kalendarz triathlon

4 pustynie, 4 facetów

Forum dla dyskusji o dyscyplinach innych niż triathlon.

4 pustynie, 4 facetów

Postprzez pete » 25-06-2014, 14:08

Trafiłem ostatnio na coś takiego:
http://menstream.pl/wiadomosci-reportaze-i-wywiady/4-pustynie-4-facetow-ktorym-znudzilo-sie-bieganie-po-asfalcie-chca-zrobic-to-czego-nie-dokonal-zaden-polak,0,1569012.html
Trochę mnie co prawda zjeżyły wstawki typu:
Biegać zaczął stosunkowo niedawno, po dłuższym okresie przerwy. W międzyczasie musiał przejść dwie operacje kolana. - To mnie unieruchomiło. Sporo przytyłem i trzeba było coś ze sobą zrobić. Zacząłem więc od bieżni, ale czułem się tam jak chomik w kołowrotku. W końcu zdecydowałem się ruszyć w teren. Pierwszym wyzwaniem był Iron Man (!!!), a po nim udział w 4Deserts. Ekstremum absolutne
lub to: Biegać zacząłem stosunkowo niedawno, rok, dwa temu. Wcześniej niewiele robiłem, trochę siłowni i trochę ogólnorozwojowych ćwiczeń. Ważyłem 108 kilogramów, szaleńcza praca, brak sportu i straszne jedzenie. Kolega zaproponował bieganie. Trąca mocno (zbyt mocno!) R. Rollem i D. Karnazesem.
Ale z drugiej strony:
The 4Deserts to cykl czterech biegów ultramaratońskich. Każdy z nich liczy 155 mil, czyli około 250 kilometrów. Skrajnie wysokie temperatury, zabójcze dystanse, spartańskie warunki biwakowania i cały ekwipunek na plecach
Co sądzicie?
I don't care if it hurts, I want to have control, I want a perfect body, I want a perfect soul, but I'm a creep... PB [1/4] 2.27.54 [1/2] 5.50.06
Avatar użytkownika
pete
 
Posty: 128
Dołączył(a): 23-07-2013, 09:45
Lokalizacja: Warszawa

Re: 4 pustynie, 4 facetów

Postprzez Dark44 » 26-06-2014, 14:35

pete napisał(a):Trafiłem ostatnio na coś takiego:
http://menstream.pl/wiadomosci-reportaze-i-wywiady/4-pustynie-4-facetow-ktorym-znudzilo-sie-bieganie-po-asfalcie-chca-zrobic-to-czego-nie-dokonal-zaden-polak,0,1569012.html
Trochę mnie co prawda zjeżyły wstawki typu:
Biegać zaczął stosunkowo niedawno, po dłuższym okresie przerwy. W międzyczasie musiał przejść dwie operacje kolana. - To mnie unieruchomiło. Sporo przytyłem i trzeba było coś ze sobą zrobić. Zacząłem więc od bieżni, ale czułem się tam jak chomik w kołowrotku. W końcu zdecydowałem się ruszyć w teren. Pierwszym wyzwaniem był Iron Man (!!!), a po nim udział w 4Deserts. Ekstremum absolutne
lub to: Biegać zacząłem stosunkowo niedawno, rok, dwa temu. Wcześniej niewiele robiłem, trochę siłowni i trochę ogólnorozwojowych ćwiczeń. Ważyłem 108 kilogramów, szaleńcza praca, brak sportu i straszne jedzenie. Kolega zaproponował bieganie. Trąca mocno (zbyt mocno!) R. Rollem i D. Karnazesem.
Ale z drugiej strony:
The 4Deserts to cykl czterech biegów ultramaratońskich. Każdy z nich liczy 155 mil, czyli około 250 kilometrów. Skrajnie wysokie temperatury, zabójcze dystanse, spartańskie warunki biwakowania i cały ekwipunek na plecach
Co sądzicie?

zobaczymy czy dożyje 75-lat w zdrowiu:-)
a powaznie-pisałem już o tym kiedyś, mamy czasy mody na lansowanie sie poprzez sport. Modnym jest być sportowo na FB, na fali jest opowiadac o swoich przemianach na korzysć, pisać blogi, zachowywać sie jak maso w mediach odsłaniając swój brzuch przed i po przemianie, opisywac jak się puszczało pawie na podbiegach i jakie się łapało kontuzje, etc, etc, etc.
Ale, jakże niemodne jest przyznawanie się, że ma się nadal 7kg nadwagi i że irytuje człowieka fakt, że jak 15 lat bedzie zapieprzał na tetnie 170, to wykorkuje wcześniej.
Pisałem: zachwycamy się sztangistami, siatkarzami, koszykarzami, sprinterami, itd, ale jak znikają z mediów, to nie wiemy co się z nimi dzieje, bo albo zeszli za szybko, albo chorują, albo się roztyli, itd. a my amatorzy ( a szczególnie większość z nas) naśladujemy tylko ten okres chwalebny z ich życia, nie zastanawiając się nad konsekwencjami.
Dlatego uważam, że sport trzeba traktować jako hobby i bez szaleństw z wycieńczaniem organizmu...
To jeden z tych ludzi... , którzy zdrowo powinni się palnąć w łeb.
Avatar użytkownika
Dark44
 
Posty: 1372
Dołączył(a): 24-01-2012, 11:07
Lokalizacja: Rzeszów

Re: 4 pustynie, 4 facetów

Postprzez pete » 03-07-2014, 12:11

Dark44 napisał(a):mamy czasy mody na lansowanie sie poprzez sport. Modnym jest być sportowo na FB, na fali jest opowiadac o swoich przemianach na korzysć, pisać blogi,
Temat rzeczywiście staje się coraz bardziej "nośny", bo wyskoczył mi dziś wśród "polecanych" podczas porannej prasówki na całkiem innym portalu - dedykowanym tematom biznesowym. http://www.biztok.pl/wywiady/jeden-zly-krok-i-koniec-4-polskich-menedzerow-biegnie-przez-4-wielkie-pustynie_a16646
Podziwiając odwagę w podejmowaniu się ekstremalnych wyzwań, podekscytowany, że być może jest mi dane śledzić narodziny nowej gwiazdy, szukając inspiracji i - co tu ukrywać - kierowany ciekawością, jak to się dzieje, że "metamorfoza" pana ("kolegi"?) Daniela przebiega w takim tempie, skorzystałem z pomocy pewnej popularnej wyszukiwarki.
Po przeskanowaniu wzrokiem kilku (z dość licznych) wywiadów dla czasopism/portali oraz wyników tri, jestem pod wrażeniem (pomińmy delikatne "rozjazdy" pomiędzy wersjami - w końcu nie chodzi o 7 kg wagi czy różnicę między 1/2IM a IM, skupmy się na najistotniejszych faktach):
1. W którymś momencie spojrzałem na siebie, a tu 115 kg żywej wagi, mało ruchu, aktywność tylko biznesowa. 20 lat przerwy sportowej.
2. inwestor i udziałowiec, właściciel i partner zarządzający oraz członek zarządu, Do tego żona.
3. W czerwcu 2013 roku zaczął swoją przygodę z Triathlonem. Ukończył 5 startów, choć początki były trudne: W zeszłym roku poszedłem na basen i ledwo przepłynąłem jedną długość. Następnego dnia poszedłem na bieżnię na siłowni pobiegać. Ledwo przebiegłem kilometr. Pomyślałem sobie, to może rower i zrobiłem... kilkadziesiąt kilometrów i ledwo chodziłem przez 3 dni o siadaniu nie mówiąc. Wnioski? Nie mam kondycji w żadnym z powyższych. Decyzja? Robię triathlon. Wynik? Pół roku później zrobiłem Ironmana 70.3 w Kaprun Zell am See w Austrii.
Czy taka ocena:
Dark44 napisał(a):To jeden z tych ludzi... , którzy zdrowo powinni się palnąć w łeb.
nie jest więc zbyt surowa i niesprawiedliwa? Może to raczej przykład, że "da się"? A ile przy tym dobrego dla tzw. popularyzacji dyscypliny zrobione...
;)
I don't care if it hurts, I want to have control, I want a perfect body, I want a perfect soul, but I'm a creep... PB [1/4] 2.27.54 [1/2] 5.50.06
Avatar użytkownika
pete
 
Posty: 128
Dołączył(a): 23-07-2013, 09:45
Lokalizacja: Warszawa

Re: 4 pustynie, 4 facetów

Postprzez Dark44 » 04-07-2014, 11:02

Powinni założyć klub z tym kolesiem, co zrobił 33 IM-y w 33 dni...;-)
Avatar użytkownika
Dark44
 
Posty: 1372
Dołączył(a): 24-01-2012, 11:07
Lokalizacja: Rzeszów

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 


Powrót do Pozostałe dyscypliny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości