Strona 3 z 4

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 09-05-2015, 17:34
przez weterankaII
garenge napisał(a):

Czyli wychodzi na to, że np. ja, mając na 1/4 czasy koło 2:24 mogę nie dostać kwalifikacji PZTri mimo posiadania licencji i braku czarnej przeszłości wobec Zwiazku, bo jestem za wolny? :D Przez rok można sporo zrobić :P
[/quote][/quote]

Niestety. Wszystko zależy, jaka to kategoria wiekowa. PZTri wypowiedział się, że jeśli będzie w kategorii więcej chętnych niż przysługujący limit na ME, to będą kwalifikować na podstawie dotychczasowych wyników. A w tych "młodych" kategoriach może nie być łatwo. Można się wtedy zapisywać na ten sam dystans do Poznania, ale poza ME.

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 09-05-2015, 18:46
przez hadwao
Grange 2:24 to fajny czas, ale chyba jednak do pro jeszcze troche brakuje ☺W IM prosi placa chyba extra za licencje, ale w zamian mozna wygrac atrakcyjne nagrody.
Tez mnie te ceny zniesmaczaja. Nie mam parcia na logo i nie chce placic 1000zl za jeden start. Brak HIM w Poznaniu to dla mnie porazka.

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 09-05-2015, 19:22
przez garenge
Ja sie do PRO nie pcham w żadnym wypadku, tylko do AG

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 09-05-2015, 19:38
przez hadwao
garenge napisał(a):Ja sie do PRO nie pcham w żadnym wypadku, tylko do AG

A przepraszam - źle zrozumiałem, bo zasugerowałem się tym, że cytowałeś wypowiedź z opiniami o startach w kategorii Pro. Myślę, że z załapaniem się w AG nie będziesz miał problemu z takim wynikiem ;-)

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 09-05-2015, 20:10
przez ikarol
garenge napisał(a):Ja sie do PRO nie pcham w żadnym wypadku, tylko do AG


garenge, a czy jest w ogóle sens pchać się do startu w ME? Licencja, strój startowy, badania lekarskie...

Zobacz wyniki z zeszłego roku z Almerre, w ME startowały niedobitki Age Grouperów:

http://www.triathlon.org/results/event/2014_almere_amsterdam_etu_challenge_long_distance_triathlon_european_champi

Np. do brązowego medalu w kat. 30-34 wystarczył czas 10:08, ale jaką to ma wartość?

Dołożenie na trasie biegowej podbiegu na Paderewskiego to dla mnie niepotrzebna "atrakcja" - tam jest naprawdę stromo. W IM chyba jest raczej tendencja, żeby trasy biegowe był maksymalnie płaskie?

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 11-05-2015, 08:51
przez firbolg
hadwao napisał(a):Tez mnie te ceny zniesmaczaja. Nie mam parcia na logo i nie chce placic 1000zl za jeden start. Brak HIM w Poznaniu to dla mnie porazka.


Marcin, nie chce niepotrzebnego zamieszania wprowadzac, wiec to do potwierdzenia, ale z moich wiadomosci wynika, ze w 2016 w Poznaniu odbyc sie mialy, przynajmniej pierwotnie, dwie imprezy multisportowe. Podmiotowe ME ETU w terminie ktory juz znamy, i impreza w formie juz sprawdzonej na dystansach 1/4 i 1/2 ( co do sprintu - nie pamietam ) - w terminie tradycyjnym, czyli pod koniec lipca. Czy obie pod szyldem Challenge, nie wiem, czy to nadal aktualne - tez nie. W kazdym razie taki temat funkcjonowal jeszcze 8 tygodni temu.. Cos mi podpowiada, ze w Sierakowie udam nam sie dowiedziec wiecej w tej materii.

Co do samej imprezy - subiektywnie, dla mnie cena pozostaje sensowna. Pomijam aspekt zdrowotny - obecnie wylaczony z biegania zupelnie nie wiem, czy moje marzenie o tym starcie spelnic sie uda, tak czy siak, na liscie jestem - z perspektywy 1000 kilometrow, koniecznych dojazdow, zakwaterowania itp - koszty bilansuja mi sie na poziomie podobnym, jaki bylby do poniesienia "u nas na miejscu". Doskonale rozumiem, ze na polskie warunki to jest bardzo drogo i nie zamierzam z tym polemizowac - chcialbym jedynie powiedziec ze widze uzasadnienie takiego wzrostu cen. Planowany rozmach w przebiegu trasy wymusza poniesienie znacznie wiekszych kosztow organizacyjnych, a poniewaz zajmowanie pasow drogowych, zamykanie ruchu kolowego, szczegolnie w miastach - jest mi znane zawodowo - to sa kwoty ogromne. Trzeba pamietac, ze to impreza komercyjna. Przyszla do nas marka globalna, wiekszosc z Was wie jak dzialaja korporacje - stopy zwrotu narzucane sa centralnie, bezdusznie, bardzo czesto przez ekonomistow a nie specjalistow w branzy. Challenge nie jest instytucja charytatywna, zarobic musi, a pracownikom w wiekszosci zaplacic musi po europejsku, a nie po polsku. Osobna kwestia jest to czy polskie srodowisko jest juz gotowe na takie ceny i czy zwyczajnie chce takiej imprezy - ale to przeciez zalezy od nas. To frekwencja na listach legitymizuje lub nie taka a nie inna polityke cenowa. Pamietam jak wiele slow padlo o cenach IM 70.3 w Gdyni, a co nastapilo w dniu otwarcia rejestracji wiemy wszyscy.

Na szczescie, na drugim biegunie sa takie imprezy jak Sierakow czy Przechlewo ( wymieniam w pierwszej kolejnosci, bo znam, bylem ) i wiele innych z pewnoscia ( na ktorych nie bylem ) - perfekcyjnie zorganizowane, przyjazne cenowo. Mysle ze kazdy znajdzie cos dla siebie, bo imprezy mamy w Polsce na poziomie niedoscignionym np. dla Niemcow. Mieszkam tu, wiem co pisze ;)

PS. I prosze, juz przyjemniej, prawda ? :)

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 11-05-2015, 09:02
przez kruk
Tak sobie o tym zażartowałem 8 maja... a tu proszę :) Jak tu nie lubić Endusportu ;)

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 11-05-2015, 09:07
przez hadwao
Cześć Marcin - Ty się zacznij wreszcie leczyć, a nie kolejnego IM planujesz ;-) Potem Cię będę musiał z trasy znosić ;-)

A tak serio to pamiętam, że były takie plany, ale wszystko wskazuje na to, że chyba jednak będzie tylko 1 impreza w Poznaniu. Mistrzostwa miały się odbyć gdzieś na początku sezonu, a HiM miał być tradycyjnie przełom lipca/sierpnia. Widać jednak, że przy takim terminie, to trudno będzie wcisnąć drugą imprezę w Poznaniu + jest sporo wyścigów towarzyszących. Tak więc myślę, że pomysł z dwoma imprezami upadł - obym się mylił.

Z promocją w Sierakowie to już powoli zaczyna mieć ręce i nogi finansowo.

Ach i ja nie jestem przeciwnikiem drogich imprez - mnie IM/Challange ani ziębi ani piecze. Wkurza mnie bardziej to, że jest sobie taka Gdynia za ~300zł, nagle wchodzi IM i cena szybuje w kosmos ( i jeszcze się wmawia ludziom, że to promocja), a jakościowo to nadal podobne zawody. Tak samo Poznań - ja już byłem o krok od rezygnacji w tym roku "w formie protestu" - sytuację uratowała tylko promocja z Sierakowem.
Niemniej 1000zl za start bym po prostu osobiście nie zapłacił - to już się kłóci z moją poznańską duszą ;-)
Zdaje sobie sprawę, że są osoby, który chętnie za to zapłacą - mi tylko bardzo szkoda, że ja (i pewnie wiele innych osób) straci fajną imprezę. Ale faktycznie poczekajmy jeszcze miesiąc/dwa i się wyjaśni ile zostało ze starych planów. Coś mi się jednak wydaje, że stare plany były układane jeszcze za Grobelnego, a Jaśkowiak to już inna bajka.

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 11-05-2015, 10:02
przez Kalak
Teraz to zaczynam się zastanawiać. Zakładając że Sieraków 250 zł Poznań wychodzi 750. Już lepiej. Był ktoś z was w Wolsztynie?. Da się tam całego robić czy asfalt kiepski a biegu np 10 kółek?.

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 11-05-2015, 10:40
przez weterankaII
firbolg napisał(a):
Marcin, nie chce niepotrzebnego zamieszania wprowadzac, wiec to do potwierdzenia, ale z moich wiadomosci wynika, ze w 2016 w Poznaniu odbyc sie mialy, przynajmniej pierwotnie, dwie imprezy multisportowe. Podmiotowe ME ETU w terminie ktory juz znamy, i impreza w formie juz sprawdzonej na dystansach 1/4 i 1/2 ( co do sprintu - nie pamietam ) - w terminie tradycyjnym, czyli pod koniec lipca. Czy obie pod szyldem Challenge, nie wiem, czy to nadal aktualne - tez nie. W kazdym razie taki temat funkcjonowal jeszcze 8 tygodni temu.. Cos mi podpowiada, ze w Sierakowie udam nam sie dowiedziec wiecej w tej materii.



Witam, Fribolg. Przy okazji ME ETU są również zapisy na olimpijski i sprint. Cena na olimpijski tylko 150 PLN, więc się zapisałam. Chyba nic więcej dodatkowego nie będzie. W tym roku też jest olimpijski i sprint dodatkowo, a nie ćwiartka. W ogóle jakoś więcej będzie tych olimpijskich dystansów zamiast ćwiartek organizowanych przez Endu. W sprawie zdjęć z Przechlewa napisałam na priva.

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 11-05-2015, 10:46
przez lysy
Kalak napisał(a):Teraz to zaczynam się zastanawiać. Zakładając że Sieraków 250 zł Poznań wychodzi 750. Już lepiej. Był ktoś z was w Wolsztynie?. Da się tam całego robić czy asfalt kiepski a biegu np 10 kółek?.

Powoli dopuszczam myśl o starcie na pełnym dystansie w tym sezonie i Wolsztyn jest głównym kandydatem. Najważniejsze, co wyczytałem na forum:
"...jest szybko, zarowno na rowerze i biegu w sumie nie ma zadnych podjazdow ani podbiegow" :)

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 11-05-2015, 11:05
przez foka
kruk napisał(a):Tak sobie o tym zażartowałem 8 maja... a tu proszę :) Jak tu nie lubić Endusportu ;)


Może ktoś czyta internety i się trochę zasugerował? :D

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 11-05-2015, 11:21
przez Kalak
foka napisał(a):
kruk napisał(a):Tak sobie o tym zażartowałem 8 maja... a tu proszę :) Jak tu nie lubić Endusportu ;)


Może ktoś czyta internety i się trochę zasugerował? :D



E tam, co roku jest w pakiecie taniej więc nie cieszmy się że ktoś nagle głosu ludu słucha.

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 11-05-2015, 11:22
przez hadwao
Swoją drogą Ciekawe czemu tak Sieraków promują, gdzie i tak już impreza ma swoją markę i dobrze się sprzedaje. Mi to akurat odpowiada, ale zastanawia mnie i tak ;-)

Re: [24.07.2016] ME ETU na dyst. długim Challenge Poznań

PostNapisane: 11-05-2015, 11:29
przez Kalak
lysy napisał(a):
Kalak napisał(a):Teraz to zaczynam się zastanawiać. Zakładając że Sieraków 250 zł Poznań wychodzi 750. Już lepiej. Był ktoś z was w Wolsztynie?. Da się tam całego robić czy asfalt kiepski a biegu np 10 kółek?.

Powoli dopuszczam myśl o starcie na pełnym dystansie w tym sezonie i Wolsztyn jest głównym kandydatem. Najważniejsze, co wyczytałem na forum:
"...jest szybko, zarowno na rowerze i biegu w sumie nie ma zadnych podjazdow ani podbiegow" :)



Rower 6 rund czyli 12 razy w tą i z powrotem a bieganie 8 czyli 16 razy w tą i z powrotem. Trochę śmiesznie. Ciekawe ile procent ludzi źle policzy ile kółek zrobili. Dobrze że garminy są i można spojrzeć czy koniec czy jeszcze jedna runda.