Strona 2 z 2

Re: [27.08.2017] Silesiaman Triathlon Katowice

PostNapisane: 29-08-2017, 10:31
przez Czeskom
Bardzo możliwe,
ale jechałem bez mocnej spiny, tzn. plan był na mocny rower, ale na wyścigu kolarskim jechałbym wyraźnie mocniej, cały czas była rezerwa. Jak sie dało to odpoczywałem, delikatne skurcze łapały tylko jak stawałem na pedały, bez problemu przebierałem buty w T2, a na wszystkich poprzednich startach miałem bardzo duże skurcze i cieżko było schylic sie do zawiązania butów, tętno tez było niższe niż zwykle.
Nie mam pomiaru wiec opieram sie tylko na odczuciach.
Na pewno czas wysiłku miał duże znaczenie, ale zaryzykuje twierdzenie, ze wystarczyłoby uczciwie robić zakładki i byłoby przyjemnie. W moim przypadku myśle, ze w Katowicach wystarczyłoby na 5,5h, a na szybkiej trasie 5.15

Szacuje, ze gdybym pojechał rower 5 min wolniej, na biegu mógłbym być max 10min szybciej czyli wynik nadal słaby..
Ale to tylko teoretyzowanie, został mi jeden sprint, potem pomyśle co dalej

Re: [27.08.2017] Silesiaman Triathlon Katowice

PostNapisane: 29-08-2017, 10:37
przez Czeskom
MateuszP napisał(a):hadwao, zapomniałeś o kołach jakie ma Czeskom :D

Miałem nawet o nich pisać, ale stwierdziłem, ze średnia 32,5 reklamy im nie zrobi ;)
Btw liczę na nie na majkadays, jeździłem na tych trasach na stockowych, teraz w niedługim czasie pojade na tych od Ciebie wiec bedzie mozna cos powiedziec

Re: [27.08.2017] Silesiaman Triathlon Katowice

PostNapisane: 29-08-2017, 22:40
przez superfrog
Pływanie ok. Szeroki start. Trochę czekaliśmy w wodzie. Było kilka osób bez pianek, aż im zęby zaczęły skakać z zimna.

Trasa rowerowa ciężka. Jak dla mnie, to same górki, ja wychowałem się na równinach. Czasem niebezpieczne, nieoznaczone dziury i uskoki.
Przejazd kolejowy w jedną stronę brałem z górki z rozpędu wyskokiem. Teraz bym tak nie robił, szkoda roweru, ale słońce i mętna woda z jeziorka widocznie mnie trochę zamroczyly.

Obsługa trasy bardzo profesjonalna. Dojeżdżam do zakrętu, wymownie patrzę na dziewczynę, bo nie widzę gdzie skręcić, dziewczyna poker face. Skręcam w złą stronę, wyjeżdżam w taśmy, spoglądam na dziewczynę, dalej poker face. Zapinam pedały, jadę w dobrą stronę, oglądam się na dziewczynę, nawet nie mrugnęła okiem.

Bieg, kolka, szkoda pisać.

Czeskom, jesteś ma wielu fotkach z imprezy. Jak to robisz?

Re: [27.08.2017] Silesiaman Triathlon Katowice

PostNapisane: 29-08-2017, 22:48
przez robertino
superfrog napisał(a):Czeskom, jesteś ma wielu fotkach z imprezy. Jak to robisz?

przejeżdża/przebiega pięciokrotnie przed obiektywem ilekroć widzi aparat ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro

Re: [27.08.2017] Silesiaman Triathlon Katowice

PostNapisane: 29-08-2017, 23:13
przez Czeskom
superfrog napisał(a):Czeskom, jesteś ma wielu fotkach z imprezy. Jak to robisz?


To proste - jestem dłużej na trasie :D
Ty jesteś za szybki ;)
BTW pierwszy raz taki się trafił, wcześniej miałem po 1-2 nieostrych zdjęć z zawodów

Przy okazji, czemu teraz byś już nie skakał?
Ja też kilka razy skakałem, a kilka razy najeżdżałem na tory zwalniając tylko.
Nie wiem co lepsze..

Re: [27.08.2017] Silesiaman Triathlon Katowice

PostNapisane: 30-08-2017, 09:54
przez superfrog
Pod górkę zwalniałem, z górki skakałem. Teraz bym nie skakał, bo pamiętam jak lekkie są moje koła i ile za nie zapłaciłem. :/

Re: [27.08.2017] Silesiaman Triathlon Katowice

PostNapisane: 30-08-2017, 10:04
przez kajet
Skaczecie na czasówkach? Ja nawet na szosie bym się obsrał...

Re: [27.08.2017] Silesiaman Triathlon Katowice

PostNapisane: 30-08-2017, 10:19
przez machoony
moim zdaniem tam gdzie była mata można było przejechać bez skakania i zwalniania.
na duatlonie wiosną na szosie raz skoczyłem w dół i więcej tego nie robie :)

gorzej miałem na końcu pętli jak się przy wiadukcie w prawo na główną skręcało (na giszowcu), tam wypadł mi bidon :/

Re: [27.08.2017] Silesiaman Triathlon Katowice

PostNapisane: 30-08-2017, 10:38
przez RafałM
machoony napisał(a):
gorzej miałem na końcu pętli jak się przy wiadukcie w prawo na główną skręcało (na giszowcu), tam wypadł mi bidon :/

Witaj w klubie. Na pierwszej pętli mi też wypadł. Do tego myślałem, że rower w tym miejscu rozwalę. Miałem tylko jeden bidon na całe zawody więc musiałem się zatrzymać i poprosić dziewczynę o pomoc. Trochę czasu przez to straciłem.

Re: [27.08.2017] Silesiaman Triathlon Katowice

PostNapisane: 30-08-2017, 11:54
przez Czeskom
kajet napisał(a):Skaczecie na czasówkach? Ja nawet na szosie bym się obsrał...


Ja jeżdżę na szosie z lemondą.

Dalej nie rozumiem dlaczego lepsze dla kół najechać na jakąś przeszkodę i punktowo uderzyć w nią kołem niż podskoczyć i spaść na kręcące się koła (gdzie siła uderzenia rozłoży się na koła i piasty)?

Re: [27.08.2017] Silesiaman Triathlon Katowice

PostNapisane: 30-08-2017, 12:26
przez superfrog
Na zjeździe z górki w miejscu torów miałem ponad 50km/h. Na tyle szybko, żeby przeskoczyć oba tory przy odrobinie szczęścia, albo delikatnie musnąć. Przy odrobinie nieszczęścia uderzenie kołem może być mocne. Tego się bałem.

Pod górkę nie jechałem na tyle szybko, żeby oba tory przeskoczyć, więc zwalniałem i delikatnie podrzucałem tyłek odciążając koła.

Re: [27.08.2017] Silesiaman Triathlon Katowice

PostNapisane: 30-08-2017, 13:28
przez Czeskom
Ja robiłem tak samo