kalendarz triathlon

[Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez hadwao » 18-09-2017, 21:10

Pierwsza mysl jak sie dowiedzialem to bylo japie@##$@, druga 'ciekawe czy jalbym sobie jakiegos speca na raty kupil i dopisal do rachunku to ktos by to przy tej skali dokladnie weryfikowal" (jak mnie przesluchiwali to juz mieli potwierdzone sprawy na 350k) :)

Co.do testu to moje plywanie ma teraz dwa oblicza. W wodzie czuje sie super - coraz wiecej detali mi sie spina w calosc i zaskakuje, ale przez brak.regularnosci mam wrazenie braku wytrzymalosci - ostatnio juz sie tego wrazenia pozbywalem bo kilka dlugich sesji weszlo dobrze, ale teraz znowu mala przerwa i ciekawe jak bedzie jutro. W kazdym razie mam wrazenie, ze 7:00 na dzisiaj bym polamal - test za 2 tygodnie wiec zobaczymy ile w tym prawdy.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez Kik_81 » 19-09-2017, 08:30

Za 2 tygodnie powiadasz?... Czyli już w październiku.....shit. Ostatni trening na grupie TEST, pierwszy TEST....
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 1156
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez hadwao » 19-09-2017, 08:44

Test robię sobie sam, więc możesz śmiało wracać na grupę. Na grupie testu raczej szybko nie będzie, bo zgodnie z planem klepiemy tylko technikę i nogi.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez Kik_81 » 20-09-2017, 07:29

uff ;)
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 1156
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez hadwao » 20-09-2017, 10:07

Wczoraj kolejny trening w grupie.
Zacząłem od 300m rozpływania, potem trening grupowy (tradycyjnie już sporo techniki i pracy nóg) i na koniec dobiłem sobie
12x100m na przerwie 10s, gdzie w każdej setce jeden basen był mocny i 3 luźno.
potem 4x25 maks @45s przerwy

Odczucia bardzo dziwne - z jednej strony pływając te setki, czułem że baaardzo lekko wchodzą i mógłbym tak pływać bez końca, z drugiej ostatnią postanowiłem popłynąć mocno (prawie na maksa) i wyszło tylko 1:45... Szczerze mówiąc płynąc myślałem, że na zegarze będzie ~1:40 - trochę mnie to zbiło z tropu ;-( Niemniej może po prostu po przepłynięciu 1200m prawie ciągiem trudno już wykręcić prędkość.

Co mnie cieszy to, że nawet trenerka zauważyła, że ostatnio poprawiłem nogi. Mam takie wrażenie, że lepiej sobie nimi radzę po serii vertical kicków z przejściem do pływania jakiś nowy ruch załapałem. Okazuje się, że to nie tylko wrażenie i chyba faktycznie jest lepiej.

Na grupie zaczęliśmy też uczyć się nawrotów koziołkowych więc miałem okazje wysłuchać kilku rad jak moje koziołki poprawić. Ogólnie z koziołkami jestem już za pan brat - na wolnym pływaniu 9 na 10 odbić wychodzi na tyle dobrze, że nie stanowię zagrożenia dla innych na torze i co ważniejsze coraz mniej mnie spowalniają. Niestety na szybkim pływaniu jeszcze trochę brakuje kondycji żeby je robić - kosztują jednak nadal trochę siły i tlenu. Wczoraj na rozpływaniu nawet był plan aby całe 1200m z nimi przepłynąć, ale po 400m przypomniał mi się obiad i wolałem nie sprawdzać jaka jest kara za zabrudzenie basenu ;-)

Ogólnie jestem umiarkowanie zadowolony póki co z września jeśli idzie o pływanie, ale brakuje nadal regularności - wypadły mi jak dotąd wszystkie sesje czwartkowe, gdzie miałem pracować nad frekwencją i progiem, wiec robię maks 2 treningi tygodniowo. Jak skończę remont to się zmieni. Na pewno muszę dodać trochę zadań szybkościowych, bo sporo ostatnio pływam długich setów, a brakuje intensywności. Myślę, że w przyszły wtorek po grupie wejdzie 20x50 mocno start @1:20.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez MateuszP » 20-09-2017, 10:20

hadwao, brawo Ty. Jak wniosek "olimpijka z draftem" w mistrzostwach xtri wyjdzie to stawiam na podium!
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4721
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez hadwao » 20-09-2017, 10:32

Olimpijak z draftem w przyszłym sezonie to moja jedyna szansa na uniknięcie kompromitacji. O ile mam czas na pływanie i biegania to na rower nie potrafię go nawet na papierze znaleźć ;-( Na razie mam 1 trening pewien w niedzielę i może 1 krótki w tygodniu... słabo to widzę.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez arthuroo » 20-09-2017, 13:28

H2O - tyle już o tym pływaniu, i rożnych podejść i wariantów - prawie grecka filozofia. uwierzę ze coś idzie do przodu kiedy pęknie 7mins/400m. SORRY :) przynajmniej jeden test w tygodniu
Avatar użytkownika
arthuroo
 
Posty: 400
Dołączył(a): 12-01-2013, 22:24

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez hadwao » 20-09-2017, 14:06

Do przodu idzie - tego jestem pewien, bo jednak progres rok do roku jest bardzo fajny. Pytanie jak teraz będzie, bo mam wrażenie, że u mnie od 7:00 zaczyna się taka bariera, gdzie kluczowa będzie regularność, a na razie robię krok w przód i potem krok w tył. Teraz, w moim odczuciu, robię super treningi, każdy mi coś daje, tylko problem jest taki, że jest ich za mało. Liczyłem, że uda się mieć 2,5 sesji basenowej na tydzień we wrześniu, ale póki co wychodzi mi poniżej 2, z czego jedna to sesja typowo techniczna ;-( To starcza na podtrzymania. Z kupy bicza nie ukręcisz na tym poziomie z osobą bez predyspozycji do pływania.

Niemniej 7:00 pęknie jeszcze w wrześniu - mocno w to wierzę ;-) Test co tydzień to by była dla mnie przesada.

Uderza mnie tylko jedno, że w wodzie czuję się o wiele lepiej, czuję lepszą technikę, mniejsze opory, dłuższe pociągnięcie, a nie przekłada się to jakoś lawinowo na prędkość... Na poziom zmęczenia i o wszem - jest lżej, dłużej mogę pływać, ostatnio lepiej znoszę mocne setki pływane na krótkiej przerwie etc, ale jakoś te 1:45 na dłuższych dystansach wydaje się być trudną do przekroczenia barierą. Mam nadzieję, że jak już pęknie to z hukiem i nie będzie się za czym oglądać.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez Kik_81 » 22-09-2017, 08:34

Czyli zaczynam trenować rower w setach:
20 minut 90% ftp, 30s 200% FTP potem 10 minut 100% - też chce być na tym podium w olimpijce ;).
Nazwę to: "trening pod H20"
Pozdrawiam Krzysiek
Avatar użytkownika
Kik_81
 
Posty: 1156
Dołączył(a): 23-01-2015, 15:39
Lokalizacja: Dąbrowa k/Poznania

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez arthuroo » 22-09-2017, 13:24

H20;
Kazdy ma jakieś swoje dystanse, szczególnie w przypadku nas, którzy zaczęli poważnie myśleć o pływaniu, kiedy zawodowcy przechodzili na zasłużoną emeryturę.
w moim przypadku jest to 1000m na 25m, z międzyczasem mierzonym co 10 długości, ale właściwie po pierwszych 100m wiem jak skończę. w tym roku udało mi się pobić 5 letni rekord i parę razy zjechać poniżej magiczne 1000 sekund, i właściwie tylko dlatego, że coraz więcej pływam grzbietem. A już myślałem, że po 41 wiosnach to już nie ma szans, a jeszcze czuję, że mogę z sekundę na 50m urwać.
7min pęknie, przygotuj się mentalnie na 6:30. to jest w zasięgu ręki. plusem amatorów jest pobijanie własnych rekordów na potęgę.
Trzymam kciuki!
Avatar użytkownika
arthuroo
 
Posty: 400
Dołączył(a): 12-01-2013, 22:24

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez hadwao » 26-09-2017, 10:54

Ok panowie, sezon się skończył, więc pora podsumować.

Było jak było. Treningi w zimie jako takie (niestety wpadła infekcja, ale jakoś szło), potem się kompletnie wszystko posypało. Najgorsze w tym sezonie było kopanie się z koniem i ciągłe poczucie winy/frustracja, że kolejny trening wypadał. Zabrakło czasu na zadbanie o zdrowie, co powodowało kolejne frustracja. Starty wyszły tak jak treningi. O ile jeszcze po Lubaszu liczyłem, że będzie lepiej (bo tam nigdy mi starty nie wychodzą, a potem było lepiej), to niestety w tym roku z powodu kompletnego zastoju treningowego lepiej nie było. W zasadzie wyszedł mi jeden start, który uznaję za udany - Triathlon Pniewy. Paradoksalnie ze względu na mocną obsadę był tam najgorszy wynik procentowy. Ale tam zrobiłem co mogłem - było dobre pływanie, rower jakimś cudem wytrzymałem i pobiegłem zgodnie ze swoimi możliwościami. Wszystkie inne starty niestety wyszły słabo. O dziwo start w Kórniku wyszedł statystycznie bardzo dobrze, ale to był wynik bardzo udanego pływania i dobrego układu na trasie, a nie zasługa dobrej formy.

Z plusów, to wydaje mi się, że w drugiej połowie sezonu znalazłem receptę na swoje kontuzje biegowe i mama nadzieję, że wreszcie będzie trwała poprawa. Na plus na pewno też spory postęp w pływaniu. Na minus rower (minimalnie gorszy niż rok temu) oraz bieganie (sporo gorsze). Ale i tak jestem zdziwiony bo przy tej ilości treningów spodziewałem się większego spadku.

Ogólnie więc wpadło 5 startów na krótkich dystansach. Zazwyczaj wypadałem w przedziale 10-15% stawki, raczej bliżej 15%. Jedyne co fajne, to pierwsze pudło, niestety tylko w kategorii pocieszenia - zostałem mistrzem gminy Kórnik ;-) Uczciwie powiem, że liczyłem na więcej - a konkretnie zimą liczyłem na pudło w kategorii wiekowej - na przynajmniej 1 lub 2 zawodach byłoby ono w zasięgu, gdyby przepracował okres od stycznia.

Co na ten rok - cóż pora męskich decyzji. Postanowiłem pożegnać się na trochę z triathlonem. Przy dwójce małych dzieci i firmie na głowie nie jestem w stanie trenować tak jakbym chciał, a starty na zaliczenie mnie nie bawią. Być może wrócę do triathlonu, gdy młody pójdzie od przedszkola i żona wróci do pracy w firmie - na razie mam za dużo na głowie.
Przeliczyłem sobie wszystko i wychodzi mi, że mogę trenować na poważnie, ale tylko 1 dyscyplinę. W tym roku będzie to pływanie, z nastawieniem na starty OW. Basen mam pod firmą, więc mogę sobie pozwolić na 4 (docelowo nawet 5) treningów od rana, przed pracą. Do tego chcę dołożyć trochę biegania, głównie w strefach tlenowych + częste starty w parkrunie na 5km jako treningi szybkościowe. Rower tylko rekreacyjnie. Natomiast wieczorami chcę wygospodarować trochę czasu na regularną pracę nad ruchomością - to jest główna przyczyna moich kontuzji, więc ten czas poświęcę na wyeliminowanie rozprawienie się ze swoimi ułomnościami.

Decyzja nie była łatwa, ale triathlon na dzisiaj nie jest dla mnie :( Pewnie jak rower całkiem nie trafi na kołek, to w drugiej części sezonu wystartuję w cyklu Greatman, ale tylko rekreacyjnie. Cel główny, to wbić się w połowę stawki na zawodach OW.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez majre » 26-09-2017, 11:02

5 razy w tygodniu basen + bieganie ze startami na 5km + czasem rower + ćwiczenia siłowe. Chłopie, z tego da się zrobić 4:45 na 1/2 :)
Avatar użytkownika
majre
 
Posty: 153
Dołączył(a): 27-05-2015, 15:22
Lokalizacja: POZNAŃ

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez MateuszP » 26-09-2017, 11:02

Nick forumowy zobowiązuje.

No cóż, dobra decyzja Marcin. Pewnie będzie mała fala hejtu, że ludzie z mniejszym zasobem czasu trenują, ale faktycznie, jak ciągle mają wychodzić urazy i przerwy to temat robi się nieprzyjemny. Tę falę więc przepłyniesz sprawnie. Zdrowia!
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4721
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: [Dziennik treningowy] Hadwao łamie 2:17 w 2017

Postprzez hadwao » 26-09-2017, 11:26

majre napisał(a):5 razy w tygodniu basen + bieganie ze startami na 5km + czasem rower + ćwiczenia siłowe. Chłopie, z tego da się zrobić 4:45 na 1/2 :)

Majre, tylko bieganie to na zasadzie wracam z pracy przez Rusałkę, więc sobie 5-8km w tlenie zrobię. Raczej szału z tego nie nabiegam ;-) Basen paradoksalnie najłatwiej mi wcisnąć, bo mam go za oknem w pracy, więc wystarczy wstać o 5:50, zrobić śniadanko dla rodziny i na 7 jestem na basenie, a chwilę po 8 za biurkiem. Główny problem rozbija się u mnie o rower. Bieganie jeszcze jest do ogarnięcia, ale dokładając rower kurczy się czas wieczorami, pojawia zmęczenie, które powoduje wypadanie treningów na basenie i ogólnie wszystko się zaczyna sypać. W tym roku już próbowałem, ale po prostu się nie dawało wszystkiego pogodzić.

Pora trochę zwolnić i zadbać o zdrowie. Takie ciśnięcie 8-9 jednostek tygodniowo sprawia, że nie ma czasu na zadbanie o kręgosłup, core itp. Niestety kończy się tak jak piszę Mateusz, że zamiast życiówek są kontuzje.
Najważniejszy jednak powód to sprawy rodzinne - za mało czasu na dzieci zostaje. Przy 1 było to do pogodzenia, ale przy dwójce w różnym wieku już jest trudno.

Najśmieszniej będzie, jak przez to "odpuszczenie" zacznę trenować bardziej regularnie i się latem okaże, że życiówki zaczną lecieć ;-)

@MateuszP - kurcze najśmieszniejsze, że jeszcze rok temu sam siebie bym namawiał, że jest to do zrobienia... Ale rok minął i jestem mądrzejszy o doświadczenia - wszystko się da, ale nie wszytko warto.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości