kalendarz triathlon

buty na długie dystanse

Wszyscy jesteśmy "sprzęciarzami". Pochwal się swoim ekwipunkiem lub podyskutuj na temat rynkowych nowości.

Re: buty na długie dystanse

Postprzez MaciejM » 19-02-2017, 11:52

robertino napisał(a):od dłuższego czasu nurtuje mnie pytanie, czy do długich wybiegań faktycznie powinniśmy używać butów z większą amortyzacją? Czy przy prawidłowej technice (lądowanie na śródstopiu, odpowiednia kadencja, itd.) faktycznie amortyzacja ma aż takie znaczenie? Tyle się mówi o butach minimalistycznych, bieganiu na boso, a z drugiej strony mamy buty, które mają SuperHiper amortyzację. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Bo ja się skłaniam do tego, że prawidłowa technika biegu wraz z odpowiednim treningiem powinny wyeliminować potrzebę dużej amortyzacji.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro



Chyba zależy. Jak zaczynasz biegać, masz nadwagę, itd., to przypuszczalnie lepiej zacząć od tych z dużą amortyzacją. Gdy zwracasz już uwagę na technikę, masz przyzwoitą wagę, itp. to można zacząć kombinować szybkość/minimalizm, kosztem amortyzacji.
Avatar użytkownika
MaciejM
 
Posty: 82
Dołączył(a): 03-02-2017, 10:16
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: buty na długie dystanse

Postprzez kuffs » 19-02-2017, 11:58

Ile rodzajów butów tyle odpowiedzi. Konsultowałem się z kilkoma fizjoterapeutami i biegaczami. Każdy mówi coś innego. Aż w końcu trafiłem na buty hoka hoka czy jakoś tak. Na Kona mnóstwo biegaczy w nich biegało więc jest coś na rzeczy.
Avatar użytkownika
kuffs
 
Posty: 68
Dołączył(a): 25-08-2015, 17:37

Re: buty na długie dystanse

Postprzez robertino » 19-02-2017, 12:02

MaciejM napisał(a):
robertino napisał(a):od dłuższego czasu nurtuje mnie pytanie, czy do długich wybiegań faktycznie powinniśmy używać butów z większą amortyzacją? Czy przy prawidłowej technice (lądowanie na śródstopiu, odpowiednia kadencja, itd.) faktycznie amortyzacja ma aż takie znaczenie? Tyle się mówi o butach minimalistycznych, bieganiu na boso, a z drugiej strony mamy buty, które mają SuperHiper amortyzację. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Bo ja się skłaniam do tego, że prawidłowa technika biegu wraz z odpowiednim treningiem powinny wyeliminować potrzebę dużej amortyzacji.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro



Chyba zależy. Jak zaczynasz biegać, masz nadwagę, itd., to przypuszczalnie lepiej zacząć od tych z dużą amortyzacją. Gdy zwracasz już uwagę na technikę, masz przyzwoitą wagę, itp. to można zacząć kombinować szybkość/minimalizm, kosztem amortyzacji.

pewnie tak. Sam też używałem kiedyś większej amortyzacji. Może faktycznie to przychodzi z czasem dopiero, wagą, techniką, wytrenowaniem. Takie tam mam po prostu dylematy. Sam może jeszcze trochę mógłbym zrzucić do wagi optymalnej, startowej, ale i bez tego należę raczej do szczuplejszych.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1677
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: buty na długie dystanse

Postprzez Jarek1 » 19-02-2017, 12:36

A ktoś może wie gdzie kupić wspomniane energy boosty 2 bo ja już wszystkiego prawie próbowałem :D Ciężko je dostać w stacjonarnych, w sieci też licho a na alledrogo czytałem, że sporo podróbek.
U mnie Asics'y wypadły kiepsko, w dodatku ciężkie klocki (GT 1000 i 2000), za to faas'y były super i jak nie kupię boosta o którym słyszałem wiele dobrego, to wrócę właśnie do pumy.
Avatar użytkownika
Jarek1
 
Posty: 117
Dołączył(a): 20-12-2013, 11:52

Re: buty na długie dystanse

Postprzez KamilN » 19-02-2017, 13:12

Slim_ napisał(a):Tez koslawie do wewnętrznej.
od 3 lat w jednych butach Asics GT 1000 tzn, po jednej parze na rok ;)
Ten model raczej nie do kupienia ale warto zwrocic uwage na nowsze modele z linii GT . Cena nie zabija


GT1000 są bez problemu do kupienia tylko w nowszych wersjach. Sam drugi sezon biegam w GT1000-4 a obecnie jest dostępna wersja 5.
Do szybszego biegania mam Asics DS Trainer 20, tylko trzeba zwrócić uwagę, bo występuje w wersji dla pronatorów i w wersji neutralnej. A jak ktoś lubi krzykliwe kolorki to Noosa-Tri to ma taką samą podeszwę co DS Trainer w wersji dla pronatorów.
Przed Asicsami biegałem w Saucony Guide i też był to całkiem wygodny but.

A ogólnie buty jak okulary pływackie, każdemu pasuje coś innego.
Triathlete - A person who doesn't understand that one sport is hard enough!
Avatar użytkownika
KamilN
 
Posty: 595
Dołączył(a): 11-02-2013, 17:15
Lokalizacja: Olsztyn

Re: buty na długie dystanse

Postprzez kajet » 19-02-2017, 13:29

KamilN napisał(a):Do szybszego biegania mam Asics DS Trainer 20, tylko trzeba zwrócić uwagę, bo występuje w wersji dla pronatorów i w wersji neutralnej. A jak ktoś lubi krzykliwe kolorki to Noosa-Tri to ma taką samą podeszwę co DS Trainer w wersji dla pronatorów.


Nie polecam tej podeszwy. Biegam część treningów w Noosa Tri, bo szkoda wyrzucać, ale buty mnie mocno rozczarowały. Podeszwa jest sztywna jak podejście PiSu do węgla. Pięta chodzi w bucie góra-dół (szczególnie przez pierwsze 100-200 km). But niezbyt szybki i za próby przeniesienia punktu lądowania do przodu karzący bólem łydek.
"People tend to break and don't want the pain anymore. He ([Sanders]) just seems to fucking enjoy it" - S. Kienle
https://enduhub.com/pl/kajet/
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: buty na długie dystanse

Postprzez kuffs » 19-02-2017, 15:09

Podeszwa jest sztywna jak podejście PiSu do węgla


Padłem :) :) :) :)
Avatar użytkownika
kuffs
 
Posty: 68
Dołączył(a): 25-08-2015, 17:37

Re: buty na długie dystanse

Postprzez KamilN » 19-02-2017, 16:46

kajet napisał(a):
KamilN napisał(a):Do szybszego biegania mam Asics DS Trainer 20, tylko trzeba zwrócić uwagę, bo występuje w wersji dla pronatorów i w wersji neutralnej. A jak ktoś lubi krzykliwe kolorki to Noosa-Tri to ma taką samą podeszwę co DS Trainer w wersji dla pronatorów.


Nie polecam tej podeszwy. Biegam część treningów w Noosa Tri, bo szkoda wyrzucać, ale buty mnie mocno rozczarowały. Podeszwa jest sztywna jak podejście PiSu do węgla. Pięta chodzi w bucie góra-dół (szczególnie przez pierwsze 100-200 km). But niezbyt szybki i za próby przeniesienia punktu lądowania do przodu karzący bólem łydek.


W DS Trainer mam inne odczucia, bo mimo gumkowego sznurowania stopa siedzi w bucie pewnie opięta jak skarpetą. Podeszwa faktycznie jest sztywna, mi to nie przeszkadza, ale amortyzacja jest wystarczająca, bo bez dolegliwości robiłem w nich półmaraton po polbruku w czasie 1/2 IM. Może cholewka Noosy jest trochę luźniejsza, nie wiem, nie biegałem w Noosach. A co się tyczy szybkości, to nie mam problemów robić w nich 400 po 3:15-3:20 czy finiszować poniżej 3min/km ;) Na screenie finish sprintu w Gdyni, but mi nie przeszkadzał szybciej pobiec, więc może nie takie wolne ;) Tylko ważę około 70kg.

Obrazek
Triathlete - A person who doesn't understand that one sport is hard enough!
Avatar użytkownika
KamilN
 
Posty: 595
Dołączył(a): 11-02-2013, 17:15
Lokalizacja: Olsztyn

Re: buty na długie dystanse

Postprzez SirByk » 19-02-2017, 18:04

Jarek1 napisał(a):A ktoś może wie gdzie kupić wspomniane energy boosty 2 bo ja już wszystkiego prawie próbowałem :D Ciężko je dostać w stacjonarnych, w sieci też licho a na alledrogo czytałem, że sporo podróbek.
U mnie Asics'y wypadły kiepsko, w dodatku ciężkie klocki (GT 1000 i 2000), za to faas'y były super i jak nie kupię boosta o którym słyszałem wiele dobrego, to wrócę właśnie do pumy.


Adidas Energy Boost 2 do kupienia zobacz w outletach, widziałem je niedawno w FH outlet center w Sosnowcu oraz w Outlet Ptak pod Łodzią.
Wyniki
2014 - 2:35:40 - 1/4 IM Nieporęt, debiut
2015 - 5:20:19 - 1/2 IM Poznań
2017 - 3:23:50 - Maraton Kraków
Avatar użytkownika
SirByk
 
Posty: 257
Dołączył(a): 19-04-2013, 06:44

Re: buty na długie dystanse

Postprzez Jarek1 » 19-02-2017, 18:37

O, to prawie pod nosem. Dzięki :)
Czytam jeszcze o glideach boost, podobno prawie to samo + odporniejsza na ścieranie podeszwa. Spróbuję tych adidasów. Nawet poszewka bez przeszyć co pozwala mieć nadzieję na bieganie bez skarpet. W asicsach za cholerę nie mogłem przyzwyczaić stopy.
Avatar użytkownika
Jarek1
 
Posty: 117
Dołączył(a): 20-12-2013, 11:52

Re: buty na długie dystanse

Postprzez pi0trek » 20-02-2017, 12:18

najwięcej systemów amortyzujących jest w pięcie. skoro lądujesz na śródstopiu, to jaki sens jest w ich posiadaniu?
dodatkowo mocno amortyzowane buty mają wysoki drop, a to też nie sprzyja bieganiu ze śródstopia...
correct?
1/2IM 05:14:37 [Poznań '17]
1/4IM 02:32:15 [Mietków '17]
Avatar użytkownika
pi0trek
 
Posty: 71
Dołączył(a): 13-06-2016, 21:45

Re: buty na długie dystanse

Postprzez hadwao » 20-02-2017, 12:54

robertino napisał(a):od dłuższego czasu nurtuje mnie pytanie, czy do długich wybiegań faktycznie powinniśmy używać butów z większą amortyzacją? Czy przy prawidłowej technice (lądowanie na śródstopiu, odpowiednia kadencja, itd.) faktycznie amortyzacja ma aż takie znaczenie? Tyle się mówi o butach minimalistycznych, bieganiu na boso, a z drugiej strony mamy buty, które mają SuperHiper amortyzację. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Bo ja się skłaniam do tego, że prawidłowa technika biegu wraz z odpowiednim treningiem powinny wyeliminować potrzebę dużej amortyzacji.


Tak się składa, że w związku z ciągłymi kontuzjami analizowałem temat techniki biegu i choć u mnie akurat ostatecznie okazuje się, że nie technika jest winna tylko dysfunkcje układu, to jednak coś tam wniosków się urodziło. Ogólnie masz rację - przy dobrej technice nadmierna amortyzacja jest zbędna... a nawet wiele przemawia za tym, że jest szkodliwa bo maskuje problemy i niektórzy ją wiążą z plagą kontuzji. Osobiście bym nie demonizował samej amortyzacji, ale... no właśnie.

Wniosek jaki z tego wszystkiego wyciągnąłem to - zazwyczaj im mniej amortyzacji tym lepiej. To stopa jest anatomicznie przygotowana do biegania (człowiek to jeden z najlepszych biegaczy długodystansowych na naszej planecie - na palcach jednej ręki można policzyć zwierzęta, które są od nas lepsze w bieganiu na długich dystansach). Problem natomiast jest w tym, że w naszym przypadku aparat ruchu mamy w opłakanym stanie - doprowadzamy go do tego latami siedzenia, chodzenia w butach itd. I tu pojawia się główny problem - Jaś pewnego dnia postanawia zostać biegaczem - wstaje i idzie biegać. Po miesiącu zalicza pierwszą dyszkę, po 3 zaczyna przygotowania do półmaratonu... Tak się nie da. Przygotowania do długiego biegania powinny trwać latami, ale przecież nie będę trenował 3 lata przed pierwszym półmaratonem... Dlatego producenci dostarczają nam buty, który to umożliwiają - ukrywają dysfunkcje układu mięśniowo-kostnego, pozwalają osiągać prędkości w jakich nie powinniśmy biegać, oraz dystanse o jakich nie powinniśmy myśleć. Ale w przyrodzie nic nie ginie - noga boli mniej, ale nagle pojawiają się kłopoty z kręgosłupem i inne rzeczy. U jednych bardzo szybko u innych po latach.

Teraz mam umowę z samym sobą, że jak wrócę do biegania to idę w minimalizm - może nawet biegi na bosaka od czasu do czasu - chociaż na bieżni. Jaki jest to przeskok łatwo się przekonać zakładając tenisówki - wiele osób, która bez problemu biega szybkie półmaratony może mieć problem z przebiegnięciem kilku kilometrów, a prawie nikt nie przebiegnie po twardej nawierzchni dyszki. Ci, którzy dadzą radę z dużym prawdopodobieństwem będą potem umierać kilka dni na ból łydek.

Ogólnie do czego zmierzam - w długich dystansach nie jest problemem amortyzacja, tylko dokładnie to o czym pisze Robertinio - przyzwoita technika + silne i nawykłe do biegania mięśnie. Amortyzacja nie jest zła i nawet może trochę ułatwić długie biegi, ale zanim się przebiegnie np. 20km w butach z amortyzacją, to trzeba najpierw umieć taki dystans przebiec w butach bez amortyzacji.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: buty na długie dystanse

Postprzez robertino » 20-02-2017, 19:17

ha, fajne to co napisałeś hadwao. Tym fajniejsze, że takie same mam ptzemyślenia ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Avatar użytkownika
robertino
 
Posty: 1677
Dołączył(a): 01-08-2014, 15:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: buty na długie dystanse

Postprzez Matall » 21-02-2017, 08:26

Chyba macie rację.
Pamiętam jak Tata opowiadał o czasach wojska, gdzie trenował na 5 km. Wiadomo, że o amortyzowanych butach nikt wtedy nie słyszał, ale ich sposoby treningu były całkiem interesujące. Zazwyczaj biegali w ciężkich butach wojskowych za kostkę, jeszcze z powyciąganymi wkładkami - albo raz w tygodniu bodaj na boso. Dopiero na tydzień - dwa przed zawodami dostawali "trampki startowe" jak to ładnie Ojciec ujął :)
Z takiego biegania podobnież żaden z zawodników w jednostce nie odniósł kontuzji (jeśli przetrwał pierwszy miesiąc - wiadomo, przystosowanie do jednak specyficznego podejścia), a i wyniki całkiem zachęcające - Ojciec mimo raczej niebiegowej postury (165 - 170 cm, nogi raczej krótkie) wycisnął z tego 17'30/5 km po niecałym roku nie zajeżdżając przy tym stawów.

@Hadwao - do jakiego stopnia chcesz w ten minimalizm pójść? Trampki, buty minimalistyczne?
Zastanawiam się ostatnio, właśnie czytając takie jak Twoja opinia i rozmaite inne materiały, czy nie zrobić czegoś podobnego pókim świeżak (czyli zanim wyrobię nawyki) - do "normalnych" biegań (max 1 h) właśnie zwykłe trampki ewentualnie buty mało amortyzowane ale z podeszwą terenową (bo cisnę głównie kross - używam tych butów :
https://www.decathlon.pl/buty-do-biegan ... 95044.html
wybiegałem dotychczas kilkaset km (Strava wyliczyła coś ponad 300 km, ale nie ma tam wszystkich biegów - wyjdzie pewnie z 400 łącznie), a one w zasadzie ciągle jak nowe), a tylko na dłuższe wybiegania + zawody zakupić coś, co trochę lepiej będzie amortyzować.
Oczywiście, zewsząd straszą kontuzjami, bo przecież trzeba kupić najlepiej buty na 10 cm żelu, ale więcej w tym chyba marketingu niż realiów...
Puchar XTri 2017
Tabele Pucharu XTri 2017

1/8 IM - 1:24:17 (Lidzbark 2017)
10 km - 43:56 (Szabda 2017)
Avatar użytkownika
Matall
 
Posty: 1565
Dołączył(a): 18-01-2016, 15:04
Lokalizacja: Brodnica

Re: buty na długie dystanse

Postprzez qbs » 21-02-2017, 09:53

Nike Pegasus 33 mogę polecić, wygodne i dobrze amortyzowane (lepiej niż poprzednie wersje) ale jak nie spasowały Ci vomero to pewnie pegasusy też nie.
Bardzo dobrze mi pasowały brooks glycerin, chyba najwygodniejszy but jaki mierzyłem ale cena była z kosmosu >600zł., teraz widzę, że można je znaleźć w trochę lepszych cenach
Avatar użytkownika
qbs
 
Posty: 735
Dołączył(a): 15-11-2015, 22:57

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości