kalendarz triathlon

Bez ograniczeń - Wellington

Wszelkiego rodzaju materiały np. ciekawostki sportowe lub motywacyjne filmiki.

Bez ograniczeń - Wellington

Postprzez marcin » 04-09-2013, 21:22

Jakoś bez większego echa przeszła premiera książki Chrissie Wellington, a przynajmniej nie zauważyłem tematu na forum. Sam też przeczytałem dopiero kilka dni temu, korzystając z chwili na urlopie. Ciekaw jestem kto z forumowiczów jest już po lekturze. Książkę czytało mi się znakomicie, wciąga, fajne niuanse związane ze relacjami z trenerami oraz współzawodnictwem z innymi PRO. Szkoda, że dość mało kuchni z samych treningów – chociaż z drugiej strony w rozdziale Triathlonisty chleb powszedni wiele fajnych wskazówek :-)
IM Borówno 2011
IM Frankfurt 2012
IM Kalmar 2013
Keep Tri-ing
Avatar użytkownika
marcin
 
Posty: 485
Dołączył(a): 12-06-2010, 17:46
Lokalizacja: Warszawa-Zawady

Re: Bez ograniczeń - Wellington

Postprzez pete » 04-09-2013, 23:08

Ja "łyknąłem" to już gdzieś tak w okolicach czerwca. Chyba właśnie ta książka dała mi ostateczny impuls i spowodowała, że wreszcie przestałem się czaić, spiąłem się i poszedłem w stronę zabawy w tri ;-).
Chociaż patrząc tak z dystansu myślę, że trochę mało w niej "krwi, potu i łez" ;-) i przez to wydaje się momentami nieco "przesłodzona". Chrissie pisze o swoim przejściu od kariery urzędniczki przez bieganie dla relaksu do triathlonu, a potem o treningach, startach i zgarnianiu kolejnych tytułów, jak gdyby to była (z małymi wyjątkami) jedna wielka bułka z masłem. Coś na zasadzie "biegałam, biegałam, coraz dłużej, więcej i szybciej, nieźle mi szło, więc postanowiłam wystartować w triathlonie", a później "po prostu pomyślałam, że będzie dobrze, wstałam rano, przejrzałam sprzęt, ucieszyłam się, że będą mi kibicować najbliżsi, a potem popłynęłam, pojechałam i pobiegłam, po drodze orientując się, że mam XY minut przewagi nad konkurentkami" , więc "skoro już tak dobrze zaczęłam, postanowiłam zostać zawodowcem" ;-)
Nosz kurde, gdyby to naprawdę było takie proste... ;-)
Ale książkę zdecydowanie polecam! Ciekawe (myślę, że i dla tych bardziej oblatanych w temacie) spojrzenie na świat "pro" od kuchni.
I don't care if it hurts, I want to have control, I want a perfect body, I want a perfect soul, but I'm a creep... PB [1/4] 2.27.54 [1/2] 5.50.06
Avatar użytkownika
pete
 
Posty: 128
Dołączył(a): 23-07-2013, 09:45
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bez ograniczeń - Wellington

Postprzez Dark44 » 05-09-2013, 07:02

Już gdzieś napisałem, gdy "chemia zabierze głos..." to ta katedra może runąć (jak wiele innych).
Poza tym, w tej chwili jest taki wysyp tego typu książek, że szkoda czasu, bo produkowane są według podobnych schematów: byłem(am) nikim, a osiągnąłem(am) szczyt;-)
Chociaż, z drugiej strony, nie mogę się doczekać drugiej części autobiografii Phelpsa...;-)
Avatar użytkownika
Dark44
 
Posty: 1372
Dołączył(a): 24-01-2012, 11:07
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Bez ograniczeń - Wellington

Postprzez C0rben » 05-09-2013, 10:57

Książkę czytałem, nawet fajna ... Pamiętacie, jak Chrissie opisywała jak złapała gumę i straciła kartridże a później mimo wszystko odrobiła stratę ? No to pooglądajcie, zaczyna się około 22 minuty http://www.youtube.com/watch?v=3MTTllyuAY0
----------------------------------------
http://enduhub.com/pl/C0rben/
C0rben
 
Posty: 45
Dołączył(a): 19-03-2013, 14:07
Lokalizacja: Stanisławów Drugi

Re: Bez ograniczeń - Wellington

Postprzez nat » 05-09-2013, 13:50

Dark44 napisał(a):Już gdzieś napisałem, gdy "chemia zabierze głos..." to ta katedra może runąć (jak wiele innych).


- co masz na myśli?
Ścigam się tylko ze sobą - i co roku wygrywam

IM - 9:47
1/2 IM - 4:31
21,1 km - 1:24
10 km - 39,10
Avatar użytkownika
nat
 
Posty: 2028
Dołączył(a): 12-07-2011, 15:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bez ograniczeń - Wellington

Postprzez elim » 06-09-2013, 02:04

Prawdopodobnie koks
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Bez ograniczeń - Wellington

Postprzez Dark44 » 06-09-2013, 07:55

elim napisał(a):Prawdopodobnie koks


Dokładnie.
Oczywiście, nie sugeruję że autorka brała, ale nie buduję katedr. Chociaż jeszcze jeden monument mi pozostał (Phelps) i tylko czekam na doniesienia weryfikujące stan tej budowli;-)
Tak więc, cały czas sprawdzam stan konstrukcji i nie liczę na dużo...
Avatar użytkownika
Dark44
 
Posty: 1372
Dołączył(a): 24-01-2012, 11:07
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Bez ograniczeń - Wellington

Postprzez nat » 06-09-2013, 15:38

no tak, to by pasowało, dlaczego nagle się wycofała ;) ale to tylko gdybanie
Ścigam się tylko ze sobą - i co roku wygrywam

IM - 9:47
1/2 IM - 4:31
21,1 km - 1:24
10 km - 39,10
Avatar użytkownika
nat
 
Posty: 2028
Dołączył(a): 12-07-2011, 15:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bez ograniczeń - Wellington

Postprzez just_tri » 06-09-2013, 16:47

Ja czytałam i troche nie pasował mi cały motyw przewodni tej książki, czyli nigdy nie pływała, nigdy nie biegała, ani nie jeździła (zawodowo) a w końcu jak się za tri wzieła to wszystko poszło pięknie w ciągu paru lat. Nie wiem jaki trzeba mieć 'talent' i zdolności aby z niczego dojść tak wysoko w relatywnie krótkim czasie. Zawsze uważałam i uważam, że aby coś osiągnąć trzeba włożyć w to sporo pracy i wiele porażek czeka po drodze. Zastanawiałam się jak czytali to inni wielcy triatloniści którzy od najmłodszych lat trenowali katując się na treningach, bo jak dla mnie to ta książka nie jest na najwyższym poziomie chociaż szybko się ją czyta. Oczekiwałam więcej. Za dużo wychwalania się w różnych podtekstach, bo nawet jak pisała jaką ma wadę to zaraz opisywała ją tak że okazywało się, że to nie wada a zaleta jednak.
just_tri
 
Posty: 202
Dołączył(a): 14-03-2012, 19:25
Lokalizacja: Szczecin

Re: Bez ograniczeń - Wellington

Postprzez roboter » 06-09-2013, 18:40

A jak dostala od kogos tam breloczek to ma go na pewno do tej pory. I nadal ten ktos jest jej dobrym przyjacielem. I takie zapewnienia co 5 stron.

Nie wiem jak innych ale wnerwiala mnie jej fiksacja gastryczno-defekacyjna pojawiajaca sie raz po raz na przestrzeni calej ksiazki.
I'm not slow, I'm just enjoying the race longer
Avatar użytkownika
roboter
 
Posty: 635
Dołączył(a): 21-11-2012, 08:45
Lokalizacja: Poznan

Re: Bez ograniczeń - Wellington

Postprzez elim » 06-09-2013, 22:37

A ja i tak przeczytam. Zaraz po ksiazce o Salazarze.
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Bez ograniczeń - Wellington

Postprzez marcin » 07-09-2013, 11:08

No pewnie, że czytaj. To że miejscami przynudza czy słodzi to nie znaczy, że książka jest nie warta lektury. Jak już pisałem - relacje/praca z trenerami, relacje z innymi zawodnikami i co nieco z kuchni treningu to bardzo fajne wątki.
IM Borówno 2011
IM Frankfurt 2012
IM Kalmar 2013
Keep Tri-ing
Avatar użytkownika
marcin
 
Posty: 485
Dołączył(a): 12-06-2010, 17:46
Lokalizacja: Warszawa-Zawady

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 


Powrót do Multisportowe różności

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości