Strona 1 z 94

Temat z przywitaniami od nowych na xTRI.pl

PostNapisane: 24-07-2011, 15:26
przez Tomeko
INFO OD ADMINISTRACJI: W tym temacie każdy nowy użystkownik forum może się przedstawić. Bardzo serdecznie zachęcamy do napisania kilku słów o sobie. Jednocześnie zwracamy uwagę, że zakładanie nowych tematów tylko w celu przywitania się nie jest zalecane (te tematy będą usuwane).



Chciałem się przywitać jako nowy ,który postanowił swoich sił w triathlonie ;-)
Mam nadzieję ,że się dużo dowiem na temat tego sportu.

PostNapisane: 24-07-2011, 20:55
przez Piotras
witam Krajana!
powodzenia i wytrwałości!

PostNapisane: 24-07-2011, 20:56
przez Bartek
witaj przedstawicielu najbardziej rajdowego miasta :)

PostNapisane: 24-07-2011, 21:07
przez Tomeko
Ja też troszkę rajdowy byłem ;-)

PostNapisane: 24-07-2011, 21:12
przez Bartek
ooo, szczegoly zdradzaj natychmiast ;)

PostNapisane: 24-07-2011, 21:16
przez Tomeko
Nie startowałem w rajdach ale przez 5 lat miałem Subaru GT :-) i to był piękny okres jazdy samochodem :-)

[ Dodano: 24-07-2011, 22:17 ]
Piotras napisał(a):witam Krajana!
powodzenia i wytrwałości!

Witam :-)

PostNapisane: 24-07-2011, 21:20
przez Bartek
no tak, sa 2 miasta ze swoimi markami. najwiecej subaru imprez na jednego mieszkanca przypada w olsztynie, natomiast najwiecej bmw w otwocku :)

PostNapisane: 24-07-2011, 21:23
przez Tomeko
Ale Ty startujesz ?? po awatarze widać Bemowo jeśli dobrze kojarzę ;-)

PostNapisane: 24-07-2011, 21:25
przez Bartek
bardzo dobrze kojarzysz :) bemowo, barbara 2009. rajdowke niestety sprzedalem, teraz usiluje pilotowac :) swoja droga pod kniec sierpnia na startujemy w klasyku czyli kormoranie :D

PostNapisane: 24-07-2011, 21:26
przez Tomeko
Będę na pewno to mi zostało :-D

[ Dodano: 24-07-2011, 22:27 ]
Przed startem dasz namiary to będę kibicował :-)

PostNapisane: 24-07-2011, 21:30
przez Bartek
jedziemy astra wodziński/wyszkowski :) pewnie pochwale sie jakos ;)

PostNapisane: 24-07-2011, 21:33
przez Tomeko
To powodzenia :-)

Dzień dobry :D

PostNapisane: 04-08-2011, 00:08
przez bochcikov
Witam wszystkich :D

Jestem Janek, studiuje TiR na UAM (2. rok) i moje zainteresowanie Triathlonem pojawiło się na ćwiczeniach terenowych w Ślesinie, jakiś miesiąc temu. Na obozie było dużo ruchu, jeżdżenia na rowerze, pływania itp. a że nigdy raczej nie grzeszyłem wydajności w kwestii jakiegokolwiek ruchu, trochę słabo wypadłem na tle innych... Nie zraziło mnie to oczywiście do brania udziału w tych aktywnościach :D

Do sedna. Postanowiłem trochę zmienić swój styl życia, dodać trochę ruchu - a żeby wszystko się trzymało kupy, musi być jakiś cel... W związku z tym powziąłem sobie na cel triathlon olimpijski - jeszcze nie wiem gdzie, wiem że za rok. W wakacje.

Non stop chodzę podekscytowany i zaskakująco dużo czytam na ten temat. Głównie książek - w dzisiejszym świecie jakże niedocenianych :P Siedzę w Empiku i czytam. Czasami coś kupie... Wpadła mi na przykład w ręce bardzo ciekawa książka mistrza Friel'a pt. "Triatlon - biblia treningu" czy "Żywienie w sporcie" A. Bean.

Od tego nawału danych - także w magazynach sportowych i na necie pojawiło się kilka niejasnych spraw dla mojej osoby. Nareszcie przechodzę do sedna: chodzi o pulsometr, którego jestem szczęśliwym posiadaczem (od paru lat właściwie, nie używałem). Chodzi mi o strefy intensywności, pulsu - jakkolwiek ludzie to nazywają. Wyznaczyłem sobie tętno spoczynkowe - 55 oraz maksymalne - 195. Rezerwy mam 140 - dobrze rozumuję? W większości publikacji do których miałem dostęp - strefy wyznaczane są w klamrach procentowych. Np. 65 - 75%. Proste. Natomiast mistrz Friel namieszał mi w głowie własną skalą (1,2,3,4,5a,5b,5c), subiektywną skalą pt. "czy mogę mówić", skalą RPE Borga (6-20) czy też różnego typu tabelkami z których absolutnie nic nie rozumiem a żeby z nich skorzystać muszę wyznaczyć swój próg mleczanowy. Idee progu w miarę rozumiem, czy to mleczanowego czy anaerobowego.

Pytanie brzmi - jak to wszystko ma się do siebie? Czy te progi można jakoś przeliczyć? Na domiar wszystkiego w niektórych publikacjach pojawia się ocena intensywności wg VO2max. Jak niby mam to kontrolować podczas jazdy rowerem? Nie mam zamiaru też wykonywać żadnych testów - po pierwsze jestem totalnym leszczem JESZCZE w tych materiach więc wyglądało by to bynajmniej żałośnie a po drugie nie mam na to kasy :PP

Nie proszę Was tutaj o żadne wyznaczanie planu czy cokolwiek innego nierealnego... :D Tych danych mam po uszy, mam w czym wybierać. Proszę tylko o wyjaśnienie mi tej kwestii bo spędza mi to sen z powiek...

Kurde ale mi wyszedł elaborat... xD

Pozdrawiam, Janek

PostNapisane: 04-08-2011, 10:00
przez bochcikov
Tak tak, dla biegu też sobie wyznaczyłem empirycznie :D

Skoro procentowo, to może jakieś propozycje? Chodzi mi głównie o te strefy zwane "regeneracyjna", "tlenową mało intensywna" oraz "tlenową intensywna". Czy 50-60%, 60-70-80% oraz 80-90% pasuje?

PostNapisane: 04-08-2011, 20:35
przez bochcikov
No dobra, mam wyznaczone te potencjalne 85% (176bpm), jeździłem dzisiaj granicach 149 - 170 w ramach tlenowego intensywnego. Niestety w powyższym artykule nie ma mowy o tym gdzie kończy się jakiś super lekki regeneracyjny a przyzwoity tlenowy. Czy mam na początku się tym nie przejmować i wyciskać maksimum poniżej progu?

Może podam kilka danych:
25 kilometrów przejechanych
66 minut 46 sekund
Średnia prędkość 22,7 km/h (dużo po dziurach i tyłek mnie bolał :D)
Średnie tętno 152bpm
Maksymalne 182bpm

Więcej danych nie posiadam. Zmęczony jakoś wybitnie nie jestem. Tylko kark boli. Czyżby zła pozycja na rowerze? Taki mały offtop :PP

Czy te dane o czymkolwiek świadczą? Jeździć szybciej, dłużej?