kalendarz triathlon

Technika jazdy na czas

Zadaj pytanie dotyczące konkretnego aspektu treningu lub podziel się swoja wiedzą z innymi!

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez kajet » 10-08-2018, 19:23

Marcin ma pozycję, w której prawie nic nie widzi. Nie przekładałbym tego ani na nasze starty w TT, ani tym bardziej w tri.
"People tend to break and don't want the pain anymore. He ([Sanders]) just seems to fucking enjoy it" - S. Kienle
https://enduhub.com/pl/kajet/
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2383
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez Ariel » 11-08-2018, 07:59

Hmm a pozycje Robert K widzieliscie ? Dla mnie kosmos


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Avatar użytkownika
Ariel
 
Posty: 1167
Dołączył(a): 04-06-2014, 12:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez Krygi90 » 11-08-2018, 11:22

Moim zdaniem na pewno lepiej zaczac troche slabiej i potem stopniowo dokrecac z czasem. Wszystko robie na wyczucie nie mam nigdy taktyki na 1/8 czy 1/4 ze jade rowno jakas moc. Wydaje mi sie ze mam zbyt duze wachania mocy ale to chyba nie przeszkadza bardzo na krotkich dystansach. Kontrolowalem sie rok temu kiedy robilem debiut w 1/2.
Za 2 tyg mam start w sztafecie na 1/4. Trase mniej wiecej znam. Sa gorki. Moc sr okolo 250 W mysle daje to okolo 39 km/h
Na prostej moc wacha mi sie powiedzmy 220-270 W. Kontroluje bardziej predkosc sr. Male podjazdy hopki trwajace kolo 1-2 min jade kolo 320-360 W.
Jak czytam wypowiedzi typu ze z gorki 5% mniej pod gorke 5 % wiecej z wiatrem 5 % mocniej pod wiatr 5% mniej to jestem pod wrazeniem waszej "kontroli mocy" bo wieksze wachania mocy mam na prostej.

Byc moze to moj blad i musze nad tym popracowac jeszcze.
Czekam z zaciekawieniem na wypowiedzi kolejnych forumowiczow. Moze drummer cos podpowie np. :)
Avatar użytkownika
Krygi90
 
Posty: 187
Dołączył(a): 14-07-2014, 11:50
Lokalizacja: Chojniczki

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez kajet » 11-08-2018, 13:51

@Krygi90 o średniej mocy z jakiego czasu mówimy? 3 sekund? 10 sekund? chwilowej?
"People tend to break and don't want the pain anymore. He ([Sanders]) just seems to fucking enjoy it" - S. Kienle
https://enduhub.com/pl/kajet/
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2383
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez Maciej z NT » 11-08-2018, 14:00

We wczesniejszych postach fajnie podsumował powelvod o interwalach. Ewidentnie słabość mojego przypadku to interwały. Grupa czy wyścig mtb obnaża zdolność do szybkiej regeneracji. Trenujemy większość z nas pod zawody bez draftu i umiejętność wyciągnięcia z aero kosztem ograniczonego zakresu itp. Próbowałem robić treningi wg scenariuszy best bike split - soft uwzglednia parametry wiatru, podchodzi do treningu wg zmiennych trasy, nachylenia i kąta i siły wiatru. 3 maja 2018 robilem głowny test tego softu. Poczatek wg wskazan - na garminie pokazuje jakie waty na jakim dystansie. Soft optymalizuje start pod wzgledem lekkiego odkwaszenia. Ale zawody to real, niestety bylo za lekko i pojechalem na pałę wg softu miało byc 40 avg wg pały 42 avg na plaskim dystansie 23km. Nigdy na zawodach nie zacząłem za lekko, wolę puchnąć w trakcie i konczyć na zero. Jakby ktos chcial sie pobawic na sofcie z bestbikesplit to mam wersje premium i moge udostepnic dla forumowiczów pisac PM
You'll Never Walk Alone
Avatar użytkownika
Maciej z NT
 
Posty: 526
Dołączył(a): 10-05-2013, 11:12
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez Krygi90 » 11-08-2018, 14:14

kajet napisał(a):@Krygi90 o średniej mocy z jakiego czasu mówimy? 3 sekund? 10 sekund? chwilowej?


Mowa o mocy sr z 3 sek. Chwilowa to w ogole u mnie skoki.
Sr z 10 sek lepiej patrzec czy co masz na mysli?
Avatar użytkownika
Krygi90
 
Posty: 187
Dołączył(a): 14-07-2014, 11:50
Lokalizacja: Chojniczki

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez MateuszP » 11-08-2018, 15:53

@Krygi na razie chyba to wychodzi u Ciebie całkiem spoko w końcowym rozliczeniu ;)

Mnie osobiście takie skoki by pozabijały, szczególnie w tym zakresie a FTP mamy podobne. I tutaj wychodzi, że jesteś po prostu mocniejszy. Nic tylko korzystać z tego.

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4682
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez kajet » 11-08-2018, 16:09

Krygi90 napisał(a):
kajet napisał(a):@Krygi90 o średniej mocy z jakiego czasu mówimy? 3 sekund? 10 sekund? chwilowej?


Mowa o mocy sr z 3 sek. Chwilowa to w ogole u mnie skoki.
Sr z 10 sek lepiej patrzec czy co masz na mysli?
Nie, też patrzę na 3s. Zastanawiałem się, czy nie masz włączonej chwilowej.
"People tend to break and don't want the pain anymore. He ([Sanders]) just seems to fucking enjoy it" - S. Kienle
https://enduhub.com/pl/kajet/
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2383
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez Krygi90 » 11-08-2018, 16:37

MateuszP napisał(a):@Krygi na razie chyba to wychodzi u Ciebie całkiem spoko w końcowym rozliczeniu ;)
Mnie osobiście takie skoki by pozabijały, szczególnie w tym zakresie a FTP mamy podobne. I tutaj wychodzi, że jesteś po prostu mocniejszy. Nic tylko korzystać z tego.


Chyba się źle wyraziłem powiedzmy przez 2-3 sek licznik pokazuje np 220 , potem nastepne kilka sek 250, potem 270, 230 itd.
to nie są jakieś kilku minutowe skoki - w ogóle nie wyczuwalne dla mnie. Gdyby podzielić trasę a kilka odcinków po np. 5 km moc bylaby podobna. Po prostu zaczełem bardziej jeździć sugerując się prędkoscia aniżeli pomiarem.
Kiedy patrzyłem non stop na pomiar miałem właśnie wrażenie że nie wyjechałem sie do końca - mniej więcej na takiej zasadzie jaką przytoczyl @PiotrS. Miernik na zawodch ograniczam do tego zeby z początku bardzo nie dac ognia i co jakiś czas sprawdzam średnią czy dobrze idzie :)

..że mocniejszy to bym nie wyciagal takich wniosków pochopnych :) trzeba się raz umówić na konkrene zawody sztafeta i będzie wiadomo. Ostatnio troche natchniony różnymi opiniami z forum postanowiłem obnizyc do maksimum pozycje na kozie. Mam nadzieję że będzie szybciej niż 39 w Przechlewie :)
Avatar użytkownika
Krygi90
 
Posty: 187
Dołączył(a): 14-07-2014, 11:50
Lokalizacja: Chojniczki

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez MateuszP » 11-08-2018, 17:21

Właściwie to staram się dzielić trasę na odcinki gdzie łapię "okrążenia". Na przykład:
1. Po rozpędzeniu.
2. Po jakimś odcinku trasy.
3. Po nawrotce i rozpędzeniu.

Tak by nie łapać mocy bezpośrednio po rozkręceniu bo na mierniku wtedy też głupoty.

Za Przechlewo trzymam kciuki, powalcz o "4" z przodu w średniej!

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4682
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez qbs » 11-08-2018, 20:27

Nie no 3sek średnia też nic nie wnosi. Ja mam ustawioną średnią z lapa (5km) i 10s do kontroli zrywów typu podjazd, wyprzedzanie żeby zbytnio nie przepalać. Generalnie nie trzymam się kurczowo planu, to jest tylko wartość referencyjna a i tak wszystko determinuje samopoczucie.
Dla mnie największą wartością dodaną z pomiaru na zawodach jest możliwość równej jazdy niezależnie od warunków. Notorycznie się łapię na tym, że podjazd/pod wiatr jadę za mocno, a zjazd/z wiatrem nie dokręcam. Pomiar uświadamia i pozwala to wyeliminować
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 682
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez Krygi90 » 13-08-2018, 12:27

@qbs tak zrobie spróbuje sugerować się mocą z 10 sek dzięki za rade ;)
Avatar użytkownika
Krygi90
 
Posty: 187
Dołączył(a): 14-07-2014, 11:50
Lokalizacja: Chojniczki

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez pawelvod » 15-08-2018, 08:42

I tutaj pojawia się problem pomiaru mocy. Dziwi mnie właśnie to, że jako główny argument za jej używaniem na zawodach podaje się "obiektywność" i niezależność od otoczenia. Ja natomiast dużo bardziej cenię ten parametr, który jest zależny od otoczenia, czyli HR. Bo co z tego, że na treningu, czy teście FTP jestem w stanie: w chłodzie, wypoczęty, nawodniony, bez potrzeby rwania tempa podczas wyprzedzań generować powiedzmy 250W przez godzinę. Przychodzi dzień zawodów, upał, 30min. młynka w wodze, mocna przebieżka w strefie zmian i podjazd na początek i to jeszcze w pełnym słońcu i 37C. Siedzimy sobie po takiej historii na kozie i mając przed oczami tylko moc, nie mamy historii tego co się działo w ostatnich 45min., i tego jak nasz organizm reaguje na aktualne warunki. W HR natomiast znajdziemy odbicie każdej z tych sytuacji, a także tempo naszego aktualnego zajeżdżania się. Nawet jeśli obniżę moc do 220W i będę widział po tętnie, że nie chcę wrócić poniżej progowego (dla mleczanów) to zjadę z mocą jeszcze bardziej. Zresztą HR jest na ogół dużo bardziej zbieżne z moim subiektywnym odczuciem zmęczenia. Oczywiście moc przydaje się, żeby nie generować właśnie na podjeździe 350W nawet przez krótki moment, bo to się zwyczajnie biomechaniczne nie opłaca. To taki hamulec. Natomiast pewna latencja i wpływ tego co było na HR, czyni ten parametr dla mnie dużo bardziej przydatnym do oceny stanu zajechania na trasie tu i teraz. Po zawodach do analizy z kolei moc jest fajnym parametrem do porównania powiedzmy z roku na rok na tej samej trasie. Tyle, że jak po roku osiągnęliśmy NP o 30W wyższe, ale było 10st. C chłodniej i pobiegliśmy po takim rowerze 2min. wolniej to co? Lepiej czy gorzej?
Avatar użytkownika
pawelvod
 
Posty: 171
Dołączył(a): 15-11-2017, 09:15

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez Szajba » 16-08-2018, 09:18

Całkowicie zgadzam sę z powyższą argumentacją. Jazda na podstawie procenta FTP jest odpowiednia dla treningu ... na trenażerze. Na trasie zmienne sytuacje wymagają od nas trochę większej elastyczności, szczególnie w trakcie wyścigu. Oczywiście, jakieś tam założenia mozna mieć, ale nie trzymałbym się ich kurczowo, gdybym akurat miał "dzień konia", lub był "wczorajszy". ;)
Avatar użytkownika
Szajba
 
Posty: 349
Dołączył(a): 20-11-2017, 14:25

Re: Technika jazdy na czas

Postprzez PiotrS » 28-08-2018, 20:29

Krygi90 napisał(a): Mam nadzieję że będzie szybciej niż 39 w Przechlewie :)

I było! Widziałem i sam pojechałem. Bravo Krygi!

Dodam jeszcze. Zrobiłem 1/8 (nie pływam i nie biegam to ważne). Zarąbałem się na 1/8 strasznie. Czas roweru lepszy niź temu o 40 sekund ale co z tego? Jak wtedy było +25C? Następnego dnia sztafeta (tak jak Krygi tylko on zajął 3 miejsce w open na 1/8!!! Gratulacje). Co jest ważniejsze?
Ano to iż na sztafecie nie byłem w stanie jechać ponad 160HR? Gdzie normalnie powinienem sypać po 165? Ano nogi były słabe, oddech był a nogi nie. I tu przechodzimy do sedna sprawy, w tamtym roku zrobiłem 16 czas roweru w tym roku 23. I tu widać iż pojechalem słabiej. No ale w tamtym roku Krygi nie stratował :). W sztafetach miałem 7 czas roweru i lepszy niż rok temu. Mimo tego śmiało mogę powiedzieć, iż w moje TT po rondach (koło) jestem mocniejszy, to wiem ... bo to łatwe jedziesz i sprawdzasz czas... czyli nie ma sedna... i teraz bądź tu mądry? Co jest nie tak?
Hr, pomiar mocy, FTP....
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 536
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Trening triathlonowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron