kalendarz triathlon

Podsumowanie sezonu 2012

Zadaj pytanie dotyczące konkretnego aspektu treningu lub podziel się swoja wiedzą z innymi!

Postprzez prymski » 03-10-2012, 10:01

Plany byly takie:


19.05 Pierwszy maraton (plan ukonczyc ;) fajnie jak zlamie sie 4h) - niestety kontuzja trzeba bylo zejsc z trasy
03.06 Tri Olimpijka bez wiekszych planow - byl spritnt 10.06 trenigowo fajnie bylo

08.07 Tri Olimpijka przygotowanie przed polowka - wykonane


22.07 Tri Polowka (moja pierwsza) w Antwerpii plan <6h golowny start w tym roku - wykonane czas 5:33h rewelka jak dla mnie


19.08 Tri Olimpijka plan <2:40
30.09 Polmaraton plan <1:45
i jest wielka szansa na piekne zakonczenie sezonu i spedzenie wakacji:)
10.11 Tri Polowka na Wyspach Kanaryjskich :)

druga czesc sezonu nie wyszla, skupilem sie na wyleczeniu ITBSa

1. SILNE: Plywanie (duzo plywanie w zime dalo efekty)
2. SŁABE: Rower(poprostu musze zaczac regularnie jezdzic)
3. SZANSE: Zalicznie pierwszego maratonu i pierwszej polowki w tri:)
4. ZAGROŻENIA: Brak czasu na trening, motywacja, kontuzje

Co do SWOT wszystko zostaja aktualne
[/b]
Antwerp Ironman 70.3 - 5:33:43
Luxembourg Ironman 70.3 - 5:33:38
Avatar użytkownika
prymski
 
Posty: 142
Dołączył(a): 29-07-2010, 16:28
Lokalizacja: Luxembourg

Postprzez MrowaTheLegend » 03-10-2012, 13:39

garenge napisał(a):A wiecie jak ciężko schudnąć? Muszę dobrą dietę ułożyć...

No na pewno musi to być tragedią :mrgreen:
Avatar użytkownika
MrowaTheLegend
 
Posty: 579
Dołączył(a): 24-02-2011, 01:00
Lokalizacja: Katowice

Postprzez misthunt3r » 09-10-2012, 09:06

To był mój pierwszy sezon w tri i trzeci w bieganiu. Generalnie jestem zadowolony, choć były dwie wpadki - okazuje się, że biegi mające w nazwie maraton warszawski mi nie służą :(

Starty:
Półmaraton Warszawski - kiepsko
Łódź Maraton - dobrze
1/2 IM Susz Triathlon - dobrze (debiut)
Maraton Karkonoski - dobrze (debiut)
Praska Dycha - start towarzyski, ok :)
Bieg Przyjaźni - życiówka na 5km ( w sumie pierwszy atestowany 5km )
Maraton Warszawski - dno

planowane jeszcze:
Nocna Ściema - maraton, bez założeń
i Półmaraton św. Mikołajów w moim rodzinnym mieście, na razie bez założeń, ale może powalczę o życiówkę.

Bardzo mi się spodobało w Suszu - triathlon okazał się dokładnie tym czego mi potrzeba. W przyszłym roku planuję poprawę na wszystkich dystansach ( no chyba, że na półmaratonie poprawię się w grudniu to sobie odpuszczę ten dystans ) i start w pełnym IM.
I believe in redefining my impossible
http://www.runningsucks.pl
Avatar użytkownika
misthunt3r
 
Posty: 143
Dołączył(a): 04-01-2012, 14:27
Lokalizacja: Toruń

Postprzez cjas » 18-10-2012, 22:02

Witam!
Ja wróciłem do ścigania się po 10 latach . Ostatnie zawody MP Górzno 2002.
No i namówili mnie ....
Przygotowania zacząłem od października 2011 . Cel wystartować w 1/2 IM w Suszu i złamać 5h- to miał być 1 start w sezonie i .. więcej czasu dla rodziny ...
Z uwagi na obowiązki męża, ojca i pracownika dosyć specyficzny system treningowy :
pływanie 1 - 2 treningi po (3- 5 km)/ tydzień
rower 1 długi trening (120 - 150 Km ) /tydzień
bieg 3-4 treningi ( 15 - 25 km ) / tydzień (ze względu na ograniczenia czasowe biegam przed pracą o 4:00 rano)
Czasem 1 - 3 razy w miesiącu udaje mi się zrobić dwa treningi dziennie.
Ponieważ dużo pracuję zawodowo starałem się też 1 dzień w tygodniu nie robić nic i wysypiać się .
Generalnie mogę powiedzieć że nie odpuszczałem, naprawdę solidnie się przygotowałem najgorsze było bieganie przy -23 st. C i wyjście z ciepłego domu o 4 rano .
Świadomość tego że jestem przygotowany dawała mi pewność że na pewno zawody ukończę, wiedziałem też że mogę przy dobrej dyspozycji dnia złamać te 5h.

Moja pewność zachwiała się na 2 godziny przed startem w Suszu , upał był okrutny ....
Przed startem pomyślałem 5:10' też nie będzie źle .
Po wyjściu z wody postanowiłem jednak trzymać się taktyki na 5 h ... zrobiłem 4:57' i z 41 miejsca w Suszu mogłem być zadowolony ( tym bardziej że czułem rezerwę i nie miałem nawet małego kryzysu )
Później jeszcze sprint w Sławie i decyzja żeby jeszcze raz połówkę w Borównie zrobić . Z miejscami było ciężko , ale jakoś się udało .
Muszę powiedzieć że te zawody naprawdę podobały mi się organizacyjnie (super pływanie, świetna trasa rowerowa). Z bagażem doświadczeń z Susza gdzie szczególnie na rowerze się oszczędzałem ( śr 34.5Km/h) postanowiłem nadepnąć mocniej na pedały i zacząć pierwszą 10 na biegu po 4'30''/km .
Myślę że 4h51' to wynik niezły .
Ogólnie cieszę się że wróciłem do aktywności, że znowu coś robię ... inaczej , lepiej się oddycha.
Cel na 2013 rok 1/2 IM 4h35' (muszę też zrekonstruować więzadła krzyżowe)
Cel na 2014 rok - IM - poniżej 10h

Pozdrawiam wszystkich triathlonowych wariatów! :-D
cjas
 
Posty: 1
Dołączył(a): 23-08-2011, 08:48
Lokalizacja: Lubin

Re: Podsumowanie sezonu 2012

Postprzez Von_Igel » 02-11-2012, 10:51

Skoro podsumowania to podsumowania.
Sezon nie mógł zakończyć się lepiej. Cele zrealizowane:
- mam syna, Stef ma już 4 miesiące i jest już posiadaczem przyczepki rowerowej i wózka biegowego oraz pary spodenek do biegania. Choć jeszcze nie chodzi.
- ukończono 2 triathlony - z obu wyników jestem bardzo zadowolony.
- kilka maratonów, polówek i tak dalej.
- nauczyłem sie troszkę lepiej pływać.
- ogólnie w 2012 roku przetaszczyłem cielsko przez ponad 2400 km
Niezrealizowane:
- półmaraton biegowy poniżej 1:30 - najlepszy czas 1:32

Skoro plany to plany::
- półmaraton w mniej niż 1:30
- maraton w okolicach 3:10
- Tri Olimpijski w 2:05 lub lepiej
- wziąc udział w przynajmniej jednym biegu ultra - powyżej 50km
- wisienka na torcie - ukończyć Poznań Triathlon na dystansie półironman w czasie zadowalającym.
Wegetarianin - wyżera jedzenie mojemu jedzeniu
10km 0:43:15 11.11.09 Gdynia
21km 1:32:45 Bucharest International Halfmarathon 2012
42,195 3:23:26 15.08.11 Gdańsk
Tri Olimpijski 2:21:36 03.09.2011 Mamaia Rumunia
Avatar użytkownika
Von_Igel
 
Posty: 261
Dołączył(a): 10-10-2010, 06:25
Lokalizacja: Constanta / Gdynia / Las

Re: Podsumowanie sezonu 2012

Postprzez Omega » 04-11-2012, 15:40

No to i ja zakończyłem sezon 2012. W zasadzie był to pierwszy pełnowymiarowy sezon triathlonowy w którym przytrafiały się sukcesy i porażki.

Od grudnia 2011 rozpocząłem szeroko zakrojoną operację pod kryptonimem Czechman. Tak mocno uderzyłem od początku, że po miesiącu biegania, doigrałem się kontuzji mięśnia płaszczkowatego, w wyniku czego praktycznie zacząłem biegać dopiero w czasie matur. Trenowałem pływanie również w sekcji pływackiej, ale nie dało mi to zbyt wiele, już się pogodziłem, że technicznie nie będzie lepiej, no chyba że bym zainwestował setki złotych w prywatnego instruktora, ale to na pewno nie w najbliższym czasie. Przez pauzę w bieganiu skupiłem się na rowerze i miała być to moja najmocniejsza strona. No niestety rower w tym sezonie to totalna porażka. Należy zacząć od tego, że po dostaniu hipotermii na połówce, nie mogłem się skupić na płynnej jeździe, to jeszcze doszło wiele problemów natury technicznej z moją kozą. Co ciekawe na każdym triathlonie (oprócz tyskiego, który wygrałem w kat. juniorskiej) spadał mi łańcuch, przez co traciłem do grupy w której się trzymałem. W związku z tym wymieniam sprzęt na kolejny sezon. Pływanie też w sezonie było bez szału, ale dużo ćwiczyłem latem pływanie na jeziorach. Za to bieg nawet na Czechmanie na poziomie zadowalającym, dzięki czemu prowadziłem na nawrotkach Ironwar z Motylopem ;p

Co do startów biegowych to w tym roku miałem nieco słabsza szybkość, za to dużo lepszą wytrzymałość. Nie udało się poprawić rekordów w teście Coppera (+40 m); na 5 km (+7 s); 10 km (+3 s) . Za to padły ładne życiówki w półmaratonie (- 8 minut) i maratonie (- 20 minut). W tym roku udało się stanąć kilka razy na podium (Triathlon Tychy; Świerklaniec 5 km; Brzeszcze 15 km; Bytom 21 km (choć mnie nie wywołali); Dąbrowa Górnicza 6 km; Dąbrowa Górnicza 10 km). Do udanych startów należy zaliczyć też triathlonowy weekend w Rawie Mazowieckiej, zarówno triathlon jak i duathlon, gdzie byłem 5 OPEN.

W kolejnym sezonie wejście do kat. 20-23 i 20-29, wiec na podium teraz długo nie postoję, nie zmienia to faktu, że zaczynam w tym okresie dwuletnie przygotowania do Ironmana i pewnie później do biegów ultra.
Avatar użytkownika
Omega
 
Posty: 205
Dołączył(a): 27-12-2010, 15:36
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia strona

Powrót do Trening triathlonowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

cron