kalendarz triathlon

Która impreza na debiut na pełnym

Dział w którym dyskutujemy na tematy związane z funkcjonowaniem xTRI.pl. Co myślisz o sposobie zarządzania tym portalem, forum? Masz pomysł jak robić to lepiej? Może brakuje Ci jakiegoś działu? Wypowiedz się tutaj.

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez MateuszP » 13-12-2017, 21:25

Ja po 90km tylko roweru nie czuję się na siłach by jechać samochodem...

Po Poznaniu w zeszłym roku, co prawda wyjechałem bardzo późno, ale połowy drogi zbytnio nie kojarzę, zawsze planuję powrót dzień później chyba, że ktoś inny będzie kierował.
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4426
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez tomeus » 14-12-2017, 12:48

Blisko Krakowa masz jeszcze Diablaka w żywcu - ciekawa impreza :)
Ja na ten rok planuje Borówno, choć nie podoba mi sie ze tam będą mistrzostwa...aż tak mocny nie jestem :))
Avatar użytkownika
tomeus
 
Posty: 24
Dołączył(a): 28-07-2015, 10:59

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez Ogut » 15-12-2017, 23:26

tomeus napisał(a):Blisko Krakowa masz jeszcze Diablaka w żywcu - ciekawa impreza :)

Diablak jest bardzo ciekawy, ale na debiut, to chyba przesada.
Avatar użytkownika
Ogut
 
Posty: 104
Dołączył(a): 28-12-2011, 15:08
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez tomeus » 18-12-2017, 08:51

jak ktoś już zakłada pełny to całkowitym nowicjuszem nie jest :)
mi zajęło około 3 godzin więcej w porównaniu z pełnym w Malborku - ale przygoda fajna :))
Avatar użytkownika
tomeus
 
Posty: 24
Dołączył(a): 28-07-2015, 10:59

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez superfrog » 27-12-2017, 18:56

KamilN napisał(a):Ps. Szukasz potwierdzenia, żeby był to Malbork czy zaprzeczenia, żeby nie był?? ;)


Dobra, powalczymy Malborku, jak mi woda nie zaszkodzi. :) Planujesz jakiś czas, czy spacerowo?
IM Malbork 9:40 5/201
1/2 Bełchatów 4:31 5/78
O Blachownia 2:07 9/236
1/4 Radłów 2:05 9/207
Ultra 6h 70km
M 2:48
HM 1:18
Avatar użytkownika
superfrog
 
Posty: 391
Dołączył(a): 22-01-2016, 19:15
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez KamilN » 28-12-2017, 11:17

superfrog napisał(a):
KamilN napisał(a):Ps. Szukasz potwierdzenia, żeby był to Malbork czy zaprzeczenia, żeby nie był?? ;)


Dobra, powalczymy Malborku, jak mi woda nie zaszkodzi. :) Planujesz jakiś czas, czy spacerowo?


Z chęcią poznam :) Nie wiem czego się spodziewać, ale gdzieś czytałem, że jest wzór IM=2*1/2IM + 30 min= <10,5h i tak będę celował. Wszystko co lepiej biorę w ciemno ;) A Ty?
Triathlete - A person who doesn't understand that one sport is hard enough!
Avatar użytkownika
KamilN
 
Posty: 525
Dołączył(a): 11-02-2013, 17:15
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez superfrog » 04-01-2018, 16:07

Ze wzoru wychodzi mi 9,5h. Dwa razy na 1/2 na biegu miałem problemy z kolką, więc może być ciężko. Jak na razie nie udało mi się wywołać kolki na żadnym treningu.

Kolejny 'problem'. Iron Dragon w tym roku szykuje 1/2. Mam prawie za oknem. W ten sam dzień co Malbork. Szkoda, że wszystkie pełne są tak blisko siebie w kalendarzu.
IM Malbork 9:40 5/201
1/2 Bełchatów 4:31 5/78
O Blachownia 2:07 9/236
1/4 Radłów 2:05 9/207
Ultra 6h 70km
M 2:48
HM 1:18
Avatar użytkownika
superfrog
 
Posty: 391
Dołączył(a): 22-01-2016, 19:15
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez Marcos » 05-01-2018, 22:36

U mnie według tego wzoru też wychodzi 9:30. W rzeczywistości wyszło (z poprawkami na za zbyt długa trasę pływania) 10:05.
1/2 Susz 2012 -6:19:24
1/2 Susz 2013 -5:15:55
1/2 Susz 2014 -5:06:15
1/2 Susz 2015 -4:47:57
1/2 Budapest 2016 -4:37:21
1/2 Susz 2017 -4:29:59
Avatar użytkownika
Marcos
 
Posty: 720
Dołączył(a): 30-07-2012, 19:43
Lokalizacja: Katowice

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez superfrog » 11-09-2018, 23:04

Malbork, dystans pełny, 9:40, 5/201 https://startlist.pl/zawody/303/wyniki/2018-castle-triathlon-malbork-2018-im-bartosza-kubickiego-dystans-ironman

Fajna pogoda, temperatura wody ok, słońce za chmurami. Rano trochę zimno, po południu trochę ciepło. Koło południa zaczęło wiać, ale nie na tyle, żeby przeszkadzało na rowerze.

Pływanie 01:06:43 (7) tempo 1:40.
Nie zdążyłem zrobić rozgrzewki przed pływaniem, nawet się nie zmoczyłem. Ale to nic, bo chciałem zacząć delikatnie. Rolling start i bardzo udane pływanie. Równo, dobry flow na całym dystansie. Z wody wyszedłem w dobrym stanie. Mógłbym płynąć dalej.

Rower 05:04:01 (12) 191W 35.4km/h.
Bardzo fajna trasa rowerowa. Niestety, przepaliłem na początku. 210W do połowy jakoś szło, potem coraz słabiej. Niestety, to co na początku pojechałem powyżej planu, teraz musiałem oddać. Ostatnie 20km 180W. Spadła moc, prędkość, tętno i wszelka motywacja. Pytania: po co ja to robię? Kiedy koniec? Na plus żywienie. Każda pętla to trochę banana, baton i dużo wody. Sikałem 4 razy.

Bieganie 03:25:06 (9) 4:54 min/km.
W strefie T2 mocno poczułem nogi, ból mięśni. Początek biegu ciężki. Energetycznie ok, ale zmęczenie dawało znać. Kilka razy marsz przez parę metrów. Potem się unormowało i jakoś szło, ale każda z 6 pętli to walka. Dopóki jadłem na każdym punkcie, było ok. Koło 4 pętli już nie mogłem patrzeć na to jedzenie, ominąłem kilka punktów, zjazd i ściana. Tempo spadło drastycznie, różne myśli chodziły po głowie, znowu trochę marszu, ciężkie chwile. Coś pojadłem i kolejna pętla trochę lepiej. Do mety już się oszczędzałem, nie dawałem z siebie wszystkiego. Skończyłem w całkiem dobrym stanie.

Relacja na żywo: https://youtu.be/dwCDP_4rYjo?t=1h22m30s
Wyprzedzanie bez draftu :) 1:22:30.
Jak widać pozycję na rowerze można jeszcze trochę poprawić 1:33:28
IM Malbork 9:40 5/201
1/2 Bełchatów 4:31 5/78
O Blachownia 2:07 9/236
1/4 Radłów 2:05 9/207
Ultra 6h 70km
M 2:48
HM 1:18
Avatar użytkownika
superfrog
 
Posty: 391
Dołączył(a): 22-01-2016, 19:15
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez kajet » 11-09-2018, 23:13

191 watów i z tego piąte miejsce open, co za typ! Gratulacje!
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2193
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez KamilN » 12-09-2018, 08:07

To i ja opiszę swoją przygodę z wykuwaniem żelaza w Malborku ;)
Pływanie 01:14:54 (28 miejsce)
Rolling start spowodował, że dało się płynąć w komforcie, choć przez pierwszą pętlę płynęliśmy w małej grupie i czasem ktoś od kogoś się odbił, ale na zasadzie ślepego trafu. Na ostatnim kółku zacząłem wyprzedzać wolniejszych zawodników, ale zasadniczo było to bez strat dla tempa. Sprawdzałem czas po każdym okrążeniu i cieszy równe temp, bo każde z kółek wchodziło po ok. 18:30.

Rower 05:37:44 (66 miejsce)
Założenia na rower miałem na około 70-75% FTP, czyli 185-195W, tak robiłem długie jazdy i tak chciałem zacząć, ale od pierwszego kilometra nie mogłem wejść na założoną moc. Od początku roweru było mi bardzo zimno i przez pierwsze dwie godziny miałem problem, żeby prawą ręką zmieniać biegi, musiałem sobie pomagać lewą ręką a do tego tętno poszybowało w kosmos. Każda próba zwiększenia mocy i prędkości kończyła się pieczeniem czworogłowych a świadomość tego ile jeszcze mnie czeka jazdy i biegania skutecznie hamowała takie pomysły. Pod koniec 3 okrążenie zaczęło dość mocno wiać co spowodowało spadek motywacji. Finalnie rower kończę ze średnią poniżej 32km/h i NP168W czyli znacznie poniżej oczekiwań. Do kompletu średnie tętno wyszło 161bpm, o 3 więcej niż na ¼ w Chełmży, którą przejechałem z NP232W. Od początku coś nie zagrało i nie wiem czemu. Na rowerze poszło 7 żeli 40ml, 5 galaretek aptonia, 1 żel z kofeiną i około 2,5l izotonika, do picia musiałem się zmuszać na 2 pierwszych okrążeniach, później już lepiej szło.

Bieg 04:04:18 (59 miejsce)
Na bieg wychodziłem z założeniem robienia tego co na treningach, czyli tempem ok. 5:30min/km i do połowy dystansu założenie działało. Na początku 4 kółka poczułem jak rozsypały mi się mięśnie nóg i zaczynam słabnąć i z każdym kolejnym kilometrem czułem coraz większy ból. Bolały pośladki, mięśnie czworogłowe, dwugłowe, łydki a w pewnym momencie miałem nawet wrażenie, że przy biegu po bruku więzadła nie trzymają mi kolana i że zaraz się noga złoży a były i momenty, że niewiele brakło a potknął bym się o ziarnko piasku. Ostatnie okrążenie to już była walka samą głową, małe cele i nagrody, czyli za każde 500m biegu nagradzałem się 50 krokami marszu i ta taktyka podziałała, bo 6 okrążenie było o 10 sek/km szybsze niż 5, które całe „biegłem”. Na każdej strefie bufetowej przechodziłem do marszu, żeby zjeść lub się napić. Zjadłem 11 żeli, wypiłem około 1,5l wody, 0,5l coli i 1l izotonika. Średnie tempo poniżej założeń i oczekiwań, ale tętno na biegu z kosmosu, bo wyszło 171bpm przy 5:52min/km, dla porównania na połówce z Lidzbarka było to 174bpm przy tempie 4:27.

META 11:01:43 (48 miejsce)

Link do zapisu trasy: https://connect.garmin.com/modern/activity/3001767039
Przed metą się zebrałem w sobie, zapiąłem strój, przyspieszyłem i wpadłem z podniesionymi rękoma a potem padłem. Na mecie czekała na mnie dziewczyna i rodzice, tata rywalizował na ½.
Cieszę się, że ukończyłem zawody, ale z drugiej strony pozostaje niedosyt i trochę złości, że nie udało się złamać 11 godzin na dystansie i 4 godzin w maratonie, to były moje małe cele na ten start. Zabrakło niewiele, ale niewiele też brakło żeby zrealizować kłębiące się podczas biegu myśli o zakończeniu tego bólu. W niedziele i poniedziałek były myśli, że nigdy więcej pełnego, zwłaszcza jak najprostsze czynności powodują taki ból jakby ktoś młotkiem tłukł po kolanach lub mięśnie rozrywał. We wtorek czułem się już całkiem dobrze a dzisiaj jest tylko nieznaczny dyskomfort i pojawiła się myśl, że może jeszcze z długim się zmierzę, ale to jak będę gotów na łamanie 10h, bo po co cierpieć dłużej jak można krócej, chyba że ktoś jest masochistą ;) Teraz tylko warto znaleźć przyczyny słabego roweru i biegu, choć tu drugie może wynikać z pierwszego.

Duże podziękowania należą się dla mojej Drugiej Połówki, która pozwoliła mi na realizację planu treningowego, cierpliwie to wszystko znosiła często zastępując mnie w realizacji moich obowiązków domowych i wspierała mnie na trasie i czekała na mecie.
Triathlete - A person who doesn't understand that one sport is hard enough!
Avatar użytkownika
KamilN
 
Posty: 525
Dołączył(a): 11-02-2013, 17:15
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez kajet » 12-09-2018, 08:29

Panie @KamilN. Taki czas debiutu biorę w ciemno. Gratulacje.

P.S. trochę jakby dziwne to tętno na biegu, nie? Nóg nie ma, a serce musi tyle krwi pompować?
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2193
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez robertino » 12-09-2018, 12:02

szacun Panowie, naprawdę!!
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1338
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez Szajba » 12-09-2018, 21:15

Fajnie się czyta te Wasze relacje :)
Gratulacje Panowie.
Avatar użytkownika
Szajba
 
Posty: 88
Dołączył(a): 20-11-2017, 14:25

Re: Która impreza na debiut na pełnym

Postprzez Czeskom » 12-09-2018, 21:30

Gratulacje Kamil, szczególnie, że nie szło tak jak chciałeś a ukończyłeś i to z minimalną stratą do założeń.
Pewnie po to żebyś nie poprzestał na jednym pełniaku ;)
Avatar użytkownika
Czeskom
 
Posty: 818
Dołączył(a): 10-04-2015, 01:19

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Różne sprawy portalowe, forumowe, sugestie, opinie itp.

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości