kalendarz triathlon

Pierwsza szosówka

Wszyscy jesteśmy "sprzęciarzami". Pochwal się swoim ekwipunkiem lub podyskutuj na temat rynkowych nowości.

Postprzez elim » 21-10-2011, 22:24

Jezeli mieszkasz i pracujesz legalnie w UK, to mozesz kupic dobry rower w jeszcze lepszej cenie w programie cycle to work.
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez modus » 21-10-2011, 23:06

elim napisał(a):w programie cycle to work.

A rozwiń na czym to polega. Chyba każdy ma kogoś znajomego mieszkającego w Anglii ;)
Avatar użytkownika
modus
 
Posty: 54
Dołączył(a): 19-10-2011, 12:06
Lokalizacja: Józefów

Postprzez elim » 21-10-2011, 23:15

http://www.cyclescheme.co.uk/

Kiedys wypatrzylem to na wiggle
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez zinio » 21-10-2011, 23:26

Mieszkam i pracuje legalnie :)
Czytałem ostatnio o tym tylko, ze problem polega ma tym, ze aby "kwalifikować" sie do tego programu, to trzeba używać roweru głownie do dojeżdżania do pracy, a ja mam ok 30km do pracy, co jak na dzień dzisiejszy na rower jest dla mnie odlegloscią zabojczą :)
I may not be there yet but I'm closer than I was yesterday
Maratoniarz.pl
Avatar użytkownika
zinio
 
Posty: 109
Dołączył(a): 08-07-2011, 15:37
Lokalizacja: Kraków / Koszalin

Postprzez kazub » 23-10-2011, 16:26

Ja kupiłem na wiosnę 2011 swoją pierwsza szosówkę za 900pln (nigdy nie jeździłem rowerem i nie wiedziałem czy się do niego przekonam). Rower był nowy model cross peloton do tego pedały, buty, kask plus pierdołki razem wyszło około 1700pln. Waży dość dużo, bo około 11-12kg, ale do czego zmierzam. Jeżeli masz zaparcie i poważnie zabierasz się do zamierzonego celu to super, hiper wypasiony sprzęt na początku niewiele pomoże. Zacznij od czegoś za rozsądne pieniądze, jeżeli złapiesz bakcyla to na następny sezon sprzedaj i kup coś lepszego, albo powolutku zmieniaj osprzęt na lepszy. Trzeba pamiętać, że w tym sporcie wszystko jest drogie i z głową należy dysponować środkami (chyba, że masz za dużo pieniędzy ;-) ). Przecież niezbędna jest jeszcze pianka, dobre buty no i nie można zapomnieć o stroju triathlonowym. Kończąc dodam, że mój "czerwony baron" przejechał bez defektu 1/2IM w Borównie i pomógł mi ukończyć ten dystans.
kazub
 
Posty: 69
Dołączył(a): 27-09-2010, 20:35
Lokalizacja: Leszno

Postprzez nat » 23-10-2011, 21:52

ja tam nie miałem cierpliwości szukać i czekać na allegro na coś, na czym i tak się nie znam...
Ścigam się tylko ze sobą - i co roku wygrywam

IM - 9:47
1/2 IM - 4:31
21,1 km - 1:24
10 km - 39,10
Avatar użytkownika
nat
 
Posty: 2028
Dołączył(a): 12-07-2011, 15:35
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Verona » 24-10-2011, 12:28

A ja wypatrzyłam. Zaczekałam. Dogadałam i śmigam cudownym, nowiuśkim niemal Kubą ;) (z ang. Cube ;)) ). Pozbierałam kilka opinii, rad, zastosowałam i mam. To właśnie też zależy od stanu finansów i cierpliwości.
wezoddech.pl
tritrenuje.bloog.pl
tri-fun.pl
Verona
 
Posty: 63
Dołączył(a): 27-08-2011, 19:14
Lokalizacja: Ostróda

Postprzez Zibi » 24-10-2011, 13:45

Na początku zamierzałem celować w rower z osprzętem 105, ale jednak chyba ciut za drogo jak na razie. Coraz bardziej skłaniam się ku temu:

http://www.rowerzysta.pl/szosowe/rower- ... -2011.html

1700 zł i wysyłka gratis, do tego wygląda świetnie, a ja niestety jestem estetą, rower musi być ładny :) Możecie coś o nim napisać. Np. czy jest coś co go całkowicie dyskwalifikuje, czy to dobra baza do rozbudowy i czy wystarczy na pierwszy sezon, no i czy warto zainwestować dodatkowy tysiąc zł i kupić tego:

http://www.rowerzysta.pl/szosowe/rower- ... -2011.html

Najbardziej mi chodzi o klamkomanetki. W tym pierwszym są jakieś mi nieznane a wymiana będzie droga. Nawet Sory kosztują ponad 400 zł. No i ma karbonowy widelec. Do tego inna korba i koła. Warte to tego dodatkowego tysiąca? Nawet jeśli tak, to czy ten tańszy też da radę? :)


Aaaaaa i jeszcze bardzo ważne - czy znacie wagę (chociaż przybliżoną) tych dwóch rowerów, bo nigdzie nie mogę znaleźć? Sądzicie, że zejdą poniżej 10 kg?
"People do not lack strength, they lack will" - Victor Hugo
Avatar użytkownika
Zibi
 
Posty: 367
Dołączył(a): 28-01-2011, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Von_Igel » 24-10-2011, 13:49

Przez 2 miesiące byłem ekspertem od wszelkich rowerów w cenie do 2000pln.
Nawet tutaj zamęczałem ludzi - jak każdy przede mną i zapewne wielu po mnie.
Katalogi znalem na pamięć. W Rumuńskim sklepie zamówiłem Meridę...czekałem..czekałem...i po tygodniu koleś powiedział mi, że w magazynie nie ma i nie będzie....Rety. Czułem się jak gówniarz co mu przed pierwszym razem laska się rozebrała i już miał za cycki złapać, a tu rodzice wrócili...

Efekt - rozejrzałem se po sklepie, znalazłem rower pasujący z grubsza do moich wymagań. Na totalnej kur.... wymusiłem na sprzedawcy lepsza cenę i - wyjechałem. Jedyny mankament - nie jest czerwony. A jak wiadomo - czerwone są szybsze...
Tak więc i cierpliwość była i lekki sponton.
Wegetarianin - wyżera jedzenie mojemu jedzeniu
10km 0:43:15 11.11.09 Gdynia
21km 1:32:45 Bucharest International Halfmarathon 2012
42,195 3:23:26 15.08.11 Gdańsk
Tri Olimpijski 2:21:36 03.09.2011 Mamaia Rumunia
Avatar użytkownika
Von_Igel
 
Posty: 261
Dołączył(a): 10-10-2010, 06:25
Lokalizacja: Constanta / Gdynia / Las

Postprzez elim » 24-10-2011, 13:53

Z tymi 10 kg moze byc ciezko. W zupelnosci wystarczy Ci sprzet na Sorze. Bez karonowego widelca tez da rade. Jezeli Ci sie spodoba, to z czasem odlozysz na lepszy rower, a ten zostawisz sobie jako sprzet treningowy. Ten tysiac lepiej wrzucic w kask, licznik, lemondke, buty z karbonowa podeswa, pedaly. Przynajmniej taka jest moja opinia.

Na co dzien katuje rame noname na sorze, a od swieta dosiadam bialego rumaka z literka é.
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Zibi » 24-10-2011, 14:04

Też tak sądzę. Z resztą z czasem w ciągu sezonu i w tego będzie można wsadzić kilka zł. Tylko martwią mnie te manetki bez nazwy. Sądzicie, że będą ok?

Wkręcony już jestem więc to nie problem, chodzi raczej o pieniądze. Kto wie, może 2 lata pojeżdżę na tej Meridzie i wtedy będę mógł sobie pozwolić na jakiś używany P2 ;)
"People do not lack strength, they lack will" - Victor Hugo
Avatar użytkownika
Zibi
 
Posty: 367
Dołączył(a): 28-01-2011, 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez elim » 24-10-2011, 14:06

Czego Ci zycze!
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez zdanozdan » 24-10-2011, 14:14

jak wielu przede mną miałem oczywiście ten sam dylemat - ktoś na tej grupie napisał "mówiąć krótko kupuj nie kombinuj. " Tak też zrobiłem i to była dobra rada. Może zadziała też dla Ciebie.
Avatar użytkownika
zdanozdan
 
Posty: 755
Dołączył(a): 10-06-2011, 13:50
Lokalizacja: Poznań

Postprzez złyfenek » 15-11-2011, 19:02

To ja się podłączę do tematu zakupu nowego roweru.
Takie coś upatrzyłem:
http://allegro.pl/stevens-stelvio-carbo ... 87931.html
Warto?
Jest na 105, wydaje się, że sprzęt nie używany mocno, tak jak w opisie.
pomocy :roll: bo to jednak 2,5k które chce wydać rozsądnie.
10k - 39:52 | HIM - 5:28
Avatar użytkownika
złyfenek
 
Posty: 83
Dołączył(a): 21-08-2011, 22:00
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Bartek » 15-11-2011, 23:37

hehe. ktos juz w temacie dla poczatkujacych pytal o ten rower :) ja tam uwazam, ze na odleglosc nie powinno sie kupowac uzywanego roweru, tylko po ogledzinach fachowym okiem. a to brzmi jak jakis komis/handlarz
nindża nie może być mientka :D
5 km 28.40
Sprint Habdzin 1.35.10
Olimp 5150Warsaw 2.58.26
1/4 GIT Piaseczno 3.30.23 (ale po T2 1.50 :D)
Avatar użytkownika
Bartek
 
Posty: 1902
Dołączył(a): 05-04-2011, 13:14
Lokalizacja: warszawa/piaseczno

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości