kalendarz triathlon

Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Zapobieganie i leczenie kontuzji oraz wpływ diety na naszą dyspozycję.

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez lysy » 10-10-2013, 12:27

Mnie na rowerze nie bolało, więc go nie odpuszczałem.
Rozciąganie rozciąganiu nie równe - mnie nauczył go dopiero dobry rehabilitant i od razy były efekty. Dodatkowo stosowałem maści przeciwzapalne i okłady z lodu. I rollowanie, rollowanie, rollowanie....
42195m 3:23:55 (2012); 21098m 1:26:42 (2019); 10km 38:15 (2015)
1/4IM 2:12:58 Ślesin 2019
1/2IM 4:35:40 Susz 2019
IM 10:13:31 Wolsztyn 2018
Avatar użytkownika
lysy
 
Posty: 1032
Dołączył(a): 11-10-2012, 20:02
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez supermario » 10-10-2013, 12:30

Spadkiem formy to sie nie przejmuje:)już i tak dla mnie po sezonie...miałem w Poznaniu zakończyć maratonem...teraz to ja chcę możliwie szybko wyzdrowieć i spokojnie zacząć przygotowania do nowego sezonu:)oczywiście z pełną analizą przyczyn tej kontuzji...i mam nadzieję, że sprawdzi się przysłowie: nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło:)
Fight and never give up!!!
Avatar użytkownika
supermario
 
Posty: 245
Dołączył(a): 19-06-2011, 20:57
Lokalizacja: kujawy

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez nat » 11-10-2013, 11:19

przyczyna może być tylko jedna: nie rolowałeś!
Ścigam się tylko ze sobą - i co roku wygrywam

IM - 9:47
1/2 IM - 4:31
21,1 km - 1:24
10 km - 39,10
Avatar użytkownika
nat
 
Posty: 2028
Dołączył(a): 12-07-2011, 15:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez supermario » 11-10-2013, 12:37

Jeśli już, to za mało....
Fight and never give up!!!
Avatar użytkownika
supermario
 
Posty: 245
Dołączył(a): 19-06-2011, 20:57
Lokalizacja: kujawy

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez nat » 11-10-2013, 13:29

w pewnym sensie to był żart, ale z drugiej strony problemy z tym pasmem to wynik zasadniczo braku jego elastyczności = braku rolowania, rozciągania i innych form rozluźniania.
Ścigam się tylko ze sobą - i co roku wygrywam

IM - 9:47
1/2 IM - 4:31
21,1 km - 1:24
10 km - 39,10
Avatar użytkownika
nat
 
Posty: 2028
Dołączył(a): 12-07-2011, 15:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez just_tri » 11-10-2013, 18:15

Ja poszłam na całość i nie trenuje a sie rehabilituje. Cały wrzesień przebimbałam, teraz październik. Od 2 tygodni chodze do rehabilitanta i jestem po 2 zabiegach falą uderzeniową i dodatkowo rehabilitant 'powyciągał" mi biodro terapią manualną, nie wiem jak to sie fachowo nazywa, ale kąt zgiecia w kolanie jest większy i odrazu poczułam ulge w paśmie. Po fali też jest trochę lepiej, prawdopodobnie bedę miec 5 takich zabiegów i robie teraz różne ćwiczenia pośrednio związane z pasmem bo nic na raz nie da sie wykonać. Zaczynamy z reha od podstawowych ćwiczeń. A i ja nie roluję a mam piłeczkę dość twardą wielkości tenisowej z kolcami i nią sobie masuję pasmo przy ścianie. Rehabilitantka powiedziała mi też, że nie można masować do granicy bólu, na początku naprawdę lekko. Z falą uderzeniową też lekko zaczeliśmy a stopniowo dochodzimy do większych wartości. Jest szansa ze na 1 listopada zrobie sobie prezent w postaci pierwszego biegu bez bólu ;) ciekawe jak to wyjdzie ...
just_tri
 
Posty: 202
Dołączył(a): 14-03-2012, 19:25
Lokalizacja: Szczecin

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez supermario » 11-10-2013, 18:26

Nat..na żartach się znam:)mam świadomość że musiałem coś zawalić po sezonie tri, już w czasie przygotowań do maratonu...pewnie zbyt krótkie rozciąganie..tak sobie tłumacze bo inne rzeczy nie przychodzą mi do głowy...teraz to ja się modlę,żeby jak najszybciej przeszło:)
just_tri powodzenia:)
Fight and never give up!!!
Avatar użytkownika
supermario
 
Posty: 245
Dołączył(a): 19-06-2011, 20:57
Lokalizacja: kujawy

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez Tomasz Cudejko » 15-10-2013, 10:10

W fazie ostrej raczej stawialbym na odpoczynek, regeneracje i lod. jesli problem jest przewlekly opcjami jest fala uderzeniowa , cwiczenia, stretching czy formy terapii manualnej.
Knee Medicine and Science
70.3 - 5:40 (Sierakow 2013, debiut)
42,195 - 4:23 (Wawa 2012, debiut)
21,097 - 1:53 (Pabianice 2013, debiut)
Tomasz Cudejko
 
Posty: 46
Dołączył(a): 28-04-2013, 13:38
Lokalizacja: Pabianice

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez supermario » 15-10-2013, 19:12

Nawet nie robić ćwiczeń?ja mam wrażenie,że jest gorzej...praktycznie leci 3tydzień i dzisiaj w czasie jazdy rowerkiem z pracy(choć trudno to nazwać jazdą:)1,5km przejażdki..poczułem ten sam bół z boku kolana co w czasie biegania:(a wcześniej nic nie było...wziąłem 3 zabiegi falą uderzeniową, rolowanie, które może źle robie....?ogólnie wpadam w dołek psychiczny i zaczynam się poważnie martwic...znajomy polecił mi wizytę u jakiegoś dobrego ortopedy(wybór padł na Toruń) bo chyba zbyt długo to trwa a tu takie nowe rzeczy wychodzą....no chyba, że tak to już jest z tą kontuzja i trzeba więcej cierpliwości...
Fight and never give up!!!
Avatar użytkownika
supermario
 
Posty: 245
Dołączył(a): 19-06-2011, 20:57
Lokalizacja: kujawy

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez elim » 15-10-2013, 21:16

Fizjoterapeuta i cierpliwosc.
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez roboter » 16-10-2013, 07:34

po rowerze bedzie bolalo bo to jest ten sam ruch co przy bieganiu ktory drazni ci to pasmo. kazde zgiecie kolana bedzie skutkowalo tarciem pasma o klykcie kosci piszczelowej jesli chcesz robic jakis ruch to musisz na tym etapie wylaczyc zginanie nog. plywanie z osemka miedzy nogami.

mialem to w zeszlym roku i przez prawie 2 miesiace sobie odpuscilem i bieganie i rower. rolowanie nogi, chlodzenie lodem i duzo odpoczynku.
I'm not slow, I'm just enjoying the race longer
Avatar użytkownika
roboter
 
Posty: 635
Dołączył(a): 21-11-2012, 08:45
Lokalizacja: Poznan

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez Kalkoo » 17-10-2013, 21:16

Na tego typu kontuzję najlepiej pomogły mi zabiegi u fizjoterapeuty.
Avatar użytkownika
Kalkoo
 
Posty: 1
Dołączył(a): 17-10-2013, 21:08

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez FilipO » 12-11-2013, 11:39

Odświeżam temat.
2 miesiące przerwy od biegania. W tym czasie: rozciąganie, rollowanie, basen, yoga, terapia manualna u fizjoterapeuty, krioterapia (najpierw w gabinecie później w domu), ultra dźwięki, specjalne wkładki, wizyty u 2 ortopedów w Poznaniu (NFZ, a później Dynasplit), lekkie ćwiczenia na orbitreku.
Wczoraj zgodnie z radą ortopedy wyszedłem na lekki trening biegowy. Czułem kolano, ale z uśmiechem przeleciałem powolne 5km. Po biegu świeżynka, 0 bólu. Solidnie się porozciągałem, porolowałem. Zapobiegawczo jeszcze lód na kolano. Wszystko było okej, ale po popołudniowym "obiadku u teściowej" i typowej nasiadówce nachodził ból. Ostatecznie, pod koniec dnia masakra, nie mogłem wejść po schodach (mieszkam na 4 piętrze, nie ma windy :P). Co teraz począć???? Czuję się bezsilny już powoli... Dziś kolejna terapia u fizjo, w środę wizyta w Dynasplicie, ale powoli tracę nadzieję. Jakieś sugestie?
Chciałbym też Was spytać:
- jak podziałały u Was fale uderzeniowe?
- czy jest sens stosowanie jakiś zastrzyków/blokad kolan?
- czy mogę cokolwiek jeszcze robić, czego nie robiłem?
Pozdrawiam
Rekordy życiowe:
5km - 18:32 (2013)
10km - 38:14 (2013)
Test Coopera - 3km 250m (2013)
Avatar użytkownika
FilipO
 
Posty: 238
Dołączył(a): 23-06-2013, 00:29
Lokalizacja: Poznań

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez nat » 12-11-2013, 12:05

współczuję ci chłopie...
krioterapię robiłeś na kolano, a może pomogłaby kriokomora (szersze działanie niż tylko noga)? Ale patrząc z ilu stron atakujesz problem, to nie sądzę aby kriokomora dużo zmieniła.
Ścigam się tylko ze sobą - i co roku wygrywam

IM - 9:47
1/2 IM - 4:31
21,1 km - 1:24
10 km - 39,10
Avatar użytkownika
nat
 
Posty: 2028
Dołączył(a): 12-07-2011, 15:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez FilipO » 12-11-2013, 13:16

Próbowałem też groty śnieżnej i saun na Termach Maltańskich 2 razy ;). Ogólne samopoczucie po takich wizytach lepsze, ale bezpośredniego wpływu na pasmo raczej nie miało.
Rekordy życiowe:
5km - 18:32 (2013)
10km - 38:14 (2013)
Test Coopera - 3km 250m (2013)
Avatar użytkownika
FilipO
 
Posty: 238
Dołączył(a): 23-06-2013, 00:29
Lokalizacja: Poznań

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie i odżywianie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 2 gości