kalendarz triathlon

[16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez Ap98 » 04-07-2017, 13:12

Ja startuje na 1/4 w nieporecie.mój ostatni start w sezonie
1/2 IM BRODNICA 5:26:30(2016)
1/4 IM POZNAŃ 2:06:38(2017)
1/4 IM NIEPORĘT 2:13:31(2017)
10km Tarnów 37:48(2016)
Avatar użytkownika
Ap98
 
Posty: 216
Dołączył(a): 18-07-2016, 20:26

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez Stasi_forest » 04-07-2017, 13:49

Ja se polece połóweczkę. Bez napinki... ;) Dobrze, że trasa inaczej, bo ten nawrocik ostatnio... Ble.
Avatar użytkownika
Stasi_forest
 
Posty: 646
Dołączył(a): 03-12-2011, 21:45
Lokalizacja: Stasi Las

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez kajet » 04-07-2017, 14:25

lysy napisał(a):
kajet napisał(a):A ja w tym sezonie zdecydowałem się jak najwięcej startować blisko domu. Oszczędność czasu jest olbrzymia. Na 6 startów 4 mam w promieniu godziny jazdy. Jak poznaniaki mogą tak robić, to tym bardziej może stolyca ;)


Dla mnie godzinny dojazd jest tylko pozornym atutem. Do strefy zmian i tak trzeba wejść wcześnie, więc wyjechać trzeba rano, co tworzy dużą przerwę od śniadania i rozpieprza cały plan dnia startowego.


Nie kumam za bardzo - gdy zawody są dalej, to jest lepiej pod tym względem?

Mając dwójkę maluchów muszę oszczędnie gospodarować czasem w weekendy. W sumie wolę pojechać dwa razy blisko (nie ma mnie od rana do 15.00-16.00) niż raz daleko (nie ma mnie dobę, albo ciągnę ze sobą rodzinę na "wczasy").

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2558
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez kajet » 16-07-2017, 20:48

Krótko o zawodach.

Przede wszystkim - pozdrowienia: @bugi, @Karjar, @Qwerty i inni startujący. Z tą trójką udało mi się spotkać i to całkowicie przypadkowo. O ile nie zaskoczyło mnie specjalnie, że Karjar się kręcił przy stoisku Kolarskiego, to z bugim poznał mnie nasz wspólny znajomy... musicie wiedzieć, że organizm bugiego, przesympatycznego skądinąd typa, funkcjonuje z powodzeniem bez tkanki tłuszczowej ;)
Z kolei Qwerty dojrzał mnie na parkingu po zawodach, chyba poznał po rowerze z wieśniacką nalepką zawierającą imię i nazwisko :D gratuluję udanego debiutu w ćwiartce, 2:40 na domierzonej (prawie) trasie to zacny wynik.

Skoro mowa o gratulacjach, to @Ap98 oczywiście 11. open na ćwiartce i pudło w M1... czas 2:13. Czekam na relację w dzienniku, bo ja tych rejonów stawki nigdy nie zwiedzałem, a przy pływaniu w tempie 2:20/km i rowerze jechanym, dla odmiany, z prędkością 36 km/h mam przegląd jej sporej części :D @bugi też, mam nadzieję, cośtam skrobnie.

@Stasi_forest jak poszło?

W sztafecie na 1/2 IM trójka Korzeniowski (Paweł, nie Robert, stąd pływanie w 21 minut)-Podsiadłowski-Zarzecki miała po rowerze 25 minut przewagi nad drugim zespołem. Ten półmaraton to od biedy i ja mógłbym pobiec ;)

Co do organizacji. Bez niespodzianek, z wyjątkiem jednej, o czym niżej.

+ Ładna okolica
+ Dobry asfalt
+ Dużo cienia na rowerze i biegu
++ Bufety i strefa finiszera, w tym fakt, że można było ze strefy wychodzić i wchodzić do woli (pozdrawiam Sport Evolution)
++ Ilość miejsca w strefie zmian
+ Domierzenie trasy (rower 45 km, bieg 10 150 - w granicach mojej tolerancji) - szczególnie w obliczu tego, co było rok temu.
++ Brak kolejek, także do wyjścia z rowerem
+ Liczba i pomocność wolontariuszy
+ Kibice - naprawdę nieźle jak na miejsce oddalone od większych miejscowości (z Warszawy, poza rodzinami zawodników, przyjeżdżają nieliczni - aczkolwiek pojawiło się dwóch kolegów z mojego klubu i zrobili nam super doping)

- Trytytka - z tym że to jest zjawisko, z którego Nieporęt słynie. Chyba każdy, kto się zapisuje, o niej wie. Co innego:

-- Dwie belki. Przy zejściu z roweru namalowali dwa zestawy linii oddalone od siebie o kilkadziesiąt metrów. Trzeba było zsiadać przed drugą "belką", ale połowa ludzi (w tym ja) zsiadała przed pierwszą. Nigdzie nie było o tym żadnej informacji - w necie, na obwieszczeniach ani na trasie. Wyobrażacie sobie, co się działo pomiędzy - połowa ludzi biegnie, połowa idzie z rowerami, wąsko, łokcie, kraksy, wrzaski, pomstowanie na orga. Co za idiota to wymyślił i jeszcze nie oznaczył!!

- Drafting. W sumie nie wiem, czy za to należy się minus, bo pociągi to polska norma, a większość ludzi jakoś chamsko nie draftowała, co najwyżej niektórzy trzymali, powiedzmy, 7-8 metrów zamiast 10. W Nieporęcie bywało już gorzej. Jednak gdy dojechałem do końcówki pierwszej setki, to zobaczyłem, skąd się biorą te super czasy rowerów u zawodników walczących o dwucyfrowe miejsce (czyli niewybitnych). PKP Intercity. Sędziowie se jeździli. I jeździli. I stawali. I jeździli. Widocznie ktoś im powiedział, że na te pociągi nie mają biletów i mają spadać... a jak kolosalna jest różnica, szczególnie przy wiejącym na części trasy wmordęwindzie, przekonałem się, gdy przez pewien czas na zmianę się wyprzedzaliśmy z jednym zawodnikiem co parę minut (przepisowo). Jadę 36 km/h, cisnę 210-220 watów dajmy na to, gość mnie wyprzedza, odpuszczam koło, ale zanim odpuszczę, te same 36 km/h wyrabiam na mocy 150-160 w - i to nie siedząc mu na karku, tylko jadąc dobre 4-5 metrów za nim! Potem, jak już nogi osłabły i zacząłem się obawiać biegu, to zamiast wyprzedzać, jeździłem za ludźmi te przepisowe 10 metrów. I dalej było łatwiej - o dobre 20 watów - gdy wiało z przodu. Lepszy bike split ode mnie miało 65 osób z 263 startujących, jestem pewien, że co najmniej 20, jeśli nie 30, było "wspomaganych". I to mnie wqrwia, bo ja teraz na bike splity patrzę i się nimi zdecydowanie bardziej ekscytuję niż run splitami czy już szczególnie swim splitami.

- Spiker mówiący, że start o 10.40, podczas gdy jest o 10.45 - drobnostka, ale mnie to **** zawsze.
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2558
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez kajet » 16-07-2017, 21:16

Errata. "Połowa ludzi biegnie, połowa idzie z rowerami" - miało być: "połowa ludzi jedzie, połowa idzie z rowerami" oczywiście.
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2558
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez toms » 16-07-2017, 21:19

Zgadzam sie z kajet co do plusow i minusow
Z wody wyszedlem na 1/4 dosc szybko (11 miejsce :-) wiec mialem przeglad trasy rowerowej od poczatku i na pierwszej petli bylo spoko wszyscy ladnie jechali ( tj wyprzedzali mnie :-) bez draftu i juz chwalilem zawody gdy na drugim okrazeniu minal mnie 10 osobowy peleton a potem po nawrotce drugi jeszcze wiekszy peleton moze z 15 osob sedziego w tym czasie nie widzialem zadnego
tak wiec jak sie patzry na wyniki osob z miejsc 30-70 to tak trzeba brac poprawke ze jest tam z dwudziestu ewidentnych drafterow
Ale poza tym zawody bardzo fajne, bez spinki, luz no i pogoda super dopisala.
Widzialem remontowana droge wiec jak w przyszlym roku puszcza po starej petli to bedzie na prawde elegancko
10km - 42:37 |21,1km - 1h40m | 42,2-3h35:39(36 MW)
1/4 IM - 2h32:59 (Malbork'13) HIM - 5h03:05 (HTG'14)
http://www.tomekbiega.blox.pl
Avatar użytkownika
toms
 
Posty: 157
Dołączył(a): 26-05-2012, 22:07
Lokalizacja: Mysiadło

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez kedziorg » 17-07-2017, 09:55

Dla mnie jedną z kluczowych kwestii na zawodach są domierzone trasy... Niestety w przypadku 1/2 organizator poległ bo wszystkie składowe konkurencje były niedomierzone, tj. pływanie o ok 100 m, rower o ok 2 km, a bieganie o ok 1,5 km. Łącznie to 10 minut z okładem więc czasy można wyrzucić do kosza...

Z tego wszystkiego rower można byłoby wybaczyć bo zamiast tych 2 km był wyjazd/dojazd do strefy po kostce plus sporo nawrotów ale 1,5 km krótsza trasa na biegu to już bardzo duże niedociągnięcie. Z tego co słyszałem na 1/4 bieg też był o ok 0,5 km za krótki stąd można było wydłużyć nawrót na 1/4 łącznie o 600 m i na połówce byłoby 1,2 km więcej. Alternatywnie można było też zrobić nawrót dla 1/2 nieco dalej.

Zadałem pytanie organizatorowi na temat niedomierzenia tras i czekam na odpowiedź, chociaż pewnie się nie doczekam... Jak wcześniej zadałem pytanie o odmienny niż we wszystkich innych zawodach podział na kategorie wiekowe Np. 31-40 zamiast 30-39 to moje pytanie (fakt ze wysłane z anonimowego konta bo FB nie używam) najpierw długo pozostawało bez odpowiedzi a jak je powtórzyłem to oba pytania zostały ze strony FB usunięte a anonimowe konto, z którego pytanie zostało zadane zostało zablokowane.... Nie najlepiej świadczy to o G&G - a wystarczyło napisać że na anonimy nie odpowiadają... Kiedy wreszcie i w tej sprawie napisałem maila to dostałem odpowiedź że nie będą robić takiego podziału na kategorie jak konkurencja... Słabe..
kedziorg
 
Posty: 12
Dołączył(a): 15-06-2014, 20:36

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez jn2003 » 17-07-2017, 10:11

Zasadniczo podzielam pozytywne wrażenia z niedzielnego ścigania w Nieporęcie (startowałem na 1/4IM). Ze swojej strony dorzuciłbym jeszcze następujące uwagi/komentarze:
Na plus:
+ Sprawna organizacja (wydawanie pakietów, depozyty etc)
+ Dobre oznaczenie trasy
+ Płaska, szybka trasa rowerowa - dobra i bardzo dobra jakość nawierzchni
+ Dobrze zorganizowane bufety na trasie (woda w butelkach)
+ Lepiej/bezpieczniej zorganizowana zawrotka na trasie rowerowej
+ Przyzwoite zaopatrzenie w strefa finishera

Na minus:
- Brak dyscypliny do startu z wody - spora grupa zawodników już na dzień dobry postanowiła zabezpieczyć sobie 10-20m handicap, ustawiając się przed wirtualną linią startu. Sędziowie nie reagowali.
- Brak wykładziny po wyjściu z wody (podbieg przez plażę) - byłoby mniej piasku w skarpetkach ;). Pamiętam, że kiedyś wykładzina była.
- Trelinka, lub inaczej - wytrząsarka bidonów. Jeden z głównych znaków rozpoznawczych imprezy w Nieporęcie - choć nie sądzę aby organizatorowi o taki znak rozpoznawczy chodziło.
- Dość liczne przypadki wjeżdżania samochodów na trasę rowerową
- Spora liczba 'parówkowozów' - miejscami grupy po 10-20 osób jechały parami obok siebie (przynajmniej tak to wyglądało z przeciwka). Tylko w jednym przypadku widziałem sędziego, który próbował rozmontować taką grupę, ale bez powodzenia. Trudno mi ocenić, na ile problem wynikał ze złej woli, a na ile z ograniczeń związanych z 'pojemnością' trasy.
- Niedomierzona trasa biegowa (wg mojego Garmina 9,91km) - niby pomogła zdecydowanie poprawić PB na 1/4IM, ale... Do pływania (0,99km) oraz roweru (44,82km) nie mam zastrzeżeń.
Avatar użytkownika
jn2003
 
Posty: 16
Dołączył(a): 17-10-2016, 13:29

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez Stasi_forest » 17-07-2017, 12:41

Ponieważ osiągnąłem fajny rezultat to mi się wszystko podobało ;). Założenia były takie
po pierwsze - zeby się nie utopić
po drugie - urwac na rowerze
Po trzecie - dotruchtac przed 14.00
Jak spojrzałem na zegarek po pływaniu byłem w szoku.
Sub35' - ze 6 basenów w tym roku i jeden ow. Zachęca do nietrenowania.
Rower - miało być powyżej 37. Ale ta trasa ciężka jakaś albo mi słabo jednak po pływaniu było. Ponieważ zapomniałem założyć zegarka to lecialem na niewyprzedzanie mnie, wyprzedzanie innych. Odparlem 2 ataki. No i mi się udało. :) wziął mnie tylko ten co zawsze wyprzedza - ale był ze sztafety. I nie wyprzedzil mnie nikt z 1/4 tylko na zjeździe do strefy ktoś z czarnym numerem. Nie mialem też problemu z włączaniem innych dystansow, bo pewnie jak zaczeli rowerowac to bylem na drugim koncu i lecialem w przeciwnym kierunku. Peletony 1/4 były. Mijalem taki np na mostku, ale coś takiego rozciągnąć na połowie jezdni to się nie dziwię. Czas słaby, miejsce rowerowe19:). Trasa skrócona (rewanż za 2016 ;)).
Pozdrowienia dla Pani turystki na rowerku trojkolowym (szok).
No i se truchtam. Bez napinki... se z kolegą rozmawiam. Ktoś mówi część Tomek...Jak to do mnie ktoś z forum to teraz: cześć. Nie poznałem. A kolega też Tomek ;).
No i tak luzniutko, testuje zele zapodawane przez orga, podziwiam okolice. Już z zegarkiem. Pokazuje sub 5'/km. Przyciskam ostatnie kilometry. Kibice na trasie super. Dzieciaki sie scigaja i przybijaja piatki.
Dobiegam: co! 4h45 - żarty?
Trase biegowa też niedomierzyli :(
Ale co tam. W enduhubie i tak nikt nie będzie wiedział jak sprawdzi. ;).
W ogóle Nieporęt a w zasadzie Rynie polecam.

PS. Zauważyłem, że niedomierzanie tras to ostatnio często spotykana praktyka na zawodach.
Avatar użytkownika
Stasi_forest
 
Posty: 646
Dołączył(a): 03-12-2011, 21:45
Lokalizacja: Stasi Las

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez kajet » 17-07-2017, 14:37

Zauważcie, że trasa w Nieporęcie została zaprojektowana pod 1/4. Na ćwiartce rower był idealnie wymierzony, bieganie krótsze o raptem 3%. Jak na światowe standardy nie jest to duże odchylenie.

Na połówce za to niedomierzenie biegu musiało być większe i musiał być krótszy rower, bo liczbę pętli mogli podwoić, ale liczby dojazdów i dobiegów ze/do strefy i na metę już nie. Z tym że 2 km na połówce to odpowiednik 4 km na pełnym, czyli tyle co w Roth. Nie słyszałem głośnych skarg, że w Roth jest tylko 176 km.

Przypuszczam też, że na 1/8 trasa była za to wydłużona - z tego samego powodu. W Piasecznie jest to samo.
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2558
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez kedziorg » 17-07-2017, 15:53

0,6 km na ćwiartce to więcej niż 3%, a na połówce to już urosło do 1,5 km.
Wg mnie to bardzo dużo - tak jak pisałem powyżej gdyby trasa na ćwiartce była ok to na połówce brakłoby tylko 300-400 metrów i to już nie byłby aż taki problem.

Mam wrażenie że organizatorzy skracają trasy aby były dobre wyniki/życiówki ale takie działanie wg mnie jest bez sensu... Zrobiłem najlepszy wynik w historii moich startów na 1/2 ale na pewno nie będę go uznawał za życiówkę...
kedziorg
 
Posty: 12
Dołączył(a): 15-06-2014, 20:36

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez Karjar » 17-07-2017, 16:19

Nie mam jakiejś przebogatej historii startów, ale z tych imprez w których startowałem to tegoroczny Nieporęt był całkiem nieźle domierzony na 1/4. Zwłaszcza, jak porównamy z niektórymi zawodami pod tzw. życiówki typu Poznań ;) Co do biegu to było krócej o około 500 m, zresztą w wynikach na STS jest podane 10 km, a nie 10.5, jak np. we wspomnianym Poznaniu (faktycznie 10km, o rowerze -4 km nie wspominając) Wiem, wiem mała to pociecha, ale nikt tu nie pucuje się na prawidłowe pomiary. Zresztą umówmy się, że nigdy nie będziemy mieć pewności, co do idealnych pomiarów, aby porównywać uczciwie życiówki, bo już na takim pływaniu nie wiadomo, ile jest naprawdę, a tam 100m różnicy to więcej niż 500m biegu (no może porównywalnie).
Avatar użytkownika
Karjar
 
Posty: 717
Dołączył(a): 31-08-2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez toms » 17-07-2017, 19:08

kajet napisał(a):Zauważcie, że trasa w Nieporęcie została zaprojektowana pod 1/4. o.

1/4 jest najpopularniejsza wiec inne dystanse na tym traca co szczegolnie widac bylo na polowce gdy zawodnicy biegnacy na czas 5h ! Przemykali w tlumie osob wracajacych do samochodow po skonczonej cwiartce i 1/8. Bardzo slabo to wygladalo i 1/2 lepiej robic na dedykowanych zawodach.
Na biegu jak jest nawrotka to co za problem aby zrobic ja 100m dalej i bylby duzo lepiej z dlugosciami trasy.
10km - 42:37 |21,1km - 1h40m | 42,2-3h35:39(36 MW)
1/4 IM - 2h32:59 (Malbork'13) HIM - 5h03:05 (HTG'14)
http://www.tomekbiega.blox.pl
Avatar użytkownika
toms
 
Posty: 157
Dołączył(a): 26-05-2012, 22:07
Lokalizacja: Mysiadło

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez kajet » 17-07-2017, 20:07

kedziorg napisał(a):0,6 km na ćwiartce to więcej niż 3%, a na połówce to już urosło do 1,5 km.


Aha, a mnie wyszło 400 m deficytu. Dlatego napisałem o 3 procentach. No dobra, 3,8% to bliżej 4%. Whatever. Polecam też tekst na blogu ioannah o fiksowaniu się na życiówkach w tri w obliczu różnych tras (nie długości tras) i różnych warunków atmosferycznych.

A jak komuś bardzo zależy, to co za problem mentalnie sobie skorygować wynik?

gdyby trasa na ćwiartce była ok to na połówce brakłoby tylko 300-400 metrów i to już nie byłby aż taki problem.


Nie wiemy, czy tak łatwo byłoby przedłużyć trasę nawet o 100 metrów. Może 100 metrów za obecnym nawrotem mieszka jakiś upierdliwy dziad zatruwający orgowi życie? Może jest jakaś boczna droga, której z jakiegoś powodu gmina nie zgadza się odgrodzić?

Mam wrażenie że organizatorzy skracają trasy aby były dobre wyniki/życiówki ale takie działanie wg mnie jest bez sensu... Zrobiłem najlepszy wynik w historii moich startów na 1/2 ale na pewno nie będę go uznawał za życiówkę...


Może i jest takie zjawisko, ale Grzegorza Golonki na tym wozie nie widzę. Startowałem w 4 ćwiartkach pod marką VTS/STS i raz w sztafecie na ćwiartce. Trasy były: 3 razy idealnie domierzone (+/- 200 m), 1 raz było za długo (+2 km roweru i 300 m biegu - Nieporęt 2016), raz nieznacznie za krótko (-400 m biegu wczoraj).

Wychodzę na rzecznika Golonki, trudno. Jestem zdania, że u nas się za dużo narzeka. Jak czytam różne blogi o startach za granicą to w Polsce i organizacja, i domierzenie tras stoi zasadniczo na bardzo dobrym poziomie. Są wyjątki jak Białka czy Poznań (ale w Poznaniu decyduje chyba element przypadkowości, a nie wyrachowanie orga :)
Wyszłem i poszłem na:
http://forum.triathlonlife.pl
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2558
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [16.07.2017] Triathlon Nieporęt

Postprzez Qwerty » 17-07-2017, 21:13

@Kajet mijałeś mnie jak wyjeżdżałeś z ośrodka. Niby szybko ale nalepka zdążyła zakłuć w oczy :D Nie mogłem ominąć okazji zagadania autora jednego z napoczytniejszych dzienników w Polsce :D
Dzięki za gratulacje - od razu na wstępie sprostuję, że czas 2:40, który Ci podałem jak rozmawialiśmy był mocno orientacyjny. Przepinając garmina na rower nieopatrznie sobie go wyłączyłem i chwilę mi zajęło zanim go powtórnie ogarnąłem. Później z grubsza kontrolowałem tylko tempo na rowerze i już dokładniej na biegu. Efekt mojego sieroctwa był taki, że nie miałem bladego pojęcia o moim łącznym czasie. Poznałem go dopiero jakieś 20 min po naszej rozmowie i okazało się, że jest minimalnie lepszy... od Twojego :)

Jeżeli chodzi o samą imprezę to dla mnie był to debiut na dystansie 1/4 i zarazem debiut na "dużej" imprezie triathlonowej (wiecie, takiej ze sponsorem w nazwie, skrzynkami w strefie zmian i pasta party :D ). Do tej pory startowałem tylko na 1/8 w kameralnych zawodach w Pszczynie (skądinąd bardzo fajnych).

Więc okiem debiutanta wyglądało to tak:
+ biuro zawodów - sprawnie i szybko :) (odbierałem pakiet dzień wcześniej)
+ dużo miejsca na starcie pływania (dla mnie jako niezbyt pewnego pływaka uniknięcie pralki jest dużym plusem)
+ strefa zmian - Sprawna kontrola - brak większych zatorów przy wejściu/wyjściu. Dużo miejsca zarówno pomiędzy rzędami jak i pomiędzy poszczególnymi stanowiskami zawodników. Tak mi się tam podobało że (zwłaszcza po pływaniu) spędziłem tam zdecydowanie więcej czasu niż większość startujących na 1/4:)
+ płaska równa jak stół trasa - naprawdę nie wiem jak i gdzie ludzie z Mazowsza trenują podjazdy :). Dobrze oznakowana, natomiast faktem jest, że pojawiło się kilka z d... wziętych samochodów co nie wyglądało za fajnie. Jeżeli chodzi o dwie belki przy zejściu z roweru to faktycznie był niezły zonk natomiast ja miałem to szczęście, że usłyszałem krzyczących ludzi (kibiców? wolontariuszy?) że zsiadać trzeba przy tej drugiej…
+ bufety - rozmieszczenie zaopatrzenie i obsługa super
- nawrotka na końcu pętli rowerowej - kiedy kończyłem pierwszą rundę na trasę wjeżdżali zawodnicy z 1/8. Było lekkie spięcie pomiędzy nawracającymi z 1/2 i 1/4 a rozpoczynającymi 1/8. Ciasno i dość niebezpiecznie. Org uczulał na to na odprawie ale przy tej ilości zawodników niestety było to nie do uniknięcia. Natomiast przyznaję, że za bardzo nie mam pomysłu jak można to było lepiej zorganizować. Jeżeli trasa rowerowa powróci w przyszłym roku do standardowej to problemu nie będzie.

Ponieważ drafting to temat gorący na forum byłem szczególnie ciekaw jak to będzie wyglądało (dla mnie to były pierwsze zawody bez draftu). Moim zdaniem tworzenie grupek to zdecydowanie efekt małej pojemności trasy w stosunku do uczestników (choć faktycznie widziałem kilka takich utrzymujących się dłużej). Jechałem mniej więcej w połowie stawki i o ile na pierwszej pętli było w miarę OK to na drugiej (gdy na trasie byli już wszyscy z 1/4 i większość z 1/8) to jazda w przepisowej odległości była już praktycznie niemożliwa. Próba wyprzedzania oznaczała konieczność omijania od razu kilku/kilkunastu zawodników co najczęściej kończyło się na kole kogoś kto lewą stroną też wyprzedzał tylko trochę wolniej :-\

Również uderzyło mnie zjawisko opisane przez @tomsa - zawodnicy walczący na 1/2 (i to o całkiem przyzwoite czasy) przebiegający pomiędzy wracającymi do samochodów zawodnikami z krótszych dystansów. Kiedy ja wbiegałem na metę to kibiców było mnóstwo, kiedy wbiegali zawodnicy z 1/2 było już tam pustawo. To oraz tłum na trasie rowerowej sugerowałoby, ze może jednak zamiast 3 dystansów naraz lepiej zrobić tylko dwa? (wiem wiem - to była impreza komercyjna)

Z rzeczy trochę pozasportowych duży plus dla ośrodka Promenada, za przedłużenie (z automatu) doby hotelowej dla nocujących zawodników do godz. 15.00. Niby drobiazg ale dający naprawdę spory komfort przyjeżdżającym z trochę dalsza niż Wawa. Nie wiem czy to standard na zawodach dlatego o tym wspominam.

Jeśli chodzi o wrażenia sportowe to dla mnie start zdecydowanie powyżej oczekiwań :)
Pływanie - Dla mnie przygotowania do triathlonu to były przede wszystkim przygotowania do pływania :) zakładałem czas w granicach 20-22 min - wyszło 19.37
Rower - dyscyplina, którą podczas moich przygotowań potraktowałem najbardziej po macoszemu. Ostrożnym planem minimum było utrzymanie średniej 30 km/h co dałoby czas 1:30. Każda minuta urwana z tego miała być ok. W tym kontekście czas 1:21 uważam za super sprawę.
Bieg - zakładałem 48-50 min - wyszło 45.31 czyli dużo szybciej. Euforia minęła gdy doczytałem Wasze uwagi odnośnie niedomierzenia trasy i fatycznie na Garminie wyszło mi 9.98km (bieganie to jedyna dyscyplina, której pomiaru sobie nie spieprzyłem). Nie mniej i tak uważam, że jest OK, a co! :)
Łączny czas 2:31:33 dał mi 80 miejsce - wynik przed startem brałbym w ciemno :)

Ogólnie impreza bardzo mi się podobała - jeżeli wszystko dobrze się ułoży to za rok chętnie tam powrócę :)
Avatar użytkownika
Qwerty
 
Posty: 39
Dołączył(a): 28-11-2016, 18:38

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Imprezy triathlonowe w Polsce - sezon 2017

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości