Strona 1 z 4

KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 11:58
przez karolman
Witam wszystkich,

Jako że debiut w triathlonie mam już za sobą, chciałbym zapytać bardziej doświadczonych kolegów w jakim miesiącu zaczynają przygotowania do kolejnego sezonu po roztrenowaniu.
Na przyszły sezon zamierzam przygotować się z Trainer Road (24 tygodnie) i planuję rozpocząć z początkiem listopada, aby być gotowym na połowe maja. Czy według Was lepiej zacząć wcześniej ? Np już w połowie października ?
Pzdr

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 12:07
przez hadwao
Kiedyś sobie chciałem taką naklejkę kupić na ścianę w miejscu gdzie miał wisieć trenażer:
Obrazek

Jeśli myślisz o wynikach na poważnie, to trenujesz cały rok. Można dyskutować o intensywności tych treningów itp, ale trening trwać powinien cały rok. Co do szczytu formy z TR to odradzam pierwszy szczyt na połowę maja - raczej celuj w przełom czerwca i lipca, a pierwsze starty potraktuj jako treningi i zdobywanie doświadczenia. Mimo najlepszego treningu trudno aby pierwszy start w sezonie był tym najlepszym, na którym wszystko zagra.

MZ najlepsza metoda to do końca roku skupić się na dyscyplinie z którą masz największy problem - np. treningi pływania + dwie pozostałe dyscypliny robić solidną bazę (na trenażerze baza typu sweet spot bo klasyczna to trzeba mieć psychę ze stali), a przygotowania na poważnie zacząć w styczniu, żeby się nie wypalić przed sezonem. Ale oczywiście co osoba to inne zdanie.

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 12:12
przez robertino
ja właśnie mam taki plan jak hadwao sugeruje. Nacisk póki co na rower (bo stosunkowo najsłabiej z tym u mnie). Rozpocząłem już bazę sweet spot z TR, potem planuję Sustained Power Build, a jak skończę, to plan z TR pod TRI HiM, z małymi modyfikacjami części biegowej + swoimi treningami pływackimi.
Tak więc zaczynaj od zaraz ;)

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 12:25
przez karolman
hmmmm, dzięki za przydatne rady :)

Z trafianiem z formą to niekoniecznie pierwszy start. Jak wiadomo na początku rekonesans, sprawdzenie samego siebie i tego, jak przepracowało się okres zimowy.
Wybrałem TR ponieważ są tam dostępne plany nie tylko na rower. Myślałem o Medium co daje 3 razy trenażer w tygodniu plus oczywiście zalecenia w kwestii biegania i pływania. Wydaje mi się to sensowne. Moje pytanie bierze się stąd, że wcześniej trenowałem w oparciu o swoje wymysły, co niekoniecznie było dobre. Nie chciałbym przed sezonem mieć sytuacji, gdzie jestem zarżnięty jak koń. Jednak jak już wielokrotnie gdzieś czytałem, jak się nie idzie w trupa to nie ma progresu, a treningi z TR widziałem są wymagające i ryją psyche :)

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 12:44
przez robertino
ale jak sam stwierdziłeś, one są na 24tyg. ca 6 miesięcy. Jak teraz posiedzisz na kanapie do stycznia, to spodziewałbym się, że Cię faktycznie nieźle te treningi sponiewierają potem i skończy się na odpuszczaniu. Zacznij od dobrej bazy na rowerze i biegowej. Potem będzie łatwiej wejść w sesje z TR.

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 12:47
przez hadwao
TR to dobry wybór - to są bardzo dobre treningi i robią robotę... ALE jest ALE. Nie sądzę abyś pociągnął w 2 roku startów (chyba, że było coś przed triathlonem) plany od TR przez tyle miesięcy. One są trudne na wielu poziomach - czasowym (9 treningów tygodniowo na poziomie medium do olimpijki), fizycznie (jak nie jesteś mocnym kolarze to potrafią dać w kość) i psychicznie (trudno być przez wiele miesięcy tak poświęconym dla sportu). Dlatego MZ nie warto od razu rzucać się na głęboką wodę i czas trochę wykorzystać.
Plan z TR warto tak ułożyć, abyś w ostatnich 8 tygodniach mógł zaliczyć minimum 2 starty na krótszych dystansach - wtedy najbardziej skorzystasz.

Ja swego czasu trenowałem w oparciu o treningi TR i mz ich główną wadą w naszej strefie klimatycznej jest ich relatywnie krótki okres, dlatego ułożyłem sobie plan treningowy mocno bazujący na metodach z TR, który jest rozpisany na 32 tygodnie. Zaczyna się okresem przejściowym/przygotowawczym i dłuższą bazą niż ma TR rozbudowa i specjalizacja już baaardzo mocno zbliżona do TR. Uważam, że właśnie 32 tygodnie treningów w naszej strefie klimatycznej jest idealne - pozwala ładnie odpocząć psychicznie po sezonie i późną jesienią wznowić treningi by zaliczyć pierwszy szczyt gdzieś w okolicach połowy czerwca.Zobacz sobie moje treningi z pierwszego okresu przgotowawczego (4 tygodnie) - myślę, że od czegoś takiego warto zacząć. Nie są one trudne, ale na pewno już po nich zobaczysz postępy i przygotują Cię do tego co znajdziesz w TR.

//edit i tak jak pisze Robertinio - w żadnym razie nie odkładaj treningów w 100% - trenujemy cały rok, nawet w okresie przejściowym trzeba się ruszać.

@Robertinio - kurcze nie wiem czy robienie rozbudowy kolarskiej w środku zimy to dobry pomysł... Też tak kiedyś chciałem zrobić, ale co potem? Treningi Cię mocno zaorają i wyczerpią sporo z rezerwy w słoiku z napisem psychika. Potem trudno będzie znaleźć motywację do dalszego trenowania. Rozbudowa to jest hardcore. Ja bym raczej wydłużył bazę. Choć z drugiej strony jesteś lepszym kolarzem niż ja gdy byłem na tym etapie. Inna sprawa, że możesz mieć problem z pogodzeniem rozbudowy kolarskiej z bieganiem. No i pamiętaj, żeby potrenować operowanie bidonem - widzę w tym szansę na spory progres w stosunku do obecnego sezonu ;-)

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 12:49
przez Ariel
A ja od niedzieli robie miesiac off czyli skupie sie na silowni i regenracji ;-)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 12:54
przez karolman
dzięki hadwao i robertino. To nie jest do końca tak, że nie robię nic. Trenuję, ale dla funu bez spiny. Zmniejszyłem objętość co jest raczej logicznym krokiem w tym okresie. Biegowo robię w miarę długie wybiegania w bardzo spokojnym tempie około 6:00 km/h. Niebawem wracam do pływania co jest moją piętą Achillesową. To muszę zmienić, aby było chociaż to na poziomie przyzwoitym. W kwestii roweru dużo do zrobienia stąd trenażer plus TR

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 14:09
przez robertino
@hadwao - nie powiem, żebym zupełnie nie miał wątpliwości. Wiem, że treningi są ciężkie - przejrzałem je sobie w TR, zresztą miałem w zeszłym sezonie mały przedsmak - kilka wypróbowałem.
Plan jest taki, żeby do grudnia zrobić Sweet Spot, potem 2 miesiące pokatować 8tyg. Power Build - potrzebuję tego, bo moje FTP na dzień dzisiejszy to ledwie 220W.
Takim sposobem od końca stycznia/początku lutego mógłbym zacząć robić przygotowania już pod TRI HiM już ze zrobionym w miarę niezłym (mam nadzieję) FTP.
Zaczyna się 8tyg. bazy ponownie, więc przez 6 tyg.(2 pierwsze olewam, bo mi się czasowo nie zepnie pod HiM Poznań) ponownie zmniejszę obciążenie, co pozwoli mi lekko odpocząć (1,5 miesiąca).

Taki jest plan przebiegły :ymdevil: , a co z niego wyjdzie to się okaże jeszcze.
Tak się zastanawiam, czy nie założyć dziennika na ten rok przygotowań...

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 15:55
przez MateuszP
robertino, ciekaw jestem bardzo jak Ci się sprawdzi niecny plan. Nie kojarzę tylko skąd masz FTP, masz pomiar? Czy trenażer z pomiarem? Z racji, żeby zachować równowagę w ilości dzienników proponuję założyć bo ja się będę wycofywał ;)

Plany się zmieniły, ale ogólne zyski z konkretnych planów zostały. Przy sweetspocie na pierwszy rzut oka wyleciały dłuższe kręcenia, które wypadały raz na tydzień. Sustained Power Build też nieco zmienił swoje oblicze.

Pogoda zrobiła się bardzo słaba i chyba również czas wpiąć rower w trenażer. Waga mi skoczyła bardzo i się zastanawiam czy kręcić by zrzucić co zbędne i jednocześnie ćwiczyć na siłowni (co generalnie według mnie jest bezsensu bo daje się organizmowi dwa sprzeczne bodźce) czy odpalić właśnie TR i olać siłownię, chociaż nic ambitnego na niej nie planowałem ;), nieco się na niej ruszać podczas pracy, ale nastawić się na zrealizowanie planu bazowego, gdzie Sweetspot wydaje mi się jedynym słusznym wyborem. Tylko może na tym etapie pocisnąć wersję "medium", waga będzie powoli spadała, a "high" odpalić we właściwym czasie. Jak wagi nie dopracuję to potem właśnie poświęcić nieco czasu na ten element.

Po sweetspocie który zrobiłem w tym roku czułem się bardzo mocny, no i na solówkę 200km w przyzwoitym tempie jakoś starczyło sił ostatnio więc polecam.

Tak skromnie opisałem też moje chęci, bo wydaje mi się, że jest to słuszna ścieżka dla nas. Sweet spot zdaje się być idealnym wyjściem rozwoju FTP przy małym obciążeniu czasowym i wbrew pozorom znośnym obciążeniu wysiłkowym. Nie wiem jak zabieg wyrzucenia dłuższego kręcenia wypada w wersji high, ale jeżeli wypadł to pewnie an plus. Z drugiej strony, moim zdaniem, jak ktoś wybiera ten plan to bankowo znajdzie czas by pocisnąć 3h stacjonarnie.

Tylko po sweetspocie na tym etapie zrobiłbym coś innego niż to co będzie później miało miejsce we właściwych przygotowaniach. Raz, że wyeliminuje to po części nudę, znużenie powtórką planu oraz jednak będą inne bodźce.

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 16:11
przez KamilN
Ariel napisał(a):A ja od niedzieli robie miesiac off czyli skupie sie na silowni i regenracji ;-)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


U mnie po złamaniu wyjdzie ok 6-7 luźnych tygodni, kilka basenów, kilka rowerów, zero biegu. Od października wracam do regularnego ruszania, bo już mnie zaczyna trochę nosić i mimo braku treningów tego czasu jakoś mniej =))

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 17:41
przez karolman
koledzy a mam pytanie: czy dysponuje ktoś kodem promocyjnym w celu przetestowania Trainer Road przez miesiąc ?
Byłbym wdzięczny :)
Pzdr

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 17:58
przez kajet
Ja jesień jadę tak:
1) basen 3 x w tygodniu
2) biegowo - leczenie kompleksów aka robienie życiówek na zawodach; jednym słowem sporo jakościowych treningów - ale z uwzględnieniem "przygotowawczych" jednostek typu sprinty pod górkę
3) rower - trenażer i Zwift dla funu. Jakieś jazdy grupowe bez ścigania się, tak żeby pojeździć ze 20-30 minut w okolicy 90% FTP.

Od mniej więcej grudnia-stycznia - 28-tygodniowy (okres przygotowawczy opuszczam) plan Nowaka...

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 18:09
przez tsk86
Cztery (geez) lata temu popelnilem cos w temacie:
http://www.magazynbieganie.pl/periodyza ... -sezonami/
Zachecam zeby rzucic okiem :)

W nawiazaniu do dyskusji - pamietaj, ze organizm sie przyzwyczaja do bodzcow. Wyprztykanie sie z najlepszej amunicji w pierwszej czesci okresu przygotowawczego moze bardziej zaszkodzic niz pomoc wynikom w sezonie startowym. A jesli chodzi o dlugi dystans to treningi okoloprogowe zaliczylbym wlasnie do amunicji najlepszego rodzaju :)

Re: KIEDY ZACZĄĆ PRZYGOTOWANIA DO SEZONU

PostNapisane: 20-09-2017, 18:22
przez karolman
tsk86 napisał(a):Cztery (geez) lata temu popelnilem cos w temacie:
http://www.magazynbieganie.pl/periodyza ... -sezonami/
Zachecam zeby rzucic okiem :)

W nawiazaniu do dyskusji - pamietaj, ze organizm sie przyzwyczaja do bodzcow. Wyprztykanie sie z najlepszej amunicji w pierwszej czesci okresu przygotowawczego moze bardziej zaszkodzic niz pomoc wynikom w sezonie startowym. A jesli chodzi o dlugi dystans to treningi okoloprogowe zaliczylbym wlasnie do amunicji najlepszego rodzaju :)


dzięki za cenne info. Kolega, który biega od kilku lat z wieloma sukcesami (1:11 w półmaratonie) powiedział mi, że w okresie przejściowym powinienem biegać bez jakiejkolwiek spinki. Nie patrzeć na tempo, wykonywać biegi ciągłe i długie (10 km i więcej). Jak twierdzi później w planowanym okresie treningowym będzie z czego "odejść". A tu czytam o stałym treningu okołoprogowym. Kurcze rodzi się mętlik ...