kalendarz triathlon

starty 2018

Zadaj pytanie dotyczące konkretnego aspektu treningu lub podziel się swoja wiedzą z innymi!

Re: starty 2018

Postprzez robertino » 29-12-2017, 22:45

czyli de facto 4 raz bazę. Rozbudowa będzie raz i specjalizacja raz aż do startu A na koniec czerwca


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1636
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: starty 2018

Postprzez karolman » 29-12-2017, 22:50

@Robertino czyli z tego co mówisz powinienem zacząc robić ponownie bazę od nowego roku i dopiero później rozbudowe. Tym sposobem połowę specjalizacji będę miał już po koniec maja wraz z pierwszym startem. Ma to sens ?
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 660
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: starty 2018

Postprzez robertino » 29-12-2017, 22:57

@karolman
jak najbardziej będzie OK. Plan podporządkuj pod pierwszy start A (jeśli w ogóle masz więcej startów A). Czyli zaplanuj go od końca i zobaczysz gdzie wyjdzie Ci pierwszy tydzień planu. Resztę (powtórkę bazy) najwyżej sobie skrócisz, albo wydłużysz, jak nie będzie się zgrywało co do tygodnia.
Mój start A to Poznań 1/2, więc plan układałem od ostatniego tygodnia czerwca. Początek wyszedł 15.01. Muszę wyciąć jeden tydzień, bo akurat jadę wtedy na narty. Ale tak podejdź do tematu. Wyjdzie Ci podobnie, bo Charzykowy lub Bydgoszcz są bardzo blisko tej daty. Resztę (jakieś 2-3 tyg) połatasz. Albo sobie zostaw margines w postaci jednego tygodnia na chorowanie.
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1636
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: starty 2018

Postprzez robertino » 29-12-2017, 23:00

a do dziś mam zrobioną solidną bazę, co mam nadzieję zaprocentuje w rozbudowie i specjalizacji. A progres i tak notuję, bo w testach mi wyszło najpierw +7%, +3,5%, teraz będę celował w +5%.
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1636
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: starty 2018

Postprzez karolman » 29-12-2017, 23:04

@Robertino no właśnie jakiś margines sobie założyłem. Myślałem o tym czy nie za szybko jestem w rozbudowie. Dzięki za utwierdzenie mnie w przekonaniu, że jednak powinienem podejść easy. teraz mi się to rozjaśniło chociaż biłem się z myślami. Baze zrobię na poziomie High Volume a Rozbudowę się zobaczy bo w międzyczasie będzie trzeba się oswajać z jazdą na zewnątrz.
Teraz sobie przypominam rozmowę z pewnym bardzo doświadczonym triatlonistą, który mówił, że zaczyna orkę od stycznia.
Dzięki za podpowiedź. Tylko jedna rzecz teraz: nie mam ochoty znowu robić testu FTP. Zostawię sobie FTP z testu, który robiłem parę tygodni temu, a sam test ominę. Chyba OK co ?
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 660
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: starty 2018

Postprzez robertino » 29-12-2017, 23:06

karolman napisał(a):Tylko jedna rzecz teraz: nie mam ochoty znowu robić testu FTP. Zostawię sobie FTP z testu, który robiłem parę tygodni temu, a sam test ominę. Chyba OK co ?

jak nie chcesz się katować testem, to załóż, że jakiś progres był. Jak weźmiesz 3%, to nie powinieneś mocno przestrzelić
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1636
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: starty 2018

Postprzez karolman » 29-12-2017, 23:12

robertino napisał(a):
karolman napisał(a):Tylko jedna rzecz teraz: nie mam ochoty znowu robić testu FTP. Zostawię sobie FTP z testu, który robiłem parę tygodni temu, a sam test ominę. Chyba OK co ?

jak nie chcesz się katować testem, to załóż, że jakiś progres był. Jak weźmiesz 3%, to nie powinieneś mocno przestrzelić


zostawię obecną wartość. test zawsze siada mi na psychę. I tak ostatnio pojechałem za dobrze, więc nie wiem czy dyspozycja dnia czy co. I skorygowałem później ponieważ nie byłem w stanie uciagnąć niektórych jednostek interwałowych. Katowałem się
Dzięki za cenne rady :)
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 660
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: starty 2018

Postprzez MateuszP » 30-12-2017, 09:12

Jeżeli faktycznie tak jest z psychą to moim zdaniem nie powinieneś opuszczać testów i robić je regularnie po każdym cyklu jak przewiduje TrainerRoad. Inaczej jak samodzielnie układasz sobie cykle,to co od pewnego czasu zawsze piszę- test jest super jednostką treningową!
Jeżeli coś szczególnie nie wpłynie negatywnie na jego wynik to dlaczego masz z niego zrezygnować, lepiej więc kilka dni poczekać i go zrobić. Nie liczy się ilość a jakość.

Niedawno zrobiłem pierwszy test pod przyszły sezon, który de facto był jakby "przedtestem" bo nadal po nim stricte nie trzymam się planu opartego na mocy. Po jednostce w sumie fajnie się organizm dodatkowo rozruszał. Wiem co kręcę, czego mogę się spodziewać. Oczywiście zmiany nie są duże w W, ale czy zrobisz postęp 5-10% w skali 2 miesięcy a 2,5-5% w skali miesiąca to już nie ma znaczenia. I tak w tygodniu powinna być jedna jednostka, gdzie popłynie kwas.

Gorąco namawiam do przejścia do testu 20min, część ludzi z tego co widzę robi testy 30min. Jak z 30min wyznaczyć strefy to już trochę inna sprawa, ale i tak różnice będą małe. Z 20min bierzemy 95% rezultatu, z 30min pewnie z 1-2% będzie różnicy, ale wynik będzie bardziej miarodajny.

Interesuje Cię jazda na czas w tri. Dochodzi nieco innych czynników, na zawodach strefa 4. to już prawie czerwone światło na mierniku. Im lepiej opanujesz jazdę na czas nawet na czysto tym lepiej. Ze skromnego doświadczenia przestałem być fanem VO2max w późniejszej fazie przygotowań (na przykład "X" x 3-5min VO2max/ 3-5min przerwy), jednak z większą korzyścią jest robić progresywne powtórzenia jazdy czasowej. Chyba lepiej w oparciu o czas bo z dystansem często jest więcej kombinowania. Z przesłaniem, że czasówka ma być tak szybko jak potrafisz. Jasne, masz jeszcze pobiegać i popływać, ale po VO2max zapewne destrukcja organizmu będzie podobna dla nas. Może też kwestia indywidualna, ja czułem się rewelacyjnie jak udawało się zrealizować 2x20km/5min przerwa, nie min a km. Też mi psycha przed i w trakcie się łamała jak to robiłem, pojawiały się kryzysy, ale wychodzenie z nich i napieranie dalej budowało.

Taki wywód z racji zachęcenia do testu, w formie 20min bądź dłuższej jak siły i logistyka pozwala. Doskonale rozumiem, że 3 dyscypliny do nie jedna, jednak przesłanie treningu na mocy jest to samo. Opuszczanie testów bądź robienie 2x8min jak planuje się 1/2IM przykładowo, mija się trochę z celem. Po prostu potraktuj test jako jednostkę treningową i . .
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4719
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: starty 2018

Postprzez karolman » 30-12-2017, 09:30

MateuszP napisał(a):Jeżeli faktycznie tak jest z psychą to moim zdaniem nie powinieneś opuszczać testów i robić je regularnie po każdym cyklu jak przewiduje TrainerRoad. Inaczej jak samodzielnie układasz sobie cykle,to co od pewnego czasu zawsze piszę- test jest super jednostką treningową!
Jeżeli coś szczególnie nie wpłynie negatywnie na jego wynik to dlaczego masz z niego zrezygnować, lepiej więc kilka dni poczekać i go zrobić. Nie liczy się ilość a jakość.

Niedawno zrobiłem pierwszy test pod przyszły sezon, który de facto był jakby "przedtestem" bo nadal po nim stricte nie trzymam się planu opartego na mocy. Po jednostce w sumie fajnie się organizm dodatkowo rozruszał. Wiem co kręcę, czego mogę się spodziewać. Oczywiście zmiany nie są duże w W, ale czy zrobisz postęp 5-10% w skali 2 miesięcy a 2,5-5% w skali miesiąca to już nie ma znaczenia. I tak w tygodniu powinna być jedna jednostka, gdzie popłynie kwas.

Gorąco namawiam do przejścia do testu 20min, część ludzi z tego co widzę robi testy 30min. Jak z 30min wyznaczyć strefy to już trochę inna sprawa, ale i tak różnice będą małe. Z 20min bierzemy 95% rezultatu, z 30min pewnie z 1-2% będzie różnicy, ale wynik będzie bardziej miarodajny.

Interesuje Cię jazda na czas w tri. Dochodzi nieco innych czynników, na zawodach strefa 4. to już prawie czerwone światło na mierniku. Im lepiej opanujesz jazdę na czas nawet na czysto tym lepiej. Ze skromnego doświadczenia przestałem być fanem VO2max w późniejszej fazie przygotowań (na przykład "X" x 3-5min VO2max/ 3-5min przerwy), jednak z większą korzyścią jest robić progresywne powtórzenia jazdy czasowej. Chyba lepiej w oparciu o czas bo z dystansem często jest więcej kombinowania. Z przesłaniem, że czasówka ma być tak szybko jak potrafisz. Jasne, masz jeszcze pobiegać i popływać, ale po VO2max zapewne destrukcja organizmu będzie podobna dla nas. Może też kwestia indywidualna, ja czułem się rewelacyjnie jak udawało się zrealizować 2x20km/5min przerwa, nie min a km. Też mi psycha przed i w trakcie się łamała jak to robiłem, pojawiały się kryzysy, ale wychodzenie z nich i napieranie dalej budowało.

Taki wywód z racji zachęcenia do testu, w formie 20min bądź dłuższej jak siły i logistyka pozwala. Doskonale rozumiem, że 3 dyscypliny do nie jedna, jednak przesłanie treningu na mocy jest to samo. Opuszczanie testów bądź robienie 2x8min jak planuje się 1/2IM przykładowo, mija się trochę z celem. Po prostu potraktuj test jako jednostkę treningową i . .


@MateuszP dzięki za komentarz. To nie jest tak do końca, że mam wielką niechęć do testu FTP. Robię go wtedy, kiedy jest to konieczne w oparciu o plan. Ostatni test z 5 grudnia więc nie wiem czy nie jest za wcześnie by go znowu powtarzać. Tak jak pisałem wczesniej, pojechałem go za dobrze jak na siebie, co przełożyło się później na cierpnienia podczas mocnych jednostek. Gdzieś czytałem, że zalecałeś korektę FTP o 5-10 W. Pomyślalem, że to dobry pomysł i skorygowałem.
Co do samego testu, zawsze robię 60 minut, nigdy 2 x 8 min. Zresztą narzuca mi to plan z TR.
W tej chwili mam jeszcze inny dylemat. Po korekcie FTP wynosi 290. Czy powracając do robienia bazy, jak trafnie zasugerował mi @Robertino, tę wartość FTP pozostawić tak jak jest czy może ją obniżyć ?
Plan w TR na 1/2 w bazie wygląda dość konkretnie:
https://www.trainerroad.com/cycling/pla ... igh-volume
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 660
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: starty 2018

Postprzez karolman » 30-12-2017, 09:34

Tutaj link do analizy testu FTP w razie w:

http://tpks.ws/T8PB1
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 660
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: starty 2018

Postprzez robertino » 30-12-2017, 10:54

ja nigdy nie obniżam. Nie wiem czy można pojechać test za mocno. Ten Twój wygląda na pojechany równo, więc na nim bym bazował


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1636
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: starty 2018

Postprzez karolman » 30-12-2017, 11:11

@robertino trochę jestem w kropce. To jest to, co pisałem w odpowiedzi na sugestię Mateusza. Test pojechałem równo, ale nie czuję się na te 304 W, które wyszły z 20 minut. Rowerem jeżdżę od trochę ponad roku i zauważam progres, ale nie taki by teraz ciągnąć wysokie waty przez dłuższy okres czasu.
Przykład: Trainer road odpala mi trening o nazwie Mcadie:
https://www.trainerroad.com/cycling/rid ... 412-mcadie

Nie jestem w stanie go ukończyć. Jednak być może jest to związane ze specyfiką treningu nad-pod FTP, która osobiście mnie zabija na moim poziomie.
Wprowadziłem korekte FTP do wartości 290 W i jest znacznie lepiej.

Testu nie chce mi się jechać naprawdę, ponieważ jechałem 5 grudnia. Chyba zostanę z tym co mam i będę bazował na wartości skorygowanej. Od poniedziałku baza, leve High Volume
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 660
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: starty 2018

Postprzez robertino » 30-12-2017, 11:18

OverUnder to trudny trening. Nie wiem, czy nie trudniejszy dla psychy niż VO2max, bo te odcinki do przejechania są dłuższe.
Nie doczytałem, a z TP nie widać, te 304W to już po odjęciu 5% jak rozumiem?
czyli średnia z 20min była na poziomie 320W?


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1636
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: starty 2018

Postprzez karolman » 30-12-2017, 11:23

robertino napisał(a):OverUnder to trudny trening. Nie wiem, czy nie trudniejszy dla psychy niż VO2max, bo te odcinki do przejechania są dłuższe.
Nie doczytałem, a z TP nie widać, te 304W to już po odjęciu 5% jak rozumiem?
czyli średnia z 20min była na poziomie 320W?


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro


304 W to średnia z 20 minutowego odcinka podczas testu i zasugerowana przez TR po ukończeniu jednostki.
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 660
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: starty 2018

Postprzez robertino » 30-12-2017, 12:14

@karolman to coś poszło nie tak :)
jak średnią z 20min miałeś na poziomie 304W, to musisz odjąć 5%. Analogicznie odejmuje się 10% przy teście 2x8min
więc Twoje FTP to faktycznie 290W. Nie wiem tylko czemu Trainerroad sam nie odjął tych 5%.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1636
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Trening triathlonowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości