Strona 1 z 2

TRening między sezonami

PostNapisane: 31-08-2018, 13:38
przez Talon
Hej,
nieuchronnie zbliża się koniec sezonu. (przynajmniej dla mnie)
Jeszcze tylko start główny 1/2 w Malborku i koniec. (była jeszcze 1/4 i olimpijka)
Przez ostatni czas ćwiczyłem 9x w tyg zgodnie z rozpiska Fitzgerlda.
Teraz pytanie - jak podchodzicie do treningu pomiedzy sezonami - w zimie?

Na dany moment myślę, żeby wykorzystać plan z książki Ftzgeralda, testował ktoś?
Zastanawiam się jednak nad ilościami tej siłowni itd, czy jednak nie lepiej kręcić na trenażerze itd.
Jak wygląda Wasz "sezon zimowy".

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 31-08-2018, 14:03
przez robertino
Ja mam w planie do biegu 11.11 dociągnąć treningi biegowe na przyzwoitym poziomie. Rower i pływanie naprawdę okazjonalnie. Potem roztrenowanie (3tyg) i od grudnia 6 miesięczny plan przygotowań do pierwszego peak'u formy w nowym sezonie - na czerwiec.

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 31-08-2018, 14:14
przez weekendowy
do końca września robię starty TRI/DUA/BIEG 21 km....październik luz od biegania i roweru, wchodzi dużo basenu + siłownia. Od listopada lecę z planem 7 m-cy i od czerwca nowy sezon startowy

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 31-08-2018, 17:47
przez Willi
A ja potrenuję z 40 tygodniowym planem na Susz 2019 start 17 września, szczerze to nudzi mi się bez tej orki :((

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 31-08-2018, 18:28
przez MateuszP
Sporo zależy od priorytetów i zamiarów na kolejny rok, tak mi się wydaje.

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 31-08-2018, 21:27
przez Szajba
No cóż, mi to chyba pozostaje na TR baze klepać, w bieganiu pobawić się z poprawą szybkości i w końcu zacząć pływać

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 31-08-2018, 23:54
przez Talon
W 2019 planuje zrobić następne połówki, na pewno Gdynię i jakaś jeszcze do tego.
Chciałbym tez wystartować w 5150 waw i Białystok. Wszystko to z myślą o 2020, gdzie powoli myśle ze będę już gotowy żeby zaatakować pełny dystans jako masochistyczny prezent na 30stke.

Zastanawiam się jak krótka przerwa ma wpływ na ryzyko kontuzji i ile można tak ciągnąć bez przerwy. Ja osobiście czuje ze po Malborku będę potrzebował 1-2 przerwy total, ale później w zasadzie myśle ze mógłbym jechać dalej.
Fitgzerald jednak twierdzi ze warto zrobić czas takiego roztrenowania.

Do tych z Was, którzy wspomnieli, ze będą zaczynać nowe plany - Korzystacie z gotowców, sami ulladacie na zasadzie łączenia treningow pod 3 dyscypliny, czy raczej trener? Mówię tu o robertino, weekendowym i Willim?

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 01-09-2018, 07:04
przez MaciejM
U mnie zapewne będzie to wyglądało, tak:
2 * rower w tygodniu - na podtrzymanie ok 1h-1h30m, 2 * basen - na podtrzymanie +/- 2 km z zdaniami, 3-4 * bieganie pod półmaratony i dyszki.
Przełom X-XI 2 tyg luźniejsze i okres przygotowawczy+budowanie bazy.

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 01-09-2018, 07:04
przez MaciejM
U mnie zapewne będzie to wyglądało, tak:
2 * rower w tygodniu - na podtrzymanie ok 1h-1h30m, 2 * basen - na podtrzymanie +/- 2 km z zdaniami, 3-4 * bieganie pod półmaratony i dyszki.
Przełom X-XI 2 tyg luźniejsze i okres przygotowawczy+budowanie bazy.

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 01-09-2018, 08:36
przez robertino
Talon napisał(a):Do tych z Was, którzy wspomnieli, ze będą zaczynać nowe plany - Korzystacie z gotowców, sami ulladacie na zasadzie łączenia treningow pod 3 dyscypliny, czy raczej trener? Mówię tu o robertino, weekendowym i Willim?

początkowo miałem zostać przy TrainerRoad, ale skonsultowałem swoje dotychczasowe poczynania z trenerem i teraz mam różne myśli. Idę dziś na warsztat do Tomka Kowalskiego na temat treningu z mocą i chyba skłonię się do własnego ułożenia planu. Trener chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu, owszem, ale nie chciałbym bardzo trafić do pierwszego lepszego. Jak miałbym zapłacić, to oczekuję konkretnych rezultatów, więc dobrego trenera. Tacy z reguły są zajęci.

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 01-09-2018, 10:22
przez MateuszP
@robertino, zaletą TrainerRoad jest właśnie prawidłowe ułożenie jednostek pod względem cyferek w TrainerPeaks. Jednak to tylko aplikacja, fakt, że śledząc na bieżąco ich blog można sporo pod siebie wywnioskować.
W tym roku robiłeś w tri kozackie rezultaty, mam nadzieję, że uda Ci się znaleźć sposób by wskoczyć na podium :)

Można się zastanawiać czy jak zrobisz to samo to poprawa będzie obecna czy nie. Sądzę że są stałe elementy, które powinno się powtarzać, ale są takie które trzeba modyfikować. Czasem ze względów sportowych a chyba częściej z tych poza sportowych.

Fakt, że sama współpraca z aplikacją daje zysk bo odchodzą kwestie planowania.

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 01-09-2018, 15:42
przez Ariel
@robertino plan treningowy to jedno, nawet najlepszy trener na swiecie nie zrobi za nas treningu niestety. Mi sie wydaje ze akurat w tri to systematyka gra kluczowa role, nawet systematycznie robiac slaby plan mozna miec lepsze osiagi niz ktos trenujacy u najlepszego trenera na swiecie - pomijam genetyke i predyspozycje :-)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 02-09-2018, 13:08
przez weekendowy
Rower lecę trzeci sezon planem @H2O... bardzo dobrze zbudowany z narastającymi obciążenia co jest kluczowe + od siebie dorzucam więcej tygodni rege i dwugodzinne wyjeżdżenia co dwa tygodnie....Na bieganie w tym sezonie mam w końcu pomysł :ymdevil: . Poczytałem, podpatrzyłem i napisałem sobie plan ..znam już swój organizm na tyle, że jestem wstanie ustalić objętości i obciążenia w połączeniu z rowerem. Do tego basen również lecę według swoich analiz i możliwości... Jak dobrze zauważył @Ariel na naszym poziomie kluczowa jest systematyczność....i praktycznie z każdym jakimś tam planem zrobisz progres...

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 02-09-2018, 14:02
przez robertino
tak, ale ja bym chciał maksymalizować ten postęp. Jakiś margines jeszcze mam do poprawy. Nawet spory. Nie lubię bylejakości, a z wiekiem - wpadam w przyszłym sezonie w M40 - będzie coraz ciężej o progres

Re: TRening między sezonami

PostNapisane: 02-09-2018, 15:31
przez MateuszP
@robertino, w przypadku pływania się nie znam, Ty wiesz co masz robić.

Jak przypominam sobie Twój start w Poznaniu to biegowo (obok pływania) zrobiłeś okropnie strasznie dobry wynik, jeżeli dobrze kojarzę to coś w okolicach 1:26-1:27. Czapki z głów!

Rower za to tak jak dyskutowaliśmy trochę, 2:26. I to też jest świetny czas, tyle że w ciemno bym strzelił, że na tle biegania i pływania tutaj rywale zyskali przewagę.

Jeżeli to możliwe jeszcze bym pokombinował, chociaż już nie masz jak za bardzo, z pozycją na rowerze. 36-40km/h , tutaj jest serio do zyskania sporo. Może też zapodać na przód coś z głębszym profilem. O ile zmiana u mnie z koła bez profilu na 45 coś tam wnosi, to jak wkładam 80mm na szycie 21mm...niesie! Aczkolwiek nadal nie ogarniam mojej szalonej średniej z VeloToruń zrobionym solo w sumie :D i na "zwykłych kołach". Widział ktoś kiedyś niezwykłe koła swoją drogą ?

A co do aktywności, moim zdaniem bazę masz. Pewne jednostki i krótki cykl w ten deseń i tak trzeba zrobić, ale po prostu trzeba zwiększyć moc!

Trochę uciekliśmy od pomocy autorowi tematu, ale zawsze na wzór kogoś innego można coś wyciągnąć