadna zmiana kształtu wysięgników lemondki i skręcenie kierownicy w górę. Robiłem to zanim zrobiło się modne :)) i chyba spróbuję jazdę z drugim modelem ogona kasku by zamknąć przestrzeń pomiędzy głową na plecami.

Obrazek
https://s27394.pcdn.co/wp-content/uploa ... 324792.jpg

Nie potrafię wstawić dobrego zdjęcie kopiując link.
Mateusz popatrz na Roglica, może to zdjęcie będzie lepsze, ma w wyższym punkcie nogę.
http://www.stickybottle.com/wp-content/ ... Roglic.jpg
Nie masz brzucha więc tak możesz.
Zdjęcia pokazują, iż masz ciut za duży rower (to nie ma dużego znaczenia.), zwróc uwagę na kolano jak jest w górze do sterów.
... i za nisko pochylone końcówki, podnieś je ciut wyżej ale nie mocowanie tylko końcówki unieś w górę .Klin jeżdzi na 30 stopni w górę.
Przedramiona odpoczną, kości łokcia przejmą ciężar.

Napisz gdzie kupiłeś strój?
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 575
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez PiotrS » 29-05-2019, 11:24

Czeskom napisał(a):Jakby ktoś nie przeliczył, to średnia wyszła 43,7!
Gratulacje!


mnie tyle wyszło może źle liczy mój excel albo ja nie kumam albo mam złe dane?
43,90244 :).
bo 13:43/10 km daje 1:22 na km czyli 82 sekundy, 3600/82 bo godzina i wyszło 43,90244
Świetny wynik!
Nie wiem jak była trasa, pętla?
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 575
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez MateuszP » 29-05-2019, 11:28

@PiotrS strój kupiony na Prendas Ciclismo
https://www.prendas.co.uk/

Co jakiś czas zaglądam taka oferta jak strój wpadnie to bankowo atakuję ;)

Taki jest plan by ten kąt złapać. Zwróćmy uwagę też na wymogi UCI. U mnie siodło jest za daleko do przodu jeszcze.

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4720
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] MateuszP - FTP 300W

Postprzez MateuszP » 29-05-2019, 12:07

Po zrzutach na Stravie u tych ludzi co obserwuję, widzę, że brakuje z 150m co redukuje średnią do 42 z przodu.
Ważny dla mnie aspekt to kadencja. Wyszło 100 więc też jestem zadowolony, taki był zamiar, moc ok również (biorąc pod uwagę aktualną formę). Po tętnie widzę, że był zapas ale to zawsze dochodzą błędy pomiaru. Plus to co pisałem, że "to nie był ten dzień".

I zdecydowanie czuć różnicę w dystansie. 20km czasówka już wymaga więcej i bardziej niszczy , przynajmniej mnie.

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4720
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości