Strona 2 z 2

PostNapisane: 04-04-2011, 06:27
przez dymek
chodzi mi o to, że każda dyscypilna powinna być rozgrywana na takich samych zasadach. Poza tym zgadzam się z przedmówcami, że polskich warunkach organizacyjnych wyegzekowanie draftingu będzie naprawdę trudne.
PS:a to, że niektórzy się wożą to chyba kwestia sumienia, taktyki lub wyrachowania, a nie przepisów.

PostNapisane: 04-04-2011, 06:59
przez elim
Pracowac nie trzeba, bo zawsze znajdzie sie ktos kto bedzie pracowal, albo kazdy z grupy chce odpoczac przed biegiem.

PostNapisane: 04-04-2011, 08:02
przez foka
Taktyki tylko i wyłącznie. Chyba że chce się pracować za wszelką cenę to wtedy nie wiem czego to kwestia.

PostNapisane: 04-04-2011, 08:31
przez elim
W elicie jezeli jestes w pierwszej grupie, nazywa sie to taktyka, jezeli jestes w drugiej grupie, to juz kazdy chce pracowac, zeby zalapac sie do pierwszej grupy i juz nie pracowac. Ale tu jest walka o zwyciestwo i bez draftingu nie byloby to juz to samo.

Natomiast amatorzy w wiekszosci walcza sami ze soba i tu zrozumialy bylby zakaz draftingu, ale jest niedowyegzekwowania i dlaczego cos co jest dozwolonej jednym mialoby byc zabronione drugim. Co bedzie nastepne, zakaz pianek dla amatorow?

PostNapisane: 04-04-2011, 10:06
przez Pyra
elim napisał(a): Co bedzie nastepne, zakaz pianek dla amatorow?


Podobno w USA amatorów startujacych w kategoriach wiekowych [AG] nie dotyczą zakazy używania pianek powyżej pewnych limitów temperatury wody ustalane dla elity :!:

Mnie sie to podoba, bo na morsa nie mam kwalifikacji, więc chętnie bym używał pianki nawet w 24°C

PostNapisane: 04-04-2011, 10:32
przez elim
Ale u nas chyba zwiazek pojdzie w inna strone...

PostNapisane: 04-04-2011, 12:28
przez Łukasz Kiełbowicz
jako amator nie pewnie się czuję w środku większej grupy, wolę jechać z przodu lub na końcu. Na środek brak mi doświadczenia, a ćwiczyć nie mam z kim. Ze względu na bezpieczeństwo wolał bym, by dla amatorów drafting był zakazany. Rozwiązać się to da - elita startuje 10min wcześniej, a na dokładkę ma numery startowe w innym kolorze i powinni sędziowie sobie poradzić. Gorzej z określeniem kto jest elitą, a kto nie.

PostNapisane: 14-10-2011, 01:37
przez nat
a propos, zakazu długich rękawów - nawet o tym nie wiedziałem i na olimpijce w Górznie (2011) pod egidą Pztri (no bo MP) miałem bluzę rowerową rozpinaną z przodu z rękawami. Nikt nic nie mówił (tak jak i na mój rower, ktory nie był szosą).

Ogólnie wyłania sie taki obraz - nadmiar przepisów delegalizacyjnych i brak ich egzekwowania przez samych sędziów.

PostNapisane: 14-10-2011, 08:46
przez elim
Albo egzekwowanie wybiorcze.