Strona 1 z 1

Gdzie najlepiej i z kim trenować w Warszawie?

PostNapisane: 23-06-2013, 16:09
przez visor
Od wrześnie przeprowadzam się do Warszawy. Chciałbym podłączyć się do jakiejś grupki trenującej. Macie jakieś pomysły? Zależy mi na dużej ilości treningów i też na tym, aby były darmowe. Pozdrawiam!

Re: Gdzie najlepiej i z kim trenować w Warszawie?

PostNapisane: 23-06-2013, 17:41
przez mKONA
skontaktuj się z WTT

Re: Gdzie najlepiej i z kim trenować w Warszawie?

PostNapisane: 23-06-2013, 20:29
przez Scrubby
visor napisał(a):...Zależy mi na dużej ilości treningów i też na tym, aby były darmowe...

No to niestety ja, bazując na moim doświadczeniu członka WTT, nie mogę Ci tego potwierdzić :( Jedyne, o czym media elektroniczne związane z WTT informują, to sobotnie treningi rowerowe i rowerowo-zakładkowe-z-bieganiem. Mam jeszcze nadzieję, że po "Walnym" z początku czerwca br. coś się zmieni. WTT blisko współpracuje z TRINERGY, o którym to większość zawodników ma dobre zdanie. Jednak cena... .

P.S. Nie za bardzo rozumiem, co masz na myśli pisząc o darmowych treningach? Rower to często można darmowo zorganizować w grupie. Pływanie na basenie zawsze kosztuje. Na wodach otwartych najczęściej też (asysta WOPR). Bieganie...masz bezpłatnie. Jeżeli natomiast chodzi o plan treningowy, to bezpłatnie raczej nikt Cię nie poprowadzi.

Re: Gdzie najlepiej i z kim trenować w Warszawie?

PostNapisane: 23-06-2013, 22:29
przez visor
Mówiąc o darmowych treningach miałem na myśli opłatę za to, że trenuję pod okiem trenera. Wiadomo, że wejście na basen czy na siłownie kosztuję. Czytałem o 12tri i tam chyba trochę więcej mają tych treningów. A nie zbieracie się sami prywatnie na bieganie czy rower? Przecież w stolicy tyle osób uprawia tri. Pozdrawiam!

Re: Gdzie najlepiej i z kim trenować w Warszawie?

PostNapisane: 24-06-2013, 12:22
przez tsk86
Hej, widze ze temat WTT wyplynal i czuje sie wywolany do tablicy.

Jako WTT obecnie nie organizujemy wspolnych treningow dla amatorow. "Dajemy" poczucie przynaleznosci, organizujemy stroje klubowe (triathlonowe, kolarskie), w podgrupach udaje sie wyjezdzac razem na zawody, zalatwiamy znizki w sklepach triathlonowych, u organizatorow zawodow itp. Treningi zorganizowane sa, ale dla sekcji mlodziezowej - czyli sprint i olimpijka w wydaniu wyczynowym. Staramy sie tez popularyzowac triathlon, wspolorganizujemy Triathlon Warszawski, w tym roku planujemy tez posezonowe spotkanie z Maria Czesnik (dwukrotna olimpijka, medalistka ME na dystansie dlugim). Wiec grupa, poczucie bycia w fajnym srodowisku - tak, regularne spotkanie treningowe - nie. Kazdy z osob zaangazowanych w WTT ma swoja prace, a WTT traktujemy jako dzialalnosc fajna, pozyteczna i satysfakcjonujaca. W zwiazku powyzszym prosze nie oczekiwac, ze bedziemy w ramach czasu wolnego prowadzic kilka treningow w tygodniu, rozpisywac plany treningowe i odbywac regularne konsultacje.

Sam prowadze zawodnikow za posrednictwem Trinergy, komercyjnie, i traktuje to jako swoja codzienna prace. Tam masz i indywidualne podejscie, i indywidualnie dopasowane plany treningowe, i zajecia grupowe i dobrych trenerow. Ale trzeba za to zaplacic, to ze jestem trenerem nie oznacza ze nie mam kredytu do splacenia :) O ile z mlodzieza staram sie pracowac na mniej komercyjnych zasadach, to wychodze z zalozenia ze dorosli ludzie za swoje hobby, poswiecona im uwage i czas powinni zaplacic.
Docencie prace trenerow, stale doksztalcanie sie, podnoszenie kwalifikacji, zaangazowanie itp. To zawod jak kazdy inny ;-)

pozdrawiam :-)