kalendarz triathlon

TdF ciekawostki

Forum dla dyskusji o dyscyplinach innych niż triathlon.

Postprzez Piotras » 21-07-2011, 08:03

Pater super serce rośnie, znany już skład Liquigasu na TdP?
któryś z Polaków będzie liderem?
5k-20:59 (2011), 10k-47:27 (2008), 15k-1:07:09 (2011), 21,1k-1:41:09 (2011), 42,2k-3:47:43(2011)
Olimpijka-2:40:15(2011) IM70.3-6:17:24(2011)
Avatar użytkownika
Piotras
 
Posty: 430
Dołączył(a): 28-01-2011, 11:21
Lokalizacja: Toruń/Olsztyn

Postprzez elim » 21-07-2011, 08:45

:mrgreen: Olisadebe! :mrgreen:
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Piotras » 21-07-2011, 09:20

elim, przecież Olibebe nie będzie kopaczem Lechii :-P
5k-20:59 (2011), 10k-47:27 (2008), 15k-1:07:09 (2011), 21,1k-1:41:09 (2011), 42,2k-3:47:43(2011)
Olimpijka-2:40:15(2011) IM70.3-6:17:24(2011)
Avatar użytkownika
Piotras
 
Posty: 430
Dołączył(a): 28-01-2011, 11:21
Lokalizacja: Toruń/Olsztyn

Postprzez elim » 21-07-2011, 11:41

To tylko zagrywka marketingowa byla, zeby ludzi na stadion nowy sciagnac, ale widac za slaby jest nawet na sciaganie kibicow.
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Zibi » 21-07-2011, 16:41

Schlecka dzisiaj przyćmił Voeckler :) Ciekawe co z Contadorem...
"People do not lack strength, they lack will" - Victor Hugo
Avatar użytkownika
Zibi
 
Posty: 367
Dołączył(a): 28-01-2011, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez elim » 21-07-2011, 18:49

Kolano niedomaga...
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Jog » 21-07-2011, 19:27

To z oficjalnej strony Contadora:

Alberto Contador suffered a bad day today and could not respond to the attack of Andy Schleck in the Izoard, yielding a very important time in the final climb of the Galibier. “There has been not a good day, I had no forces in the last 10 kilometers, I felt incredibly lazy, I do not know for what”, said the leader of Saxo Bank-Sungard.

Alberto said he did not know “if it was a crisis, I do not know, but the last few kilometers were really tough. It was easy enough to go on the wheel, but I could not and I have decided to go with my pace and that’s all”. He acknowledged that the hope of victory “is practically impossible”.
Avatar użytkownika
Jog
 
Posty: 36
Dołączył(a): 24-11-2010, 12:22
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Postprzez Piotras » 21-07-2011, 20:53

Voeckler wyrasta na nowego bohatera narodowego we Francji.
jego postawa w górach musi budzić ogromny podziw i niepokój u rasowych "górali"
ale obawiam się, że jutro to będzie jego ostatni dzień w żółtej koszulce... Andy, a może Cadel... Ivan już chyba trochę za daleko, chyba, że pojedzie jutro tak jak w zeszłym roku w Giro, a wtedy i tak wszystko rozstrzygnie się na czasówce w sobotę... no nie powiem, ciekawy się zrobił Le Tour w tym roku.
5k-20:59 (2011), 10k-47:27 (2008), 15k-1:07:09 (2011), 21,1k-1:41:09 (2011), 42,2k-3:47:43(2011)
Olimpijka-2:40:15(2011) IM70.3-6:17:24(2011)
Avatar użytkownika
Piotras
 
Posty: 430
Dołączył(a): 28-01-2011, 11:21
Lokalizacja: Toruń/Olsztyn

Postprzez speedbully » 21-07-2011, 20:59

ciekawy się zrobił Le Tour w tym roku


No w koncu. Nudno bylo te ostatnie lata.
Mam nadzeje, ze Voeckler jutro w koszulce przezyje. W sobote bedzie trudno.
Moim zdaniem jak jutro nie durzo sie zmieni, to najpuzniej w sobote Cadel ubieze sie na zolto
GO HARD OR GO HOME!!!
Avatar użytkownika
speedbully
 
Posty: 309
Dołączył(a): 08-11-2010, 10:44
Lokalizacja: Freiburg (GE)

Postprzez Vivi » 21-07-2011, 21:13

A ja stawiam na Andiego i wydaję mi się, że to on wygra
Vivi
 
Posty: 13
Dołączył(a): 08-05-2011, 20:46
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez emes » 21-07-2011, 23:57

Andy w końcu przestał gadać, a zaczął jechać :-)
A wracając jeszcze do Contadora, ciekawe jaki prawnik go broni, bo właśnie czytam i szlag mnie trafia http://www.sport.pl/sportGW/1,91756,998 ... wicz_.html
Avatar użytkownika
emes
 
Posty: 135
Dołączył(a): 21-11-2010, 23:38
Lokalizacja: Tychy

Postprzez elim » 22-07-2011, 05:57

We Francji to faktycznie jest bohater. Dzisiaj wyladowalem w Paryzu. Na pierwszej stronie kazdej gazety zdjecie Voecklera, jak odjezdza na mete z uniesiona reka. Niewazny jest Schleck, niewazny jest Evans, niewazny jest Contador. Tutaj liczy sie tylko Voeckler. Pomimo, iz nie wygral jeszcze zadnego etapu. Ale jest bogiem we Francji i nim pozostanie, nawet jesli nie wygra TdF.
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Vivi » 22-07-2011, 08:23

Zobaczymy co dzisiaj będzie. Voeckler walczy jak lew o żółtą koszulkę. Schleck jest słąby na zjazdach,a dziś będzie ich tyle samo co gór licząć w kilometrch, więc dyrektor sportoy Leoparda będzie musiał znów świetna taktykę wymyslić. Cadel możliwe, że będzie chciał odpocząć przed czasówką, więc wątpię w ataki z jego strony. Schleck musi dziś zdobyć jak największą przewagę przed czasówką. Myślę, że to tam się wszystko rozstrzygnie.
Vivi
 
Posty: 13
Dołączył(a): 08-05-2011, 20:46
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Jog » 22-07-2011, 09:21

Jog napisał(a):To z oficjalnej strony Contadora:

Alberto Contador suffered a bad day today and could not respond to the attack of Andy Schleck in the Izoard, yielding a very important time in the final climb of the Galibier. “There has been not a good day, I had no forces in the last 10 kilometers, I felt incredibly lazy, I do not know for what”, said the leader of Saxo Bank-Sungard.

Alberto said he did not know “if it was a crisis, I do not know, but the last few kilometers were really tough. It was easy enough to go on the wheel, but I could not and I have decided to go with my pace and that’s all”. He acknowledged that the hope of victory “is practically impossible”.


Fajne jest to, że kluczowe słowo "lazy" jak i inne z wczorajszej wypowiedzi umieszczonej na stronie, dzisiaj na tej samej stronie już zostały zmienione:

Alberto Contador experienced a bad day today and couldn’t respond to the attack by Andy Schleck on the Izoard, resulting in a significant time loss on the Galibier, the final climb. “It wasn’t a good day. I had no power left in the final 10 kilometers; I was incredibly sapped. Due to what, I don’t know,” said the Saxo Bank-SunGard leader.

Alberto said that he didn’t know “if it was a bonk, I don’t know, but the last few kilometers were really tough. It was easy enough riding on the wheel, but I couldn’t do it, so I concentrated on reaching the finish line and getting out of there.” In addition, he acknowledged that the hope of victory “is practically impossible.”
Avatar użytkownika
Jog
 
Posty: 36
Dołączył(a): 24-11-2010, 12:22
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Postprzez Łukasz Kiełbowicz » 22-07-2011, 12:09

Voeckler kiepsko wczoraj wyglądał na mecie, ale może się zregeneruje i dzisiejszy etap jest krótszy.
Schleck niby ekstra atak, ale końcówkę jakoś odpuścił.
Evans gdyby nie on to Andy miał by dzisiaj żółtą koszulkę.
Nie wiadomo czy Frank czegoś dzisiaj nie wykombinuje, bo wczoraj całkiem świerzy przyjechał.
IM 12:14:03 BORÓWNO 2010 - MARATON 4:40
1/2IM 5:32:50 Susz 2010 - PÓŁ MARATON 1:47
Avatar użytkownika
Łukasz Kiełbowicz
 
Posty: 1029
Dołączył(a): 13-06-2010, 20:45
Lokalizacja: Środa Wlkp.

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pozostałe dyscypliny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości