kalendarz triathlon

IronDragon Triathlon 2017

IronDragon Triathlon 2017

Postprzez Fieldy » 11-09-2017, 17:28

Hej, w ten weekend miał miejsce IronDragon, super zawody, poziom organizacji z roku na rok coraz lepszy, ale...
ja nie o tym.
Ktoś może był i ma nagranie / zdjęcia na których widać zderzenia na trasie rowerowej zawodnika z samochodem przecinającym trasę?
Avatar użytkownika
Fieldy
 
Posty: 141
Dołączył(a): 11-05-2014, 16:21

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez superfrog » 11-09-2017, 17:54

O, tego nie wiedziałem. Coś poważnego?
Brałem udział w małej kraksie rowerowej, bez samochodu.
IM Malbork 9:40 5/201
1/2 Bełchatów 4:31 5/78
O Blachownia 2:07 9/236
1/4 Radłów 2:05 9/207
Ultra 6h 70km
M 2:48
HM 1:18
Avatar użytkownika
superfrog
 
Posty: 476
Dołączył(a): 22-01-2016, 19:15
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez Fieldy » 12-09-2017, 06:55

Mogło być poważnie, na szczęście skończyło się bez złamań, na ogólnym mocnym potłuczeniu i poobijaniu i kilku ranach.
Avatar użytkownika
Fieldy
 
Posty: 141
Dołączył(a): 11-05-2014, 16:21

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez Czeskom » 14-09-2017, 13:41

Współczuję, życzę szybkiego zagojenia.
Mi na samym początku jazdy, jak wkładałem stopy do butów nagle drogę zajechała baba wielkim volvo. Na szczęście zdążyłem wyhamować, ale gumki już pozrywałem więc musiałem zsiąść, wypiąć buty, założyć normalnie i dopiero wracać do jazdy..

Parę dodatkowych słów o moim wrażeniach z niedzieli. Startowałem w sprincie. Ostatni tristart w roku; po różnych perypetiach w poprzednich występach, liczyłem, że wreszcie wszystko zagra :) I w sumie tak było :)

Myślałem, że jak mam blisko od domu to się wyśpię, będę wcześniej, spokojnie wszystko przygotuję, pierwszy raz bez napinki..
To, że jednak nie udało się pospać to standard więc nawet się nie przejąłem. Do Kryspinowa przyjechałem z 0,5h zapasem więc myślę sobie jest dobrze :)
Ale potem się zaczęło; spotkałem kilku znajomych, parę minut zeszło, nie wziąłem worków z auta bo myślałem, że nie są konieczne, wcześniej nie wiedziałem, że będzie system workowy. To lecę z powrotem na parking, biorę te worki i rozkminiam co gdzie dać (okulary i żele do worka czy do butów? przy rowerze nie może nic leżeć). Dobra, rower odstawiłem i idę oddać rzeczy do depozytu. Pani zwraca mi uwagę, że nie mam chipa; ok. przebieżka na parking, powrót i na odprawę.
Na odprawie coś gadają o rozróżnieniu dystansów za pomocą opasek - żółtej i zielonej. Patrzę na chipa, a on na niebieskiej :-\
Dopiero wtedy zorientowałem się, że wszyscy mają na nadgarstkach papierowe "bransoletki". Ok, to teraz już prawie sprint do depozytu, zabieram kluczyki - znowu na parking - do depozytu - mogę się ubierać.

PŁYWANIE
Podobało mi się, że sędzia potrafił zapanować nad rozgrzewającymi się w wodzie; w miarę sprawnie wszyscy się ustawili.
Olimpijka startowała wcześniej o 10min i płynęła większą pętlę, sprint zaczynał później, wszyscy łączyli się na ostatniej prostej. Mi płynęło się bardzo dobrze do momentu spotkania z "olimpijczykami". Nagle zrobiło się ciasno, ktoś zarzucił mi rękę na szyje i nie chciał puścić objęcia, chyba jakiś znajomy, ale nie poznałem w piance :D
Po chwili udało mi się uwolnić i zaznać chwili spokojnego płynięcia.. bo całkiem zboczyłem z trasy :D
Summa summarum osiągnąłem niezły jak na mnie czas 10:54 (dystans krótrzy - 618m), dało to 58 wynik na 162, którzy ukończyli.

T1
3:25 wolniutko, tętno miało się ustabilizować ;)
biorę mój worek i pierwszy zonk - nie ma okularów i czujnika hr
Jestem pewny, że wkładałem do swojego worka. Nie wiem czy ktoś przypadkiem wyrzucił czy sobie wziął (?), ale strata jest :(
2 tyg. wcześniej w Katowicach straciłem kask (chyba zostawiłem na parkingu), teraz znowu strata, ajaj..

ROWER
Po opisanym niefarcie z zajeżdżającym drogę suvem, zacząłem spokojnie żeby tętno nie szalało. Dojechałem do pierwszego pociągu i wysunąłem się na przód, chwilę popracowałem, jeden koleżka mnie zmienił, potem znowu ja, spora grupka za nami na sępa..
Kilka razy próbowałem zerwać grupę, kilka razy spawałem innych ambitniaków, ale w końcu zdałem sobie sprawę, że najkorzystniej będzie pozostać w tym składzie. Pierwszy raz w życiu namacalnie doświadczyłem siły peletonu :-o Wprawdzie współpraca była dosyć chaotyczna, ludzi nie dawali płynnie zmian, a i tak efekt mnie zszokował. Fajnie jak lekko się kręci, autentycznie wypoczywa, a 38 na budziku :) Jak sam wychodziłem na czoło peletonu to jechałem 40-44.
Średnia prawie cały czas powyżej 38, na ostatnim kilometrze wszyscy myśleli chyba już o biegu bo zwolniliśmy do okolicy 30 i nikt nie palił się do pracy.
Ostatecznie skończyło się rekordową dla mnie średnią 37,4 km/h, a co najlepsze nigdy wcześniej nie byłem taki świeży do biegu!
Mój licznik pokazał 24,4km, czas 39:13, był to 29. czas roweru.
Trasa dłuższa o 4.4 km, wynikało to z długości dojazdu, dla olimpijki podobno wyszło prawie równo 40km.
Bardzo ciekawy jestem czy dałbym sobie radę w szybszym pociągu, czułem duży zapas, ale do tego trzeba by szybciej pływać..

Nie wiem natomiast jak wyglądała kontrola pętli bo na pudło został wywołany gość, który zapomniał jednego okrążenia.
Org się nie zorientował, na szczęście zawodnik był uczciwy i sam się przyznał, brawo! Ciekawe ilu jeszcze "zapomniało", a się nie przyznało..

T2
2:05, kilka sekund zmarnowane, bo odwiesiłem worek, a potem wolontariusze kazali mi biec po niego z powrotem i dać go im do ręki (?)

BIEG
Tak jak napisałem wyżej, bieg rozpocząłem wypoczęty więc było miło, wyprzedziłem całe moje pkp, i kilku wcześniejszych, potem nikogo nawet na horyzoncie nie widziałem więc musiałem sam się motywować do przyzwoitego tempa.
Zegarek pokazał 4.7km, czas 19:08, tempo 4:03. 6.wynik biegu.

CZAS całkowity: 1:15:38
miejsce - 22
w kategorii m30 - 10

Na mecie arbuzy, banany, woda, pączki i pierogi z sosem waniliowym. Chyba pierwszy raz w życiu nie zjadłem do końca porcji :) Od tych słodkości zaczęło mnie mdlić..

Ze swojego startu jestem bardzo zadowolony, generalnie wszystko zagrało, wynik na miarę moich możliwości. Oczywiście szybko zacząłem rozkminiać co by było gdybym szybciej pływał, nie robił odpoczynku w T1, spróbował pocisnąć samemu na rowerze itd. itp.
I zabawa dalej trwa :D

Przy okazji wielki SZACUN dla Superfroga - gość brał udział w kraksie rowerowej, po której pomógł poszkodowanemu, wezwał karetkę i jeszcze zdążył wygrać swoją kategorię na olimpijce!! (2 przed nim w m30 złapało pudło open).
Kiedyś w kumpla wjechał gościu z dolnej części stawki, rozwalił go bardzo poważnie, ale nawet się nie obejrzał.. :(

Co do imprezy to robi się coraz poważniejsza; system workowy, trybuny na dobiegu, brakowało tylko żeby policja jak już wpuszczała samochody to żeby uczulała na ostrożne przekraczanie trasy rowerowej (na dojeździe do pętli był jeden pas dla zawodów, na drugim policja kierował ruchem). Słyszałem od kilku osób, że auta zajeżdżały drogę.

Trochę zły jestem na siebie, że czekałem do końca (losowanie argona za 10koła!), straciłem 3h..
Ale patrząc z boku to dobrze; dekoracja zwycięzców miała lepszą oprawę; fajna atmosfera; niby już większe zawody, trochę ludzi, fajna oprawa, a dalej swojsko, Marcin Błaszczyk fajnie komentował.
Avatar użytkownika
Czeskom
 
Posty: 1025
Dołączył(a): 10-04-2015, 01:19

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez Fieldy » 14-09-2017, 14:21

Czeskom napisał(a):PŁYWANIE ... niezły jak na mnie czas 10:54 (dystans krótrzy - 618m), dało to 58 wynik na 162, którzy ukończyli.
T1 3:25 ...


Czasy pływania i t1 podobne, musieliśmy razem wychodzić ze strefy (albo blisko siebie).

Czeskom napisał(a):Co do imprezy to robi się coraz poważniejsza; system workowy, trybuny na dobiegu, brakowało tylko żeby policja jak już wpuszczała samochody to żeby uczulała na ostrożne przekraczanie trasy rowerowej (na dojeździe do pętli był jeden pas dla zawodów, na drugim policja kierował ruchem). Słyszałem od kilku osób, że auta zajeżdżały drogę.

Tak właśnie, stąd ten temat, skasowałem rower, przeleciałem przez maskę samochodu który przecinał mi drogę :/

Czeskom napisał(a):Trochę zły jestem na siebie, że czekałem do końca (losowanie argona za 10koła!), straciłem 3h..
Ale patrząc z boku to dobrze; dekoracja zwycięzców miała lepszą oprawę; fajna atmosfera; niby już większe zawody, trochę ludzi, fajna oprawa, a dalej swojsko, Marcin Błaszczyk fajnie komentował.

Uwierz, że lepsze to niż siedzieć w tym czasie na SOR czekając na wynik tomografii... a tak żałowałem, że na losowaniu nie mogę być ;)
Avatar użytkownika
Fieldy
 
Posty: 141
Dołączył(a): 11-05-2014, 16:21

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez Czeskom » 14-09-2017, 16:26

Wierze,
Pocieszające, ze Cię nie wylosowali; wtedy dopiero byłby dół ;)
Rower całkiem do śmieci?
Avatar użytkownika
Czeskom
 
Posty: 1025
Dołączył(a): 10-04-2015, 01:19

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez Blade » 14-09-2017, 19:20

Gratki Czeskom, dobry wynik
Avatar użytkownika
Blade
 
Posty: 357
Dołączył(a): 04-05-2015, 10:49
Lokalizacja: Gliwice

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez kajet » 14-09-2017, 19:20

Pawle-Czesławie, powiem szczerze, że Twoje dziecinne - gorzej niż debiutanckie - zdziwienie sprawami organizacyjnymi na każdym etapie imprezy nieco mi popsuło radość z Twojej świetnej formy sportowej!
No ale przynajmniej wiem, że gdy kiedyś razem wystartujemy i będziesz oczywiście daleko przede mną, to po prostu sobie posiedzisz gdzieś między startem a metą, szukając wyjścia ze strefy albo miejsca wyrzucania kubeczków, a ja wtedy ciach! Pozostanę w ruchu i Cię dogonię ;)
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2563
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez MateuszP » 14-09-2017, 19:33

Zawody na które wybieram się od kilku lat i nie mogę tam dotrzeć... dzięki za relację i gratulacje wyników :)
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4721
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez Czeskom » 14-09-2017, 19:44

Póki nie zgubie roweru to bedzie walka :)
Co do tego kto bedzie z przodu to wszystko zależy od dystansu; na krótkim czuje sie mocny, na średnim umieram, a na 1/4 byłaby ciekawa rywalizacja :)

Dzieki za gratki panowie.

Mateusz, z każdym rokiem jest fajniej wiec przyjedź za rok!
Avatar użytkownika
Czeskom
 
Posty: 1025
Dołączył(a): 10-04-2015, 01:19

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez RafałM » 14-09-2017, 20:39

Brawo brawo wszystkim za udane występy. Mój znajomy, również miał "przyjemność" uczestniczenia w kraksie. On niestety wylądował w szpitalu :(
10km - 38:46
Półmaraton - 1:24.15
1/2 IM Sieraków 4:36.28
Olimpijka No Draft Skarżysko Kamienna 2:15
Triathlon Polska - 10:36h
http://forum.triathlonlife.pl/
Avatar użytkownika
RafałM
 
Posty: 1065
Dołączył(a): 30-10-2013, 14:39

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez Fieldy » 15-09-2017, 08:13

Czeskom napisał(a):Wierze,
Pocieszające, ze Cię nie wylosowali; wtedy dopiero byłby dół ;)
Rower całkiem do śmieci?


oj nie tak całkiem, mogę wykręcić z niego mostek, sztyce i porysowane pedały ;) a i tylne koło chyba powinno być ok.
Jeszcze klocki hamulcowe nie ucierpiały, no... to by było na tyle. ;)
Avatar użytkownika
Fieldy
 
Posty: 141
Dołączył(a): 11-05-2014, 16:21

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez qbs » 15-09-2017, 08:21

Graty Czeskom, świetny wynik! Też startowałem na sprincie i wydawało mi się, że dobrze mi poszło, bez wtopy w T1 i T2 a czas mam gorszy o prawie 6 min :D
W zawodach z draftem dobra grupa to podstawa. Ja może z 1/3 przejechałem w grupie. Na pierwszej pętli trafiłem na mocnych z olimpijki ale straciłem parę metrów na wjeździe na druga pętle i już nie byłem w stanie dospawać :|
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez Blade » 15-09-2017, 12:16

Fieldy napisał(a):
Czeskom napisał(a):Wierze,
Pocieszające, ze Cię nie wylosowali; wtedy dopiero byłby dół ;)
Rower całkiem do śmieci?


oj nie tak całkiem, mogę wykręcić z niego mostek, sztyce i porysowane pedały ;) a i tylne koło chyba powinno być ok.
Jeszcze klocki hamulcowe nie ucierpiały, no... to by było na tyle. ;)


Tak z ciekawiści, sprawcą wypadku był kierowca ? dostaniesz kase jego ubezpieczenia, albo z organizatora ?
Avatar użytkownika
Blade
 
Posty: 357
Dołączył(a): 04-05-2015, 10:49
Lokalizacja: Gliwice

Re: IronDragon Triathlon 2017

Postprzez Fieldy » 16-09-2017, 17:20

tak, kierowca, tak policja ustaliła
ubezpieczenie mam nadzieje ze wypłaci, juz dzialam w tej sprawie.
Avatar użytkownika
Fieldy
 
Posty: 141
Dołączył(a): 11-05-2014, 16:21

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 


Powrót do Imprezy triathlonowe w Polsce - sezon 2017

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron