kalendarz triathlon

Kadencja na trenażerze

W tym miejscu możesz podyskutować na tematy związane z kolarstwem w triathlonie i generalnie treningiem kolarskim.

Kadencja na trenażerze

Postprzez hadwao » 29-12-2014, 13:04

Witam,

wczoraj zamontowałem sobie czujnik kadencji do mojej szosy. Wcześniej miałem tylko w rowerze crossowym i tam jeździłem zazwyczaj z kadencją ~90 - raczej poniżej schodziłem rzadko.
Na szosie nigdy nie miałem czujnika, wiec nie wiem ile wynosi moja kadencja na drodze. Ale do rzeczy, wczoraj mocno się zdziwiłem, gdy na trenażerze wyszła mi kadencja 70. Co prawda jestem obecnie chory i nawet nie dałem rady wczoraj przeprowadzić treningu (zszedłem z roweru po 15 minutach), ale słowo daję, że przy kadencji rzędu 75 na dość lekkim przełożeniu już na prawdę się męczyłem. Aż myślałem, że mi czujnik nie działa prawidłowo i sprawdziłem ze stoperem. Wiem, że na trenażerze kadencja jest niższa niż na drodze, ale aż o tyle? Z jaką kadencją jeździcie treningi na trenażerach?
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: Kadencja na trenażerze

Postprzez kruk » 29-12-2014, 13:13

65-(85/90)-(97-110) + wszystko zależy od ustawionego oporu.
1/4 IM: 2:24 (Kórnik 2015)
1/2 IM: 5:33 (Poznań 2015)

http://enduhub.com/pl/kourier/
Avatar użytkownika
kruk
 
Posty: 275
Dołączył(a): 17-06-2013, 14:15
Lokalizacja: Poznań

Re: Kadencja na trenażerze

Postprzez hadwao » 29-12-2014, 15:08

To może sprecyzuje - chodzi mi o takie ustawienie, gdzie staracie się symulować warunki rzeczywiste i jazdę z prędkością zbliżoną do tej na zawodach HiM (czy raczej w przypadku trenażera z wysiłkiem zbliżonym do tego na zawodach). Innymi słowy załóżmy, że robimy test symulujący możliwie blisko długotrwałą jazdę z wysoką prędkością.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: Kadencja na trenażerze

Postprzez kruk » 29-12-2014, 15:18

w sumie nigdy nie robiłem na treńku treningu typu 1,5-2h w okolicach progu ale z reguły, jeśli tylko nie robię czystej siły to długie interwały kręcę gdzieś powyżej 85. Ogólnie jestem wysokoobrotowcem.
1/4 IM: 2:24 (Kórnik 2015)
1/2 IM: 5:33 (Poznań 2015)

http://enduhub.com/pl/kourier/
Avatar użytkownika
kruk
 
Posty: 275
Dołączył(a): 17-06-2013, 14:15
Lokalizacja: Poznań

Re: Kadencja na trenażerze

Postprzez triathlonbyjanusz » 29-12-2014, 15:37

Ja mam podobną kadencję co na zewnątrz - mniejszą może o 2-3 RPM. Może pomajstruj w sile dociśnięcia wałka do koła.
Profesjonalny amatorski blog o triathlonie http://3xjanusz.pl/
Pierwsza audycja o triathlonie w Polsce https://www.facebook.com/3xradio?ref=hl
Avatar użytkownika
triathlonbyjanusz
 
Posty: 80
Dołączył(a): 22-10-2013, 14:17

Re: Kadencja na trenażerze

Postprzez Willi » 29-12-2014, 16:12

Moim skromnym zdaniem nie ma rożnych kadencji na drodze i trenażerze. Kadencja-taka jest jak się kreci korbami roweru. Ja staram się utrzymywać 95, co innego z dociskiem magnesów w kole trenażera.
Avatar użytkownika
Willi
 
Posty: 1555
Dołączył(a): 19-08-2014, 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Kadencja na trenażerze

Postprzez hadwao » 29-12-2014, 17:00

No to mnie zdziwiliście... Muszę dojść do siebie po chorobie i zobaczę jakie mi będą kadencje wychodziły - może to tylko efekt osłabienia, ale na liczniku miałem na najniższym obciążeniu trenażera i w okolicach najcięższego biegu na kasecie prędkość rzędu 35km/h przy kadencji ~80. To jest taka moja zwykła prędkość na tym ustawieniu gdy odpoczywam aktywnie czyli zrobiłem np. interwał siłowy i na chwilę wracam na niższe obroty, ale bez lenienia się. Albo inaczej mówiąc taka prędkość jaką bym trzymał gdybym chciał zrobić luźny trening w tlenie.

Co do docisku/magnesu to mam trenażer grawitacyjny, więc bez śruby dociskowej.

Jak mi dalej będą takie kadencje wychodzić po wyzdrowieniu, to chyba aż z ciekawości wybiorę się na przejażdżkę po drogach póki jeszcze nie ma śniegu.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: Kadencja na trenażerze

Postprzez drummer » 29-12-2014, 17:11

hadwao napisał(a):No to mnie zdziwiliście... Muszę dojść do siebie po chorobie i zobaczę jakie mi będą kadencje wychodziły - może to tylko efekt osłabienia, ale na liczniku miałem na najniższym obciążeniu trenażera i w okolicach najcięższego biegu na kasecie prędkość rzędu 35km/h przy kadencji ~80. To jest taka moja zwykła prędkość na tym ustawieniu gdy odpoczywam aktywnie czyli zrobiłem np. interwał siłowy i na chwilę wracam na niższe obroty, ale bez lenienia się. Albo inaczej mówiąc taka prędkość jaką bym trzymał gdybym chciał zrobić luźny trening w tlenie.

Co do docisku/magnesu to mam trenażer grawitacyjny, więc bez śruby dociskowej.

Jak mi dalej będą takie kadencje wychodzić po wyzdrowieniu, to chyba aż z ciekawości wybiorę się na przejażdżkę po drogach póki jeszcze nie ma śniegu.


Prędkość =/= moc. Wyobraź sobie, że te 35km/h jest pod górę i wiatr albo lepiej DUŻĄ GÓRĘ jak np Alpe d'Huez. Trenażer nie zawsze a racze rzadko odwzorowuje rzeczywiste opory ruchu, które dodatkowo zależą od nawierzchni, pozycji itp Inną prędkość masz na góralu na leśnej ścieżce, inną na rowerze TT z dyskiem mimo, że moc generowana jest taka sama. Kadencja zależy tylko od przełożenia - wrzuć ząbek wyżej i będzie dobrze.
Wyzdrowiej do końca zrób sobie test na HR i jeździj w konkretnych strefach HR. Nie piszę oczywiście o zakupie miernika mocy :D
IM Progress:
9:22:21 IM Copenhagen 2014
9:04:34 IM Austria 2015

Read about my madness - https://www.facebook.com/tripodsiadlowski
drummer
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 08-07-2011, 14:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kadencja na trenażerze

Postprzez krisprince » 29-12-2014, 18:38

U mnie zawsze przez pierwsze 15 minut jest mniejsza kadencja o okolo 10-15 obrotow. Potem mięsień się rozgrzewa i jest tak jak na szosie 85-90. Moje treningi
Avatar użytkownika
krisprince
 
Posty: 453
Dołączył(a): 25-09-2013, 23:38

Re: Kadencja na trenażerze

Postprzez hadwao » 05-01-2015, 10:31

No to teraz mam zagadkę. W weekend choroba wreszcie odpuściła. Wczoraj jeździłem na trenażerze przez 30-40 minut. Na najniższym oporze przy kadencji 85 i w połowie kasety wyciągałem 36-38km/h. Pociłem się jak świnka. Taką samą prędkość utrzymuje na naturalnej dla mnie kadencji trenażerowej (czyli 70-75) na najwyższym biegu na kasecie bez problemu przez dłuższy czas bez oznak zmęczenia. I teraz pytanie co lepiej robić - walczyć o wzrost kadencji na trenażerze czy odpuścić i trenować tak jak czuję naturalnie?

Faktycznie po rozgrzewce łatwiej było utrzymać kadencję 85-90, ale zdecydowanie nie czułem, że jest ona dla mnie naturalna. Teraz myślę nad złotym środkiem, czyli podkręcić trochę kadencje do ~80 i zobaczyć czy sie do niej przyzwyczaję z czasem.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: Kadencja na trenażerze

Postprzez krisprince » 05-01-2015, 21:16

Hadwao: czytasz Friela, wiec proponuję ci trening od niego na zwiekszenie kadencji i poprawę techniki pedalowania. Zarowno Friel i Sidor sugeruja kadencje 80-90.

Isolated Leg Training on trainer. After warm-up, alternate 20-60 seconds with 1 leg--other on a chair. Get a total of 7-10 minutes of ILT on each leg in workout. Alternate legs as you feel like it. Comfortably high cadence. Focus on eliminating dead spot at top of stroke by pushing toes forward in shoes at top.
Avatar użytkownika
krisprince
 
Posty: 453
Dołączył(a): 25-09-2013, 23:38

Re: Kadencja na trenażerze

Postprzez triathlonbyjanusz » 05-01-2015, 22:49

Kilka różnych aspektów jak dla mnie:

Jeśli na zewnątrz masz kadencję wyższą niż wewnątrz, to nie ma co specjalnie sie tym stresować według mnie. Ważne, żeby twoje kręcenie było naturalne - rzeczywiście poniżej 80RPM to trochę nisko, ale są i tacy zawodnicy (np Jordan Rapp - średnia z IM NYC jakieś 77RPM).

Ale drille na jedną nogę zawsze są przydatne IMO:)

Ja zazwyczaj zaczynam swój trening na trenażerze na kadencji 60. Po 20 minutach jest jakieś 80-85 i tak mniej więcej trzymam. Chyba, że robię kilkuminutowe interwały, wtedy rzeczywiście staram się trzymać wyższą kadencję (okołó 90RPM) i to jest też świetnym treningiem na zwiększoną kadencje samym w sobie. Na zewnątrz mam kadencję 80-90.Ważne żeby kręcić w konkretnych strefach mocy, RPM to sprawa wtórna (chyba, że masz totalnie spuchnięte nogi po etapie rowerowym, wtedy może warto się zastanowić nad zwiększeniem kadencji).

No i prędkość na trenażerze nie ma znaczenia. Ja mam zawrotne średnie u siebie w wysokości 23 km/h...:)
Profesjonalny amatorski blog o triathlonie http://3xjanusz.pl/
Pierwsza audycja o triathlonie w Polsce https://www.facebook.com/3xradio?ref=hl
Avatar użytkownika
triathlonbyjanusz
 
Posty: 80
Dołączył(a): 22-10-2013, 14:17

Re: Kadencja na trenażerze

Postprzez hadwao » 06-01-2015, 11:29

Krisprince - czasami robię ten drill (choć przyznam, że go nie lubię), ale raczej nie traktowałem go nigdy jako drill na kadencję - muszę go pod tym kątem przetestować.

@janusz - no właśnie problem jest w tym, że nie wiem jaką mam kadencję na szosie. Licznik kadencji miałem zamontowany do krossa, a jako że miałem naturalnie wysoką kadencję zazwyczaj +90 to z niego nie korzystałem i dopiero ostatnio przełożyłem do szosy - i tu przyszło to zdziwienie.
Chyba jestem podobnym przypadkiem co ty, bo na początku treningu też mam niewiarygodnie niską kadencję, a z czasem dochodzę do tych 75-80. 85 to już moja górna granica - wszystko powyżej to dla mnie już wyzwanie. Zwłaszcza jak teraz przeglądam filmiki z SF, gdzie często jest kadencja +90 to się zastanawiam, czy tak kręcić, czy jednak przyjąć na początek jakiś modyfikator np. -10.

Co do prędkości na trenażerze, to niestety nie mam mocy, więc to jedyny pomiar jakim dysponuję - tu chodziło mi jedynie o to, że generując na danym przełożeniu trenażera (obciążenie modyfikując jedynie biegami roweru) określoną moc (czyli prędkość), przy wysokiej kadencji męczę się znacznie szybciej niż przy niskiej.

Muszę trochę pojeździć - ale chyba spróbuję trochę wypośrodkować, czyli jeździć z kadencja trochę wyższą niż komfortowa. Na filmikach treningowych zrobię sobie po prostu -10 do tego co się wyświetla na ekranie. Jak się trochę ociepli to chyba wyskoczę na zewnątrz zobaczyć jak to wygląda.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: Kadencja na trenażerze

Postprzez krzys1 » 06-01-2015, 12:29

Ja mam tak, że spokojne, leniwe wyjeżdżenia jadę z niską kadencją, nawet w okolicach 60-70 rpm. Natomiast mocne interwały, jadę z wysoką kadencją 85-90 rpm, bo po prostu jest mi tak łatwiej. Jeśli jesteś w stanie jeździć interwały z niską kadencją, to masz bardzo silne nogi (albo masz za słabe obciążenie przy interwale). Jeśli po tym dobrze Ci się biega, to nie przejmował bym się tym. Czasami bym tylko robił jakieś ćwiczenia z wyższą kadencją, żeby poprawić technikę pedałowania. Zrób sobie próbę, przy zakładce, czy kadencja ma wpływ na komfort biegu.
Avatar użytkownika
krzys1
 
Posty: 236
Dołączył(a): 14-09-2012, 06:13
Lokalizacja: Szczecinek

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 


Powrót do Kolarstwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości