kalendarz triathlon

Śniadanie

Zapobieganie i leczenie kontuzji oraz wpływ diety na naszą dyspozycję.

Śniadanie

Postprzez Von_Igel » 20-03-2013, 14:18

Hej
Jakie wciągacie śniadanie przed porannym treningiem?
W sensie - ponieważ sezon letni za pasem, rozpocząłem poranne bieganie. Wstaję sobie o 5:45, ..i tu powinno nastąpić śniadanko.
Ale jak coś podjem, to nie pobiegam - muszę mieć tak z 1,5 godziny. Czyli aby zacząć biegać o 6 musiałbym wstać 4:30 zjeśc coś, dospać i iść biegać.
Trochę lipa.
Wegetarianin - wyżera jedzenie mojemu jedzeniu
10km 0:43:15 11.11.09 Gdynia
21km 1:32:45 Bucharest International Halfmarathon 2012
42,195 3:23:26 15.08.11 Gdańsk
Tri Olimpijski 2:21:36 03.09.2011 Mamaia Rumunia
Avatar użytkownika
Von_Igel
 
Posty: 261
Dołączył(a): 10-10-2010, 06:25
Lokalizacja: Constanta / Gdynia / Las

Re: Śniadanie

Postprzez mKONA » 20-03-2013, 14:21

pół banana
mKONA
 

Re: Śniadanie

Postprzez lysy » 20-03-2013, 14:49

Ja w ramach szybkiego posiłku przed wysiłkiem często jem płatki z mlekiem (mieszanka różnych). Ale niektórzy podobno źle reagują na nabiał...
42195m 3:23:55 (2012); 21098m 1:26:42 (2019); 10km 38:15 (2015)
1/4IM 2:12:58 Ślesin 2019
1/2IM 4:35:40 Susz 2019
IM 10:13:31 Wolsztyn 2018
Avatar użytkownika
lysy
 
Posty: 1032
Dołączył(a): 11-10-2012, 20:02
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: Śniadanie

Postprzez elim » 20-03-2013, 14:56

Za trenerem (oczywiscie do wyboru):

- cukierek
- pol banana
- 1 zelek powerbar ride shots
- 1 herbatnik

Itp. Itd.
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Śniadanie

Postprzez KrzysiekP » 20-03-2013, 15:08

Na śniadanie polecam kebaba wieczorem ;-)

A tak serio, to kiedy wychodziłem na długie wybieganie rano, to zazwyczaj wstawałem nieco wcześniej, jadłem bułę z dżemem, później kładłem się jeszcze na 20-30 minut i dopiero wstawałem "docelowo".

Teraz, zazwyczaj nie jem nic (oprócz wody). Najpierw basen, później rowerem do pracy i dopiero śniadanie. Jakoś słabości nie czuję, choć obciążenia nie są jakieś wielkie.
Avatar użytkownika
KrzysiekP
 
Posty: 216
Dołączył(a): 22-02-2013, 14:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniadanie

Postprzez garenge » 20-03-2013, 16:00

Ja nie jem nic.
Rano espresso, ew. duża kawa jak mam jakieś 20 minut do treningu, żeby w brzuchu nie latało no i dalej spalara ;)
Avatar użytkownika
garenge
 
Posty: 1188
Dołączył(a): 06-07-2011, 20:43
Lokalizacja: Poznań

Re: Śniadanie

Postprzez Andrzej K. » 20-03-2013, 16:30

Ja z rannych treningów mam na razie tylko basen
Do niedawna nie jadłem nic przed treningiem bo tak mi się najlepiej pływa.
Byłem jednak ostatnio u dietetyka i wybił mi to z głowy.
Jak idę na basen na 6:50 rano to wstaję o 5:15 i półprzytomny zjadam odpowiednią porcję. Idę spać na godzinę i ide na trening
Po treningu kończę drugą porcję śniadania :)
Można się przyzwyczaić.
Avatar użytkownika
Andrzej K.
 
Posty: 211
Dołączył(a): 19-07-2012, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniadanie

Postprzez mKONA » 20-03-2013, 16:52

Andrzej. Taka procedura to błąd. Wyrywasz się ze snu, jesz, nie wprowadzasz się w sen. Czyli masz 1h mniej regeneracji. Lepiej (jeśli) coś jeść to coś lekkiego, a nawet szklanka soku owocowego, łyk koli - cokolwiek...
mKONA
 

Re: Śniadanie

Postprzez Andrzej K. » 20-03-2013, 17:01

mKona faktycznie ta jedna godzina nie ma ze spaniem zbyt wiele wspólnego.
Mam jednak ten problem że jak coś zjem krótko przed basenem to jest mi niedobrze jak pływam.
Być może rzeczywiście niewielka ilość byłaby wskazana.
Po 3 tygodniach wprowadzenia mam iść na zmianę diety, bo na razie to nawet soków nie mogę pić i żadnych słodyczy :(
Avatar użytkownika
Andrzej K.
 
Posty: 211
Dołączył(a): 19-07-2012, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniadanie

Postprzez KrzysiekP » 20-03-2013, 17:35

Andrzej K. napisał(a):Do niedawna nie jadłem nic przed treningiem bo tak mi się najlepiej pływa.
Byłem jednak ostatnio u dietetyka i wybił mi to z głowy.


Jakich argumentów użył dietetyk wybijając taki pomysł z głowy?
Avatar użytkownika
KrzysiekP
 
Posty: 216
Dołączył(a): 22-02-2013, 14:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śniadanie

Postprzez ptl » 20-03-2013, 17:49

Ja w takich wypadkach jem batona energetycznego albo jeżeli jest możliwość - idę wcześniej spać dzień przed, wstaję 1,5h wcześniej i jem normalny posiłek.
10 -34:16
21,1 -1:16:06
42,2 -2:47:31
1/2IM-4:24:16
https://www.facebook.com/pages/Mateusz-Petelski-triathlonista/594464313900316?ref=hl
Avatar użytkownika
ptl
 
Posty: 280
Dołączył(a): 10-09-2012, 19:05
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Śniadanie

Postprzez mKONA » 20-03-2013, 18:16

Andrzej K. napisał(a):mKona faktycznie ta jedna godzina nie ma ze spaniem zbyt wiele wspólnego.
Mam jednak ten problem że jak coś zjem krótko przed basenem to jest mi niedobrze jak pływam.
Być może rzeczywiście niewielka ilość byłaby wskazana.
Po 3 tygodniach wprowadzenia mam iść na zmianę diety, bo na razie to nawet soków nie mogę pić i żadnych słodyczy :(

No proszę cię. Dietę???? Andrzej...opanuj się. Piernicz diety. Lepsze jest liczenie kalorii. Świetny kalkulator pokazujący ilość spalanych i jak liczyć te zjadane pokazali w Radiowej Akademii Triathlonu. Wtedy jesz co chcesz. Ale bilans musi wyjść na zero ;)
I jeszcze jedna kwestia. Organizm to trzeba przyzwyczaić do obciążania żołądka podczas treningu właśnie po to zeby nie było przygód podczas suplementacji na zawodach. Bo jak mamy kolegę na "ż" tak przyzwyczajonego, ze nie obciążamy go za mocno to potem na zawodach się buntuje kolejnym batonem, żelem czy czymkolwiek. Łatwo mi się to mówi, bo za czasów zawodniczych (lata świetlne temu) właściwie standardem był następujący schemat: szkoła-obiad na stołówce-trening. Odległosć między odcinkami 10'-20'. Nieraz wspominam te obijające sie kotlety pożarskie, buraczki, wątrówki soute... Ale sie człowiek przyzwyczaił...
mKONA
 

Re: Śniadanie

Postprzez just_tri » 20-03-2013, 18:31

Wcześniej nie jadłam nic przed basenem i nie robiło mi to problemu, jednak teraz robię większe objętości i było by mi trudniej gdybym nic nie zjadła wcześniej. ok 5-10 min po wstaniu i ogarnieciu się wypijam pare łyków cieplej herbaty i pół kromki ciemnego chleba z dżemem (i po tym nie odbija mi sie w ogóle). Na początku jadłam chleb z miodem ale mi sie odwidziało ;) po bananie mi sie odbija chociaz nie jest aż tak źle ;) A to mini śniadanie jem na 30-40 min przed wejściem do wody. Bo tyle zajmuje mi dojazd i ogarnianie się, a chyba większość z nas musi dojeżdżać na basen chyba, że ma tą przyjemność posiadania go w domu ;) dodam jeszcze, że dzisiaj nie zjadłam prawie nic przed basenem a spompowałam się nie miłosiernie i ledwo do domu na prawdziwe śniadanie dotarłam ;p
just_tri
 
Posty: 202
Dołączył(a): 14-03-2012, 19:25
Lokalizacja: Szczecin

Re: Śniadanie

Postprzez voslak » 20-03-2013, 18:54

Kasza manna, ale taka na gęsto i nie dużo tak z pół szklanki mleka i 2-3 łyżki kaszy, 40min przed pływaniem zdaje egzamin.
Avatar użytkownika
voslak
 
Posty: 198
Dołączył(a): 07-06-2012, 08:05
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Śniadanie

Postprzez Andrzej K. » 20-03-2013, 22:20

@KrzysiekP
Argumentacja dietetyka była taka, że wysiłek na czczo pali mięśnie i trzeba dać im paliwa przed treningiem
Koleżka jest kulturystą i dietetykiem i zakładam, że wie co robi.
@mKona
Zdecydowałem się pójść do dietetyka bo zacząłem nieco tracić na wadze jak weszły mi treningi w większej ilości niż wcześniej.
Czasami jak wracałem do domu byłem nieźle wypluty i rodzina zwracała uwagę, że nie wyglądam najlepiej i myśleli że zaraz zaliczę zgon :) Zależało mi na tym by podejść do treningów z głową również od strony odżywiania.
Dietę trzymam dopiero około 4. tydzień. Teraz jestem w takiej fazie wstępnej. W następnym tygodniu idę na kolejną wizytę gdzie ma być coś w tej diecie zmienione. Mam nadzieję, że będą to poważne zmiany, bo powiem szczerze, że katowanie się na treningach jest łatwiejsze, niż utrzymanie tego sposobu odżywiania :-) Jem makabrycznej ilości białka. Nie mogę już patrzeć na mięso i twarogi. Mimo tego że proporcje protein do węglowodanów to 2 do 3. Nie wolno mi jeść słodyczy, kefirów ,jogurtów, mleka, miodu, owoców. :( Pod tym względem masakra. Wpierdzielam 6 posiłków dziennie. Mam nadzieję, że to się zmieni, bo jak mówię to spore obciążenie dołożone do rygoru treningowego. Samo przygotowanie posiłków np. do pracy (3 posiłki) zajmuje niemało czasu. Wszytko muszę ważyć praktycznie co do grama.

Tak więc mam trochę mieszane uczucia, ale chcę zobaczyć co mi dietetyk zmieni po tych 3-4 tygodniach. Nie wyobrażam sobie trzymać aż tak restrykcyjnej diety w dłuższym okresie czasu. Rozumiem ograniczać słodycze, ale owoce, miód i inne rzeczy to już spora uciążliwość.

Zawsze kojarzyłem dietę maratończyków/triathlonistów z pewną dowolnością właśnie w tym co i ile się je. A tu proszę sam sobie taki los zgotowałem :))
Avatar użytkownika
Andrzej K.
 
Posty: 211
Dołączył(a): 19-07-2012, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Następna strona

Powrót do Zdrowie i odżywianie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości