kalendarz triathlon

[2012-08-18] - Terratlon w Międzybrodziu Bialskim

W tej kategorii znajdziesz tematy imprez które odbyły się w sezonie 2012.

Postprzez majkel111 » 08-07-2012, 10:22

Witajcie,

Poniżej podaję nr konta na które należy przelać opłatę rejestracyjną 70pln do końca lipca i 90 od 1 sierpnia.


07 1050 1070 1000 0090 7221 5792
majkel111
 
Posty: 28
Dołączył(a): 23-05-2011, 21:57
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez abc » 14-07-2012, 16:18

Nie doczytałem, czy wymagany jest rower MTB?
Avatar użytkownika
abc
 
Posty: 46
Dołączył(a): 05-02-2012, 19:10
Lokalizacja: OPOLE / Kluczbork

Postprzez majkel111 » 17-07-2012, 08:10

Naturalnie, wystarczy spojrzeć na profil i przeczytać opis trasy.

pozdrawiam

MK
majkel111
 
Posty: 28
Dołączył(a): 23-05-2011, 21:57
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez abc » 25-07-2012, 16:24

Orientuje się ktoś czy można tam dojechać PKP, albo gdzieś w pobliże?

Z rowerem, to tylko PKP wchodzi w grę.

Jeśli ktoś jedzie z opolskiego, to niech da znać.
Avatar użytkownika
abc
 
Posty: 46
Dołączył(a): 05-02-2012, 19:10
Lokalizacja: OPOLE / Kluczbork

Postprzez celnik74 » 25-07-2012, 16:34

Jeśli chciałbyś dojechać pociągiem to kieruj się do Bielska Białej ale tu masz przeprawę przez przełęcz Przegibek (straconka) lub do Żywca i tu do pokonania masz Oczków do zapory z obu stacji PKP dojazd rowerem to ok 15-20 km do miejsca startu.
Avatar użytkownika
celnik74
 
Posty: 70
Dołączył(a): 07-09-2011, 23:36
Lokalizacja: Tychy

Postprzez majkel111 » 26-07-2012, 11:16

Z Bielska - Białej lub Żywca można dojechać PKS ale trzeba się upewnić co do połączeń bo w zeszłym roku jeden zawodnik się spóźnił przez PKS. Rower wezmą.

[ Dodano: 26-07-2012, 15:37 ]
Witajcie.

Informujemy , że w tym roku limit miejsc na Terratlonie to 60. Są jeszcze wolne miejsca bo parę osób zrezygnowało. Decyduje data wpisu i przelewu.

pozdrawiam

MK
majkel111
 
Posty: 28
Dołączył(a): 23-05-2011, 21:57
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez bard999 » 01-08-2012, 15:44

Witam,

Start w Terratlon 2012 bedzie moim debiutem w triathlonie. Ponieważ w tym roku nie planuję więcej triatlonowych startów nie mam za bardzo ochoty wykosztowywać się na piankę pływacką. Czy jest jakas doraźna i mniej kosztowna alternatywa? Może w formie masci rozgrzewających? Jesli takowe istnieją to co możecie polecić?

Pozdrawiam,
bard999
 
Posty: 4
Dołączył(a): 01-08-2012, 15:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez elim » 01-08-2012, 20:36

Wypozyczyc pianke - np. przez olimpius.pl
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez pazzo » 12-08-2012, 10:38

Wyrzućcie te osoby z podium z zeszłego roku! Dajcie szanse nowym! :P Im już starczy :P
Avatar użytkownika
pazzo
 
Posty: 42
Dołączył(a): 21-04-2012, 15:44
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez Ayos » 13-08-2012, 15:12

Są jakieś sprawdzone opcje noclegu w Międzybrodziu? Wydawało mi się, że gdzieś widziałem propozycję, ale teraz nie umiem się doszukać.
Aspire to Your Own Style

1/2 IM: [5:35:43, debiut] Sieraków '14
Avatar użytkownika
Ayos
 
Posty: 8
Dołączył(a): 13-08-2012, 15:05
Lokalizacja: Knurów

Postprzez ar2r » 15-08-2012, 19:39

Będzie ŻAR - uzupełnimy opaleniznę :)
Avatar użytkownika
ar2r
 
Posty: 52
Dołączył(a): 18-01-2011, 17:39
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Postprzez ar2r » 19-08-2012, 11:47

Będą jakieś wyniki???
Avatar użytkownika
ar2r
 
Posty: 52
Dołączył(a): 18-01-2011, 17:39
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Postprzez Ayos » 20-08-2012, 08:09

Na stronie zawodów jest podane, że dzisiaj powinien pojawić się komunikat organizatora, zawody i może zdjęcia.

Przy okazji skorzystam z okazji, żeby ocenić zawody. Zaczynając od początku, czyli warsztatów, które odbyły się już w piątek. Bardzo się cieszę, że mogłem wziąć w nich udział, bo dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy i poznałem super ludzi.
Jeśli chodzi o zawody to jedyne co mi się nie podobało to oznakowanie trasy. Zdecydowanie wymaga poprawy, jeśli nie lepsze otaśmowanie to więcej ludzi w newralgicznych punktach. Sam pierwszą pętle skróciłem zjeżdżając od razu, na drugiej jednak "nadrobiłem" straty i objechałem zbiornik 2 razy. Mimo błędów z otaśmowaniem warto docenić organizatora, który utworzył 2 kategorie, "trasa krótsza" i "dłuższa".
Poza tym atmosfera świetna, za rok na pewno się pojawię! Już na wytrzymalszym sprzęcie, no chyba, że zostanie wprowadzona kategoria "z przebitą dętką".

Pozdrowienia dla wszystkich uczestników i gratulacje dla tych co ukończyli ;)
Avatar użytkownika
Ayos
 
Posty: 8
Dołączył(a): 13-08-2012, 15:05
Lokalizacja: Knurów

Postprzez adamus » 20-08-2012, 10:00

Zawody moimi oczami ;) : byłem w tamtym roku i powiem w tym była totalna klapa, oprócz motywu z mijaniem się na trasie rowerowej zero wniosków z poprzedniej imprezy. Pomijając fakt źle oznaczonej trasy i że każdy jeździł, biegał jak chciał (przynajmniej na pływaniu ludzie się nie pogubili :D) organizacyjna tragedia. Rażące i nie dopuszczające jest to żeby na zawodach triathlonowych do strefy zmian mógł każdy wejść (darmowy sklep dla złodzieja), szanujmy się na wzajem i swój sprzęt - było trochę naprawdę drogiego sprzętu rowerów , pianek , ciekawe co by organizator zrobił jak by przyszły do niego 3 osoby i poinformowały że nie ma ich rowerów o łącznej kwocie 25 tyś....???? Zwłaszcza że w regulaminie nie ma napisane o odpowiedzialności za pozostawiony sprzęt w strefie zmian (co mi z satysfakcji ukończenia na prawdę trudnych zawodów jak bym stracił rower za np. 8 tyś), wprawdzie Organizator powiedział, że zawody nie są rozgrywane według żadnej federacji triathlonowej ale jakiś zdrowy rozsądek się należy. Teraz bufety- Jeśli chodzi o trasę rowerową ok poprawa z zeszłego roku nie było bufetu na zjeździe :) ale kurczę co mi z bufetu praktycznie na początku trasy biegowej - ludzie wbiegaliśmy na Żar po tamtym roku wiadomo było że na szczycie każdy oddychał już rękawkami a przy takim słońcu jak w tamtym i tym roku człowiek się topił, jeśli nie bufet to przynajmniej jakiś punkt z wodą żeby można było się schłodzić. Kolejna sprawa to trzymajmy się ustalonych zasad - powiedziane było że belka jest przy asfalcie i tam trzeba wchodzić i schodzić z roweru to nie róbmy tak że jedni prawie wjeżdżają do strefy zmian na rowerze bez reakcji organizatora a na drugich wymusza się schodzenie z roweru w wyznaczonym miejscu (przede mną jeden zawodnik "wjechał" do strefy zmian a ja schodząc z roweru muszę dobiec do strefy jakieś 100 metrów a to nie był odosobniony przypadek) , dwa jak jest wyznaczona trasa dobiegu do strefy zmian po pływaniu to nie pozwalajmy skracać jej zawodnikom bez konsekwencji - to taka uwaga organizacyjna, bądźmy konsekwentni w zasadach jakie stworzyliśmy i pilnujmy porządku.
I muszę wspomnieć o oznakowaniu trasy ok każdemu może się zdarzyć wtopa ktoś przewiesił taśmę na to powiedzmy organizator "nie miał" wpływu ale było parę miejsc newralgicznych na trasie gdzie człowiek nie wiedział gdzie się udać i w sumie lądował w naprawdę urokliwych miejscach wartych zobaczenia ale nie na zawodach. Nie ma zmiłuj się jak nie jestem w stanie oznakować taśmą trasy to stawiam kogoś kto będzie informował o tym jak jechać, a i jeszcze jedno nie może być sytuacji że jedna osoba (wyznaczona przez organizatora) informuje gdzie mam biec po czym chwilę potem spotykam drugą osobę z organizacji która mnie informuje że jednak źle biegnę i musi sprawdzić gdzie jest błąd a mnie informuje że zaraz będzie ścieżka którą dobiegnę do trasy....:/ . Powoli kończąc chcę zwrócić uwagę że to nie były nisko budżetowe zawody, nie było sytuacji, że zgłosiła się zbyt mała liczba zawodników i nie było funduszy na zorganizowanie zawodów - określając budżet organizator ustalił 60 miejsc startowych i wszystkie były wykorzystane (nawet była lista rezerwowa) więc teoretycznie można wymagać.
Reasumując - koncepcja zawodów rewelacyjna, wreszcie idziemy za Europą i organizujemy prawdziwy Terenowy triathlon i tu ukłony dla organizatora ( zgadzam z organizatorem, trasa jest jaka jest to że trzeba pobiegać trochę z rowerem - taka trasa i specyfika zawodów brzydko to zabrzmi ale taka prawda jak komuś się nie podoba albo jest za trudno to w tym samym czasie jest triathlon w Sandomierzu - tam na pewno nie będzie musiał biegać z rowerem) Żeby nie było wszystko na nie - uważam że po dopracowaniu niedociągnięć zawody mają szansę przejść do historii jako na prawdę wyjątkowe pod każdym względem mam tylko nadzieję że organizator wyniesie coś z tegorocznej lekcji i w kolejnych latach będzie tylko lepiej bo szkoda by było żeby Te zawody zniknęły z kalendarza imprez i mam nadzieję że zawodnicy się nie zniechęcą co do tego startu. Mimo całego zamieszania szacunek dla organizatora za pomysł, chęci i trud, który na pewno został włożony w ogarnięcie tej imprezy. Do zobaczenia za rok :)
adamus
 
Posty: 1
Dołączył(a): 03-09-2011, 16:35
Lokalizacja: KRK

Postprzez dag » 20-08-2012, 12:20

Na wstępie gratulacje dla wszystkich finisherów.
Pod wieloma powyższymi uwagami podpisuję się obiema rękami.
Z punktu widzenia uczestnika startującego po raz drugi, największym błędem był brak osoby kierującej na pętlę rowerową wokół zbiornika - w zeszłym roku wolontariusz jasno wskazywał drogę i wszystko odbyło się bez problemów. W tym roku tak naprawdę nikt poza samymi uczestnikami nie wie kto jaki dystans zrobił na rowerze i biegiem, bo również trasa biegowa choć do znalezienia dla wsłuchujących się uważnie w czasie odprawy, była naprawdę marnie oznakowana, szczególnie na wyjściu z lasu na stok narciarski. Wprawdzie było jasno powiedziane, że będą zarośla, że żmije przegonione etc. ale można było poważnie zwątpić widząc skrawki taśmy prowadzące w ledwie przedreptane ponad metrowej wysokości zarośla:-). Ogólnie mówiąc brak wolontariuszy na trasie - w porównaniu z zeszłym rokiem czułem, jakbym jechał i biegł sam sobie, szczególnie w miejscach bardziej oddalonych od strefy zmian. Byłem jednak w lepszej sytuacji, bo znałem trasę z ubiegłej edycji i tylko na lekko zmienionej biegowej miałem chwile zawahania.
Ale jak ktoś już napisał, wszyscy pretendujemy do miana ludzi z żelaza, daliśmy radę i już wiem, że również w przyszłym roku stanę na starcie, bo zawody mają naprawdę specyficzną atmosferę. Plan wykonałem, bo chciałem pokonać trasę szybciej niż przed rokiem, wiem że pokonałem ją w całości jak było nakazane, a klasyfikacja niech będzie taka jaką stworzył organizator, my i tak w większości walczymy przede wszystkim ze swoimi słabościami.
Do zobaczenia za rok i nie zniechęcajcie się!
P.S. Gratulacje za wytrwałość dla uczestnika, który dobiegał do mety w momencie, gdy wyjeżdżałem już do domu, czyli jakieś 7 godzin po rozpoczęciu zawodów:-)))
Avatar użytkownika
dag
 
Posty: 56
Dołączył(a): 02-01-2012, 20:31
Lokalizacja: Cieszyn

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Archiwum tematów imprez z sezonu 2012

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość