kalendarz triathlon

Problem z równowagą w wodzie.

W tym miejscu możesz podyskutować na tematy związane z pływaniem w triathlonie i generalnie treningiem pływackim.

Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez Tupak » 20-02-2016, 11:54

Witam,

Uczę się pływać i napotkał mnie ostatnio pewien problem. Otóż trzymając się deski i wykonując ruch samymi nogami bardzo łatwo jest mnie wyprowadzić z toru. ktoś obok przepłynie , a ja nie potrafię tego wyprostować. Ostatnim razem pływała obok mnie jakaś grupa, położyłem się swobodnie z deską bez żadnych ruchów i to samo, deska spierdzielała na bok, a moje nogi z tyłu. Wyglądało to pewnie jakbym w 'kulkę' chciał się zwinąć. Nie wiem czy po prostu się spinam za bardzo czy jak... Czasem jest dobrze, czasem źle. Nie wiem od czego to zależy. :/
Avatar użytkownika
Tupak
 
Posty: 31
Dołączył(a): 20-02-2016, 11:48

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez Rogo » 21-02-2016, 20:47

siema

za duża spinka w wodzie i dlatego się tak dzieje, ciało powinno być swobodne bez zbędnie napiętych mięśni które nie wykonują pracy,

po rozmowach z ludźmi i po sobie wiem ,że tylko dużo pływania poprawia tego typu problem, czujesz luz na ciele i nawet fala w morzu nie jest przeszkodą,
ale to praktyka i jeszcze raz praktyka,

musisz sam wyczuć i osiągnąć ten stan
Avatar użytkownika
Rogo
 
Posty: 19
Dołączył(a): 11-01-2015, 11:29

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez superfrog » 21-02-2016, 21:23

Z czuciem wody jest trochę jak ze staniem prosto, albo jak z chodzeniem. Wiesz, że trzeba postawić nogę, a potem drugą, ale dopóki nie zaczniesz ćwiczyć, to nic z tego. Potem staje się to naturalne.
IM Malbork 9:40 5/201
1/2 Bełchatów 4:31 5/78
O Blachownia 2:07 9/236
1/4 Radłów 2:05 9/207
Ultra 6h 70km
M 2:48
HM 1:18
Avatar użytkownika
superfrog
 
Posty: 472
Dołączył(a): 22-01-2016, 19:15
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez Tupak » 23-02-2016, 13:50

Dziękuje za odpowiedzi :) Mieliście obaj racje, raz to spinka, a dwa to kwestia wypływania. Juz jakiś czas temu specjalnie napiąłem lewe ramie i od razu rotacja się zaczęła. Prawde mówiąc nie wiem jak teraz udaje mi się normalnie płynąc, możliwe, że nie skupiam się tak nad tym czy jestem spięty czy nie i wychodzi :)

No to z tych podstaw na brzuchu nie ma tragedii. Udaje mi się tez z miejsca ruszyć co mnie bardzo cieszy, bo ostatnio płynąłem tylko gdy odbiłem się od brzegu. Czasem wydaje mi się, że wolno płynę ale staram się robić wszystko aby było ok tj. :

- stopy skierowane w dół i do środka
- pracuje cała noga, nie tylko od kolana
- szybkie, krótkie ruchy
- ciało wyprostowane niczym deska :P

To tyle z teorii. Jeszcze coś mogłoby wpłynąć na poprawe prędkości wg was? Możliwe, że jakiś element u mnie kuleje i ta prędkość nie jest zadowalająca. Pomijam już fakt, że gdy mam nabrać powietrza gwałtownie zwalniam i przez chwilę stoję w miejscu... Wydaje mi się, że to przez to iż zamiast samą głowe to zawsze troche tułów wychylę i gotowe... nogi w dół itp.


O stylu grzbietowym na razie sie nie wypowiem, z deską idzie mi całkiem ok, natomiast bez deski... Szuranie dupą :D Niby instruktor mówi, aby się wypiąć ale i tak jest ciężko :) Trzeba trenować :) Mam nadzieje, że do lipca naucze się pływać żeby testy zdać do szkoły:D

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Tupak
 
Posty: 31
Dołączył(a): 20-02-2016, 11:48

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez hadwao » 23-02-2016, 14:05

Na początek spróbowałbym pływać na nogach z rurką czołową - jeśli pływasz od niedawana to zapewne pływanie na nogach cię okrutnie drenuje z powietrza, bo pracują zupełnie inne mięśnie niż np. przy bieganiu. Dojście do jako takiego pływania na nogach trochę trwa, a dobre pływanie jest często poza zasięgiem (np. z powodu rozciągnięcia stawu skokowego). Rurka pozwoli Ci się skupić na nogach a nie na nabieraniu powietrza.
Alternatywnie możesz pływać z deską z głową nad wodą, ale tego nigdy nie robiłem, bo na moim basenie nie ma desek, a nie chce mi się targać w plecaku ;-)

Druga sprawa to na pewno rozciąganie - głównie staw skokowy. Jak nie masz go dobrze rozciągniętego to będziesz na pewno "kotwiczyły". Codziennie 1-2 minuty rozciągania przed spaniem i będzie lepiej.

No i oczywiście ćwiczenia typu vertical kick i torpedo kick (znajdziesz na yt)
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez robertino » 23-02-2016, 14:16

hadwao napisał(a):Na początek spróbowałbym pływać na nogach z rurką czołową


Się nie zgodzę :p Jak jesteś słabym pływakiem, a z Twoich wypowiedzi na to wygląda, to słuchaj instruktora (jak zrozumiałem jesteś pod jego okiem) i rób co Ci nakazuje. Jest koniec lutego, do lata niedaleko, a bez oddychania w wodzie daleko nie popłyniesz. Rurka owszem pozwoli Ci się skupić na nogach, ale Ty nie walczysz o poprawę nóg, tylko o pływalność.
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez Tupak » 23-02-2016, 14:24

3 tygodnie temu zacząłem kurs z grupą, wcześniej rzadko kiedy miałem kontakt z wodą :D Jedynie pod prysznicem :P Też tak myślę, że pozwolę się poprowadzić instruktorowi :) Ale z ciekawości człowiek szuka zawsze jakiś alternatyw na internecie.
Avatar użytkownika
Tupak
 
Posty: 31
Dołączył(a): 20-02-2016, 11:48

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez hadwao » 23-02-2016, 14:42

robertino napisał(a):
hadwao napisał(a):Na początek spróbowałbym pływać na nogach z rurką czołową


Się nie zgodzę :p Jak jesteś słabym pływakiem, a z Twoich wypowiedzi na to wygląda, to słuchaj instruktora (jak zrozumiałem jesteś pod jego okiem) i rób co Ci nakazuje. Jest koniec lutego, do lata niedaleko, a bez oddychania w wodzie daleko nie popłyniesz. Rurka owszem pozwoli Ci się skupić na nogach, ale Ty nie walczysz o poprawę nóg, tylko o pływalność.


No ale z 3 strony pływanie kraulem zaczyna się od nóg... tzn. jak kopiesz nimi jak szalony, stoisz w miejscu i do tego jeszcze tracisz równowagę to znaczy, że nie popłyniesz ;-) W Total Immersion np. na początku w ogóle eliminują oddech i płyniesz na bezdechu, a jak kończ Ci się tlen to po prostu stajesz - właśnie po to aby złapać podstawy bez konieczności dbania o oddech, bo to już wyższa szkoła jazdy. Dla mnie właśnie rurka czołowa jest tu lepszym wyjściem, bo nie trzeba robić przerw co pół basenu. Jak już się balans i pływanie na nogach opanuję, to oddech jest znacznie prostszy do opanowania.

Oczywiście co do słuchania instruktora to w pełni się zgodzę - jak już zapłaciłeś, to trzymaj się jego metody. Ja tylko piszę o rzeczach, które można robić w pozostałe dni basenowe. Zobacz np. to: https://www.youtube.com/watch?v=MYsZn1-zKVg - w takich ćwiczeniach dodałbym właśnie rurkę czołową.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez Tupak » 24-02-2016, 21:19

Hmm chyba z tymi nogami nie jest tak najgorzej, próbuje je wyczuć. Położyłem się na 'zdechłą żabę' jak to określa nasz instruktor i z takiej pozycji udało mi się wystartować :) kłopot teraz z oddychaniem jest ale to jest następny cel dla mnie aby płynąć ciągle i z oddychaniem.

Co do rozciągania stawu skokowego - https://www.youtube.com/watch?v=8CTXzk4MV3w w taki sposób jak jest tu pokazany będzie prawidłowo?

Jeszcze jedno pytanko odnośnie moich testów. 35 sekund na max punktów, 60 aby w ogóle zaliczyć. Dystans do przepłynięcia to 50 metrów. Jak tak patrze na ten basen to wydaje sie sporo, chociaż myslę, że skokiem z progu i odpowiednim odepchnięciem przy zawracaniu można sporo zyskać i są to takie dwa kluczowe momenty, ale bazując na waszym doświadczeniu. Ile mogę 'wykręcić' do lipca? Zakładam, że cały marzec i kwiecień będzie poświęcony na naukę ale już w maju powinienem się kraulem 'jakoś' przemieszczać.
Avatar użytkownika
Tupak
 
Posty: 31
Dołączył(a): 20-02-2016, 11:48

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez robertino » 24-02-2016, 22:09

no moim zdaniem na złamanie 35s nie masz szans. Ale już 60s to sporo i tu nie powinieneś mieć problemu. Kwestia tego jak dużo z tego możesz urwać. Proponuję teraz przepłynąć sobie 50m w takim stylu w jakim potrafisz i zmierzyć czas. Będziesz wiedział z czego startujesz. Dobry skok na głowę, a potem dobry nawrót po 25m faktycznie dużo Ci dadzą. Warto to ćwiczyć.
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez Tupak » 25-02-2016, 17:19

Nijak to sprawdzę bo dopiero uczę się pływać :D Trza będzie z 2-3 lekcje w miesiącu z instruktorem wziąć bo grupą wolno nam idzie nauka :) Albo inaczej. Idzie szybko ale w innym kierunku, bo mi najbardziej na kraulu zależy, a my teraz na grzbiecie się uczymy :)

A co do kwestii rozciągania stawu skokowego... ćwiczenia na filmiku są ok?
Avatar użytkownika
Tupak
 
Posty: 31
Dołączył(a): 20-02-2016, 11:48

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez hadwao » 25-02-2016, 17:57

Nie nie o takie ćwiczenia chodzi. Ogólnie na początek (i pewnie koniec u większości ludzi) wystarczy siadać na piętach na podłodze czyli stopa górną częścią do ziemi i dociskasz swoim ciężarem siadając na piętach. Pływacy maja bardziej hardkorowe ćwiczenia, ale w triathlonie za bardzo rozciągnięty staw skokowy to też nie za dobrze.

Co do pływania to zależy od predyspozycji, ale złamanie 60 sekund na 50m to raczej nie jest wielki wyczyn - nawet bez dobrej techniki płynąc "na siłę" jesteś w stanie przepłynąć taką odległość poniżej 60s - co prawda będziesz sapał jak lokomotywa, ale przepłyniesz ;-) O 35s raczej możesz zapomnieć - to już jest solidny czas - patrząc po czasach na zawodach tri, to mało kto tutaj na forum takie czasy wykręca płynąc od ściany do ściany - ze skokiem ze słupka może już bardziej.

Co do nawrotów to tak - tutaj można sporo urwać, ale od razu odradzam nawroty pod wodą w twojej sytuacji, gdy jeszcze nie umiesz pływać - bez dobrej bazy nawet jak nauczysz się robić koziołka, to dług tlenowy Cię spowolni po nawrocie. Jest coś takiego jak open turn (poszukaj na yt) - dobrze wykonany pewnie nie różni się aż tak bardzo od koziołka (mówimy o poziomie amatorskim nie zawodowym, gdzie wygrywa się o setne sekundy), a jest łatwy do opanowania i pozwala na oddech przy ścianie - tego właśnie potrzebujesz.

Jeśli chodzi o kraula to mi bardzo pomogła nauka metodą Total Imersion (choć sama metoda do pływania mi się nie podoba). Podobne filmiki mają także w Swim Smooth - może dostępne są w ich aplikacji (https://app.swimsmooth.com/home/) - masz 7 dniowy okres testowy więc chociaż można podejrzeć jeśli znasz angielski. Po polsku jeszcze kursu nie widziałem.
Co do pływania na plecach to zazwyczaj od pleców zaczyna się naukę kraula, bo to potem pomaga.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez arthuroo » 26-02-2016, 10:09

kiedy problem z równowagą w wodzie...
decha i płetwy, krótkie do pływania i wio.
Płetwy nie tylko wzmacniają mięśnie (również części lędźwiowej), ale też stabilizują, rozciągają kostki i u nowicjuszy wyrównują kurs :)
bez napinki, luźne mięśnie, nie trzeba od razu uderzać jak torpeda Ian Thopre. jedna długość standard, drugą może być na plecach, albo boczku L+P (uderzenie na bok, górna część ciała na bok, jedna ręka wyprostowana warto robić z zatyczką do nosa). raz krótkie szybkie uderzenie, innym razem wolne ale z większą rozpiętością pod wodą. I zrobić początkowo 200m w różnych kombinacjach, docelowo nawet i 500m.
Uczyłem mojego dobrego kolegę pływać, problemem była również równowaga, ale z BMI prawie 40, to ciężka sprawa nawet w wodzie. Zaczęliśmy od płetw, teraz już śmiga bez i zbijamy BMI.
Avatar użytkownika
arthuroo
 
Posty: 398
Dołączył(a): 12-01-2013, 22:24

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez spietrza » 26-02-2016, 11:17

Nie patrz na to że chcesz pływać stylem dowolnym a pływasz grzbietowy lub delfinem . Każdy z stylów jest bardzo ważny i jak nauczysz się pływać tak jak chcesz często będziesz pływał tymi stylami na treningu. Pływanie samego kraula na treningu do niczego nie prowadzi. Chcesz efekty trening musi być różnorodny

Jabadabadu
Idę idę na 2:30 to jest mój cel.
Avatar użytkownika
spietrza
 
Posty: 676
Dołączył(a): 06-01-2014, 20:09

Re: Problem z równowagą w wodzie.

Postprzez Willi » 26-02-2016, 14:56

spietrza napisał(a): Pływanie samego kraula na treningu do niczego nie prowadzi.

Jabadabadu

Nie zgodzę się.
Avatar użytkownika
Willi
 
Posty: 1544
Dołączył(a): 19-08-2014, 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Następna strona

Powrót do Pływanie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości