Strona 3 z 8

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 08-03-2018, 11:01
przez Alex
Start i pierwsza strefa zmian są oddalone ok 15km od mety. T2 jest blisko mety. Na start organizator dowozi autobusami z centrum miasta.

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 08-03-2018, 11:04
przez Tri123
O kurka.

Ale rzeczy z T1 tez przewozi? Czy trzeba w swoim zakresie jechac?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 08-03-2018, 11:39
przez Alex
Na zawodach Ironman przy odbieraniu pakietu startowego otrzymujesz worki. Worek rower – do niego pakujesz rzeczy na rower (kask,numer startowy, buty na rower itd.) Worek na bieg – do niego pakujesz buty do biegania i to co do biegu jeszcze będziesz potrzebować. Oba te worki wieszasz w strefie zmian dzień przed zawodami. W ręce masz biały worek pusty na ubranie po zawodach.
W dzień zawodów z białym workiem idziesz na miejsce startu. Wbijasz się w piankę zabierasz rzeczy do pływania. Ciuchy w których przyszedłeś i buty cywilne pakujesz do białego worka i oddajesz do depozytu. Idziesz na start. Po pływaniu zabierasz swój worek rowerowy. Ubierasz się na rower a rzeczy z pływania wrzucasz do worka w którym były rzeczy rowerowe. Przy wyjściu z namiotu do przebierania jest strefa zrzutu do której wyrzucasz swój worek. Wolontariusze odłożą go na odpowiedni wieszak. Potem kończysz rower odbierasz swój worek biegowy. Przebierasz się a rzeczy z roweru pakujesz do worka w którym były rzeczy na bieg pakujesz kark i inne rzeczy z etapu rowerowego. Po zawodach idziesz odebrać koszulkę finiszera i po coś do jedzenia i tam z reguły odbiera się worek biały z cywilnymi ciuchami które miałeś na sobie przed pływaniem. Potem idziesz do strefy zmian po worek rowerowy i biegowy. Generalnie na mecie pijesz piwo i nie martwisz się czy musisz jechać 15km po swoje rzeczy :) Orgi wszystko przewiozą.

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 08-03-2018, 11:52
przez Tri123
I gra :) Dzieki za wyjaśnienie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 08-03-2018, 22:22
przez lorak
Tri123 napisał(a):
Alex napisał(a):
Tri123 napisał(a):No i git :)
Czyli psychicznie i czasowo jestem gotowy na IM w przyszlym roku i pozostaje wybrać dokładna lokalizacje zeby miec fajne wspomnienia :)



Jeśli ma to być impeza firmy Ironman to teraz już szukaj hotelu. Zapisy na zawody ruszają na rok przed imprezą i szybko się wyprzedają.


Pytanie - ograniczam sie do miejsc gdzie mozna dojechać autem tj Kalmar, Frankfurt, Hamburg - plus jest taki ze dzien przed startem mozna na spokojnie przyjechać i wyjdą 2 noclegi(Dzien przed i po starcie) i ta opcja wydaje sie najtańsza.

Chyba ze sie mylę i sensownie finansowo mozna zaplanować Barcelonę czy Emilia-Romagna?

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Ja zrobiłem Emilie - Romagne i nie wyobrażam sobie lepszego miejsca na debiut ;) super trasy! Super organizacja, super żarełko włoskie, zero problemów z noclegami. Spokojny dojazd samochodem. Idealna pogoda.

Minusy są dwa: pierwszy to mega długie strefy zmian. Drugi to, ze koniec września to trochę późno, we wrześniu wcześnie robi sie ciemno, przez co odpuściłem sporo treningów w ostatnich 3tygodniach, myśle, ze przez to mój Peak pojawił sie na początku września..

Zapomniałeś jeszcze o nowości - IM Tallinn, na który zresztą się wybieram ;)

Aha i jedz wcześniej niż dzień przed startem, ja w Cervi byłem 3 dni przed zawodami.

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 09-03-2018, 08:25
przez Tri123
Na 99% jednak Hamburg, blisko i wyjazd na dwa noclegi, bo z domu pod strefę zmian pokazuje 3:50h

Ceny przystępne i opinie bardzo pozytywne


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 09-03-2018, 09:32
przez kajet
Nie zamierzam w przewidywalnej przyszłości robić pełnego, więc się wypowiem, ponieważ jest to tak niezobowiązujące jak tylko może być:

1) Challenge Roth
a w razie (prawdopodobnego) braku możliwości zapisania się:
2) Borówno
a jeśli musi być pod marką IM:
3) Klagenfurt lub Kopenhaga, ewentualnie Talinn.

Hamburg jest faktycznie najbliżej (licząc w godzinach jazdy samochodem) większości dużych miast w Polsce.

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 09-03-2018, 09:54
przez Tri123
Roth to petarda, ale Krasus w podkaście mowil ze mieszkał chyba 40 km od startu, bo na miejscu wszystko pobukowane, wiec jak jade sam wole miec cos pod nosem i miec wewnętrzny spokój, a nie martwić sie dojazdem w nocy ze sraczka nerwowa :)

Klagenfurt najbardziej mi pasuje, bo uwielbiam Austrie i tu bym pojechał ale w kilka osob. Bo samemu jechac i siedzieć 3 dni to męczarnia przed startem :)

Tallin to wielka niewidoma chyba :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 09-03-2018, 10:17
przez Kik_81
Ja osobiście zadałbym sobie podstawowe pytanie - pływanie w słodkiej czy słonej wodzie?
Dla mnie zdecydowanie w słodkiej i wybór kurczy się do paru miejscówek.
Fajny Klagenfurt bo widoczki na rowerze a to przecież kupę czasu trzeba na siodle wysiedzieć i druga połowa dystansu z górki.
Druga opcja to Frankfurt bo 100% trasy biegowe tłumnie oblegane przez kibiców a to mogło by pomóc mojej głowie przetrwać bieg.

Tak czy inaczej problem będę zgłębiał później bo planuje na 40 urodzinki taką pocztówę sobie wkleić w życiorys.

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 09-03-2018, 10:31
przez Tri123
Niby prosta rzecz, wybranie zawodow.. :) najlepiej blisko, koniec sierpnia, z zajebistymi kibicami i duza baza noclegowa :)

Dlatego polowke robie na Rugii - wrzesien, super widoki, ogromna baza noclegowa, blisko i mega klimatycznie. A po 3 miejscu Kalacha masa rodaków na liscie startowej.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 09-03-2018, 10:44
przez Alex
Ja byłem w zeszłym roku w Klagenfurcie. Powiem tylko tyle ,że trasa rowerowa bardzo malownicza ale podjazdów tam trochę jest. Co do samej okolicy miasteczka Ironman to duży i mały w czasie zawodów znajdzie coś dla siebie. Miejsce jest tak magiczne ,że jadę tam na wakacje w sierpniu. Co do noclegów to bookowałem rok wcześniej i mieszkałem 20km od startu.

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 09-03-2018, 10:56
przez lysy
Ja mam nieco inny problem.
Szukam czegoś awaryjnego gdyby "nie pykło" <10h w Wolsztynie na końcówkę września, a najlepiej październik, gdzie na koniec sierpnia będą jeszcze miejsca na liście startowej. W tym okresie to dopiero jest kiepsko! Barcelona już wyprzedana, Madryt ma kilometry podjazdów itd. Przejrzałem lokalne imprezy i zainteresowały mnie dwie:
1. IronStar w Soczi - wady: 22.09, a więc trochę wcześnie, i trasa rowerowa to 2x podjazd do Krasnej Polany po budowanej na igrzyska putinówce. Zalety: egzotyczne miejsce i przejazd po torze F1:)
2. ICAN Gandia k. Walencji. 20.10, szybkie, płaskie trasy.
Niestety nie władając sowieckim i hiszpańskim ciężko jest o jakiekolwiek informacje o tych imprezach.
Może ktoś ma jakiś inny pomysł?

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 09-03-2018, 11:09
przez Alex
Kona :) Jak kochać to księżniczkę jak kraść to miliony. Myślę ,że czas ok 10h da Ci bilet do Kony. :D Pokaż mi użytkownika tego forum ,który nie marzy aby tam pojechać.

Znajomi ,którzy mieli epizody z różnymi organizatorami powiedzieli ,że na cały dystans tylko Ironman lub Challange.

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 09-03-2018, 11:15
przez lysy
Alex napisał(a):Kona :) Jak kochać to księżniczkę jak kraść to miliony. Myślę ,że czas ok 10h da Ci bilet do Kony.

Za daleko ;)

Alex napisał(a):Znajomi ,którzy mieli epizody z różnymi organizatorami powiedzieli ,że na cały dystans tylko Ironman lub Challange.

Niestety w Europie i okolicach o tej porze roku wybór jest b.mocno ograniczony. Zresztą ja nie jestem wybredny :)

Re: Przygotowania do pelnego dystansu

PostNapisane: 09-03-2018, 18:17
przez Tri123
Przeglądałem dzisiaj Fitzgeralda i u niego w planach na pełen dystans nie ma zupelnie tempa - jedyne praca w zakresie mleczanowym+sila+duzo wytrzymałości. Zero minutowek 200/200 itd. Nawet nie ma biegania w bc3

Z kolei Friel widzi sens robienia przez okres przygotowawczy szybkości.

Pytanie - teoretycznie sensu z biegania bc3 czy robienia tempa nie ma przy przygotowaniach do pełnego dystansu. Czy jednak stosujecie w przygotowaniach?

Z ciekawosci chce zobaczyc roznice w pierwszych etapach treningow


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk