Strona 1 z 1

Sezon startowy

PostNapisane: 06-05-2016, 14:05
przez 120
Sezon startowy już zbliża sie wielkimi krokami. każdy ma zaplanowane swoje starty.
Ja mam 3 starty od dawna planowane i opłacone:

1/4 IM w Sierakowie - start A
po 5 tygodniach 1/4 IM Szczecin - start B
i po kolejnych 5 tygodniach 1/2 IM Chodzież - start A

Pojawiło się kilka lokalnych imprez (na tydzień lub 2 przed wszystkimi zawodami) w których mam możliwość wzięcia udziału bez kosztów logistycznych i w przyzwoitych cenach.

Tydzień przed Sierakowem (1/4 IM start A) jest lokalny bieg na 10 km.
Dwa tygodnie przed Szczecinem(1/4 IM start B) kolega zaprasza mnie do siebie na start w 1/4 IM
Tydzień przed Chodzieżą (1/2 IM start A) będę u rodziny gdzie będzie odbywał się triathlon na dystansie olimpijskim.

Kisi mnie wystartować we wszystkich bo akurat wszystko logistycznie sie dobrze składa, jakie jest wasze zdanie? Warto?
Jaki będzie miało to wpływ na główne starty (przyjdzie zmęczenie czy Super Kompensacja :)

Re: Sezon startowy

PostNapisane: 06-05-2016, 14:18
przez hadwao
Wszystko zależy od regeneracji. U mnie bieg na dychę to jest masakra - przynajmniej kilka dni regeneracji potrzeba. Po ćwiartce regeneruję się dość szybko, ale nie wiem czy dałbym radę zrobić dwie tydzień po tygodniu. O tyle śmiesznie wyszło, ze akurat źle spojrzałem na daty i się zapisałem na tydzień przed olimpijką A na ćwiartkę (myślałem, że dzieli je 2 tygodnie), ale zastanawiam się czy nie zmienić tej ćwiartki na 1/8 bo jest możliwość. Ostateczną decyzję podejmę po Lubaszu, gdzie zobaczę jak szybko się pozbieram.

Ciekawi mnie za to temat jak spędzić tydzień między zawodami - tj. czy zrobić tak jak normalnie tappering na wysokich intensywnościach i małych objętościach, czy ściąć także intensywności.

Re: Sezon startowy

PostNapisane: 06-05-2016, 19:24
przez krisprince
Twoje starty prawie idealnie sie pokrywaja z moimi, z ta roznica ze robie w Szczecinie 1/2.
Robiles juz wczesniej 1/2? Mnie debiut na tym dystansie zabil i olimpijka tydzien przed to dla mnie slaby pomysl.

Re: Sezon startowy

PostNapisane: 06-05-2016, 20:32
przez Willi
Ja bym startował w ubiegłym roku po dystansie 1/4 na drugi dzień poszedłem pobiegać, a po dwóch tygodniach wystartowałem na 1/2 w Poznaniu. Te dodatkowe stary, możesz potraktować treningowo i miło spędzić czas, tu tylko w grę wchodzi czas poświęcony na dojazdy i całą resztę co mi niestety w tym momencie nie pozwala tak często startować, ale jak by był czas to wszystkie zawody bym zaliczał, w granicach dystansu 1/4, 10km sprintów i olimpijek to normalne czasy treningów wielu osób przygotowujących się do 1/2 nie mówiąc o IM. Ja bym startował zawsze to lepsze niż śmiganie rowerem po drodze krajowej, w nocy po lesie z dzikami czy samotnie na jeziorze z megalodonem.

Re: Sezon startowy

PostNapisane: 06-05-2016, 21:35
przez 120
Mam za sobą jeden start na 1/2 IM plan był poniżej 6:00 po rowerze myślałem ze złamie 5:45 wyszło 5:48 teraz chce zaatakować 5:30.

Re: Sezon startowy

PostNapisane: 07-05-2016, 05:25
przez krisprince
Ja mam ten problem ze kazdy start traktuje jak A, nie potrafie odpuścić i taka 1/4 tydzien przed 1/2 moglaby mnie zalatwic.

Re: Sezon startowy

PostNapisane: 07-05-2016, 07:17
przez 120
krisprince napisał(a):Ja mam ten problem ze kazdy start traktuje jak A, nie potrafie odpuścić i taka 1/4 tydzien przed 1/2 moglaby mnie zalatwic.


Ja też każde zawody jadę na maksa :) start A od B różni się u mnie tym że start B wypada w okresie rozbudowy a nie szczytu i nie robię przed nim taperingu tylko dwa dni luźniejsze. Gdybym potrafił na zawodach dać z siebie 90% to wystartował bym we wszystkich imprezach nie obawiając się o starty w następnym tygodniu. A z drugiej strony jest coś takiego jak efekt super kompensacji i jak działa u prosów to dlaczego u mnie miałby nie zadziałać. :)