kalendarz triathlon

Muzyczka

Wszelkiego rodzaju materiały np. ciekawostki sportowe lub motywacyjne filmiki.

Muzyczka

Postprzez chlebik » 21-10-2011, 09:23

Ahoj,


generalnie mamy watek o filmikach, to moze teraz watek o muzyce - co prawda podczas plywania troche trudno sluchac muzyki, ale bieganie i rower - no prosze bardzo.

Zatem stworzmy moze jakas liste waszych ulubionych kawalkow biegowych - ja ponizej wklejam liste swoich 'bumperów' - wszystko na wysokiej ilosci uderzen:

Queen - Dont's stop me now
Darude - Sandstorm
Guano Apes - Lords of the boards
Sonique - Sky
Juno Reactor - Burly Brawl
Apollo 440 - Ain't Talkin'Bout Dub
Run DMC - IT's like that
Tiesto - Adagio For Strings
Sash - With my Own Eyes
Darude - I can feel the beat
Safri Duo - Played a Life
U2 - Elevation
Blur - Song 2
Mike Brady & The Pirates - Victory (oj klasyk z dawnego programu 'Morze')
The Cardigans - My favourite game
Tatu - Nas ne dogonyat
Juno Reactor - Conga Fury
Clawfinger - Burn in Hell
Rob Zombie - Dragula
The Prodigy - Breathe
Music Instructor - Superfly
Bomfunk MC's - Freestyler
Blondie - Maria
The Gorillaz - Feel Good
Scorpions - Rock You like a hurricane
Tatu (Dave Aude Vocal Edit) - All About Us
Rihanna feat Britney - S&M
Juno Reactor - Tetsujin
30 seconds to Mars - Closer to The Edge
Rammstein - Moskau
Chumbawamba - Thumbtumping
The Offspring - The kids are not allright
Fatboy Slim - Right here, right now
Prodigy - No good
Armin van Bureen f. Sharon - In And Out Love



Ufff, to chyba wszystko co mam na komorce nagrane. Na sam koniec dorzuce link do muzyczki projektu 'Immediate Music' - ten utwor leci w tle w jednym z tych najfajniejszych filmikow triathlonowych.

http://w447.wrzuta.pl/audio/0JtSe8dvZQU ... railerhead
Plany mam wielkie, ale ciało słabe
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 137
Dołączył(a): 09-09-2011, 11:58
Lokalizacja: Pruszków

Postprzez elim » 21-10-2011, 09:54

Do plywania jest h2o audio:
http://www.h2oaudio.com/
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Zibi » 21-10-2011, 19:33

Hmmm już lepiej słuchać pływając niż na rowerze :) To co mi od razu przyszło do głowy:

Guano Apes - Open Your Eyes
Eminem - Till I Collapse
Linkin Park - Meteora (płyta)
Papa Roach - Blood Brothers
Drowning Pool - Bodies
Metallica - Battery (z tego względu, że przy tym kadencja na poziomie 120 gwarantowana :D )

Na razie tyle. Jak coś mi przyjdzie do głowy to dopisze.
"People do not lack strength, they lack will" - Victor Hugo
Avatar użytkownika
Zibi
 
Posty: 367
Dołączył(a): 28-01-2011, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez chlebik » 21-10-2011, 19:51

E czemu nie na rowerze - ja do biegania kupilem sobie taka opaske na ramie, gdzie wkladam komorke i gra sobie na wlaczonym glosniku. Raz, ze nie dyndaja mi kabelki, dwa, ze nie laduje muzyki prosto do uszu wiec i slysze co sie dzieje wokolo.
Plany mam wielkie, ale ciało słabe
Avatar użytkownika
chlebik
 
Posty: 137
Dołączył(a): 09-09-2011, 11:58
Lokalizacja: Pruszków

Postprzez Zibi » 21-10-2011, 21:47

Na rowerze nie, właśnie z tego powodu, że nie słychać nic dookoła, a jak się jeździ głownie ulicami to może być tragedia. Kiedyś nie wychodziłem na rower bez mp3, a jak zacząłem jeździć dłuższe trasy w tym sezonie i do tego w 99% po ulicach to nie użyłem mp3 ani razu. Muzyki z komórki czy innych małych głośniczków nienawidzę. Bardziej mnie irytuje niż pomaga :)
"People do not lack strength, they lack will" - Victor Hugo
Avatar użytkownika
Zibi
 
Posty: 367
Dołączył(a): 28-01-2011, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez elim » 21-10-2011, 21:50

Muzyka to potrzebna jest jedynie do dluzszych monotonnych wybiegan na biezni mechanicznej, przynajmniej w moim wypadku.
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Zibi » 21-10-2011, 21:56

Mi muzyka bardzo pomaga. Przy bieganiu można słuchać - prędkość niższa, czas na reakcje dłuższy, no i nie po ulicach, ale na rowerze raczej nie.
"People do not lack strength, they lack will" - Victor Hugo
Avatar użytkownika
Zibi
 
Posty: 367
Dołączył(a): 28-01-2011, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Michal.o » 21-10-2011, 23:27

Ja Muzyki słucham wszędzie gdzie się da .
Na rowerze cicho Mp3 , aby też nie stracić nic z kontaktu z innymi drogowcami ;) .
Gdy biegam z muzyką "szybciej" leci mi czas , nie skupiam się tak na trasie i zmęczeniu .
Na orbitrek/bieżnie/rowerek stacjonarny biore Mp4 z odcinkami jakiegos Tasiemca (typu House ,lost )

Na basenie słucham muzki za pomocą Speedo Aquabeat.
Obrazek
Kupiłem na Allegro za 99 zł , jestem bardzo zadowolony. Mała , prosta w obsłudze i jeżeli dopasuje się odpowiednio wkładki do uszu jakość dżwięku jest zaskakująca . Można też stosować ten odtwarzacz poza basenem . Gdyby nie to Mp3 zapewne umarłbym już z monotoni na basenie .
I dont stop when I'm Tired , I Stop when I'm done .

Sieraków 2014 5:09
Avatar użytkownika
Michal.o
 
Posty: 100
Dołączył(a): 10-10-2011, 10:11
Lokalizacja: Lublin,Sandomierz

Postprzez zoscar » 22-10-2011, 09:38

Michal.o nie boisz się o swój słuch? Słuchając tyle muzyki na pewno sobie szkodzisz. Ja na basenie skupiam się tylko na długościach i robię "skomplikowane" obliczenia, aby wiedzieć jaką mam prędkość itp. :-> Na rowerze muzyka mnie irytuje. Nie słuszę za dobrze otoczenia, a najgorzej jest, jak robię mocny trening. Skupiam się np. na podjeździe, a w uszach gra mi muzyka. Po prostu nie cierpię tego! Za to biegać z muzyką lubię. Co prawda, w czasie biegu przychodzą mi do głowy najlepsze pomysły, ale jak robię jakiś długi trening, to muzyka raczej obowiązkowo. I to taka jaką zawsze słucham, czyli nie jakaś szybka, mocna jak metal, ale raczej spokojna. Właśnie taka mi pomaga najbardziej ;-)
Cel 2012 - Triathlon na dystansie olimpijskim <2:20
Trzymajcie kciuki! :-D
Avatar użytkownika
zoscar
 
Posty: 160
Dołączył(a): 21-08-2011, 14:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Zibi » 22-10-2011, 09:42

Abstrahując od sportu, ja muzyki słucham bardzo dużo. Można śmiało powiedzieć, że 90% mojego wolnego czasu (w sensie, że np nie słucham na wykładach etc.) dużo z tego przypada na słuchawki - zawsze gdy jestem poza domem. Boje się o słuch, ale co poradzić...uzależniłem się już od muzyki :)
"People do not lack strength, they lack will" - Victor Hugo
Avatar użytkownika
Zibi
 
Posty: 367
Dołączył(a): 28-01-2011, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Michal.o » 22-10-2011, 10:59

zoscar napisał(a):Michal.o nie boisz się o swój słuch? Słuchając tyle muzyki na pewno sobie szkodzisz.


Przyzwyczaiłem się że słucham muzyki na takim poziomie aby słyszeć otoczenie . Napewno w jakiś sposób szkodzi ale dla mnie proporcja zalet do wad słuchania muzyki wychodzi znacznie na Plus .
I dont stop when I'm Tired , I Stop when I'm done .

Sieraków 2014 5:09
Avatar użytkownika
Michal.o
 
Posty: 100
Dołączył(a): 10-10-2011, 10:11
Lokalizacja: Lublin,Sandomierz

Postprzez Zibi » 22-10-2011, 14:23

Gdzieś czytałem, że nie szkodzi tylko poziom głośności, ale też podwyższona temperatura w uszach co sprzyja rozwojowi bakterii. Ja używam słuchawek z tymi silikonowymi uszczelkami. Plus taki, że można słuchać na niższej głośności, bo eliminuje dźwięki otoczenia, ale są też bardziej szczelne co ma pewnie jakiś negatywny wpływ
"People do not lack strength, they lack will" - Victor Hugo
Avatar użytkownika
Zibi
 
Posty: 367
Dołączył(a): 28-01-2011, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Michal.o » 23-10-2011, 17:38

Podobno jeżeli słucha się muzyki używając słuchawek "dousznych" (pchełek) które uszczelniają ucho ilość bakterii już po kilku minutach roście parokrotnie . Pisze "podobno" bo przeczytałem gdzieś w necie i nie potrafie przywołać żródła .
I dont stop when I'm Tired , I Stop when I'm done .

Sieraków 2014 5:09
Avatar użytkownika
Michal.o
 
Posty: 100
Dołączył(a): 10-10-2011, 10:11
Lokalizacja: Lublin,Sandomierz

Postprzez nat » 23-10-2011, 21:46

ja się przyzwyczaiłem, że nie slucham muzyki podczas treningów. W basenie to juz w ogole - każdy ułamek sekundy myśle o technice (no prawie...). W biegu też napieram dość świadomie, obserwuje czas/okrążenie, staram się czuć swoją postawę, no i słucham beepera który wybija mi 170 kroków na minutę.
Jedynie wyobrażam sobie muzę na dłuższych trasach rowerowych, ale tu jest kwestia bezpieczeństwa... Raz włozyłem sobie ipoda do kieszeni w rękawie to zasadniczo wogóle nie słuchałem, mogłoby równie dobrze nic nie grać.
Ścigam się tylko ze sobą - i co roku wygrywam

IM - 9:47
1/2 IM - 4:31
21,1 km - 1:24
10 km - 39,10
Avatar użytkownika
nat
 
Posty: 2028
Dołączył(a): 12-07-2011, 15:35
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Tomeko » 24-10-2011, 07:50

Ja muzyki słucham tylko podczas biegania ,zwłaszcza niedzielnego gdy biegam 20 km - 25 km to jest ponad dwie godziny biegania ,bez muzyki bardzo mi się dłuży czas . Włączam Sepulture i jest git .
21,1k-1:31:19 (2013)
Malbork 1/4 IM 2:28:05 (2013)
Susz HIM 5:14 (2013)
Gdynia HIM 5:05 (2013)
42,2 W-wa -3:17:52
Avatar użytkownika
Tomeko
 
Posty: 355
Dołączył(a): 24-07-2011, 13:49
Lokalizacja: Olsztyn

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Następna strona

Powrót do Multisportowe różności

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość