Strona 1 z 1

Wspólne treningi Białystok

PostNapisane: 29-12-2011, 19:24
przez harka
Proszę o kontakt osoby zainteresowane wspólnymi treningami w Białymstoku (pływanie/bieg).

PostNapisane: 29-12-2011, 19:49
przez foka
Ha. Kilka dni temu miałem się pytać kto pójdzie ze mną biegać w Białym.

PostNapisane: 29-12-2011, 22:15
przez arathunku
50km do Białego ! :(( pływanie wspólne szczególnie by się przydało(podpatrzeć, ściągnąć i się nauczyć ):D

PostNapisane: 29-12-2011, 22:58
przez harka
Foka, kiedy bedziesz w Bialym? :)
arathunku - ja najczesciej plywam tutaj:
http://www.mosir.bialystok.pl/obiekty/7 ... a-sportowa
Nie jestem ekspertem od plywania, ale sama pokonalam dluga droge- zaczynajac od kraula krajoznawczego ;)). (Jaki masz czas na 100m?)
Czy jest tu jeszcze ktos z Podlasia?

PostNapisane: 30-12-2011, 11:34
przez arathunku
100m!? Ja 2 miesiące chyba jakoś nieefektywnie się męczę po 4x tydzieńx45-60 minut, a po 2 basenach muszę przejść na żabkę aby dalej płynąć ewentualnie przystać na 20 sekund. Koszmar!

PostNapisane: 30-12-2011, 11:42
przez Bartek
poszukaj rozsądnego trenera. miałem tak samo: 100 metrów to był dla mnie max, teraz robię treningi tak:
8x25
4x50
2x100
1x200
1x400
1x200
2x100
4x50
8x25
czyli w sumie 1800. po treningu nadal żyję. takie coś zajmuje mi ok 45-50 minut. lekcji z trenerem miałem kilka i naprawdę baaaaaaardzo pomogły-jak widać.
na pierwszych zawodach (sprint) przepłynąłem kraulem jakieś 100-200 metró i przeszedłęm do żabki. na drugich już całość spokojnie kraulem poszła.

PostNapisane: 30-12-2011, 12:46
przez arathunku
Kilka lekcji, ile tak orientacyjnie? Trener=ratownik na basenie się nadaje? Przyznam szczerze, że nie mam dużo funduszy na takie lekcje, bo chcę kupić w końcu kolarzówkę: )

45-50 minut takie coś!?

PostNapisane: 30-12-2011, 12:53
przez Bartek
ja miałem ze Zbyszkiem Mazurczykiem. lekcja trwała około godziny, brał ode mnie 70 zł i każdy płacił za swój basen. popatrz w necie, czy nie ma w Twojej okolicy jakiegoś trenera najlepiej total imersion. ja ze Zbyszkiem spotkałem się chyba ze 4 razy. do tego coś mi na obozie podpowiedział Mikołaj Luft. dajmy na to razem z 7 spotkań. chociaż różnicę w pływaniu było już widać po drugich zajęciach: nieporównywalnie mniej się męczyłem płynąc znacznie dalej :)

PostNapisane: 30-12-2011, 16:12
przez arathunku
Niestety nawet jak w okolicy trener..to się nie uda, nie mam dostępu do samochodu, najbliższe sensowne miasto to białystok - 50km i warszawa - 150km ;/ Ciężka sprawa;(

PostNapisane: 30-12-2011, 19:20
przez harka
Wybierasz sie na jakas uczelnie w Bialym?

PostNapisane: 30-12-2011, 22:50
przez arathunku
Na wrocław napieram, jak wiatry dobrze powieją i wyniki będą z matury.. a jak nie to zobaczymy; ) W białym jestem średnio raz na miesiąc, co dwa to musowo po krwi trochę spuścić trzeba;)