kalendarz triathlon

[Dziennik treningowy] Ariel w 2017

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez Karjar » 07-03-2017, 09:12

Matall napisał(a): a jeśli zajedziesz brzuch i dolny odcinek pleców w secie pływanie + rower, to poprawnego biegu nie widzę...

Jak coś już pływasz i nie lecisz w wodzie ponad stan to w piance plecy i brzuch ciężko zajechać :D Prędzej nogi żabką ;)
Avatar użytkownika
Karjar
 
Posty: 717
Dołączył(a): 31-08-2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez hadwao » 07-03-2017, 09:27

Oj da się da. Pooglądaj filmiki z imprez triathlonowych - chyba mi nie chcesz powiedzieć, że tak się biega ;-) Przecież połowa z nas na tych filmikach wygląda jakby im ktoś kręgosłup wyjął.

Co do kozłów to na teraz największym moim problemem jest dług tlenowy. Przy nawrocie trzeba tak "wypośrodkować" aby wydychać powietrze, ale robić to na tyle mocno aby nie wleciało nic do nosa i na tyle słabo, żeby jeszcze coś w płucach zostało na strzałkę. Wczorajszą setkę tempem recovery płynąłem i już mi powietrza zaczynało brakować przy kozłach. Myślę, że każdy kolejny koziołek byłby coraz trudniejszy. Ale ze strzałką miałem to samo, więc pewnie tylko kwestia przyzwyczajenia. Teraz nabieram powietrza w ostatnim cyklu (wiem, że tak się nie powinno w sumie robić, bo to spowalnia) i jakoś tam na rezerwie, ale wypływam na powierzchnię. Trzeba walczyć, bo kozioł to +15 do lansu na basenie.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez Karjar » 07-03-2017, 09:34

hadwao napisał(a):Oj da się da. Pooglądaj filmiki z imprez triathlonowych - chyba mi nie chcesz powiedzieć, że tak się biega ;-) Przecież połowa z nas na tych filmikach wygląda jakby im ktoś kręgosłup wyjął.

Na mój nos i skromne doświadczenie to nie kwestia "zajazdu" core'a na pływaniu tylko w ogóle braku pracy na core'em. A, że bieganie jest na końcu to tak to wygląda. Ja pływałem fatalnie ( obecnie jest trochę lepiej ;) ), ale naprawdę nad core'm pracowałem mocno do maratonu i ani na rowerze, ani na biegu nic się nie działo niedobrego.
Avatar użytkownika
Karjar
 
Posty: 717
Dołączył(a): 31-08-2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez Ariel » 08-03-2017, 21:55

8.03
Basen - test na 400
Atakowalem 6:00 ale poleglem :-(
Z moich odczuc, za mocne pierwsze 100 - nie potrzebnie staralem sie plynac to co kolega obok zamiast robic swoje. No i najglupsza rzecz - okulary :-) od 200m plynalem z woda w jednym szkle - wiem slaba wymowka ale to jednak troche przeszkadza
Czas wyszedl 6:06, jak by nie bylo jest to moj PB - basen 50m

Mial byc dzis jeszcze rower ale jakos psychicznie i logistycznie postanowilem zrobic jutro
Szukam jakiegos takiego rezonansu i czekam na jutrzejsze USG - jakos obawiam sie ze ten sezon bedzie w plecy...


Sent from my iPhone using Tapatalk
Avatar użytkownika
Ariel
 
Posty: 1172
Dołączył(a): 04-06-2014, 12:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez Ariel » 09-03-2017, 23:08

9.03
Rower -
30min rozjazd
3x10min 280W
20min rozjazd

No i USG bylo :-) jest dobrze i zle - dobrze bo lekarz stwierdzil ze nie widzi nic zlego z lakotka wiec sukces, a zle bo mam troche plynu w stawie, zmiany bliznowate na rzepce no i obrzek pasma biod-piszcz wiec w sumie tez ciekawie ;-)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Avatar użytkownika
Ariel
 
Posty: 1172
Dołączył(a): 04-06-2014, 12:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez qbs » 10-03-2017, 10:29

Gratki za test, prędkości kosmiczne jak dla mnie

No i ciekawa sprawa z pasmem. Zawsze wydawało mi się, że to jest pasmo powięzi i się zastanawiam jak może być na nim obrzęk.
Stosowałeś rolkę na to pasmo?
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 723
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez hadwao » 10-03-2017, 10:32

6:06... Też chciałbym aby mi się tak kiedyś nie udało ;-) Taki czas bez kozłów to już jest coś. Wielkie graty.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez mmlynarczyk » 10-03-2017, 18:38

gratulacje za test. Rower tez robi wrazenie.
PB:
IM 11h49'47'' (Kopenhaga 2017)
1/2 IM 5h14'07'' (Gdynia 2017)
Avatar użytkownika
mmlynarczyk
 
Posty: 569
Dołączył(a): 02-09-2016, 18:38
Lokalizacja: Krakow

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez Ariel » 10-03-2017, 19:09

qbs napisał(a):Stosowałeś rolkę na to pasmo?

Stosuje caly czas juz mam powoli dosc bo to juz jest taki etap ze boli przy dotyku nie mowiac o probie nacisku, a do tego do jest na czesci pasma wysokosci kolana - wiec ciezko tam cokolwiek rolowac

@hadwao dzieki - jestem zadowolony z czasu chociaz byly harty co robili szybciej :-)

@mmlynarczyk no mam wrazenie ze rower idzie do przodu ale te odczyty W to z turbo muina wiec nie wiem jak to interpretowac, wystartuje na zawodach pierwszych to zobacze czy zima weszla w nogi dobrze :-)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Avatar użytkownika
Ariel
 
Posty: 1172
Dołączył(a): 04-06-2014, 12:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez lysy » 10-03-2017, 20:05

Ariel napisał(a):Stosuje caly czas juz mam powoli dosc bo to juz jest taki etap ze boli przy dotyku nie mowiac o probie nacisku, a do tego do jest na czesci pasma wysokosci kolana - wiec ciezko tam cokolwiek rolowac

Ekspertem nie jestem ale typowy ból itbs z boku kolana jest wynikiem napięcia pasma na odcinku kolano-udo i na wysokości kolana nie ma co rolować. Kilka miesięcy temu miałem epizod itbs połączony z opuchlizną. Ponieważ przerwałem treningi natychmiast to dałem radę zaleczyć to tracąc jedynie 4 dni (sic!). Standardową terapię (rozciąganie + rolowanie) połączyłem z dużą liczbą okładów z lodu i najmocniejszymi lekami nlpz jakie można dostać bez recepty: doustnie Aleve i smarowanie Voltaren Max
42195m 3:23:55 (2012); 21098m 1:26:42 (2019); 10km 38:15 (2015)
1/4IM 2:12:58 Ślesin 2019
1/2IM 4:35:40 Susz 2019
IM 10:13:31 Wolsztyn 2018
Avatar użytkownika
lysy
 
Posty: 1031
Dołączył(a): 11-10-2012, 20:02
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez Ariel » 10-03-2017, 20:55

No wlasnie ja mam cosik takiego
"Na wysokosci klykcia bocznego uda pogrubiale do 3,1mm pasmo biodrowo poszczelowe, obrzek kaletki pasma do 2mm :-)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Avatar użytkownika
Ariel
 
Posty: 1172
Dołączył(a): 04-06-2014, 12:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez lysy » 10-03-2017, 21:13

Dokładnie w tym miejscu. Obrzęk widoczny gołym okiem
42195m 3:23:55 (2012); 21098m 1:26:42 (2019); 10km 38:15 (2015)
1/4IM 2:12:58 Ślesin 2019
1/2IM 4:35:40 Susz 2019
IM 10:13:31 Wolsztyn 2018
Avatar użytkownika
lysy
 
Posty: 1031
Dołączył(a): 11-10-2012, 20:02
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez Ariel » 11-03-2017, 23:08

10.03
Zakładka

40min rozjazdu
20min 255W kad śr 86
10min 269W kad śr 88
+ 33min rozbiegania śr temp. 5:11 - pod koniec już kolano dawało popalić

11.03
Bieganie

Rozbieganie 35min śr temp. 5:22 - kolano boli jak się próbuje wrócić do biegania :/
Avatar użytkownika
Ariel
 
Posty: 1172
Dołączył(a): 04-06-2014, 12:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez bugi » 12-03-2017, 07:27

Pozostaje ci fizio i praca nad tym problemem. Ja już dwa razy w tym roku odpuszczałem treningi z powodu kontuzji. Raz we wrześniu wcześniej zakończyłem sezon, nie poszedłem do fizjo i przeszło. Jak wróciłem do treningów to się odnowilo i 3x w tygodniu fizjo przez 2 tygodnie, bez treningów. Przeszło ale rozciąganie, rolowanie cały czas już robię


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Avatar użytkownika
bugi
 
Posty: 621
Dołączył(a): 09-08-2016, 06:52

Re: [Dziennik treningowy] Ariel w 2017

Postprzez Ariel » 12-03-2017, 09:17

No wiem... ja juz 3 tygodnie bez biegania - powoli zaczne wracac ale same truchty, na chwile obecna moje bieganie to bedzie czlapanie i w tym sezonie raczej moge zapomniec o mocnym biegu.
Za 2 tygodnie polmaraton - pobiegne bo biegne w dobrzebiegam dla fundacji wczesniakow ale raczej o sensownym czasie moge zapomniec - bedzie walka zeby dobiec
No chyba ze rezonans wyjdzie taki ze kolano moze wybuchnac :-)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Avatar użytkownika
Ariel
 
Posty: 1172
Dołączył(a): 04-06-2014, 12:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości