Strona 3 z 4

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 16-09-2013, 06:56
przez Dark44
Zawody zdecydowanie dobrze zorganizowane. Jestem pod dużym wrażeniem, że pierwszą edycję można tak dobrze skroić.
zalety:
-wszystko na miejscu, blisko zjazdu z autostrady (Balice), expo, place zabaw dla dzieci, park linowy, pełne zaplecze gastronomiczne, czyste wc, sporo miejsc parkingowych i wszystko blisko etc.
-czysta woda w zalewie(17 st C)
-trasa kolarska szybka o b. dobrym asfalcie, dobre oznaczenie niebezpiecznych momentów, wyłaczony ruch
-oznaczenie trasy biegowej b. dobre, nie można było sie pogubić
-woluntariuszy i służb pod dostatkiem
-bardzo dobre prowadzenie imprezy z dobrym nagłośnieniem,
- wszystko punktualnie rozegrane i rozpoczęte
-fajna sprawa, że w czasie odbioru pakietów startowych można było pojeść pączków, to mnie uratowąło bo nie zdążyłem wcześniej zjeść. Dobry pomysł organizatorów.
-świetny pakiet startowy i wysmakowany ( sczególnie przypadł mi do gustu czarny materiałowy worek Iron Dragon i medal:-)

wady:
-nie wiem gdzie mieli oczy sędziowie, jak na trasie widziałem rowery z długimi lemodkami. Ja specjalnie odkręcałem swoją.
-strefa zmian za wąska, chociaż w tym miejscu organizatorzy nie mieli możliwości poszerzenia
-trasa biegowa crossowa, dla mnie b. ciężka. Nie wiem skąd orgom wyszło 40% asfaltu, ja stawiam, że było max.10%. Niestety, ale chyba na zmianę charakteru trasy orgowie w tym miejscu nie mają szansy.
-pływanie, nie wiem po co było tak gmatwać pływanie. Rozgrywane co roku na tym akwenie mistrzostwa Polski open water, mają to zorganizowane inaczej. Wzdłuż zalewu. I tak powinno to być zrobione tutaj. Dzięki esom floresom, stawka nie mogła się rozciągnąć i cały czas był ścisk. To co działo sie przy pierwszej i drugiej boi widziałem po raz pierwszy. Bo, że przy starcie jest młockarnia, to wiadomo. Prawie wszyscy nagle przechodzili na żabkę i robiło sie niebezpiecznie! Ja jestem [CENZURA], bo straciłem mojego Garmina 310 przez takiego własnie żabkarza. Doszedłem gościa w ok. "studni" i zacząłem wyprzedzać łagodnym łukiem ale on zaczął także kogoś wyprzedzać i potężnym kopniakiem (tak niefortunnie) zerwał mi zegarek. Zanim sie kapnąłem nie miałem go na ręku. Mam tylko siniaka. Pisaliśmy dużo o żabkarzach. Powinni zabronić w tri pływać tym stylem i już!!!

Ogólnie zawody świetne. Do poprawki trasa pływacka.

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 16-09-2013, 12:40
przez MonikaS
Ja się tylko zastanawiam czemu dostałam medal za drugie miejsce w kategorii jak na STS jest jak byk, że miejsce było trzecie. Kto tu się pomylił Organizatorzy czy STS?

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 16-09-2013, 12:45
przez MPawel
Pewnie pierwsza osoba w kategorii, stanęła na podium klasyfikacji generalnej, wtedy nie liczy się w kat. wiekowej (przynajmniej, często tak się dzieje)

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 16-09-2013, 12:53
przez MonikaS
Tak też było. Ok to już jasne wszystko!

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 16-09-2013, 13:49
przez Dark44
bczyzu napisał(a):https://plus.google.com/u/0/photos/103812689579231058588/albums/5923922629622442097

Na razie skromnie, ale coś jest.


Fajne zdjątka, szkoda, że mnie na żadnym nie ma:-(
Masz jeszcze dostęp do jakiegoś zbioru?

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 16-09-2013, 14:07
przez Adams
Dark44 napisał(a):
bczyzu napisał(a):https://plus.google.com/u/0/photos/103812689579231058588/albums/5923922629622442097

Na razie skromnie, ale coś jest.


Fajne zdjątka, szkoda, że mnie na żadnym nie ma:-(
Masz jeszcze dostęp do jakiegoś zbioru?


Dokładnie, zdjęcia super tylko na żadnym mnie nie ma, jedynie na jednym widać mi ramię ....

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 16-09-2013, 19:13
przez Motylop
A ja się na jedno załapałem. Tyle, że jakoś niewyjściowo na nim wyglądam ;P

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 16-09-2013, 21:15
przez DarekKow
Motylop napisał(a):Organizacja zdecydowanie na plus. Rewelacyjna konferansjerka - ciekawe czy prowadzący będzie w stanie wypowiedzieć jutro choć jedno słowo ;)))


Najarany konferansjer ma dziś cichy dzień :)

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 16-09-2013, 21:29
przez DarekKow
Dark44 napisał(a):wady:
-nie wiem gdzie mieli oczy sędziowie, jak na trasie widziałem rowery z długimi lemodkami. Ja specjalnie odkręcałem swoją.
-strefa zmian za wąska, chociaż w tym miejscu organizatorzy nie mieli możliwości poszerzenia
-trasa biegowa crossowa, dla mnie b. ciężka. Nie wiem skąd orgom wyszło 40% asfaltu, ja stawiam, że było max.10%. Niestety, ale chyba na zmianę charakteru trasy orgowie w tym miejscu nie mają szansy.
-pływanie, nie wiem po co było tak gmatwać pływanie. Rozgrywane co roku na tym akwenie mistrzostwa Polski open water, mają to zorganizowane inaczej. Wzdłuż zalewu. I tak powinno to być zrobione tutaj. Dzięki esom floresom, stawka nie mogła się rozciągnąć i cały czas był ścisk. To co działo sie przy pierwszej i drugiej boi widziałem po raz pierwszy. Bo, że przy starcie jest młockarnia, to wiadomo. Prawie wszyscy nagle przechodzili na żabkę i robiło sie niebezpiecznie! Ja jestem [CENZURA], bo straciłem mojego Garmina 310 przez takiego własnie żabkarza. Doszedłem gościa w ok. "studni" i zacząłem wyprzedzać łagodnym łukiem ale on zaczął także kogoś wyprzedzać i potężnym kopniakiem (tak niefortunnie) zerwał mi zegarek. Zanim sie kapnąłem nie miałem go na ręku. Mam tylko siniaka. Pisaliśmy dużo o żabkarzach. Powinni zabronić w tri pływać tym stylem i już!!!
Ogólnie zawody świetne. Do poprawki trasa pływacka.


Właśnie na takich opiniach nam zależy. Wielkie dzięki. Trasę biegową w przyszłym roku postaramy się puścić po asflacie. Strefa zmian powinna pomieścić 1000 rowerów, jest na to miejsce. Wyjście z wody było uspokojeniem dla debiutantów, których było bardzo dużo. W kolejnej edycji trasa wodna będzie uproszczona, wzdłuż jeziora, a na biegu nie będzie esów floresów i jest szansa na asfalt w całości.
Biorę latarkę i lecę nurkować wokól studni, może znajdę garmina :)

Dodam na koniec, ze była to impreza baaardzo niskobudżetowa. Wszystko, włącznie z rozkładaniem strefy zmian, wykładzin, rozwożeniem bojek, wbijaniem słupków, taśmami, barierkami, robione było przez 6 orgów własnoręcznie. Cały budżet imprezy to praktycznie wpisowe plus liczne nagrody od sponsorów. Większość wkładu własnego, a właściwie cały poszedł na zabezpieczenie pływania i zamkniecie trasy rowerowej.
Da się zrobić imprezę na poziomie za nieduże pieniądze, ale tylko przez pasjonatów, bo nie da się na takiej zarobić.

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 17-09-2013, 07:49
przez Dark44
DarekKow napisał(a):
Dark44 napisał(a):


Biorę latarkę i lecę nurkować wokól studni, może znajdę garmina :)



Jeśli mówisz poważnie z tym nurkowaniem, to przeanalizowałem jeszcze raz to zdarzenie, i Garmina straciłem nie przy studni, a wcześniej, zaraz(ok. 10m) za boją najbardziej wysuniętą w akwen (a więc tą poprzedzającą studnię).

Jeszcze raz gratuluję Organizatorom zacięcia i pasji przy robieniu i prowadzeniu imprezy.

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 17-09-2013, 08:47
przez DarekKow
To może być kłopot. Tam jest około 16 metrów głębokości. Chyba rybki będą miały zegarek treningowy.

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 17-09-2013, 08:48
przez giorrdano
Witam,

Podpinam się do wątku. Organizatorzy się sprawdzili. Fajna impreza i atmosfera. :-) Generalnie to szybkie trasy i dobre rezultaty. Chociaż nie wiem jakim sposobem ustanowiłem swóją zyciówkę w biegu na 10 km (zwłaszcza biegnąc po takim kartoflisku :-P ).
Mam dwa pytania:
* gdzie dokonywany jest pomiar po wyjściu z wody?
* gdzie i ewentualnie kiedy będzie film z AIR DRONE?

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 17-09-2013, 09:58
przez DarekKow
Pomiar po pływaniu był dokonywany na macie przy w biegu do strefy zmian. Film z drona i film z zawodów będzie dostępny pod koniec tygodnia. Z chwilą gdy się pojawi natychmiast umieścimy go do wiadomości publicznej.
DK

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 17-09-2013, 11:33
przez giorrdano
Już się nie mogę doczekać tego filmu, zwłaszcza widoku startu z góry - może namierzę kolesia od którego dostałem pod oko ( dziś w kolorze fioletu i purpury :-P ). Na szczęście nie straciłem okularków i dopłynąłem w 30stce.

Ja przeczuwając nieszczęście zdjąłem swojego TIMEX'a przed wejściem do wody na rozgrzewkę. :lol: A już na rozgrzewce zaliczyłem czołowy dzwon z kolesiem który wracał do brzegu :-/
* sorry!
* sorry!
i popłynęliśmy dalej w swoje strony ;-)

Na koniec rezultat zdecydowanie poniżej 2:30 co dla mnie (tegorocznego debiutanta) jest sporym sukcesem.
Dzięki organizatorom za niepowtarzalny klimat imprezy.

Re: Iron Dragon 2013

PostNapisane: 17-09-2013, 12:53
przez sany
2 triathlon w życiu i debiut w olimpijce :) Zawody bardzo dobrze zorganizowane:
+dobre oznaczenie trasy (nawet ta jedyna dziura na mostku miała przed sobą znaki ostrzegawcze)
+mimo że płynąłem w szwedkach, nie miałem problemu z odnalezieniem boi, trochę kiepsko oznakowany był tylko końcowy korytarz prowadzący do bramy Decathlonu
+świetni wolontariusze i obsługa - gdy totalnie wypruty wpadłem na metę, od razu miałem ściągnięty chip, założony medal i butelkę napoju w ręce
+świetna spikerka i nagłośnienie
+opaliłem się

-trochę niefortunnie ustawiona strefa zmian rower/bieg, ludzie wpadali na siebie na tym nawrocie

Zawody mogę zaliczyć do udanych, mimo braku pianki udało się złamać 2:20. Najpierw nieźle zmarzłem, później szybki rower z lekkim wiatrem - moje klimaty. Dobrym pomysłem okazało się ubranie skarpet przed biegiem.