kalendarz triathlon

Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez baq » 15-11-2018, 10:01

Już dziś o godzinie 18:00 wystartują zapisy na Enea Bydgoszcz Triathlon 2019!

Na najszybszych zawodników czekają specjalne ceny wpisowego, które są jednak ograniczone ilościowo!

http://www.BydgoszczTriathlon.pl

O zawodach

To już piąta, jubileuszowa edycja Triathlonu w samym centrum Bydgoszczy.
6 i 7 lipca 2019 blisko 4500 profesjonalistow i amatorów wystartuje w największej imprezie triathlonowej w Polsce!

Zmagania odbędą się tradycyjnie na trzech dystansach:

Sobota, 6 lipca:
W godzinach porannych wystartują zawodnicy rywalizujący na dystansie 1/4 (950m pływania, 45km roweru i 10,5km biegu)
Niedziela, 7 lipca:
W godzinach porannych rozpocznie się rywalizacja zawodników na dystansie 1/2 (1,9km pływania, 90km roweru i 21.1km biegu)
W godzinach południowych wystartują zawodnicy startujący na 1/8 (475m pływania, 22,5km roweru, 5,2km biegu).

Oprócz rywalizacji indywidualnej, organizatorzy przygotowali także rywalizację sztafet i drużyn, Quadrathlon oraz Międzynarodowe Mistrzostwa Prawników i Lekarzy.

Na zawodników startujących na dwóch dystansach (1/8 i 1/4), czeka osobna klasyfikacja Pucharu Bydgoszczy dla najbardziej wszechstronnego triathlonisty!
Załączniki
VedycjaEneaBydgoszczTriathlon2019.jpg
Avatar użytkownika
baq
 
Posty: 554
Dołączył(a): 28-01-2011, 19:18
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez robertino » 15-11-2018, 20:24

psikutas bez „s”!!
ale się pakiety rozeszły!!
2h w samolocie i nie zdążyłem się załapać na najtańszy na 1/2. Ale się zapisałem. Do zobaczenia


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1690
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez baq » 15-11-2018, 21:28

robertino napisał(a):psikutas bez „s”!!
ale się pakiety rozeszły!!
2h w samolocie i nie zdążyłem się załapać na najtańszy na 1/2. Ale się zapisałem. Do zobaczenia


Zdecydowanie szybciej niż w zeszłym roku, pierwszy 1000 w 5 minut :)
Avatar użytkownika
baq
 
Posty: 554
Dołączył(a): 28-01-2011, 19:18
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez Willi » 15-11-2018, 21:39

Tylko pogratulować!
Avatar użytkownika
Willi
 
Posty: 1557
Dołączył(a): 19-08-2014, 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez Ariel » 15-11-2018, 22:20

Ej ej ale jak
Chcialem jutro sie zapisac a tu takie cos co to ma byc :-(


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Avatar użytkownika
Ariel
 
Posty: 1179
Dołączył(a): 04-06-2014, 12:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez baq » 15-11-2018, 22:39

Ariel napisał(a):Ej ej ale jak
Chcialem jutro sie zapisac a tu takie cos co to ma byc :-(


Na liczniku jest już blisko 2000 zapisanych ;)
Avatar użytkownika
baq
 
Posty: 554
Dołączył(a): 28-01-2011, 19:18
Lokalizacja: Bydgoszcz

Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez MateuszP » 15-11-2018, 22:45

To nie z przypadku @baq. Graty i powodzenia!
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4721
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez baq » 15-11-2018, 23:06

Staramy się dla Was ;)
A wszystkich jeszcze niezdecydowanych zapraszam do rejestracji!
Avatar użytkownika
baq
 
Posty: 554
Dołączył(a): 28-01-2011, 19:18
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez kajet » 16-11-2018, 08:36

baq napisał(a):
Ariel napisał(a):Ej ej ale jak
Chcialem jutro sie zapisac a tu takie cos co to ma byc :-(


Na liczniku jest już blisko 2000 zapisanych ;)
O k... tego się nie spodziewałem. Widzisz, wystarczyło wydać Półroli zgubę (wdzięcznego) Kajetanowicza. Dobro powraca!
No ale z takim tempem Gdynia (w tym roku impreza z największą frekwencją w Polsce, jak wiadomo) może Wam buty czyścić.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2558
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez baq » 16-11-2018, 16:49

kajet napisał(a):
baq napisał(a):
Ariel napisał(a):Ej ej ale jak
Chcialem jutro sie zapisac a tu takie cos co to ma byc :-(


Na liczniku jest już blisko 2000 zapisanych ;)
O k... tego się nie spodziewałem. Widzisz, wystarczyło wydać Półroli zgubę (wdzięcznego) Kajetanowicza. Dobro powraca!
No ale z takim tempem Gdynia (w tym roku impreza z największą frekwencją w Polsce, jak wiadomo) może Wam buty czyścić.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka


Dzięki!
Już w 2018 mieliśmy więcej zapisanych uczestników i realnych finisherow niż Gdynia ;)
Avatar użytkownika
baq
 
Posty: 554
Dołączył(a): 28-01-2011, 19:18
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez PiotrS » 08-07-2019, 09:08

Zawody jak zwykle, pełna profeska (biorąc pod uwagę te gdzie startuję a wybieram dobrą organizację).
Dziękuję!!!

Pakiety, wszystko sprawnie,
Pływanie luz luz luz roling start nr 1 ale woda zimna, do poprawy :).

Rower. Trasa nie lubię górek (do poprawy ;))
ale trasa wypadła dobrze, przejazd przez tory zalecam wyłożyć czymś bo kraks ponoć było sporo, jednego widziałem zabandażowanym barkiem. Na trasie luz (stratowałem w białej fali około 15 minut po pierwszym).
Trasa biegowa 2x mogłem się napić, najeść, mogłem ale korzystałem, fajnie, jedna kurtyna, czego chcieć więcej?
Meta jak zwykle na bogato :).

Ogólne wrażenie bardzo bardzo pozytywne.

Draft
Jako, że już odpuściłem temat i wali mnie to czy ktoś draftuje czy nie, i na trasie już na to nie patrzę ale
jak słyszę po zawodach, gdy koleś się chwali, że jechał w cieniu autobus na prostej i miał średnią ponad 40,
i jeszcze mówi, że to nie jest zabronione w regulaminie. To słabo. A koleś z up M40 no i ze znanej grupy tri. Mnie to tylko utwierdza w przekonaniu, że (jako to kiedyś rzucił mi chłopak gdy zwróciłem mu uwagę, że skraca krętą trasę biegową) "każdy orze jak morze" Słabe.
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 576
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez nunstorm » 08-07-2019, 12:40

Super impreza !!!
Wybrałem ja na debiut i sprawdzian 1/4 IM start B w 12 tygodnu, przed startem A w Chełmży. I muszę przyznać że organizacja super.Naprawde nie było się do czego przyczepić. Same pozytywy. Jednak że był to mój pierwszy start triatlonowy, mogę porównać to jedynie do wyścigów MTB i Szosowych. Jeszcze raz Gratuluję Organizatorom. A i Pogoda bydła też super :-)
1/4 IM 2:15:00 - Bydgoszcz 2019
1/4 IM 2:20:18 - Chełmża 2019
https://enduhub.com/pl/Wojtek_Rz/
Avatar użytkownika
nunstorm
 
Posty: 20
Dołączył(a): 14-01-2019, 17:58

Re: Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez robertino » 08-07-2019, 14:31

zostawię kilka słów od siebie na temat samej imprezy oraz mojego startu na 1/2

Organizacyjnie w zasadzie super. Nie należę do malkontenów i niedociągnięcia nie robią na mnie wrażenia, jadę na zawody, żeby się ścigać, a nie marudzić. Ale mam kilka punktów, do których się przyczepię, bo wiem, że chłopaki słuchają (@baq) i zawsze się starają wszystko poprawiać, aby nam było wygodniej w kolejnym roku:
1) otwarcie strefy zmian rano w dzień startu - wg mnie za mało czasu. Strefa otwarta od 6:00, a start oddalony pieszo od hali o 2km. Ponieważ startowałem w pierwszej dwudziestce zawodników równo o 7:00 efekt był taki, że nie zdążyłem wejść do wody i się rozgrzać :(
Po ogarnięciu roweru (pompowanie kół), żeli, bidonów w strefie startowej zameldowałem się o 6:45. Tu depozyt bardzo sprawny, bez kolejki, przebranie się w piankę i 6:55 stanąłem na starcie. Niestety nie mocząc nawet nogi w rzece. Gorąca prośba o otwarcie strefy pół godziny wcześniej. Wówczas wszystko odbyłoby się bez pośpiechu Chyba nikomu nie sprawi wielkiej różnicy, a zawodnikom będzie łatwiej. Może Ci co startowali później z uwagi na rolling start, nie mieli z tym problemu, ale dla pierwszych zawodników na pewno było "ciasno"
2) Bieg - przy trzecim punkcie żywieniowym, przy wbiegu na most brak informacji w którą stronę biec. Ponieważ biegłem na 11 pozycji i nikogo przede mną nie było w zasięgu wzroku, to nie wiedziałem gdzie mam skręcić - w prawo, czy w lewo (już za strefą). Niby oczywiste, żeby zrobić pętlę, to w prawo na most, ale w ferworze walki i na zmęczeniu już głowa tak nie pracuje sprawnie. Na drugiej pętli stał już tam wolontariusz i kierował w prawo (musiało być więcej takich geniuszy jak ja :)) )
3) kolejny punkt to tuż za mostem. I tu naprawdę przydałby się wolontariusz, słupek stojący na ulicy, taśma, cokolwiek. Nie miałem pojęcia, czy zbiegać pierwszym skrętem w prawo z powrotem w stronę rzeki, czy biec prosto tam gdzie jeszcze jeździli na etapie kolarskim. Na szczęście garstka kibiców, która akurat tam stała jakoś mnie pokierowała i nie zabłądziłem. Ale jakby nikogo nie było, to całkiem prawdopodobne jest, że zbiegłbym w dół w stronę rzeki i potem musiał wracać na trasę.

Trasa rowerowa bez żadnego problemu, wszędzie wolontariusze kierujący w którą stronę jechać, gdzie skręcić, co ważne gdzie zawrócić - perfekcyjnie, wszystko jasne. Strefy zmian super w hali, nic dodać, nic ująć. Z torami tramwajowymi nie miałem najmniejszego problemu, Leciałem z górki z max prędkością 64km/h (na torach zapewne już trochę mniej) i mnie jakoś szczególnie nie ruszyły. Mocno na lemondzie się złapałem i było git.

Generalnie świetnie zorganizowana impreza, naprawdę szacun, z przyjemnością wrócę.


A teraz trochę o samym moim starcie.

W piątek zgodnie z SMSem, który dostałem od organizatora sprawdziłem w której strefie startuję. Jak zobaczyłem, że zostałem rozstawiony i lecę z nr 7 wraz z pierwszą dwudziestką, to się zdziwiłem mocno. Jak to ja rozstawiony? Ale jak? skąd? Że ja? Serce zabiło mocniej i nie pozostawało nic innego, jak tylko się spiąć i cisnąć swoje ;) Byłem w szoku jeszcze w sobotę jak odebrałem opaskę z numerem i tę drugą:
opaska.jpg


Pływanie
Jak już wspomniałem, poleciałem bez rozgrzewki i bez "zalania" pianki, bo nie zdążyłem. Stanąłem 5min przed startem przy bramce, zeszliśmy w dół w stronę pomostu, kilka słów zamienionych z bezpośrednią konkurencją i czas na start. Poleciałem drugi, kolega przede mną skok na nogi, a ja sobie myślę: nie po to całą średnią szkołę trenowałem i leciałem na główkę, żeby teraz na nogi skakać. No to wio...rozbieg, odbicie, skok na główkę i już jestem pierwszy, żółta boja lewą ręką i lecę. "Spokojnie ale na maksa", jak to mawia klasyk @Kik_81 ;) Płynie się cudownie, woda super, prąd niesie, lekko jak nigdy. Niestety, co mi się rzadko zdarza (w zasadzie mi się nie zdarza), zaparowały mi okularki i sobie myślę tak: qwa, nic nie widzę, wprawdzie prąd niesie, ale jak tak mnie będzie niósł i nic nie będę widział, to jest duża szansa, że przepłynę punkt wyjścia =)) szybko na plecy, polizałem szkła, można płynąć dalej. Od tej pory było super. Po drodze widziałem, jak dwóch harpaganów mnie wyprzedziło. Wyłażę z wody, okularki, czepek z głowy, patrzę na zegar, a tam 22min i jakieś sekundy. No tak szybko to ja dawno nie pływałem. Ukręciłem, jak się później okazało, trzeci czas etapu pływackiego. Ja nie wiem skąd to mam, ale mam. Ostatnio w wodzie byłem 5 razy na Cyprze - przy okazji urlopu wielkanocnego, raz w Grodzisku i raz w 5150 przy okazji zawodów. Czyli nie pływając zupełnie nic mam ten dar i wypływane za młodu kilometry, które gdzieś tam we mnie drzemią i czekają na zawody, żeby uwolnić demona :p
pływanie.png
pływanie.png (8.53 KiB) Przeglądane 640 razy


T1
02:15 - spokojnie i sprawnie, podobnie do konkurencji - hala pusta :) fajne uczucie, jak lecisz sam. Miejsce z racji rozstawienia z nr 7 idealne, w pierwszym rzędzie, blisko wejścia, zero problemów ze znalezieniem maszyny. Pianka zrzucona przed halą, sprawnie i możliwie szybko. Zapiąłem kask, złapałem maszynę i lecimy.

Rower
Flying mount, szybkie zapięcie butów, bez przygód. Kawałek kostki brukowej, potem już tylko asfalt. Przede mną nikogo, za mną nikogo. Pierwszy podjazd i nie zrzucam z przodu, choć moc widzę jakaś przyduża. Na kolejnych kółkach już zrzucam na mniejszą tarczę z przodu, żeby nie przepalić nóg, a i tak pod 300W licznik podjeżdża.
Pierwszą pętlę lecę zupełnie sam, dopiero na nawrotce widzę zawodników przed sobą i za sobą. Druga pętla już oczywiście w towarzystwie innych. Po drodze kilku mnie wyprzedza (ten rower to muszę poprawić). Ja wyprzedzam co chwilę krzycząc LEWA, nie wiem co ludziom każe jechać po lewej stronie i tak wąskiej, bo ograniczonej do jednego pasa, drogi. Ciepło zwłaszcza jak się drę LEWA na zjeździe, gdzie królewicze i królewny ciągną lewą, a ja lecę 60km/h. Trochę strach, ale trzymam mocno i cisnę swoje dokręcająć do założonych 220W. Całość pojechana bardzo równo, ze średnią prędkością 36,6km/h i 216W, 217NP. Nie licząc samego startu, gdzie najpierw kostka, a potem próbowałem uspokoić tętno, to średnio było 37,5km/h
rower.png


w zasadzie to nieźle, pojechane nawet lepiej niż olimpijka w Warszawie - tam ledwo ukręciłem 200W. Ale i tak kilka minut za rywalami. Musiałbym z 5min urwać z czasu, żebym mógł być zadowolony z wyniku. Bo z dyspozycji dnia byłem zadowolony. Nic więcej nie byłem w stanie ukręcić.
czas roweru 34.

buty zdjąłem tuż przed belką, sprawne zejście, znów bez przygód.

T2
o dżizas, jakie te T2 długie. Najpierw długi bieg z rowerem od belki do hali, potem szybkie wciągnięcie butów biegowych, daszek na głowę i bieg. Biegnę i biegnę i nie widzę punktu pomiaru. W końcu jest, ale bardzo daleko od hali.
Czas 03:38. Patrząc na konkurencję, to i tak bardzo przyzwoicie.

Bieg
Plan był prosty. Pobić tempo z Poznania z zeszłego roku. Na 4:00/km nie liczyłem (no dobra, liczyłem, ale gdzieś raczej jako marzenie). Do pobicia było 4:09/km. Szło całkiem nieźle aż do 5km. Czułem się dobrze, na zegarze widniała średnia 4:05 - początek był z górki, potem lekko pod, średnia dobra. Myślę sobie, lecę tak, jak starczy sił, to będę przyspieszał. Zwłaszcza, że pogoda super, chłodno, na punktach biorę wodę, izo, banan, kubek wody na głowę, kurtyny wodne są, będzie git. I przychodzi pierwszy podbieg....niby niewielki, niby nic, ale jak już wbiegłem na most, to poczułem skurcz w czworogłowych. Musiałem trochę zwolnić, żeby mi nogi nie wyłączyło. Zwolniłem do średniej 4:10 i tak leciałem aż do kolejnego podbiegu, gdzie po nim pojawiło się 4:14, potem 4:20. Finalnie skończyłem ze średnią 4:21/km i lekkim niezadowoleniem. Choć nogi czuję dziś konkretnie.
Wniosek mam jeden: zdeycodwanie za mało treningów siły biegowej, podbiegów, itd. Faktem jest, że nie bardzo mam to gdzie robić. Koło domu nie mam górek, musiałbym wsiadać w samochód, żeby pobiegać. No ale ta górka nie była jakaś straszna. W zasadzie to nie górka...coś będę musiał tu wymyślić jak to poprawić, bo nie może być, że mnie małe wzniesienie zagina. Ewidentnie to mój słaby punkt. Do poprawy.
bieg.png


Tętno wzrorcowe. Całość między 166 - 169bpm. Dopiero na końcu lekki strzał do 176bpm.


Całość kończę na 16 miejscu open i 5 w swojej AG (M40) z czasem 04:16:20.
Dwóch koni z M40 było 2 i 3 w Open. Gdybym pobiegł wg założeń, czwartego bym łyknął (niespełna minuta straty), ale na trzecie miejsce nie było szans. Gość miał 04:08:29.

Zadowolony i spełniony sportowo wróciłem do domu i położyłem się na godzinną drzemkę, a potem grzecznie o 22:00 śpiąc prawie 11 godzin. Na biegu wspierała mnie rodzina, co również odejmowało kilka sekund od średniej biegu ;) Fajne uczucie jak najbliżsi kibicują i zachęcają do jeszcze większego wysiłku

@baq dziękuję za sklasyfikowanie mnie jako "PRO" ;) poczułem się wyróżniony i postanowiłem sprostać meldując się na 16 miejscu - dokładnie tym samym, co w zeszłym roku w Poznaniu. Dziękuję też za świetną organizację, świetna impreza, wszyscy powinni się uczyć od Was jak sprawnie przeprowadzić tak duże zawody. Wolontariusze też świetnie dawali radę. Dziękujemy ;)
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1690
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez Willi » 08-07-2019, 21:16

:ymsmug: :D :D :D :D
Avatar użytkownika
Willi
 
Posty: 1557
Dołączył(a): 19-08-2014, 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Enea Bydgoszcz Triathlon 6-7 lipca 2019

Postprzez pawelvod » 09-07-2019, 06:26

Jeszcze raz gratulacje.
Znowu potwierdza się, że w tym roku poziom M40 kosmiczny. Ja mam nadzieję, że może szwedzcy M40 podchodzą do sprawy bardziej amatorkso;). Co do biegu, to diagnoza chyba prosta. Więcej tempówek lub, i podbiegów i następnym razem wejdzie równo.
Myślisz, że jakbyś zaczął bieg 5sek./km wolniej to dociągnął byś tym tempem, czy tak czy siak zwalnianie było wpisane w ten start? Pytam, bo ostatnie parę zawodów wydaje mi się, że przesadziłem z szybkością na starcie biegu i płaciłem potem spadkiem tempa, choć nie wiem, czy w "połówce" ze względu na czas, temperaturę itd. vs półmaraton zwalnianie to nie normalny przebieg zdarzeń?
Avatar użytkownika
pawelvod
 
Posty: 193
Dołączył(a): 15-11-2017, 09:15

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Następna strona

Powrót do Imprezy triathlonowe w Polsce - sezon 2017

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość