kalendarz triathlon

Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Zapobieganie i leczenie kontuzji oraz wpływ diety na naszą dyspozycję.

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez FilipO » 06-03-2014, 09:18

Zdecydowanie ból może się pojawiać po czasie. U mnie tak właśnie to wyglądało. W trakcie i po treningu było okej, ale po np. 2h w pozycji kinomaniaka, nieświadom ryzyka, pojawiał się ból. W trakcie wykładów/zajęć musiałem często zmieniać pozycje siedzenia i ruszać nogą żeby uniknąć późniejszych dolegliwości.
Rekordy życiowe:
5km - 18:32 (2013)
10km - 38:14 (2013)
Test Coopera - 3km 250m (2013)
Avatar użytkownika
FilipO
 
Posty: 238
Dołączył(a): 23-06-2013, 00:29
Lokalizacja: Poznań

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez lysy » 06-03-2014, 10:27

Ale u mnie upłynęło prawie 24h do pierwszych objawów...
42195m 3:23:55 (2012); 21098m 1:26:42 (2019); 10km 38:15 (2015)
1/4IM 2:12:58 Ślesin 2019
1/2IM 4:35:40 Susz 2019
IM 10:13:31 Wolsztyn 2018
Avatar użytkownika
lysy
 
Posty: 1032
Dołączył(a): 11-10-2012, 20:02
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez Siwir » 06-03-2014, 10:42

lysy napisał(a):Ale u mnie upłynęło prawie 24h do pierwszych objawów...

Możesz spróbować wcisnąć kciukiem mięsień podkolanowy (z tyłu kolana) w pozycji siedzącej rozluźnionej. Często napięcie jego u mnie teź powoduje ból kolana z przodu lekko przesunięty do boku pod rzepką. spróbować nie zaszkodzi, aczkolwiek zawsze to wystepowało w trakcie i zaraz po treningu, a nie po tak długim czasie. Póki co chłodzić lodem
WTT
1/2 IM Sieraków ('14)- 4.53.37
IM Kopenhaga('14) -10.39.39
Avatar użytkownika
Siwir
 
Posty: 265
Dołączył(a): 14-04-2011, 20:15
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez lysy » 07-03-2014, 08:07

Wygląda na to, że fałszywy alarm. Dzisiaj już nic nie czuję i chyba zaryzykuję kontrolny rower... Ciekawe, bo wczoraj na prawdę było kiepsko-bolało nawet podczas pływania.
42195m 3:23:55 (2012); 21098m 1:26:42 (2019); 10km 38:15 (2015)
1/4IM 2:12:58 Ślesin 2019
1/2IM 4:35:40 Susz 2019
IM 10:13:31 Wolsztyn 2018
Avatar użytkownika
lysy
 
Posty: 1032
Dołączył(a): 11-10-2012, 20:02
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez hadwao » 07-03-2014, 13:03

No ja ostatnio wożę się z kontuzją mięśnia gruszkowatego + pasmo (opisywałem na forum niedawno). Ogólnie też mi samo znika i pojawia się. Co dziwne, teraz najbardziej mi się to wybija w dni regeneracyjne, a w dni treningów nożnych i dzień po jest prawie nieodczuwalne. Problem jest jak mam 1 dzień wolny od treningu nożnego, to następnego dnia po tym wolnym od rana kontuzja zaczyna być odczuwalna. Po treningu i rozciąganiu - wszystko się samo cofa albo od razu, albo w czasie nocy.
Na szczęście kontuzja powoli zanika i poza bieganiem nie stanowi już większego problemu, a biegam zachowawczo po 5-6km, żeby trochę to "rozbiegać".

Ogólnie chyba z kontuzjami pasma, to nigdy nic nie wiadomo, bo sporo na ten temat ostatnio czytałem i każdy przechodzi inaczej. Już się wydaje, że jest ok, a cholerstwo wraca po czasie bez powodu.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez Barto93 » 02-01-2016, 16:01

Witajcie,

teraz i ja dołączam do zmagań z ITBSem. Męczę się już drugi miesiąc. Ból jest obecny codziennie. Fizjo, rozciąganie, ćwiczenia, rolowanie, lód... próbuje wszystkiego, ale znacznego efektu nie widać. Staram sie być cierpliwym, ale chciałbym pozbyć się kontuzji jak najszybciej. Czy macie jakieś doświadcznie z elektrostymulacją? Mam możliwość korzystania z urządzenia Compex Mi-Sport z dwoma elektrodami, choć jak będzie trzeba to dokupię więcej. Kolejną wizytę mam dopiero po koniec następnego tygodnia, a do tego czasu mógłbym zacząć korzystać z compexu.
42.2km - 3:57:26
21.1km - 1:33:53
10km - 40:21
5km - 20:07
Sprint: 01:23:43
1/4IM: 02:24:55
1/2IM: 05:12:42
Avatar użytkownika
Barto93
 
Posty: 87
Dołączył(a): 14-11-2011, 10:54
Lokalizacja: Sandomierz/Warszawa

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez Eddie » 04-01-2016, 11:15

Compexa mam i używam aczkolwiek w przypadku tej kontuzji nigdy nie korzystałem. Sprawdził się wałek do rolowania i rozluźnianie pasma na nim
Avatar użytkownika
Eddie
 
Posty: 1378
Dołączył(a): 08-06-2010, 21:27
Lokalizacja: Poznań

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez emzetka » 07-01-2016, 19:26

Cześć Wszystkim. Właśnie dołączyłam do grona zmagających się z tą kontuzją :(. Ortopeda zlecił mi jonoforezę oraz ultradźwięki. Niestety z ultradźwiękami mam kłopot. We wtorek byłam na pierwszym zabiegu i było ok (nic nie bolało). Dzisiaj miałam drugi zabieg, podczas którego odczuwałam potworny ból (ból był tak silny, że musieliśmy co trochę przerywać). Fizjoterapeuta powiedział mi, że to dobrze, bo to znaczy, że zabieg działa. Poczytałam trochę na ten temat i dokopałam się do informacji, że jednak nie jest dobrze i że jak boli, to należy przerwać zabieg. Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć jak to jest z tym bólem? Będę wdzięczna, bo nie chciałabym się załatwić na amen, a sezon zbliża się wielkim krokami.
Avatar użytkownika
emzetka
 
Posty: 36
Dołączył(a): 07-09-2014, 09:14

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez adamos79 » 08-01-2016, 07:59

Mnie udało się kilka razy odeprzeć wroga za pomocą rolowania na butelce z wodą...setki filmów jest na YT jak to robić. Żadnych zabiegów, ale ból jest, szczególnie jak się roluje na czymś twardym, wystarczy nie napełniać butelki na maksa i jest lżej...rolować i jeszcze raz rolować...
Avatar użytkownika
adamos79
 
Posty: 77
Dołączył(a): 17-01-2012, 12:20
Lokalizacja: gliwice

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez Eddie » 09-01-2016, 14:29

U kogo Ty byłeś, że zalecił Ci ultradźwięki i jonoforezę? Sorry może to tylko u mnie ale takie zabiegi to nigdy w niczym mi nie pomogły co najwyżej w odchudzeniu portfela. Łap się za butelkę z wodą i roluj, rozluźniaj pasmo a później rozciągaj i przejdzie. Powodzenia
Avatar użytkownika
Eddie
 
Posty: 1378
Dołączył(a): 08-06-2010, 21:27
Lokalizacja: Poznań

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez FilipO » 09-01-2016, 15:34

Wszystkie popularne zabiegi fizykoterapii będą oddziaływały na miejsce zapalne w okolicach kolanach, a wiadomo że sam problem ITBS leży w zupełnie innym punkcie. Zabiegi nie zaszkodzą, ale na pewno też nie wyleczą, tak jak piszą poprzednicy.
Do butelki i ostrego katowania pasma dodałbym od razu wzmacnianie gorsetu mięśniowego. Przede wszystkim trzeba wzmocnić mięśnie pośladkowe.
Rekordy życiowe:
5km - 18:32 (2013)
10km - 38:14 (2013)
Test Coopera - 3km 250m (2013)
Avatar użytkownika
FilipO
 
Posty: 238
Dołączył(a): 23-06-2013, 00:29
Lokalizacja: Poznań

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez emzetka » 13-01-2016, 23:18

Roluję i rozciągam. Codziennie wykonuję serię
ćwiczeń do szpagatu. Jak długo należy to rolować? Tzn jedna sesja ile powinna trwać? Jonoforezę i ultradźwięki zlecił mi ortopeda, żeby wyleczyć stan zapalny w kolanie. Niestety na razie boli bardziej niż przed zabiegami, ale podobno tak ma być...
Avatar użytkownika
emzetka
 
Posty: 36
Dołączył(a): 07-09-2014, 09:14

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez Eddie » 14-01-2016, 10:58

Nie ma reguły jak długo. Każdy przypadek jest inny. Ja przez swoją głupotę i niewiedzę, zanim trafiłem do właściwego człowieka co powiedział co robić miałem 2 razy ostrzykiwane kolano (z żadnym skutkiem jak się domyślasz) a ból był nie do zniesienia uniemożliwiający chodzenie. Mi wyjście z tego zajęło pół roku, innym zajmuje 2 tygodnie. Reguły nie ma. Wszystko zależy jak bardzo się załatwiłeś:)
Avatar użytkownika
Eddie
 
Posty: 1378
Dołączył(a): 08-06-2010, 21:27
Lokalizacja: Poznań

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez emzetka » 14-01-2016, 12:41

Dzięki za odpowiedź, ale chodziło mi raczej o to ile ma trwać jedna sesja takiego rolowania. Wszystkie filmiki jakie znalazłam w internecie pokazują jedynie jak wykonywać taki masaż, ale nie mówią jak długo to robić. Samo rolowanie jest dosyć bolesne i nie daje mi takiego poczucia, że pasmo jest już rozmasowane. Stąd właśnie moje pytanie, czy rolować to przez 2, 5 czy dziesięć minut?
Avatar użytkownika
emzetka
 
Posty: 36
Dołączył(a): 07-09-2014, 09:14

Re: Zespół pasma biodrowo-piszczelowego

Postprzez FilipO » 14-01-2016, 18:22

Spróbuj, jeśli masz możliwość, 2 razy dziennie (rano i wieczorem) po 10 minut. Trzeba skatować pasmo, ale z drugiej strony nie chcesz raczej nabawić się kolejnego stanu zapalnego od zbyt długiego dręczenia ;).
Rekordy życiowe:
5km - 18:32 (2013)
10km - 38:14 (2013)
Test Coopera - 3km 250m (2013)
Avatar użytkownika
FilipO
 
Posty: 238
Dołączył(a): 23-06-2013, 00:29
Lokalizacja: Poznań

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie i odżywianie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron