Strona 1 z 2

PostNapisane: 17-06-2011, 22:47
przez jeglin
Gościu realizuje swoje plany. Jestem w posiadaniu teraz fajnej książki, gdzie jest wywiad z McCormackiem i w młodości stworzył sobie on listę rzeczy które musi zrobić. Mistrzostwo na Hawajach i Iron poniżej 8h już ma, został mu tylko medal na olimpiadzie.

PostNapisane: 17-06-2011, 23:06
przez speedbully
nodun, "I'm Here to Win" tez to czytalem.
Ksiazka niestety nie pomogla mi lubic tego faceta. Ale nie kazdy musi byc jego fanem

PostNapisane: 18-06-2011, 10:19
przez jeglin
Ja mam " In Pursuit of Excellence" Terry Orlick. Pomyłka o olimpiadzie nic nie pisał tylko o mistrzostwach świata, ale widocznie dopisał sobie medal na olimpiadzie ostatnio :D.

PostNapisane: 18-06-2011, 11:11
przez tsk86
Mysle, ze sam wystep bedzie dla niego ogromnym sukcesem, realnie patrzac na medal nie ma szans - poziom w ostatnich latach niesamowicie sie podniosl, i to ze wygral MŚ 14 lat temu wg mnie niewiele mu pomoze.

Jestem bardzo ciekaw jak mu pojdzie, w Kitzbuhel jest gorzysta, bardzo wymagajaca trasa kolarska, mam cicha nadzieje ze troche namiesza ;-)

PostNapisane: 18-06-2011, 13:01
przez speedbully
Macca zawsze jest dobry na niespodzanki.

PostNapisane: 18-06-2011, 17:59
przez foka

PostNapisane: 18-06-2011, 18:53
przez Łukasz Kiełbowicz
foka napisał(a):http://www.triathlon.org/results/results/2011_dextro_energy_triathlon_-_itu_world_championship_series_kitzbuhel/5980/

macce zatkało odrobinkę
8-)

DNF :shock: czy ktoś wie co się stało
widzę foka, że sympatie masz jak speedbully ;-) ja zdania wyrobionego nie mam

PostNapisane: 18-06-2011, 20:22
przez emes
DNF czy ktoś wie co się stało

Nie załapał się do głównej grupy na rower, do T2 dotarł ok 5 min po czołówce i podziękował. Czytałem na live-trackerze wpis kogoś z jego otoczenia i wersja oficjalna to "empty tanks" po ostatnim ironmanie :-)
Ale co szumu w środowisku narobił, to jego :-D

PostNapisane: 18-06-2011, 20:28
przez foka
Dostał baty na pływaniu jk nie wiem co. Ost z wody nie ?

PostNapisane: 18-06-2011, 22:52
przez speedbully
No i koles dalej nie potrfi przegrywac. I dlatego go nie lubie

PostNapisane: 19-06-2011, 07:37
przez tsk86
emes napisał(a):Nie załapał się do głównej grupy na rower, do T2 dotarł ok 5 min po czołówce i podziękował.


Chyba nie ukonczyl roweru, zszedl i dobrze, bo glupio by bylo dostac dubla... ;-)

Swoja droga zawodnicy mowili, ze daaawno nie bylo tak wolnego plywania.

PostNapisane: 19-06-2011, 09:11
przez emes
Chyba nie ukonczyl roweru, zszedl i dobrze, bo glupio by bylo dostac dubla

Faktycznie, nie ma zanotowanego czasu na rowerze.
Słuchałem transmisji z podanej stronki, komentatorzy sami nie byli pewni, co się stało. Do T2 dotarł może tylko pozbierać swoje gadżety :-) Akurat w tym czasie Brownlee rozpoczynał 2 kółko biegu i dubel był na dzień dobry.
No i koles dalej nie potrfi przegrywac. I dlatego go nie lubie

W statach lepiej wygląda DNF niż np 58/64 open. Taki mistrz nie może sobie pozwolic na takie upokorzenie. A ktoś, kto nie zna szczegółów przebiegu zawodów, pomysli: pewnie kontuzja/awaria sprzętu.

Pyszałek ukarany, wcale mnie to nie cieszy :-D

PostNapisane: 19-06-2011, 14:56
przez speedbully
Macca to stary i doswiadczony profesionalista.
W zeszlym roku na Hawaiiu tez nikt z nim nie liczyl. Moim zdaniem. jesli Macca podjal taka decyzje, to wie co robi. Dwa lata temu przestal gonic za rekordem swiata na IM w Roth i tez juz o tym nie mowi. On sobie tam jakias szanse na olimpiadzie wyliczyl i kazdy ma go na rachunku.
Ja osobiscie zycze mu kapcia.

PostNapisane: 19-06-2011, 16:51
przez jekus
lol, śmieszy mnie, że ktoś go krytykuje za styl bycia i bierze na poważnie wszystko co mówi, szczególnie dotyczy to innych zawodników, którzy powinni zdawać sobie sprawę, że to tylko gra. Oczywiście nie znam go osobiście, ale wydaje mi się świetnym gościem i jeat niesamowitym atletą, który lubi sobie inteligentnie pogrywać z resztą stawki. Jak dla mnie życzenie mu kapcia, jest trochę nie na miejscu. oczywiście jesli jest to na poważnie:D

PostNapisane: 19-06-2011, 17:29
przez speedbully
[quote][/quote]Jak dla mnie życzenie mu kapcia, jest trochę nie na miejscu. oczywiście jesli jest to na poważnie:D


To oczywiscie gra i zart. Wiesz, ja znam ten cyrk od wielu lat i zawsze jest tam jakis koles, ktory potrafi sie inniej pokazac jak wszyscy inni (n.p.: Zäck, van Lierde, Lessing...). Macca pokazal po jego zmiance z olimpijki na IM, ze jest wspanialym triathlonista. Dlugi czas byl tez bardzo szacowany w Roth i w Frankfurcie. Ale tylko tak dlugo jak wygrywal. Po pierwszym przegranym triathlonie pokazal swoj charakter i po pierwszym wywiadzie przestalem go lubic.
Macca jest wspanialym sportowcem, jego duele z Realertem, Al Sultanem i innymi to zawsze dramat i komedia, ale brakuje mu respektu przed innymi zawodnikami i jego wymowki po przegranym triathlonie nie pasuja mi. Przypomina mie troszke do Lance A...